Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści – gramy i dokonujemy zbrodni wojennej

Kampania dla pojedynczego gracza do karcianego Gwinta pozwala powrócić do świata Wiedźmina i przeżyć w nim nowe przygody jako królowa Lyrii – Meve. Sprawdzamy grę w akcji!

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Sigvatr

    Oho, nie ma mojego komcia o Hajdawerze, pewnie bo link. Do słownika co prawda, ale co tam…

    @Dominku: Oglądałem sobie gameplej z tej gry: tam była ta akcja z weselem. Pewnie kojarzysz, gdzieś na początku. Youtuber, którego oglądałem był zaskoczony twistem, ja wprost przeciwnie: od początku właśnie coś takiego podejrzewałem.

    I tutaj moje pytanie do ciebie: czy ciebie również zostałeś zaskoczony? Może to tylko jak nieco zbyt nasiąknąłem światem wiedźmina?

    Pozdro.

    • Dominik Gąska

      Nie pamiętam akcji z weselem, ale no raczej mnie ta gra nie zaskakuje.

      • Sigvatr

        Dzięki za odpowiedź. Akcja z weselem: królowa napotyka się na wiejską potańcówkę, przyłącza się, a tu, masz ci los…, wpadają bandyci i porywają pannę młodą (i to nie był ten twist).