Gramy w A Plague Tale: Innocence i jest prawie jak w Hellblade, tylko szczury

Mamy taką bekę czasami, jak gramy w skradanki czy coś takiego i nas ktoś zauważy, że mówimy “cii, cii, to tylko szczury”, no to w tej grze by to nie zadziałało.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Edi Mercredi

    Jak miło Was znowu słyszeć

  • Sigvatr

    O ile pamiętam, pchły przerzuciły się na ludzi (roznosząc zarazę), bo szczury masowo umierały. Ale tak abstrahując: to czemu źle, że by było tyle szczurów? To sporo mięsa do złapania.

  • Sigvatr

    Bohaterka jest Francuzką; czy zna angielski (fabularnie)? Czy są sceny, gdzie np. nie rozumie angielskich żołnierzy, albo rozmawia z nimi?

    • Edi Mercredi

      Wracając do badania poszlak. Przytoczę moją ulubioną komedię w tym zakresie “Allo Allo”
      W tej produkcji występuje Angielski Żandarm mówiący łamanym francuskim. Przypadek?
      Moja teoria brzmi, że Francuzi osiedlili się w Anglii. Anglicy zaś osiedlili się w Ameryce Północnej.
      Francja jako jedyny sąsiad od Zachodu z Polską działała na rynku kolonii dość prężnie.
      Jednak my również mamy zasługi np. osiedlenie się w Finlandii (w afryce też). Wystarczy czerpać wiedzę
      i mieć trochę fantazji.

  • Sigvatr

    I jeszcze jedno, ale dopiero dzisiaj to sprawdziłem: dżuma nie została wyeliminowana. Jak do tej pory wyeliminowano jedynie ospę prawdziwą (u ludzi). Więcej o tym: https://pl.wikipedia.org/wiki/Eradykacja

    • Edi Mercredi

      Sigvatr kolego platynowy.
      Okej, wyeliminowana lub nie. Chce zwrócić Twoja uwagę na coś innego. Czy jako ludzie, nie potrafilibyśmy teraz wyeliminować groźnych chorób? Tak się kreujemy na pół-bogów tylko czy nimi jesteśmy? A może jesteśmy więcej niż bogami, aż do zatrważajacego stopnia. Czytaj piastowanie w łapkach przycisków nuklearnych.
      Czy jednak to wszystko nie jest zbyt abstrakcyjne, jeśli popatrzymy na otaczające nas, naszych najbliższych cierpienie nieraz?
      Także służba zdrowia jest kolego platynowy przereklamowana. Ludziom potrzebne są cuda, tak żeby mogli się sami naprawiać i odmładzać siłą woli niewymuszoną. To jest potrzebne a nie!

      • Sigvatr

        Czy nie potrafiliśmy? Dwie uznano za wyeliminowane. Czy potrafimy? Staramy się raczej. Pewnie szło by to lepiej, gdyby np. nie było ruchów antyszczepionkowych, lub gdyby wszyscy mieszkańcy naszej planety mieli dostęp do dobrej opieki medycznej. Przed nami wiele wyzwań, wiele świata wciąż naprawiać.

        Cuda? A jednocześnie piszesz o tym, o czymś powszechnie dostępnym, wtedy to już nie cuda.

        • Edi Mercredi

          Tak Sigvatr kolego platynowy jak mniemam umiejący przywalić z kryptonitu
          a co sądzisz o spojrzeniu, że ludzkość bez dżumy nie ewoluowałaby tak zacnie jak jak to uczyniła, bo słabe jednostki w liczbie 1/3 odpadły z gry?
          this is Sparta !

          • Sigvatr

            Nie wiem, czy dżuma jest czymś pozytywnym tak wyłącznie z punktu widzenia ewolucyjnego. W końcu to nie najsilniejsi przeżyli, a jedynie ci co mieli specyficzne cechami, np. typ używanych przez organizm białek. No i mieli szczęście: np. nie przeziębili się tuż przed złapaniem samej dżumy, albo nie byli akurat bardzo młodzi, lub starzy (nadwyrężone układy odpornościowe). Ludzie, którzy są zdolni przeżyć dżumę nie są “genetycznie lepsi”, być może są za to podatni na inne choróbska. No i… to nie jest tak, że codziennie atakuje cię dżuma, więc na co w genach mieć obronę przed czymś takim.

            A tak patrząc nieco z boku: nie wątpliwie taka sroga epidemia wpłynęła na historię. Np. niektórzy uważają, że ci chłopi, którzy przeżyli zaczęli z tego tytułu domagać się więcej praw dla siebie (przypominam, że to były czasy feudalizmu) od szlachty. No i dzięki większej dostępności do żywności (mniej ludzi do wykarmienia z tego samego obszaru) wiedli potem zdrowsze życie. Ciężko tak jednoznacznie powiedzieć, czy to dobrze, czy źle.

          • Edi Mercredi

            Ogólnie kolego platynowy śmierć czy to z powodu choroby, starości, nieszczęśliwych zdarzeń jest przykra i smutna za każdym razem

            Tym bardziej jej ogrom przeraża. Cynizm komunistów powtarzających za Stalinem, że śmierć wielu ludzi to statystyka jest obrzydliwy

            Ja bym powiedział, że śmierć ludzi popełniających zbrodnie niczym Stalin czy Hitler to jak wyciśnięcie pryszcza z mapy globu