Niezatapialni 242

Bla bla bla opis opis opis, coś tam coś, wstęp, tylko po to w sumie pisany, żeby na stronie głównej bloga smutno nie było

Bla bla, coś tam emo, coś o Domku, coś o Idze, bla bla bla, zapomnieliśmy ostatnio zrobić osobnego posta dla lec pleja, więc oto tutaj go wklejam:

Ciąg dalszy jakiegos tam emo, coś o gierkach, jakiś żart, he he, bla bla, pora na tematy:

  1. Trailer netflixowego Wiedźmina
  2. Driftujące joye w Switchu
  3. Napisy końcowe do Assassin’s Creed Odyssey

Bla bla, kończymy już powoli, jakiś żart znów, puenta, gif z evangeliona

Rei <3
Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Sigvatr

    Prawdę pisząc ten wstęp jest nieco bardziej depresyjny niż ten z poprzedniego odcinka.

  • Em_bor8

    Dziękuję awansem za odcinek i przy okazji mam pytanie: Tomaszu, wspominałeś w kilku miejscach niepochlebnie o Phantom Doctrine, za każdym razem jednak dość ogólnie. Czy mógłbyś kiedyś rozwinąć temat – co tam nie gra, co się nie podoba? Mam tę grę na wishliście i waham się czy sypnąć groszem. Dzięki!

  • Janusz2

    Bla bla bla,
    Coś o tym, że Max z Life is Strange ma takie same nazwisko jak bohater buszującego w zbożu,
    Coś o tym, że zachęcony słowami Tomka sięgnąłem po Pana Lodowego Ogrodu i mimo, że jestem dopiero na trzecim rozdziale to już jestem all in.
    Bla bla bla,
    Puenta ostra jak żyleta.
    Podziękowanie za odcinek.
    Bez gifa.

  • Edi Mercredi

    Apropos Czerwonej Królowej czy jak jej tam z sekty w książce opisywanej na ostatnim nagraniu…

    Czy nie jest może tak, że największe, najcięższe kalibrem postulaty czy to na lewicy czy prawicy przypadkiem są koniem trojańskim przeciwnej opcji? O to pytam ja zwolennik nieekstremistycznej harmonii, opcji która istniałaby powszechnie gdyby teza zawarta w pytaniu nie opisywała rzeczywistości
    a zatem mam rację!

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • macosxgeek

    Dzienx!

  • Sigvatr

    Prawie przeoczyłem ten filmik z Pedro…

    Apropo: czy ta gra to jakaś metafora, parodia(?) fanatyzmu religijnego? Głównemu bohaterowi wszak wyimaginowany banan mówi co ma zrobić. Jak Tomek sobie żartował, że on nie może z tym dyskutować, ja zastanawiałem się, czym to się różni, od takich głosów, jakie słyszała podobno Joanna d’Arc (swoją drogą, Extra Credit ma aktualnie serię jej poświęconą).

    • Edi Mercredi

      Ostatnio przeżywam bunt. Kolejny bunt w moim życiu. Nie dałbym jakiemuś bananowi sobą pomiatać.

      Co do przeoczenia, to ja nie, ale…
      uważam, że odcinek z Pedro ma jedną małą wadę. Jest bez Igi. Dobrze, że jednocześnie jest nagranie z Igą.

      Tak, jako reprezentant rasy ludzkiej potwierdzam to co mówił Tomek. Kochamy Igę.

      Oglądałem wczoraj streama od Igi na twitchu z Wolfensteina nowego i nawet trafiłem z moim powiedzonkiem

      Nie będzie bethesda pluć nam w twarz

      • Sigvatr

        To ona robi strimy i ja nic o tym nie wiem :/

        • Edi Mercredi

          Tak czasem robi, trzeba być czujnym tak jak ja

  • Sigvatr

    PYTANIE: do Tomka, ale śmiało, zapraszam każdego do odpowiedzi.

    Tak nawiązując do twojego “żądania”, aby Iga zaczęła oglądać filmy nie dla dzieci… to jakie? A właściwie pytam nie tyle o samą listę takim filmów (śmiało swoją drogą), a raczej, jakimi kryteriami byś się kierował. Czy decydował by np. artyzm filmu? czy może jakaś przełomowość (pierwszy twórca, który pokazał, że coś można pokazać/zrobić w kinie)? a może poruszany temat?

    I PYTANIE do Igi: jakie filmy powinni pokazywać dzieciom rodzice? I tu też bardziej interesują mnie kryteria z jakimi je dobierasz.

  • Sigvatr

    Jeśli mogę: odnośnie opłacalności niewolnictwa, czy to nie dotyczy już epoki przemysłowej? Bo jednak w starożytności niewolnictwo było powszechną praktyką. Jak wspomniałeś o tym Tomku poprzednim razem, to wszem znalazłem, ale raczej w kontekście USA i tego, że południe upadało gospodarczo (w porównaniu do przemysłowej północy). Można jakieś materiały na ten temat?

  • Sigvatr

    Iga: jest komiks “Dom ze szła” (średniawy, ale jest), który jest jakby nowym opowiadaniem o Geraldzie. I tak, ja też chciałbym takie “nowe” opowiadania: nie musi być wielkiego świata, polityki, tylko małe lokalne śledztwo naszego bohatera w sprawie jakiegoś potwora, który jest tak na prawdę ofiarą, bo prawdziwym potworem jest jakiś człowiek, no wiecie – klasyczny Sapkowski:)

  • Sigvatr

    @gugaguha: cytat z książki, odnośnie rozumowania Jaskra:

    Jaskier dzielił atrakcyjne kobiety, w tej liczbie i
    czarodziejki, na przemiłe, miłe, niemiłe i bardzo niemiłe. Przemiłe na
    propozycję pójścia do łóżka reagowały radosną zgodą, miłe wesołym
    śmiechem. Niemiłe reagowały w sposób trudny do przewidzenia. Do bardzo
    niemiłych trubadur zaliczał zaś te, wobec których sama myśl o złożeniu
    propozycji wywoływała dziwne zimno na plecach i drżenie kolan.

    • gugaguha

      Ta. “kobiety”. Mnie sapek ne oszuka:)

  • Majka

    Bardzo chciałabym usłyszeć czemu zdaniem Igi Księżniczka i żaba porusza ważniejsze tematy. Lubię Księżniczkę i żabę i jest mi bardzo przykro, ze to była ostatnia animacja Disneya 2D, ale moim zdaniem Frozen przerasta ją pod każdym względem (chociaż nie jest bez wad). I muzykę moim zdaniem ma lepszą, i piosenki (nie ma żadnej żenującej piosenki o świecących tyłkach) no i przedewszystkim tematyką właśnie. Ja uważam, ze animacje dla dzieci nie mają pokazywać idealnej rodziny tylko starać się odzwierciedlić jakoś życie i Frozen robi to idealnie. Rodzice Anny i Elsy są jak wszyscy rodzice na świecie. Chcą dla dzieci dobrze, ale im gówno wychodzi. Tak, spaprali Elsie życie (Annie w sumie też) i dopiero jako dorosła osoba Elsa zdała sobie sprawę, żejedyną drogą do szczęścia jest samoakceptacja i miłość. A Anna uczy się, że prawdziwa miłość to nie tylko miłośc wymarzonego księcia, ale też miłość siostrzana i że lepiej nie brać ślubu z typem, któego się zna jeden dzień. Owszem, moim zdaniem lepiej by to wybrzmiało gdyby Hans nie był złolem, tylko po prostu randomowym księciem, który myślał, ze kocha Annę… ale był rudy, można się było domyśleć że będzie zły 😛 I jeszcze raz napiszę, lubię Księżniczkę i żabę, ale Frozen uwielbiam (pomimo jego wad), Księżniczkę i żabę widziałam ze 2 razy, a Frozen chyba z 15 (kilka razy po angielsku, kilka po polsku i raz po francusku) i straszliwie nie mogę się doczekać aż wyjdzie Frozen 2. Mam tylko nadzieję, ze przerwie klątwę sequeli animacji Disneya i nie będzie totalnym crapem.

    • kloszmar

      Zgadzam się z powyższym wpisem i dodam coś jako ojciec dwóch córek (5 i 6 lat), które “Krainę Lodu” oglądały pierwszy raz z rok temu. To nie była ich pierwsza lub jedna z pierwszych animacji, nie “zakodowały” sobie tego filmu jako wzorzec animacji, a jednak ten film jest ich ulubionym właśnie dzięki pokazaniu jak ważna jest miłość siostrzana, a nie serwowaniu kolejnej opowieści o szukaniu swojego księcia z bajki.
      Nie sądzę również, żeby dzieciaki od małego miały obcować tylko z wybitnym kinem familijnym i potrzebna byłaby jakaś mocna selekcja filmów na głupie i te z mądrym przesłaniem. Niech same wybierają co im się podoba, co je bawi i interesuje. Moje dziewczyny nie cenią tego filmu za piosenki czy bałwanka (moim zdaniem bardzo irytująca postać przy drugim i kolejnym obejrzeniu), ale za to, że bohaterki “Krainy Lodu” a zwłaszcza Anna, są odważne, dobre i przyjacielskie i mogą się z nimi utożsamiać.
      Pozdrawiam całą ekipę niezatapialnych.

  • Michał Bakuła

    O ja pie***le… IGAAAAAAA!
    “Nie rozumiem dlaczego Frozen jest popularne, poza tekstami bałwanka…”,
    zjechałaś całkiem fajną bajkę, dodatkowo podając jako jedyny pozytyw najgorszą część tej bajki… RLY?!?

  • Grześ

    Iga podeślij tytuł książki o wychowaniu w estetyce, proszę 🙂

  • juszczyn

    Zacząłem was słuchać od pierwszego odcinka i jakość dźwięku jest trochę lepsza w porównaniu z pierwszym odcinkiem.Słychać głębie w waszych głosach i dźwięk nie jest płaski.

  • Paweł Włodarczyk

    Cześć. Policzyłem wszystkie odcinki podcastu i następny w rzeczywistości będzie 265 odcinkiem 🙂

  • Jack

    Dzięki za odcinek. Droga Igo obejrzałaś raz “Krainę Lodu” i jej nienawidzisz… Raz… You know nothing 🙂

    • Sigvatr

      No od ilu obejrzeń można powiedzieć, że film jest zły? Ile wynosi ten magiczny licznik? I kto go ustalił?

      • Edi Mercredi

        A król lew? Gdyby kino oceniało się hotdogami dałbym mu 10/10 gorących parówek w chrupiącej bułce

      • Jack

        Ja po 50 razie bałem się dalej liczyć…