Niezatapialni 232

I powiedzcie mi, jaki sens jest to robić?

Siedzimy na tym naszym poletku, orzemy, jak możemy. Nagrywamy, od lat, od dekady już chyba nawet. Staramy się, żyły sobie wypruwamy, Patronite zakładamy, a później cieszymy się, jak dzieci, bo nas 1000 osób na youtube zobaczyło.

I wtedy wchodzi on, cały na biało. Tomasz także. I w trzy dni zbiera 8 mln odtworzeń. No przecież, my nie zbierzemy 8 mln odtworzeń, chociażby nasze mamy do końca świata na ripicie oglądały tylko NZ. No nie ma takiej szansy.

Bezsens.

Pustka.

Osamotnienie.

No ale nic to. Ponarzekaliśmy, a teraz przychodzi tylko zakasać rękawy i wrócić do swojego kamienia i jako ten Syzyf pchać go znów na tę górę, co jej 8 mln w 3 dni na imię, i to co to jej nigdy nie osiągniemy.

W tym odcinku nie ma tematów, bo po co nam tematy, kiedy musimy się mierzyć z całym bezsensem żywota ludzkiego. Są tylko pytania Igi, bo tylko pytania Igi pozostają jakąś stałą na tym świecie – a przy okazji są równie bezsensowne i absurdalne, jak to wszystko, co wyżej.

SPOILER ALERT: Pomiędzy 25 a 34 minutami (bo to dwie minuty, jedna następuje po 23, a druga przed 35) rozmawiamy o spoilerach i zdradzamy szczegóły fabularne “Piły”, “Gwiezdne Wojny. Przebudzenie mocy” i książkowego “Wiedźmina”.

Horror…

Horror…

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Spuczan

    Wiedziałem, że ten poniedziałek nie został spisany na straty! Dzięki:)

  • Paweł Kuzia

    Czy to mój ulubiony character driven podcast ever? Wszystko wskazuje na to, że tak!

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Tomasz zAkwinu

    Long time listener, first time caller. Dzięki za odcinek 🙂

  • Edi Mercredi

    Szkolenia i kanibalizm jako recepta na przeludnienie świata w skali 100%.

    Porównując człowieka do arbuza możemy stwierdzić, że ten drugi jest bardziej wodnisty. Arbuz ma aż 92% wody w swym składzie
    w sytuacji kiedy człowiek zaledwie 70%. Jednak nie ten temat chciałem poruszać.

    Wracając na dobre tory:
    Co mógłby zrobić post apokaliptyczny rząd, gdyby populacja ziemska nagle wzrosła o 100%?

    1. Wyszkolić dwukrotnie więcej różnych jednostek specjalnych. To pomoże na wielu płaszczyznach.
    Jak również
    2. Wprowadzić i zalegalizować kanibalizm. Chociaż jestem skrajnie przeciwny zjadaniu noworodków. Nawet w post apo.

    • JK

      Szkoda, noworodki smakują najlepiej.

    • Sigvatr

      Przestał by się pewnie w końcu wygłupiać z polityką wobec GMO.

  • macosxgeek

    Dzieki. Arbuzy sa OK 🍉🍉🍉

  • Kapowsky

    Chciałem tylko powiedzieć, że na bierzmowanie wybrałem sobie imię Ludwik, tylko ze względu na Świat według Ludwiczka, który nawet nie był jakimś moim ulubionym TV show ani nic z tych rzeczy. Jedyne co mnie łączylo z tytułowym Ludwiczkiem to diastema czyli ta urocza szpara między zębami przez którą zręsztą mi troche dzieciaki dokuczały. Chcąc pokazać jaki mam zajebisty dystans do siebie i sytuacji pomyślałem, że będzie to super cool crazy pociągnąć żart wybierania smiesznego imienia w ramach tego obrządku dalej i tak też zrobiłem.

    TLDR: Na bierzmowanie wybrałem dla siebie imie Ludwik, bo Świat według Ludwiczka mocno smieszny i ja tez.

  • Fan no1

    Szanuję za silversun pickups i polecam sprawdzić ich muzykę.
    Potwierdzam że jak karaoke to czwartek oraz korzystając z okazji mogę potwierdzić teorie przedstawioną kiedyś przez Igę, o której ostatnio sobie przypomniałem – dziewczyna która ma tatuaż nie odmówi anala. Dzięki za fajne słuchowisko. Bez odbioru.

  • WujekMięso

    Na bierzmowaniu wybrałem imię Bernard, gdyż w szkolnej bibliotece znajdował się gramofon Unitra model ‘Bernard’. Nie że tam jakiś Bernard z Clairvoux, nie nie. Gramofon na którym słuchałem wczesnego Pendereckiego. #polskikatolicyzm #religiawszkoleodzerówki

    Pytanie do Geralda, tj. Dominika. Nigdy nie grałem w asasyny, a czuję podskórnie, że będzie mi się podobało i to seria dla mnie. Tak się złożyło szczęśliwie że jakiś czas temu spłonęła katedra Notre Dame i Ubisoft z tej okazji dawał AC Unity za darmo; poczęstowałem się. Ale teraz nie wiem czy może lepiej zagrać najpierw we wcześniejsze części czy grac w Unity i już? Ogólnie, czy chronologia ma w tej serii jakieś znaczenie czy się tym nie przejmować? Moje drobne OCD nakazuje mi granie w każdą główną (nie mobilną) część jakiejkolwiek serii, więc pomijanie tytułów nie wchodzi w grę: jak już wejdę w serię to już koniec, po mnie 🙂
    Jakie Twoim zdaniem są najlepsze gry z tej serii? Jak wyglądają różnice w gameplayu między częściami? Po prostu powiedz proszę coś więcej o asasynach laikowi którego ta seria wciąga nieuchronnie w swój horyzont zdarzeń.

    • Dominik Gąska

      O JEZU JAK JA BARDZO ODPOWIEM NA TEN KOMENTARZ W ODCINKU. 😀 Tomasz się na pewno ucieszy.

      • Spuczan

        To żeby dobić Tomka proponuję jeszcze abyś powiedział parę słów o:

        https://www.youtube.com/watch?v=A2XfForaMaQ&t=217s

        A dokładnie o 12 wyzwaniach w PoE2:Deadfire!

        • Dominik Gąska

          DZIĘKI KURWA DZIĘKI, A JUŻ MYŚLAŁEM SOBIĘ “O ZARAZ W KOŃCU SKOŃCZĘ ASASYNA I RUSZĘ ZE SWOIM ŻYCIEM DALEJ, A TERAZ CHCĘ GRAĆ W PILARSY 2 ZNÓW SO MUCH

          • Spuczan

            Mi to mówisz? Od 9 dni planuję jaką wybrać klasę, przeglądam bronie i sprawdzam różne opcje. A najśmieszniejsze jest to, że po uruchomieniu 11 z 12 dostępnych wyzwań (nie mogę uruchomić 12 bo nie kupiłem DLC) ginę na pierwszym dziku na wyspie 😀

          • Dominik Gąska

            O tych wyzwaniach to nawet nie myślę. 🙂 Ale ten nowy content fabularny brzmi ciekawie, a i tryb turowy po zmianach równowagi bym sprawdził (w becie był bardzo fun, ale też dość dziwnie miejscami działał i miałem wrażenie, że niektóre łatwe walki trwają w nim strasznie długo).

  • Fi5heR

    @dominikgska:disqus

    Obyś się nie zdziwił jak po powrocie do GoTa w końcówce 8 sezonu będziesz czuł podobną frustrację jaka towarzyszyła Ci przy finale Lost, albo nawet większą. Ostrzegam.

    P.S. A Ja wybrałem na bierzmowaniu imię Jakub, bo od kiedy pamiętam mama żałowała, że nie nadała mi właściwego imienia Jakub, a Kamil i zrobiłem to tylko dla niej. Niemniej Kamil chyba bardziej do mnie pasuje.

  • Marcin Szymański

    Typ ze Starego Forum Poly, BusterDog jako nałogowy gracz w EVE Online trafił kiedyś na jakąś korporację, która kompletnie go oszwabiła. Zrobił nowe konto, postarał się o to żeby dostać się do tego korpo (przy czym tam korpo są sterowane przez zarząd prawdziwych ludzi, są rozmowy kwalifikacyjne itp), zakumplował się z tymi wszystkimi kolesiami, robił kolejne ranki i wbijał się coraz wyżej we władzy tej korporacji. W końcu zaufali mu na tyle, że dali mu loginy i inne adminowskie sprawy do baz/tradepostów itp. W ciągu jednej nocy zorganizował się i posprzedawał im całe stacje, statki na złom poprzerabiał, surowców nakradł… Long story short: Opierdzielił ich na miliardy ISK (waluty w EVE, która ma swój kurs dolara), a czekał na to ponad rok. Rok udawał ich kumpla, tylko po to żeby ich zniszczyć finansowo.
    I mu się udało.

    • budda

      A żona na to: Not surprised 😉

  • To Ja

    Muszę się przyznać, że przez 20 sekund myślałem, że gatunek muzyczny, o którym wspomina Dominik nie wywodzi się od wpatrywania się w buty (shoe gaze) tylko od wyganiania gejów (shoo gays).

  • Fredosław

    Za spadkiem jakości GoT stoi jednak w jakimś stopniu wyprzedzenie przez serial książek. Odkąd scenarzyści sami przędą fabułę, oraz piszą dialogi, wszystko sie uprościło i stelewizyjniało. Taki Tyrion, kiedyś ulubieniec wszystkich (i samego Martina) i błyszcząca gwiazda, od paru sezonów jest cieniem samego siebie, i rzucane od czasu do czasu żarciki są tylko namiastką dyskusji w których kiedyś brał udział. Przykłady można mnożyć, dobrze że to sie kończy. Cieszy że nie mogą walnąć typowego happy endu bo ich Martin ogranicza.

    • Tomasz Pstrągowski

      Na “obronę” serialu mam tyle, że spadek jakość postępuje do sezonu 5, a ten był jeszcze pisany na podstawie książek chyba. Ale tak… jest źle i to wyraźnie z powodu scenariusza 🙁

      • Sezon 5 owszem nie wyprzedzał książek, ale bardzo daleko od nich odszedł i wszystko przestało się kleić.

  • Tomek – ponoć zmieniając trochę ustawienia sterowania w Red Dead Redemption 2 można sprawić, żeby celowanie było mniej ociężałe. Może to coś pomoże. http://www.pushsquare.com/news/2018/11/guide_red_dead_redemption_2_controls_-_how_to_improve_aiming

    Poza tym można ustawić “toggle to run” i ewentualnie schemat sterowania ‘Standard FPS’ (zarówno dla grania w trzeciej i pierwszej osobie) – https://www.reddit.com/r/reddeadredemption/comments/9sg2q5/how_to_remove_mash_x_to_sprint_in_rdr2other/

  • Edi Mercredi

    Pssssst. Hallo hallo. Piszę z komórki bo mój komp aktualnie jest jak puszka pozbawiona piwa – no internet.

    Dziękuję, za zauważenie mnie i odniesienie się do mojej marnej niczym puch marny osobny. Miało miejsce to pod koniec nagrania. Dzięki, mega to było miłe.

    Prośba do Igi, aby się nie smuciła. Wiem, bo mam Twittera.

    Pytanie do słuchaczy, czy ktoś wie coś o koncie niezatapialnych albo oficialu Igi na Instagramie.
    Proszę o info, bo złapałem tą wieść.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

    Niech żyje ball!

  • Edi Mercredi

    https://uploads.disquscdn.com/images/cdfb9810447cab553ee3560aa0104683965916082d8f5c25427cea4a316b98ac.jpg

    Czy zatem gry także nie powinny być za darmo, skoro analogowo to także jest usługa

    Firmowe zgrywy, od firmy Mercredi’s Fanaberies.

    Jednak najpierw to zebrało mi się na niedzielne amory. Uwielbiam Was i Królową podcastów Igusie na czele. Tak na prawdę jesteście dla mnie równi. Ja wywodzę się z kultury gdzie szanuje się kobiety. Dlatego Igusia ma pierwszeństwo z racji tejże. Czuję się jak żelek jak to czytam.

    Przechodząc do tematu nakrytej czy też jak niektórzy mówią nagranej bitmapowo konwersacji znanych marek.

    O czym myśli nocą Mercredi?

    Otóż o: Wojnach nowych technologii

    Kto zwycięży Microsoft (zwany też Małoprogramową Korporacją)? Czy Google (zwany dalej Gógl)?

    Popatrzcie na to z innej strony. Prawdy oraz fikcji. Nie mówienie całej prawdy jest jej zatajaniem, a więc kłamstwem.
    Czy w/w nie oszukują konsumenta, że reklama jest ich głównym dochodem? Czy rzeczywiście? Zwłaszcza, że usługi Gógl z reguły nie mają reklam?
    Włączając je i wyłączając (udogodnienia) jak już podawano gdzieś, kiedyś. To nie są darmowe usługi o czym postaram się dowieść za chwilę.

    Tak samo jak filmy na Netflixie nie są absolutnie darmowe. A w myśl tej dźwigni powinny być. Tak dostawcy internetu płacą Gógł, Microsoftowi, które mówią jak żyć Panu Mercredi i ułatwiają mu bytowanie. Miliardom innym bytom. A zatem każdy frazes jaki wpisujesz ma swoją cenę Mercredi?

    Tak, tylko dlaczego abonament za internet jest taki drogi? Czy zatem gry także nie powinny być za darmo, skoro analogowo to także jest usługa.
    Dostępna również, za pośrednictwem dostawcy, bo kto dziś kupuje krążki prawda? Łatwiej skorzystać z zasady ŚOZ czyli ściągnąć, odpalić i zapomnieć.

    Grabaż właśnie dał wyraz w swoim tekście piosenki, że wszystko powinno być za darmo, książki, teatry i płyty. Dodaję do tego od siebie gry i filmy. Kwita! Wiem temat nie należy do łatwych, ale prędzej czy później przyjdzie nam zmierzyć się z jego epicentrum lub odrzutami. Takimi jak np. emituje rolnicza maszyna do nawożenia pól. Oby te nie okazały się szambem a perfumerią.