Gramy w Virginię! I gadamy!

Było to tak. Mieliśmy nagrywać kolejny odcinek z Projektem Igi. Ale się okazało, że przez przypadek ja (Domek) skasowałem naszego save’a.

Więc żeby nie było, że nic nie nagraliśmy, to znaleźliśmy taką giereczkę. Nie jest najnowsza, ale jest fajna i mogła wam umknąć. Więc no.

Czytaj dalej >

Tomasz czyta: “Bajka na końcu świata” i “Ms Marvel”

Mam problem z pisaniem o komiksach dla dzieci, bo ani nie jestem dzieckiem, ani nie mam dziecka. To trochę paradoks, bo było nie było, komiks stereotypowo kojarzony jest z „niepoważnym” medium skierowanym właśnie do dzieci, a ja będąc dzieckiem nawet komiksów nie czytałem (poza rzadkimi przygodami z Asterixem), wszedłem w nie na poważnie w liceum i to od razu od „Strażników”, „Sin City” i „Hellboya” więc pomijając nawet superbohaterski chłam – chyba zresztą dlatego nie mam dziś litości ani sentymentu do tasiemców Marvela, nawet sfilmowanych.

Czytaj dalej >