Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
96 to dość znacząca liczba, gdyż w Internecie oznacza…
Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
96 to dość znacząca liczba, gdyż w Internecie oznacza…
Czytaj dalej
Ogłoszenie: w związku z urlopami majówkowymi mamy dobrą i złą wiadomość. zła: nowym wtorkiem ogłaszamy czwartek. dobra: odcinek tradycyjnie będzie we wtorek.
A jeżeli jeszcze nie widzieliśmy, to tutaj gramy w Broforce:
Hejo!
Jako że rysuneczki zostały już wysłane (ok, jeden musze podrzucić jeszcze do paczkomatu:)) to prezentuje tutaj malusie ich miniaturki, żeby zapewnić, iż każdy, który otrzymacie jest wyjątkowy i rysowany specjalnie na zbiórkę. Macie oryginalny wydruk każdego! Woo-hoo!
Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym jaką grę wsadzilibyście do pancernego sejfu by uniknęła apokalipsy, po to by ujrzeć mogły ją kolejne pokolenia? Z pewnością nie.
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Fajnie jest mieć te nowe mikrofony. Ale wiecie, co by było fajniejsze? Gdybyśmy potrafili je obsługiwać. Bo dzisiaj na przykład rozstawianie ich zajęło mi 15 minut. A później instalowanie software’u i ogarnianie, jak on działa zajęło Dominikowi 40 minut. A później i tak co jakiś czas zwartowybuchowe eksplodują z naszych jam wprost do waszych uszu. I mówimy nie całkiem do mikrofonów (a bardziej do siebie nawzajem). No, ale jak mawiał Pavelo (u którego borykaliśmy się z tymi samymi problemami): „W końcu się nauczycie się sucze syny, ale będę was opierdalał tak długo, aż zapamiętacie”. Tęsknię za Pavelem.
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Istnieje w Internecie recenzja, twierdząca, że „Arab przyszłości” Riada Sattoufa to „bardzo mocny, zdecydowany głos w dyskusji o współczesnym islamie”. I to absurdalne zdanie zirytowało mnie na tyle, że postanowiłem coś o tym komiksie napisać (pierwotnie nie planowałem, bo nie wzbudził we mnie wystarczająco silnych emocji).
Trochę ponarzekałem w poprzednim wpisie na Jasona Aarona, nową gwiazdę amerykańskiego komiksu. Że grzęźnie w stereotypach i jego „Bękarty z Południa” na razie nie zachwycają. Ale już muszę się z tego wycofywać, bo dosłownie dzień później przeczytałem pierwszy tom „Skalpu”. I jestem oczarowany.