Niezatapialni odcinek 221

Poor pigeon is dead on the asphalt.

W tym odcinku zadajemy dość, wydawać by się mogło, błahe lecz ważne pytania. Wszystkie z nich oscylują wokół kwestii złego wpływu gier na odbiorców medium.

Wiecie, że zasadniczo jesteśmy zwolennikami medium gier elektronicznych. Wiecie też, że wiele nam dało i zajmuje w naszych sercach bardzo ważne miejsce. Czy jest jednak coś, czego żałujemy, jeśli idzie o kontakt z grami? Czy są w stanie wyciągnąć z nas to, co drzemie gdzieś głęboko w ciemności naszego jestestwa?

Odcinek jest miejscami dość ciężki. Podobnie jak nasza rozmowa live podczas Kopernikonu. Mówimy prywatnie, w pełni subiektywnie i od serca. I jesteśmy szczerzy. Przed wami i nawet przed sobą. Oddajemy więc w wasze ręce odcinek ciut inny od poprzednich, może nieco poważniejszy, może nieco smutnawy. Ale nie. To wciąż my. I wciąż śmieszą nas gołe dupy i psy bez nóg.

Więc budzę gołąbka.

Wystąpili dla was: Dominik Gąska, Tomasz Pstrągowski oraz Iga Ewa Smoleńska.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Bartosz Witoszka

    Dość mocny odcinek, taki… życiowo. Dziękuje 🙂

  • Edi Mercredi

    Świetnie. Zabieram uszy do słuchania.
    <3

  • Mrkjad

    Bardzo dobry smutny odcinek.
    Tutaj wspomniany post na grupie:

    https://www.facebook.com/groups/162010820628/permalink/10156907331795629/

  • Paweł Kuzia

    Nie mogę się doczekać już wieczornej przejażdżki rowerem, aby w tej zadumie posłuchać odcinka!

  • Fi5heR

    Nigdy, po żadnym z Waszych odcinków, nie byłem tak dotknięty i zmuszony do przemyśleń jak po tym co dzisiaj usłyszałem. Ogromne brawa za odwagę.

  • Sigvatr

    A tak jeśli odnieść do gier jako ucieczki, ja mam nieco inaczej. Grając czasem przeżywam w głowie różne niedawne, czy dawne wydarzenia (rzecz jasna niekorzystne dla mnie), w kółko się tym katuje, próbuje rozwiązać tę sytuację (bez powodzenia) itp.. Częściej oczywiście kiedy gram w jakieś gry strategiczne, ale nawet w grach akcji masz takie momenty spokojniejsze.

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Sigvatr

    BTW, ja używam tego playera tutaj. Ściągam oczywiście odcinek, ale do odsłuchania później.

  • Mateusz Kozłowski

    Według mnie to jest najlepszy odcinek tego podcastu. Dziękuję za niego.

  • Fan

    Siema, nagrajcie we trójkę quicklook z apexa plizzzzzzz 🙂

  • CyberMat

    PYTANIE
    Oglądaliście film “Siedem minut po północy” (ang. A Monster Calls)? Jestem ciekaw waszej opinii o tym filmie.

  • macosxgeek

    Dzienx za odcinex! 😎🤩🥳

  • Sir Mesmer

    Hej. Dzięki za odcinek. Temat świetny. Sam kiedyś miałem problem z tym, że na granie poświęcałem więcej czasu, niż planowałem. Co prawda rodzicom udało się wprowadzić jakieś ground rules i mogłem grać dopiero jak odrobiłem wszystkie lekcje. Chęć grania motywowała mnie tak mocno, że realnie moje wyniki w nauce poprawiły się od momentu, kiedy pojawiły się w moim życiu giereczki. Miałem tyle szczęścia, że mój target padł na gry multiplayer, więc moje społeczne życie w tamtym czasie nie umarło, ale był taki moment w moim życiu, kiedy ludzi z drugiego końca kabla znałem lepiej, niż ludzi z którymi studiowałem.

  • Woroq

    Dziękuję. Najważniejszy odcinek od początku.

  • Em_bor8

    Dzięki za odcinek. Przesiadłem się na Spotify z webowego playera i lepiej mi się tam słucha. Rzadko słucham cały podcast jednym ciągiem, a na Spotify można łatwiej przesuwać, apka zapamiętuje gdzie skończyłem, jest gitara.

    • Dominik Gąska

      Miło nam. W ogóle Spotify to dla nas zaskakujący sukces i mówiliśmy już o tym. Myliliśmy się wzbraniając się przed nim i fajnie, że się w końcu udało. 🙂

  • Dziękuję.

  • Mateusz Ossowski (Levi89)

    Świetna tematyka! 🙂
    Dodam od siebie, że przez wiele wiele lat chorowałem na depresję i fobie społeczną i właśnie gry były taką “zdrową alternatywą”, która zastępowała alko, trawę, ojca chorego na głęboką schizofrenię oraz matkę z brakiem inteligencji emocjonalnej. Ale! Powiem tak… z fobią społeczną trudno o znajomych w świecie realnym, ale przez np granie we wszelkie gry online poznałem co raz większe grono fajnych ludzi, którzy podnosili moją samoocenę przez wspólne spędzanie czasu na teamspeaku. Dochodziło nawet do spotkań “on live”. Co więcej. Dużo ilość gier i filmów nauczyły mnie postrzegania przestrzeni na tyle, że dziś oprócz ciekawej pracy na produkcji (którą lubię) zajmuje się fotografią modelingową – coś co typowemu fobikowi by przez myśl nie przeszło! Dziewczynę z którą jestem już 6 lat poznałem przez… FarmVille 😀

    • Dominik Gąska

      Gratki! 🙂

      • Mateusz Ossowski (Levi89)

        Dzięki wielkie! 🙂

  • Komar Komarescu

    Dzięki za świetny odcinek. Jeden z mocniejszych i fajniejszych ostatnimi czasy.
    Totalnie #teamDominik. Aż strach momentami jak bardzo o0

  • Denzelon

    Jak to jest być skrybą?

  • Spuczan

    Bardzo fajny odcinek. W zasadzie pierwszy który odsłuchałem aż trzy razy żeby lepiej przygotować się do napisania komentarza.

    U mnie nigdy nie było mowy o uzależnieniu ale miałem w swoim otoczeniu osoby który przesadzały ze StarCraftem, Counter Strike i World of Warcraft. U nich skończyło się na kilkumiesięcznym graniem do oporu, cały dzień w gaciach, olewaniu zajęć i papierosach zamiast jedzenia. U mnie zasypianiem na zajęciach bo jak przychodziła sesja to odstawiałem SCBW. Wysokiego poziomu nigdy nie osiągnąłem ale nocki spędzone na szlifowaniu mojego Terrana zapamiętam na długo.

    Dla mnie gry są swego rodzaju odskocznią – resetem po intensywnym dniu pracy. Staram się grać kiedy mogę ale nie olewam też szachów i piłki nożnej.

    Tomku gratuluję zakupu Switcha. Czy jako fan FE zamierzasz ogrąć Wargroove w oczekiwaniu na najnowszą część Fire Emblem? Dominik czy z perspektywy czasu żałujesz zakupu Xboxa zmiast PS4? Ja spędziłem ostatnie kilka mięsięcy z Xboxem i za sprawą Game Passa ograłem mnóstwo fajnych gier (Dirt Rally, Doom, Observer, Forza Horizon 4, Shadow of the Tomb Raider, Ori and the Blind Forest, Mutant Year Zero: Road to Eden, Hellblade Sensua’s Sacrifice, Late Shift, Gears of War: Ultimate Edition, This War of Mine, Ruiner, Oxenfree i Gears of War 4) i jeszcze kilka mam na celowniku (Hitman i Alien Isolation). Oczywiście Xbox nie ma żadnych exów ale nadal jest to porządna konsola którą można kupić za małe pieniądze. Iga kiedy skończysz ogrywać crapiaste Silenty i pograsz wreszcie w porządne gry na Vitę? 🙂 Obowiązek obowiązkiem ale Tearaway (polecam), Danganronpy i Dragon’s Crown nie ograją się same. Na Vitę też jest Earth Defence Force!

    • Dominik Gąska

      I ja się dziwię, że średni czas odsłuchania odcinków mamy na poziomie ok. 110%. 😀

      A co do pytania – tak, żałuję, że nie kupiłem PS4 zamiast Xboksa One. Znaczy Xbox to jest spoko konsola i wciąż ma lepsze pady, i dobrze mi się gra, no ale PS4 to byłby sensowniejszy zakup z perspektywy czasu.

      Dlatego w następnej generacji kupię też Xboksa, ale hej, kto powiedział, że mam być racjonalny.