GE odcinek 002

Hej. Tym razem bierzemy na warsztat temat poważniejszy i omówiony z innymi uczestnikami wielkiej zabawy, jaką jest gamedev.

Rozkręcamy się i uczymy, docieramy i dyskutujemy. W tych warunkach powstał kolejny odcinek naszego małego (jeszcze) projekciku. Tym razem pochyliliśmy się nad tzw. BRANŻA 101. Czyli: zupełnie podstawy myślenia o temacie branży. Udało mi (Idze Ewie) porozmawiać z szeregiem przepięknych, przeukochanych ludków z różnych firm i obejmujących różne stanowiska. Ale każdy z nich dostał te same pytania. W odcinku dyskutujemy nieco na ich temat. W ten sposób chcielibyśmy doprowadzić do szerszej rozmowy oraz poinformować ludzi, którzy myślą o zaczęciu pracy w branży, z czym się to je.

Jako że internetowe i prawdziwe ludki zajmują się już podobnymi rzeczami, to skierować was możemy z pewnością do projektu Przegrani, gdzie Tomek Gop opowiada przy użyciu innych ludzi oraz siebie o tym, czego oczekiwać i spodziewać się czyniąc swoje pierwsze kroczki.

No i tyle. Zapraszam do słuchanka. I komentowania – bez komentarzy się nie nauczymy!

Iga Ewa Smoleńska & Michał “Mielu” Mielcarek

ps. jakby ktoś to chciał na RSSie to wystarczy miast złamać /ge 🙂

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Sigvatr

    Wysoce zaawansowane AI ma stawiać nas bliżej Boga? No cóż, czar pryska, gdy się wie, co tam siedzi w tego AI bebechach. Tworzenie gierek ma raczej bliżej Sztuki.

    • Muszę się zgodzić – na razie AI to bardziej optymalizacja z elementami losowości i statystyki 🙂
      Może respondentowi chodziło, że dążenie w stronę boskości to nasze prace nad osiągnięciem technologicznej osobliwości? Choć wtedy może się okazać, że zamiast bycia bogami – stworzymy boga (bogów?) 😉

      • gugaguha

        Z tego co rozumiem nie chodzilo tu o stan wspolczesny AI. Tylko o to, co w koncu bylibysmy w stanie osiagnac.

        • Sigvatr

          Wydaje mi się, że nawet wtedy mój komentarz były adekwatny 🙂 ale to już filozofowanie, co gorsza oparte od odczucia, niż faktyczny stan.

    • Woroq

      Wszechświat jest chaotycznym, boskim algorytmem. W przypadku gry, twórca też tworzy wszechświat, tyle że w skali mikro.
      Tak więc tworząc grę, jesteś mikro bogiem
      😉

  • Mors

    Jeszcze nie słuchałem, czy rozmowa jest tym razem na temat “które gry video så podobne do hamburgera” ?

    • Sigvatr

      Nie.

  • Cruzer Alone969

    świetny odcinek, przyjemnie się słuchało w drodze z Warszawy. Trochę chaotyczny, Michał miał sporo do powiedzenia, a Iga ciągle go prostowała i kazała czekać z tym konkretnym tematem. Plan jest potrzebny, ale może niech i Michał ma podobny plan co Iga ;-). Feedback!!

  • Świetna rozmowa. Powiem Wam, że gro tego, o czym mówicie, można przerzucić na całą branżę IT.
    Bardzo mnie cieszy, że powiedzieliście, jak ważni są testerzy – też uważam, że dobry QA to skarb. Mój zespół długo sam musiał testować swoją pracę – wiedzieliśmy że jest kiepsko, ale dopiero zatrudnienie fachowca pokazało nam, jak wiele wnosi jego obecność.

    • Michal Markowski

      To chyba ważny punkt. Przez tą dozę kreatywności i szczyty hightecu elektroniki domowej się gamedevom wydaje, że są jacyś wyjątkowi. Pracowałem w hard IT, teraz siedzę w automotive i większość punktów jest zbieżna. Zmiany technologii, metod prowadzenia projektów, komunikacja między zespołami, zarządzanie terminami i zasobami, wymagania względem ego i buców, crunch: to wszystko w zasadzie to samo co u mnie, a robię ecu w motocyklach.
      Automotive ma dwa plusy: montaż i normy/homologacje, dzięki którym duża część chaosu i burdelu jest szybko weryfikowana.

  • Pingback: GE odcinek 002 | Polskie Podcasty()

  • Sigvatr

    Tak w ogóle, jeśli nie macie tego w planach, może powiedźcie, jak wygląda praca w gejmdewie. Od ogólnego rzutu “od pomysłu do wydania”, czy po krótkie opisanie dnia pracy na różnych stanowiskach. Nie tylko pana grafika, pani od programowania, testera itp… ale też nawet pana-mam-piniądza, czy dizajnera.

  • mz

    bardzo fajny odcinek

    • Adrian Kru

      też tak sądzę, świetny odcinek

  • Michal Markowski

    Ihmo odcinek na ciekawy temat, ale dla mnie nijaki. Ani uogólnienia, ani przedstawienia jednego konkretnego schematu/przypadku, ani nie skupiony na konkretnym szczególe. Dla mnie raczej potwierdzenie, że gamedev jest z grubsza jak każda inna działalność związana z softwarem.

    • Adrian Kru

      no okej Ty tak myślisz, ale tacy przeciętni jak ja odbiorcy poznali, że Mielu to przekozak

  • Ja

    Drugi odcinek i mam wrażenie, że Mielu jest smutny i jakoś nie do końca zgrywają się wasze modżo. Za każdym razem jak Iga rzuci żarcik trafia na ścianę powagi. Chemia Igi z Dominikiem i Tomkiem jest dużo lepsza i swobodniej się tego słucha, podobnie jak z każdym gościem którego było mi dane usłyszeć w Niezatapialnych. Trochę jakbym słuchał radia albo profesjonalnego podcastu za miliardy dolarów, tylko że nie. Poza tym jeśli chodzi o metaforyczność to spoko, niby nic nowego się nie dowiedziałem, ale przyjemnie zbiera info o game devie.

  • Jack

    Dzięki za odcinek 🙂