Niezatapialni – odcinek czterdziesty piąty

Witamy w kolejny wtorkowy wieczór. Z tygodnia na tydzień tęsknota coraz bardziej nas zżera.

Wiedzieliście, że 45 to suma wszystkich cyfr? Serio. Sami sprawdźcie: dodajcie sobie wszystkie od 0 do 9, jako takie zabawne ćwiczenie i, jak się domyślam dla wielu z Was, krótki powrót do matematyki. 45 minut trwały zresztą lekcje matmy. Wyobrażacie to sobie? Każda lekcja nie trwała w szkole nawet godziny. W tym odcinku robimy Wam właściwie taką lekcję i dodajemy od nas gratis (prosto z serca!) jeszcze długą przerwę. Ot tak, bo jesteśmy hojni.

Listę tematów znajdziecie poniżej, ale w tym odcinku mówię Tomkowi o czymś, o czym on nigdy nie miał się dowiedzieć. To takie info, żebyście słuchali w nieco większym skupieniu. Poza tym wykonujemy kilka regularnych wycieczek na teren religioznawstwa, wiedzy kinematograficznej i czynimy też parę refleksji na temat szkolnictwa wyższego w Polsce. A poza tym, jeszcze w klimacie lekcyjnym na chwilę pozostając, Tomek wykłada mi powody, które stoją za projektantami trailerów mainstreamowych filmów. Więc w skrócie FUN FUN FUN.

Chociaż z niezatapialnych jak na razie nie można napisać matury…

podcast

 

W odcinku mówimy o trailerach: “Gwiezdnych wojen”, “Batman v. Superman”, “Ant-Man”

Tych wielu tysiącach znaków na temat Anala Wake’a 2

Growym Porwaniu Kościoła (tak, Iga ma rację, to się naprawdę tak nazywa!)

NAGRYWAMY W SKŁADZIE*: Tomek “C’nie” Pstrągowski i Iga Ewa Sabina Andżelika Smoleńska

* (informujemy, bo chcieliście, żebyśmy informowali, postaramy się być w tym systematyczni)

RSS 2 FeedSubskrybuj nasz podcaścik za pomocą tego właśnie RSS-a, a jeśli szukacie naszej strony na iTunes, to kliknąwszy tutej znajdziecie ją problemu bez

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • BigBoss

    Chyba macie literówkę w tematach 😛

    • Tomasz Pstrągowski

      To, drodzy słuchacze, nazywamy typowym żartem Tomka.

  • rogaty

    Jesteście świetni, Słucham każdego odcinka na bierząco. Często więcej niż jeden raz. Ale troche nie wiem jak mam was wspierać. Gdybyście chodzili po ulicach z taką różową nieczysą świnką to wrzucił bym do niej kilka złotych 🙂

    • Sliwovsky

      Lajkuj, szeruj żeby jak najwięcej ludzi tego słuchało i to im wystarczy 😀

  • Kyoshiro

    Link do Alana Wake 2 jest błędny.

  • Tomek, wstyd! Żeby nie wiedzieć co to jest lore. Tuś, tuś 😉

    http://pl.wiktionary.org/wiki/lore
    http://dictionary.reference.com/browse/lore

    BTW od kilku odcinków słychać narastającą frustrację dotyczącą kolegów niepojawiających się na nagraniach. Mój pajęczy zmysł wyczuwa problemy 😉

  • Tomek

    Hej, jedyną grą całkowicie bez ograniczeń to kojarzy mi się tylko Scribblenauts:) bo czemu nie można dać Jezusowi na deskorolce bazuki żeby wykończył wszystkich wrogów na planszy? http://www.scribblenauts.com/scribblenauts/unmasked. Quantum break wygląda mega i koncept też jest świetny ale znając życie i to co twórcy zawsze obiecują mało trzyma się później rzeczywistości. Daleko nie trzeba nawet szukać… Watch Dogs.

  • Komar Komarescu

    Ja bym chciał podziękować, że wam się chce. Pomimo może zmęczenia materiału, nawału roboty, powiększających się rodzin, czy licznych wyjazdów, nadal zbieracie się co (mniej więcej) tydzień i nagrywacie. Nagrywacie fajny, inteligentny i dowcipny program, którego się świetnie słucha, a w którym nie ma, bardzo często spotykanego w tego typu produkcjach, sztucznego i wymuszonego humoru między obcymi sobie osobami, które znają się tylko dlatego, bo lubią grać (długie zdanie!).
    Keep up the good work, bo są ludzie, którzy doceniają to, co robicie 🙂
    Szacun!

  • Tomku, Igo – z psami to tak jest. Jako posiadacz cocker spaniela angielskiego widzę to cały czas. Pies wyhodowany jako płochacz (miał wpadać w stado ptaków i się wydzierać). I bardzo lubi się wydzierać, co uwielbiają moi sąsiedzi. Do tego oczywiście łapie tropy i lubi dużo biegać, ale musi mieć właściciela w zasięgu nosa/oka. Dlatego jak bierze się rasowca to w sumie wiadomo czego się spodziewać z zachowań, a nie tylko z wyglądu. Np. taki jamnik wspomniany czy beagle jako tropiciela jak złapią w lesie trop to o całym świecie zapominają i kiedyś tam do domu może wrócą.

    • Moja żona miała kiedyś jamnika miniaturkę, który pewnego razu postanowił pokazać swoją bojową naturę i rzucił się na grdykę czterokrotnie większego wilczura. Właściciel wilczura potem przychodził ze skargami, że mu “psiaka” poturbowano 🙂

      Z tymi tropami to też prawda. Jamniki są “zaprojektowane” do, że tak powiem, penetrowania dziurek. Jak znajdzie jakąś w lesie i wejdzie, to jest spora szansa, że będzie szedł tak głęboko, że już nie wyjdzie.

  • mistrz

    Mówienie o tym, że publiczność jest zmęczona mrocznymi filmami DC nie odnosi się chyba do kolorystki (Iga mówiła, że „niech będę mroczne- ja lubię czarny). Wszystko co ostatnio robi DC (filmy szczególnie) totalnie serio podejmuje trudne tematy. Kiedy Nolan rozpoczynał swoją trylogię to było odsiewające. Teraz chyba jednak czas na przerwę. Tak naprawdę filmowe uniwersum DC nie pokazuje nam nic czego nie moglibyśmy zobaczyć w serwisie informacyjnym (uwzględniając nałożenie postaci DC).

    Tak naprawdę filmowy Batman walczy z terrorystami. Supervillains stanowią jedynie skórki. Historia nie straciłaby absolutnie niczego gdyby Joker nie nosił makijażu a Bane zdjął maskę. Nie twierdzę, że należy ten kierunek w ogóle porzucić. Uważam, że należy zrobić sobie małą przerwę. Być może nawet „odkopać” nieco mniej mainstreamowe postacie z uniwersum i przeznaczyć im nieco lżejsze serie. Tak by kino
    superbohaterskie w wykonaniu DC na chwilę chociaż zawiesiło na kołku swoją misję komentowania rzeczywistości a zostało po prostu rozrywką.

    W kwestii technicznej to wrzucę ten komentarz zarówno na facebook jak i na stronę. Nie po to, żeby spamować tylko dlatego, że nie wiem, który kanał komunikacji jest dla Was wygodniejszy

    • D3

      I właśnie dlatego DC robi “Suicide Squad” – który nie powinien być aż tak poważny jak filmy Nolana i ostatnia ekranizacja Supermana.

      • mistrz

        Jesli będzie tak jak mówisz to jest to bardzo ciekawy pomysł. Można pójść nawet krok dalej i postarać się o to żeby to “SS” stało się marką bezpośrednio konkurencyjną dla filmowych “Avangersów”

  • T z Wybrzeża Klatki Schodowej

    Odnośnie wsparcia

    Opcja dla mniej wymagających:
    Kochał bym was!

    Opcja dla bardziej wymagających:
    Na pewno ja, jak i cała rzesza ludzi bardzo docenia to co dla nas robicie, umilacie nam czas w autobusie, w samochodzie, kuchni, podczas farmienia golda w WoWie, przy składaniu krzesła, wypełnianiu PITów, porannej kupce, w poczekalni do Onkologa, po prostu wszędzie i w każdym momencie naszego życia. Gdy nikt do nas nie mówi, a czynności, które wykonujemy nie wymagają skupienia większego niż smarowanie gofera dżemorem.

    Gdy was zacząłem słuchać mieliście już na karku sporo nieczystych zagrywek 😉 więc z przyjemnością zacząłem was słuchać od pierwszego odcinka aż do wyrównania kroku, i od tamtej pory wyczekuje na nowe odcinki z taką samą niecierpliwością. Jeśli potrzebujecie przerwy to po prostu ją sobie zróbcie, ale pamiętajcie, jesteście NIEZATAPIALNI!

    (upuszcza mikrofon)

  • Pawel

    Spojlery, spojlery, nieważne zakończenie tylko droga itp. itd.

    Mam wrażenie, że jednak Pan Tomek jest wewnętrznie niespójny. Tyle narzeka na ludzi, którzy grali w jakąś grę 30 godzin, po czym uznali je za zmarnowane, bo nie podobało im się zakończenie. Argumentując przy okazji, że skoro podobała im się sama gra, to nie powinni narzekać tylko dlatego, że rozczarowało ich zakończenie (bo przecież przez 30h ta gra ich bawiła).
    Zamiast wchodzić w polemikę w tym temacie napiszę tylko jedno słowo: LOST.

    I kilka słów na temat spojlerów, bo jak lubię Was słuchać, tak to ciągłe pierdzielenie “nie wierzę w spojlery” jest po prostu męczące. Nie każda fabuła musi być zaskakująca, nie każda jest. Tak czy inaczej owe zaskoczenie, bądź jego brak, jest pewnym (ważnym!) elementem odbierania danego tworu kulturowego (bez względu na to, czy jest to film, serial, gra czy książka). I uważam, że skoro sam autor uznał, że o czymś mam się dowiedzieć w 54 minucie filmu, to ja chcę się o tym dowiedzieć w 54 minucie filmu.
    Inaczej reaguję na śmierć jakiejś postaci w serialu jak mnie to zaskoczy w trakcie oglądania, a inaczej niż jak dowiem się o tym z innego źródła. I zdecydowanie wolę przeżywać odczucia towarzyszące mi w tym pierwszym przypadku.

    I na koniec mały przykład z “życia” (a odnoszący się do twierdzenia “bo w sumie nie ważne co się stało, ale jak do tego doszło” – po części można się zgodzić, ale…). Jest sobie taki film Mgła (na podstawie powieści Kinga – przy czym podobno książka się inaczej skończyła, nie wiem, nie czytałem). Film stara się poruszać kilka ciekawych wątków, ale mnie jednak podczas oglądania strasznie znudził. Widać było braki w budżecie itp. itd. Ale po tym jak się skończył, to siedział mi w głowie jeszcze bardzo długo. Chodzi o praktycznie ostatnią scenę. Wobec czego cieszę się, że obejrzałem ten film.
    Gdybym jednak wcześniej gdzieś przeczytał, jak ten film się kończy, to po zakończonym seansie po prostu czułbym, że zmarnowałem półtora godziny życia.

    PS. Często (teraz mniej, w NZ częściej było to słychać) używacie słowa “podcasta”. To jakiś dowcip, którego ja po prostu nie łapię, czy też może ta forma jest poprawna? Google na to słowo od razu proponuje po prostu “podcastu”, sjp.pwn.pl z “podcastu” kieruje do “podcast”, natomiast “podcasta” nie zna wcale, z czego by wynikało, że tak jak mi się wydaje, to właśnie forma “podcastu” jest poprawna.

    • Zgadzam się w pełni w kwestii spoilerów. Poznawanie dzieła w trakcie jego trwania, a nie w czasie jego kampanii reklamowanej jest bardziej satysfakcjonujące i zgodne z tym, czego zapewne życzyliby sobie sami twórcy.

  • Brzynd

    Jestem raczej osobą nieśmiałą, która nie lubi za bardzo wypowiadać się publicznie i nie rejestruje się bez powodu na tego typu blogach, portalach itp. bez potrzeby. Skoro jednak potrzebujecie jakiś znaków od nas (oprócz like-ów i share-ów), iż chcemy was dalej słuchać to postaram się wam to napisać. Nie wyobrażam sobie wtorkowych lub środowych wieczorów bez waszego podcastu. Nie tylko rozmawiacie o interesujących mnie tematach ale i również poprawiacie mi nastrój bo też podobnie jak Iga zmagam się z podobnym problemem. A wasz podcast na prawdę potrafi sprawić, iż choć na chwilę zapomnę o swoich zmartwieniach. Dlatego też dziękuję wam po stokroć, że macie siłę i chęć nagrywać dalej. Dzięki i pozdrawiam was serdecznie.

  • Piotr Kucharzewski

    Mocno zaniepokoiły mnie wasze ostatnie słowa w tym odcinku. Tak bardzo że niezwłocznie po przyjściu z nocki postanowiłem napisać parę słów. Jesteście świetni! Wszyscy bez wyjątku. To co robicie daje wiele radości, nie tylko mi ale każdemu kto was słucha. Nawet mojej lubej, która w prawdzie podcastu nie słucha, ale wielokrotnie śmieje się z waszych anegdot przytaczanych przeze mnie, w przeróżnych sytuacjach. Świat wiele by stracił bez Niezatapialnych. Mój w szczególności. Cóż jeszcze mogę powiedzieć dla dzisiejszej dwójki? Iga świetne dredy. Tomek fajowski rower.

    Ps. Tomku jak tam trzymają się dziewczynki w twojej piwnicy? W nowym podcaście (który już w sumie nie jest taki nowy) nie było o nich chyba ani jednego wspomnienia. Jak to tak? Czy odkąd zamieszkałeś z dziewczyną wypuściłeś je wolno? Czy może zostawiłeś je same sobie? Czy może trzecia opcja, która wydawała by się najbardziej racjonalna, twoja dziewczyna pomaga ci w uciskaniu tych niewinnych istot. Tyle niewiadomych.

  • Garrecisko

    Hej! Trochę mi głupio, bo słucham Was już dobrych parę miesięcy a sam z siebie nawet słowa nie skrobnąłem w komciach.
    Mądry człowiek po reprymendzie, kajam się – tyle słowem wstepu. A co do podcastu, to słucham was zazwyczaj w drodze do/z pracy i powiem tak – człowieki mijające mnie w trasie dziwnie reagują na niekontrolowane spazmy śmiechu i głupi uśmiech do chodnika. Rozmawiacie z jajem, na dobre tematy, jedwabiście odpływacie od wątków głównych tworząc pierdyliardy nici pobocznych – me likes! Jeśli tylko zawitam kiedy do trójmiasta, to macie u mnie złociste z pianką, uśmiech i dobre słowo 🙂

    PS. Kurde, całe życie tkwiłem w nieświadomości w kwestii pochodzenia nazwy jamnik!

  • tomtom

    uwielbiam wasz podcast, nigdy nie przestawajcie nagrywac, absolutnie pierwsza liga polskiego podcastingu, podziwiam i szanuje ze wam sie chce bo mi sie nawet podetrzec czasem nie chce

  • Fatalista Czarnowidz

    Czułem, że się dzieje coś złego po tym jak nie pojawił się jeden z odcinków. Jakby tego było mało, to pokończyły mi się wszystkie sezony seriali o zombiakach ;). Pomimo tego, że zdaje się nastały trudniejsze czasy nie róbcie mi tego i nie odpuszczajcie, nie poddawajcie się. Czasy takie zazwyczaj wymagają większego poświęcenia i ja to doceniam.

    Zapewne, nie brakuje wam tematów, ale pamiętam, że za “nieczystych” zdarzały się odcinki “czysto” jedno-tematyczne.
    PYTANIE: Jaka jest szansa aby takie odcinki się pojawiły?
    Odcinki te, były jak dobre słuchowisko radiowe którego, zdaje się nawet radio już nie praktykuje.

    Ze swojej strony chciał bym was może trochę zainteresować postapo. Dla Igi to pewnie żadna nowość, aleeeeeee konkretnie chodzi mi o wschodni klimat stalkerów, metra 2033 itp. oraz survarium.
    Temat jest dość szeroki, bo są wyżej wymienione gry. Choć niektóre dość stare co nie znaczy, że gorsze.
    Są książki i jest ich dość sporo. Zarówno współczesne jak i “klasyki”. Nie będę wymieniał tytułów,bo jest je dość prosto znaleźć. No chyba że ktoś by naprawdę bardzo chciał. Jeśli kojarzycie temat, to proszę podzielcie się waszą opinią o nich.
    Jest kilka filmów jak to się zwykło określać w moich kręgach “o facecie w czapce” – kto oglądał stalkera (r. 1979) ten wie :).

    Podejrzewam, że takie odcinki tematyczne, to dla was zapewne większy kłopot. I nie jestem pewien czy komuś prócz mnie one podpasują. Warto jednak zaznaczyć, że coby nie było to jestem z wami. :).
    Pozdrawiam Mr.Q

  • Kim_Bo

    Dzięki za odcineczek :)))
    Wookie- planeta rodzima Kashyyyk, średni wiek około 400lat 🙂

  • DriverNotHammer

    Chciałbym powiedzieć wam moją historię, Nazywam się Driver i też jestem Gameholikiem. A tak na poważnie. Otóż przez Was spóźniłem się do pracy bo śniło mi się, że spotkałem Michała, Tomka i Dominika. Graliśmy w Fifę piętnastą. Obudziłem się w momencie jak zbiegałem z porośniętej sosnami góry wraz z Tomkiem i szukaliśmy Michała z Dominikiem. Wiem jestem dziwny! Za dużo “Z” wplecionych w zdanie wiem. Może to fascynacja obejrzanym gameplayem z Day”Z”. Żałuję, że nie było w tym śnie Igi, którą bardzo lubię :)) Bo też kocha giereczki:)

  • Michał Kujawiński

    Świetny odcinek. Przepadam bardzo za takim dwuosobowym składem, zawsze nieźle wam to wychodzi. Pozdrawiam Igę Ewę Sabinę Andżelikę Smoleńską, bardzo lubię Twoje komiksy 🙂

  • Matt

    Nie poddawać się !!! Jesteście bastionem zajefajności jeśli chodzi o tą branże i nie możecie się załamywać. My (odbiorcy, słuchacze, fani) was potrzebujemy.

    Jeśli przez tyle czasu prowadzicie taki fajny program szkoda było by aby znikł w odmętach historii.
    Może pomyślcie o pewnych zmianach, może potrzebna nowa krew (są z pewności chętne osoby aby dołączyć do was nawet w formie nagrywania przez sieć.
    Jeśli czujecie się wypaleni to może nowa formuła programu tchnie nowe siły.

    Ja serdecznie dziękuje za bardzo kształtujące dyskusje.

    pozdro

  • MadMaxiarz

    Mad Max Gameplay Overview Trailer

    https://www.youtube.com/watch?v=PNmRG0NaeTA

    O Łooooo.. :O

    • igimat

      Wygląda rewelacyjnie, ale nadal pozostaje problem realizacji tej wizji

  • Michał Skowronek

    Jestem z Wami!

  • Tomek i Iga powinni byc para

    Gdybym byl artystycznie utalentowany to mógłbym stworzyć dzieło “Tomek / Iga”, Dominik / Iga, a może nawet hue hue hue Tomek / Dominik… niestety nie jestem i musi mi wystarczyć świat wyobraźni, albo nadzieja ze kiedyś ktoś posiadający większy talent niż ja urzeczywistni moje (nasze?) marzenie.

  • Kuba

    Robicie świetną robotę. Zawsze przygotowani, a wypowiedzi są oparte na podstawie faktów i wiarygodnych badań. Uwielbiam was słuchać i mam nadzieję, że nie przestaniecie nagrywać.

  • isaak911

    Dzięki za fajny odcinek 😀 miło się was słucha

  • wstydliwy

    Przykro słyszeć, że jest u Was ciężej ostatnio, ale wiedzcie, że to co robicie jest świetne i potrzebne. Kiedyś pisałem, że nie jestem raczej graczem, ale słucham każdego odcinka. I u mnie też jest ciężko ostatnimy czasy, ale między innymi Wy mi pomagacie. Kiedy wstaję rano i ostatnią rzeczą na jaką mam siłę jest praca, w drodze do niej Niezatapailni sprawiają, że zapominam o niej na chwilę. Nawet jeśli nie miałem okazji zagrać w 98% rzeczy, o których mówicie, pasja z jaką o nich opowiadacie sprawia, że chce się Was słuchać. To i rasistowskie dowcipy 😉
    Więc trzymam za Was kciuki i do następnego odcinka!

  • Krzysiek

    Podziwam Was, że Wam się chce regularnie nagrywać, powaga. Słucham Was zawsze bardzo chętnie tym bardziej, że od jakiegoś czasu jesteście moim jedynym łącznikiem ze światem gier (jakos brak mi motywacji do grania bo całkowicie pochłonęła mnie literatura). Nie przeszkadza mi nawet jak jesteście w okrojonym składzie Tomek+Iga, a nawet mam wrażenie, że Wasze wspólne nagrania są za każdym razem lepsze 🙂
    Iga, co do Ciebie, to kojarzysz mi się jako maksymalnie pozytywna osoba. W ogóle ciężko mi sobie wyobrazić, że jesteś, jak powiedziałaś, smutnym człowiekiem. Jak już się rozkręcisz to pasją i zangażowaniem kasujesz wszystkich obecnych i nieobecnych więc niech tym drugim jest przykro, że ich nie ma a nie Wam, że jest Was “tylko” dwójka. Tak więc trzymajcie się, nabierzcie oddechu, jak trzeba zróbcie sobie (malutki) urlop ale nie opuszczajcie słuchaczy!
    Aha, skoro już mówiliście o Waszych avatarch w grach to mała ciekawostka ze świata literatury: niedawno ukazała się książka Roberta J Schmidta. – “Szczury Wrocławia. Chaos”. W czasie jej powstawania autor ogłosił konkurs i spośród jego uczestników wylosował ~200 laureatów, których obiecał umieścić w książce, zabić i przerobic na zombie. Słowa ponoć dotrzymał 🙂
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich Niezatapialnych a szczególnie Igę i Tomką, którzy ostatnio najmocniej ciągną ten wózek do przodu.

    • Tomasz Pstrągowski

      Dzięki za miłe słowa:)

  • Mors

    Tez sie przylaczam do wspierania i mocno, chociaz heteroseksulanie, przytulam cala ekipe.
    Byloby mi przykro, gdybyscie dali sobie spokoj z tym nagcastem, bo nie ma rownie ambitnego w polskim Internecie.
    Przypominam moja poprzednia propozycje wrzucania podcastow w formie audio do serwisu Youtube.Tam mialby szanse zaczac rozprzestrzeniac sie miedzy ludzmi, ktorzy nie poszukuja dodatkowych tresci w internecie. Sam zauwazylem, ze wiekszosc pozazawodowego czasu jaki spedzam online, to wlasnie youtube.
    Tak wiec ktotko, trzymajcie sie i bede w dalszym ciagu upatrywal nowego odcinka w kazdy wtorek.

  • 1) Rozważałem zakup New 3DS’a albo PS Vity i ostatecznie stanęło na kieszonsolce od Nintendo. I szczerze jestem oczarowany tym sprzętem. Na tę chwilę ogrywam Pokemony OR (chłop 23 lata a napina w poksy hłehłe) następne w kolejce są Monster Hunter 4 i Fire Emblem (Tomek polecał to kupiłem, jak polecał Ślepowidzenie to się nie przejechałem). JEDNAKŻE jeżeli ktoś posiada już “starego” 3DS’a to wydawanie 700-800 złociszy nie ma po prostu sensu IMHO.
    B) Słucham was od Nieczystych odcinka bodajże 4. Niezatapialnych słyszałem 2 pierwsze odcinki i ostatnio powyższy 45 (przepraszam że te pomiędzy pominąłem ale przez pół roku byłem totalnie odcięty od neta a o podcaście przypomniało mi się ostatnio… AŁA nie bijcie!) i mogę powiedzieć tyle: DALEJ słucha was się z przyjemnością, NADAL trzymacie wysoki poziom, CIĄGLE ludzie mają mnie za psychola jak smieję się do szyby w tramwaju. KEEP UP THE GOOD WORK, PRZECIWNOŚCI ZA RYJ I DO GLEBY, DON’T WORRY BE HAPPY!!!
    FIN

  • Kim_Bo

    co do komentów to Kim_Bo = He, whatever.
    Fajnie, że rozciągnęłaś player teraz będę mógł swobodnie przewijać do wybranych fragmentów. Dziękuję pięknie!!

    • Tomasz Pstrągowski

      To Igi zasługa:)

  • trolek106

    Słucham was mniej więcej od odcinka z Aferą Krzesłową, Gandalfa Jezusa, Leviatana i heterosexualnego przyjciela, z którym nie łączą was żadne homoerotyczne związki(NZ).
    Od lat bawicie mnie ucząc, uczycie bawiąc i mimo że nie zawsze się zgadzam z Waszym zdaniem, to bardzo się cieszę,że dajecie mi możliwość poznania waszego punktu widzenia.
    Wiele się nauczyłem słuchają Waszego programu, za co zawsze będę wam ogromnie wdzięczny i co tydzień odświeżam jak pojebany, z nadzieją że jest już nowy odcinek.
    Pozdrowienia dla Całej redakcji i WIELKIE DZIĘKI ŻE JESTEŚCIE!
    M. T.

  • trolek106

    Dodam jeszcze, że podzielam zdanie pana -Mors a w sprawie YouTube.
    Masz Pan 100% racji, Uszanowanko!

  • D3

    Da fak hapend na tej stronce? Ładnie tutaj. 🙂

  • Michał Bakuła

    Ktoś by mi wyjaśnił na czym polega “sprywatyzowanie światowego pokoju”?
    Przed chwilą w oczekiwaniu na nowy odcinek przesłuchałem ten jeszcze raz i przypomniałem sobie, że zainteresował mnie ten “termin”…

    • trolek106

      Iron Man 2

      • Michał Bakuła

        Ja widziałem drugiego Iron-Mana, ale nie pamiętam tego motywu… To było 5 lat temu! Tylko jeden film Marvela podobał mi się mniej niż Iron-Man 2 i trochę smutno mi na myśl, żeby oglądać go jeszcze raz, żeby się dowiedzieć o co chodzi:( Gdyby to był którykolwiek Marvelwski film poza IM2 i Thorem to zrobiłbym to z wielką chęcią:)

    • Tomasz Pstrągowski
      • Michał Bakuła

        Dzięki!

  • Przmsłw

    Z wejściem na YouTube to genialny pomysł, sam odszukałem was dopiero niedawno a od czasu nieczystych kilkakrotnie sprawdzałem co u was słychać.
    Byłem w szoku, że dobijacie do trzydziestego odcinka(gdzie przez ten czas byłem?), o mały włos bym tu nie trafił.

  • verona – grmradio.pl

    Mam kozę (i nie, nie mieszkam na wsi). Poznajcie Ewę: https://www.dropbox.com/s/q02zghu1nqd9qbp/k%C5%82oza.jpg?dl=0
    Tak, kozy to dziwne zwierzęta.

    Robi za maskotę. Jej historia nie jest jakoś niezwykle wciągająca. Pewnego dnia uznałem podobnie jak Iga, że fajnie by było mieć kozę i po godzinie miałem małą kozę (znaleziona w internecie) 😀 Radzę zastanowić się nad wyborem, bo symulator kozy to “symulator” kozy…