Niezatapiani 207

Jak rozmawiać o filmach? O filmach można rozmawiać, co nieszczególnie odkrywcze, różnie.

Różne są tu szkoły i podejścia. Można mówić o warstwie biznesowej. Zastanawiać się, ile film kosztował, ile zarobił, czy się opłacił. Czy był dobrą inwestycją. Można mówić o warstwie społecznej niemalże – przyglądać się postaciom aktorów, celebrytów pojawiających się w filmie. Rozważać, kto, z kim i dlaczego. Można oczywiście skupiać się na warstwie artystycznej, fabularnej, czy nawet doszukiwać się jakichś głębszych myśli.

(Praktycznie wszystko to dotyczy także gier, ale zostańcie ze mną jeszcze przez chwilę, wiem, dokąd to zmierza).

No i jest też kwestia spoilerów. Niektórzy uważają, że omawianie treści filmu w jakikolwiek sposób, nawet określenie zarysu, jest zbrodnią na czystości dzieła. Że każdy powinien podejść do niego całkowicie na świeżo, nieskażony jakąkolwiek informacją czy interpretacją z zewnątrz. Są inni, jak chyba przynajmniej większość z nas, prowadzących podcast, którzy uważają, że mówienie o filmie z unikaniem jego fabuły jest bezproduktywne.

I jest taki Dominik. Czyli ja. Taki Dominik, który mówiąc Tomkowi o filmie Pierwszy człowiek niemal w całości go opowiada. Czy jest to potrzebne? Mi wydawało się, że jest. Poza tym to film na faktach, to się wszystko wydarzyło naprawdę, ale żeby nie było, że nie ostrzegaliśmy TO TE CZTERY OSTATNIE AKAPITY KAŻDE SŁOWO W NICH KAŻDE JEDNO TO JEST SPOILER WARNING. SŁUCHACIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Dla ułatwienia od tego tematu zaczyna się odcinek, a temat kończy się dokładnie po 8 minutach. Więc możecie sobie uniknąć.

A poza tym rozmawiamy jeszcze o:

DOMEK OUT

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Michał

    Słuchając odcineczka miałem kupę zabawy!

  • Sasilton Mihawk

    Z czystym sumieniem pominę ten odcinek.
    Jestem jedną z tych osób której nie podoba mi się wasze podejście do spoilerów.

    Spoiler spoilerowi nie równy. Będzie film gdzie fabuła jest tylko tłem, a są filmy gdzie
    wspomnienie kto gra jest już spoilerem.
    Robicie to źle, no ale to wasz podcast, więc po prostu tym razem was nie posłucham.

    • Sigvatr

      “Neil Armstrong powrócił… mam nadzieję, że to nie jest spoiler” 😀

  • Magdalena Plonka

    Dziękuję za odcineczek;) Już się nie mogę doczekać przesłuchania!

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Grześ

    Ja się w sumie cieszę, że posiadam do dzisiaj w szafce PSOne z pokaźną biblioteką gier 🙂

    Wracając do tematu analogów to używało się ich bardzo rzadko ale jednak zdarzały się takie sytuacje, że były przydatne 🙂

    • Mufinek

      analogi to jeszcze luz. dla mnei troszkę szkoda że padów nie można odpiąc i grać nimi bezprzewodowo. ok, rozumiem że to już nie ten feel co kiedyś ale… telewizory również są większe niż kiedyś i jednak bez wielometrowego kabla ogarniecie całego ekranu siedząc tuż przed TV będzie po prostu męczące. przydałaby się opcja żeby odpiąc pada, siąść na kanapie i po prostu grać. taką konsolę – brałbym. a tak to jednak zostanę przy RetroPi z padem od ps3.

  • Michał Bakuła

    Doceniam materiały wideo, które się ostatnio pojawiają, ale…
    Jak to, k…, nie będzie więcej Project I.G.I. ??

    • Sigvatr

      Weź pan… choć obejrzałem wszystkie, to nawet bym pewnie nie zauważył, gdyby zrobili z tej gry jedynie audio.

  • Sigvatr

    Wydaje mi się, że byliście zbyt szorstcy dla tej giereczki o sklepie (Moon-cośtam). On skierowana jest do bardzo konkretnych ludzi, najwyraźniej nie do was (nas właściwe, patrz niżej), nie wiem czemu więc taka ostra krytyka jej za to, że powstała pod inne gusta. Każdemu jego porno, czy jakoś tak.

    I tak, ja też nigdy nie chciałem być sklepikarzem w RPG-u. Tym bardziej, że zazwyczaj to ja im sprzedawałem śmieci. Nigdy też nie chciałem być w grze przez człowieka obsługiwany.

    Ale znałem jednego, kto w Ultimie Online bawił się w sklepikarza. Jeśli to lubił, to przecież mu nie zabronię.

  • Pan_Lis

    Dominik! Jeśli przeszkadza Ci powolne chodzenie w RDR2 to odpal sobie widok z pierwszej osoby. Postać zaczyna chodzić wtedy dużo szybciej bez łamania immersji.

  • k0n

    Dzięki za odcineczek!

    Faktosprawdzanie: Moonlighter co prawda został wydany przez 11bit, ale developerem jest hiszpańskie Digital Sun.

    • Tomasz Pstrągowski

      Nadal nie rozumiem, jak to ujęcie było zrobione 😀 W sensie rozumiem wszystkie słowa, które wypowiadają w tym filmiku, ale nie kumam techniki – to było na green screenie wszystko? Ale jak?

      Dzięki za uściślenie o Moorlighterze, byłem pewien, że to autorska gierka 11bitów.

      • k0n

        1. nagrywają aktorkę biegnącą po schodach, korytarzem i symulującą sięgnięcie do drzwiczek szafki. Dodatkowy ruch kamery by oddać zmianę kadru widocznego w otwieranej/zamykanej szafce
        3. nagrywają osobno ujęcie zza pleców aktorki otwierającej szafkę, której drzwiczki są bluescreenem
        4. ???*
        5. Profit 😉

        *) wklejenie ujęcia 1 na bluescreen z ujęcia 2, dodatkowe efekty by zasymulować istnienie lustra (szlif wzdłuż krawędzi i inne zniekształcenia “odbicia”

        • Tomasz Pstrągowski

          Magia!

  • Metal Gear Solid 1 jest chyba na PSP, PS Vita, PS TV i PS3. Tylko, że chyba żadna z tych konsol nie jest dostępna jako nowa w polskich sklepach przynajmniej przez Ceneo, więc zostają głównie używane. Sama gra jest w PS Store za 12,60 zł w promocji (lub 42 zł poza nią).

  • Tea Junkie

    Mnie ciekawi, czy Iga oglądała “Nawiedzony dom na wzgórzu”, a jeśli tak, to co o nim myśli.

    • Mateusz Kozłowski

      Dołączam się do pytania. A poza nim mam jeszcze jedno.
      Igo Ewo, czy widziałaś Hereditary ? Jeśli tak to co o nim sądzisz ? Pamiętam, że chwaliłaś Babadook’a ( który naprawdę jest zajebisty ) a ten film jest w pewnych aspektach do niego podobny.