Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
A TU CO??? NIESPODZIANKA! Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Każdy miecz przeznaczenia ma dwa końce, powiedział kiedyś Mateusz Skutnik, a słowa te ukradzione mu i przeinaczone weszły do polskiej popkultury w zmienionej przez marnych naśladowców formie. Ale taki już los wielkiego umysłu, wyprzedzającego swoje czasy. W dzisiejszym odcinku nie mówimy jednak o tym, jak polska popkultura szturmem zdobywa Zachód wraz z premierą Wiedźmina 3. Albo przynajmniej bardzo się staramy nie mówić.
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Dzisiaj miało miejsce pewne wydarzenie, które wielu z Was mogłoby zaskoczyć. Nie mówię tym samym, że sama nie byłam nim zaskoczona. Po prostu stwierdzam, że podobnie do mnie nie wiedzielibyście jak dokładnie zareagować. Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Wiecie, jak trudno jest wymyślić opis odcinka? Otóż nie wiecie. Nie macie pojęcia, Wy, którzy spodziewacie się dowcipnych, zaskakujących opisów każdego tygodnia. Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Melancholia. Me-lan-cho-lia. MELANCHOLIA.
Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Witamy w kolejny wtorkowy wieczór. Z tygodnia na tydzień tęsknota coraz bardziej nas zżera. Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
Jak dzieje się od zarania dziejów, obserwujemy. Czytaj dalej
Podcast: Play in new window | Download
Subscribe: RSS
„Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę”, widnieje przy wyjściu otwartego przez Michała w Gdyni PadBaru. Chyba jeszcze nigdy w historii Niezatapialnych jeden cytat z gry komputerowej tak dobrze nie oddawał tego, co dzieje się w odcinku
PYTACIE: dzie? ODPOWIADAMY: ni ma i ni będzie.
kojarzycie takie dni, gdy wszystko sprzysięga się przeciwko Wam? no więc dzisiaj taki dzień przytrafił się Michałowi (awaria prądu, padający komputer), Dominikowi (nagły atak choroby) i mnie (mikrofon w pracy zostawion). zwarta i gotowa była tylko Guga, której przyszło nawet do głowy, by odstawić uplugged in Gdańsk i po prostu przez godzinę ględzić do ludzi na ulicy o scenach seksu analnego z niepełnosprawnymi w grach niezależnych, ale powstrzymałem ją przed tym, bo dość już miała problemów z prawem,
nie ma fizycznej możliwości by udało nam się dzisiaj stworzyć odcinek. ba, nie jesteśmy pewni, czy w ogóle w tym tygodniu będzie to możliwe (wszyscy poczynili plany na kolejne dni). przepraszamy i mamy nadzieję, że nas zrozumiecie. wybaczycie. przytulicie. powiecie, że wszystko będzie dobrze. obejmiecie mocno. poklepiecie po pleckach. powoli zjedziecie dłonią niżej, w kierunku pośladków. spojrzycie nam głęboko w oczy. i wyszepczecie: „it’s business time”.