Niezatapialni 167

Hejo, dzisiaj chyba jakoś tak smutno i sentymentalnie w opisie będzie. Nie ma to jednak nic wspólnego z odcinkiem.

Ostatnio Dominik gra w nowego asasyna. Ale gra. Tak pełną gębą. Gra, nie śpi, bo gra. Potem troche odsypia, ale budzi się, bo woli grać. Opowiedział mi o tym ostatnio. Jak fajnie jest mu grać. Jak bardzo czuje to co tam się dzieję. I jak bardzo go to zajmuje. Po części go rozumiem – gram wciąż w Zeldę (bo Zelda to nie gra, Zelda to zobowiązanie – głównie względem siebie). Ale nie gram tak, jak gra Dominik. Sprawia mi to radość, ale do tego, o czym mówił Domek, sporo tu jednak brakuje. Z powinności od gry odchodzę, kładę się, ćwiczę, zjadam coś, wychodzę do pracy, czytam, jeżdzę tramwajem, wracam grać. Pewnie, przeżywam tę grę. Czuję ją, ale bez problemu zajmuje się rzeczami ważnymi, które emocjonalnie nie muszą być wcale dla mnie znaczące. I nie są. Ostatni raz miałam to, o czym mówił do mnie Dominik, przy Vampire: The Masquarade – Bloodlines. I bardzo za tym tęsknię. A jeszcze bardziej tęsknię teraz za Dark Souls.


***to polecam, bo trochę pomaga (przy okazji to dobry OST)***

W tym odcinku mówimy o grach. Mówimy o Asasynie, o Steamworld Dig 2, o Mario + Rabbids Kingdom Battle, o nowym Call of Duty i Wolfensteinie 2. Tomasz Pstrągowski, Dominik Gąska i ja – Iga Ewa Smoleńska.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Michal Markowski

    Jest!
    Dzięki Wam i hołdy!

  • Rudra42

    Wait a minute. Iga miała coś do powiedzenia o The Last of Us, ale Tomek jej się wpierdzielił z Thorem, a później odcinek się skończył :C Wszyscy wiedzą, że Thor jest śmieszny i fajny, wolałbym posłuchać o TLoU!

    • Paweł Figa

      Ale to Iga…. ;P także luz.

    • gugaguha

      Spoko. Temat nie ucieknie.

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Gregory Kalemba

    Oszukaliście mnie. Nic nie wiecie o Wolfensteinie 2. CoD WW2 jest dla słabeuszy co pytają się “can I play daddy” ;).

  • Sasilton Mihawk

    Kurde tomek ogarnij się z tymi spoilerami, bo powoli robi się to wkurwiające. W połowie swojej opinii postanawiasz spoilerować grę, film czy cokolwiek o czym mówiłeś w tym odcinku. Słucham kilka podcastów i tylko u ciebie jest taki problem. Aż dziwi mnie że kiedyś pisałeś recenzje gier bez spoilerowania, a jak pisałeś, to te recenzje były kiepskie.
    Tak, z krytyki przeszedłem do hejtowania, bo się wkurwiłem. Jeden spoiler mogę wybaczyć, tu były trzy w trzech różnych miejscach i o różnych rzeczach i to o samych nowościach.

    • Sigvatr

      Mnie tam akurat zdradzanie tak miałkiej fabuły nie przeszkadza. Choć zgodzę się, że choćby i z grzeczności wypada uczciwie ostrzec.
      Mnie denerwuje bardziej to, że choć zanotował sobie czas, to nie ma o tym mowy w opisie.

  • Komar Komarescu

    Czekam na opinie o całym Stranger Things 2. To dla mnie najbardziej przehajpowany serial roku, ale widzę dość często, że jestem odosobniony w tym odczuciu.

    • sf13sh

      O ile pierwszy sezon mi się mega podobał to drugi to jakieś nieporozumienie. Nie obejrzałem ostatniego odcinka, bo po prostu przestało mi zależeć na czymkolwiek w tym serialu.

  • Konrad Mysłek

    Starzejemy się chyba, kiedyś premiera CoD’a ‘łał nowy cod ale będe grał w gre’ a teraz Cod jest dla mnie tak neutralny i nijaki że aż przykro. Jak się nad tym zastanowić to nie tylko Cod jest dla mnie taki meh, Doom którego wszyscy lubią nowy Wolf, BF i inne shootery. Gram w tego Cs’a i to chyba wypełnia mój pasek FPS’a w organizmie.

    • Tomasz Pstrągowski

      Ej, ale nowy CoD jest inspirujący, bo znów jest do dupy. Więc może tym cię natchnie!:D

      • Konrad Mysłek

        No tak, 6h słabego singla + multi. Chociaż tak naprawde ja nawet bym singla nie potrzebował, w CS go nie ma a jednak mam już wbite ponad 1000h. Na mnie chyba działa ta otoczka wokół gry turnieje, rynek, warsztat itp. w Rocket League też tak mam.