Niezatapialni – odcinek osiemdziesiąty siódmy

Lorem ipsum dolor sit amet enim. Etiam ullamcorper. Suspendisse a pellentesque dui, non felis. Maecenas malesuada elit lectus felis, malesuada ultricies. Curabitur et ligula. Ut molestie a, ultricies porta urna. Vestibulum commodo volutpat a, convallis ac, laoreet enim. Phasellus fermentum in, dolor. Pellentesque facilisis. Nulla imperdiet sit amet magna. Vestibulum dapibus, mauris nec malesuada fames ac turpis velit, rhoncus eu, luctus et interdum adipiscing wisi. Aliquam erat ac ipsum. Integer aliquam purus. Quisque lorem tortor fringilla sed, vestibulum id, eleifend justo vel bibendum sapien massa ac turpis faucibus orci luctus non, consectetuer lobortis quis, varius in, purus. Integer ultrices posuere cubilia Curae, Nulla ipsum dolor lacus, suscipit adipiscing. Cum sociis natoque penatibus et ultrices volutpat. Nullam wisi ultricies a, gravida vitae, dapibus risus ante sodales lectus blandit eu, tempor diam pede cursus vitae, ultricies eu, faucibus quis, porttitor eros cursus lectus, pellentesque eget, bibendum a, gravida ullamcorper quam. Nullam viverra consectetuer. Quisque cursus et, porttitor risus. Aliquam sem. In hendrerit nulla quam nunc, accumsan congue. Lorem ipsum primis in nibh vel risus. Sed vel lectus. Ut sagittis, ipsum dolor quam.

Tematy na ten tydzień:

  1. Słyszeliście już, że Super Hot to najbardziej innowacyjny shooter, w jaki zagracie od lat? Cóż, to prawda
  2. A słyszeliście, że No Man’s Sky ma kosztować 60$? Cóż, to nieprawda – ma kosztować 59,99$
  3. A słyszeliście, że OGŁOSILI EUROPEJSKĄ DATĘ PREMIERY FIRE EMBLEM: IF? I jeszcze jakieś inne plany Nintendo – nuuuuda
  4. Bo na pewno słyszeliście, że Xbone będzie się upgrade’ował, tylko nie wiadomo jeszcze jak.

W odcinku występują: Iga, Tomek, John Cleese

Macie dzisiaj humor na “25 godzinę”? Bo ja zawsze.

25hours

 

 

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • don_pedro

    Lorem ipsum – tekst składający się z łacińskich i quasi-łacińskich wyrazów, mający korzenie w klasycznej łacinie, wzorowany na fragmencie traktatu Cycerona „O granicach dobra i zła” (De finibus bonorum et malorum) napisanego w 45 r. p.n.e. Tekst jest stosowany do demonstracji krojów pisma (czcionek, fontów), kompozycji kolumny itp. Po raz pierwszy został użyty przez nieznanego drukarza w XVI w.

  • j_uk_dev

    Kiedy nagrywaliście? Przegapiliście zamknięcie Lionhead ( choć jeszcze chyba jakieś 10 minut mi zostało do odsłuchania, to może nie 😉 ).

    • Tomasz Pstrągowski

      Nie rozmawialiśmy o Lionhead, ponieważ Domek nie mógł przyjść, a jest on największym fanem i znawcą Fables z naszego teamu.

      • gugaguha

        fable*
        jo ja gralam tylko w dwie pierwsze a potem juz ne wiem co sie dzialo z seria

        • igimat

          nic dobrego

  • Szymon

    Kiedy coś o Bloodborne Iga, do DS3 usłyszymy Twoją opinie? Myślałem, że ps4 zakupione zostało głównie z myślą o tej grze. Pozdrawiam

    • gugaguha

      po ok 2 rozdzialach:)

      • Szymon

        W takim razie owocnej pracy 😉

  • Jeśli chodzi o XCOMa Tomku – XCOM ciągle ma trochę bugów i minizawieszeń lub momentów gdzie gra chyba się gubi (jak chcesz ustawić 4 i więcej wart po sobie klawiszem Y,to w połowie przypadków przynajmniej jeden z żołnierzy się zawiesi). Do spadków klatek trzeba przywyknąć inaczej nie ma co grać. Co jakiś czas są jakieś patche,ale na razie nie widać efektu. Sama gra dla mnie jest super fun,ale głównie dlatego,że przywiązuję się do żołnierzy (pani snajper płk. Caitlin “St.Pattie O’Connor”, 20 misji, ponad 65 fragów z uśmiechniętymi,zielonymi emotkami na karabinie) i dzięki Steam Workshopowi customizacja jest całkiem przyjemna. Reasumując,jeśli chcesz sprawnie działającej gry,to nie kupuj jeszcze XCOMa,bo tnie się jak Max Payne 2 na Radeonie 9000.

    • budda

      Tną tylko filmiki, a gra jest osom. Prawdziwe trzecie UFO. And then some. Koniecznie grać na ironmanie 😉

      • Maciej Przerwa

        bardzo słabo gra chodzi, niech Tomek zaczeka na patche, bo serio, grać się nie da

      • Nie tylko filmiki. Sama gra JEST osom,ale nie działa niestety dobrze… 🙁

    • igimat

      Ja mam taką samą specyfikację jak Tomek i działa ok, nie licząc tych pomniejszych bugów które nie wpływają na przyjemność z rozgrywki

  • Lucky Lucek

    Pytanie do wszystkich obecnych i nieobecnych niezatapialnych. Fragment zaczerpnięty jest z wiadomości ze strony głównej na wp.pl ” W Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Kędzierzynie-Koźlu powstała pierwsza w Polsce klasa o profilu e-sportowym. O pomyśle wplatania tej nowej dyscyplinie w system edukacji wypowiedział się Cezary “BlackFireIce” Cholewski, streamer i zawodnik Illuminar Honor Gaming ” Co myślicie o tym, czy to dobry pomysł ? czy taki będzie trend w nauczaniu, czy może niedługo pojawią się takie kierunki studiów np. na AWF-ie 🙂 ? Jeśli macie czas i chęć to wypowiedzcie się bo wg mnie to ciekawy temat :). ps. w naszej polskiej telewizji a konkretnie na Polsat Sport były już w tym lub zeszłym roku, dokładnie nie pamiętam, transmisje z rozgrywek Starcrafta i LOL-a. Tak, więc wypowiedzcie się, i może puśćcie wodzę fantazji oraz wykażcie się proroczymi wizjami w tym temacie ;p, dokąd zmierzamy i kim się staniemy 🙂 mu i nasze dzieci gdy w szkołach na porządku dziennym będzie uczyło się oprócz matmy, chemii, polaka, taktyki w Lol-a , lub doboru i rozmieszczeń baz i wojsk w Starcrafta 🙂 ??? Pozdrowienia i tak trzymajcie dobra robota z Podcastem :). I pozdrowienia dla wszystkich fanów :).

  • Sasilton Mihawk

    Sprzedawanie gry indie za 60$ to po prostu chciwość. By wyprodukować takiego Assassina, trzeba z 300 osób, więc same koszta utrzymania ekipy są wysokie.
    Wiadomo, ta gra się nie sprzeda tak jak AC, ale stosunek zarobków na jednego programistę będzie tu znacznie większy niż w korporacji jaka jest Ubi, albo EA.
    Nie podoba mi się to, bo przez te grę ceny gier indie znowu podskoczą. Niedługo w Polsce nie będzie czegoś takiego jak gra za 100zł.

    • misiakw

      podskoczą lub nie. popyt i podaż są od siebie zależne. Gry indie tak jak wszystkie gry powinny mieć ceny dyktowane popytem (nie zgodzę się z dominikiem że fakt że istnienie firmy zależy od sprzedaży więc mogą być droższe. kupując przykładowo młotek z tych które spełniają moje wymagania wybieram najtańszy, a nie ten robiony przez kowala). cena gry powinna zależeć od zainteresowania tytułem, a nie twórcy. to by wymusiło na twórcach zrobienie niedrogich ciekawych tytułów dzięki którym rozpropagowali by swoją “markę” – dokładnie tak samo jak ma to miejsce w innych dziedzinach handlu

      • gugaguha

        ciekawe natomiast jest to, iż Dominika nie było w tym podcascie :O

  • @Iga – wspomniałaś o Pyrkonie – wybierasz się w tym roku?

    • gugaguha

      najpewniej tak

  • Sasilton Mihawk

    Wy tu gadu gady o tym jak to 3DS jest super konsolą, gdy ja go własnie sprzedałem 😀
    Miałem Mario 3D Land, dwa najnowsze pokemony i jakaś gierkę o farmowaniu.
    Priorytetem były Pokemony X. gre przeszedłem i była super. Potem odpaliłem Pokemony Omega i mnie znudziły.
    Gra wyglądała jak mod do Pokemonów X. Niby to samo, ale gorzej i mniej. Odpaliłem Mario, ale skakanie po grzybkach znudziło mnie po 10 minutach.
    Farmerska gra tez nie dla mnie. Chciałem pograć w to czym jarał się Tomek, ale jak zobaczyłem jak ta gra wygląda to dałem sobie spokój.

    Miałem 3DS XL i wkurzała mnie ta pikseloza i momentami spadki animacji.
    Wolę pograć w jakiegoś klikacza na tablecie.

    W pól roku ograłem jedną grę.

    • gugaguha

      no to smuteczek no 🙁

      • Sasilton Mihawk

        Nom. Plany były inne, ale wyszło jak wyszło. Plusem jest to ze jak kupimy w miarę tanio jakiś zestaw z grami (używany) to nie sądzę byśmy na tym stracili. Ja za swój zestawik dałem 850zł, po sprzedażny wyjdę podobnie, albo nawet zarobię.
        Pograł bym jeszcze w Pokemony Sun/Moon, ale premiera dopiero pod koniec roku.

        Nie straciłem na tym i przekonałem się ze gry od N to jednak nie dla mnie. Wyjątkiem nadal są Pokemony.

  • Klavo

    @Wracam do BABADUKA

    Generalnie, wszystko co powiedziałaś Igo, między innymi śmierć partnera w dniu narodzin syna, którego nie potrafiła zaakceptować czy pokochać jako swoje szczęście (dziecko) jest wyrazie pokazane, więc nie trudno było to wyłapać. Mi się na szczęście udało 😉

    Nastawiałem się na dobry film, więc nie miało dla mnie znaczenia czy to horror czy cokolwiek innego.
    Nic się w nim nie wydarzyło ciekawego (z mojego punktu widzenia). Niemal każda scena była gdzieś już pokazana, lepiej lub gorzej, ale to oznacza fabuła powinna być wyjątkowo silna. Nie jest silna, jest dość absurdalna (magia, czary, zło czy coś tam).

    Po prostu bez szału.
    Albo brak empatii 😉 nie wiem, nie wiem.

    TOMEK – nie oglądaj tego do cholery!

    • gugaguha

      dude thats the point tam ne ma magii czarow i zla. tam jest postac ludzka. cala – ne tylko jej superlatywy. tutaj chyba sie wlasnie ujawnia twoj brak empatii w tych pochopnych komentarzach

      • Klavo

        ej ej… To ja Ciebie zwyzywałem od pochopnych. Wymyśl coś swojego!

  • Daniel Złociak

    W Hotline Miami jeden wszystko przed misją w szpitalu jest snem Jacket ponieważ był w śpiączce.

  • wielkimistrz

    Oburzenie na to, że gra indie może kosztować tyle ile “normalna” wynika z pewnej zaszłości w myśleniu. Część ludzi nadal postrzega gry indie jako “gry robione w gararzu przez dwóch gimnazjalistów” ergo patrzy na nie jak na produkty gorszej jakości. Często do takiej oceny dochodzi się po wyglądzie danego tytułu. Tak jak najłatwiej. Przecież od razu widać jak gra wygląda i nie trzeba się w bią wgłębiać. Trzeba jeszcze wielu lat i wielu dobrych gier żeby ludzie zmienili myślenie i przestali postrzegać gry indie jako gry (z zasady) gorszej jakości.

    Ogólnie co do cen gier. Sądzę że gry kosztują tyle ile kosztują przez marketing. To marketing wmówił nam że potrzebujemy gier. Gdyby udało się nam (w skali globalnej) postrzegać gry jako produkowane masowo produkty zbytkowne (czy gry w istocie są) to ich cenę wyregulowałby popyt. Gry kosztowałyby dokładnie tyle ile bylibyśmy gotowi za nie płacić

  • j_uk_dev

    @gugaguha:disqus – przypadek Broforce nie jest wcale taki inny od innych gier indie jeśli chodzi o optymizację. Nie wiem czy czytałaś w komentarzach pod chyba poprzednim podcastem mój rant na gry indie, które trącą techniczną amatorszczyzną. Niestety jest to dosyć powszechne, że gra odstaje na konsolach, bo po prostu powstała na mocnym PC ( przy obecnej generacji konsol, niemal każdy PC jest właściwie mocniejszy ). Inna sprawa to przepuszczanie przez certyfikację tak spapranych gier jest dosyć zagadkowe. Postawiłem zresztą dokładnie to samo pytanie sobie, gdy zobaczyłem “Layers of Fear”, które na dzień dobry wita slideshowem. Naciąłem się w dodatku trzy razy z rzędu ( “Layers of Fear”, “Everybody’s Gone to the Rapture”, “Firewatch” ) na “jakości indie”, że nawet nawiązując do waszej dyskusji na temat cen – mam opory wydać więcej za tytuł, który może okazać się slideshowem i pokazem screen tearingu, bo pochodzi o amatorów ( a Sony nie oferuje opcji “refund” ).

  • lastjedi84

    Hej,
    dzięki za odcinek. Jako posiadacz 3dsa też jestem oburzony faktem że nagle stałem się dla Nintendo graczem drugiego sortu. Dodatkowo giereczki tak długo trzymają cenę – jest chyba gorzej niż z CODem. Ja rozumiem że te gry są dopracowane i wogóle super ale jakoś ciężko mi te 160 (albo i więcej) wyciągnać na premierze za grę na urządzenie w które gram głównie podczas jazdy do i z pracy. No ale nikt mi nie każe być graczem, więc jakoś z tym będę musiał sie pogodzić. Szczególnie, że przejście Ocaryny tak mnie pozytywnie naładowało że hej. Podobno pierwsza Zelda którą się przejdzie od początku do końca jest tą którą pokochasz do grobowej deski. Ciesze sie że Ocaryna jest moją i że ukończyłem ją w tak ważnym dla całej serii roku. No właśnie ale za co teraz się wziąść? Nie wiem czy kolejną Zelde, jakieś pokemony, luigiego z nawiedzonego domu, fire emblem czy może jakiegoś Mariana.
    A co do tego kolesia który pracuje w realnym eShopie to myśle, że w chwili gdy klient prosi go o któraś z reedycji działajacych tylko na New 3ds odpowiada – “Sorry but our princess is in another castle”

  • Maciej Przerwa

    Bardzo fajny odcinek – dziękuję! 🙂

    Co do XCOM 2 – nie bierz i czekaj na patche, bo na razie tragedia (u mnie jedynka chodziła idealnie a dwójka non stop tnie i się “gubi” jak to ktoś już napisał. Zero immersji, czasami można iść po herbatę do kuchni. Kupiłem w preorderze (kuwa) bo się zasugerowałem Rock Paper Shotgun. Jak oni się poniecają tą grą! Co prawda PO PREMIERZE wspomnieli, no że są problemy technicznie, ale nadal walą całą masę materiałów jaka to wspaniała i oni dają Recommended. I nie wiem co bardziej boli, nie działający XCOM 2 czy to, że RPS okazali się skończonymi świniami 🙁 Już nigdy im nie zaufam. Dzi**rstwo growe – weź idź już sobie, od dzisiaj tylko twitche i youtube. Sami to na siebie sprowadzili. No i Firaxis ma wielkiego karnego, już wolę kupić na premierę indy giereczkę niż cokolwiek od nich ever (a zawsze brałem pierwszego dnia).

    Strasznie to słabe, bo… korpo wygrały. Byli sobie dziennikarze, pisali o giereczkach, korpo zaczęło robić świńskie sztuczki, niektórzy się złamali, gniew obrócił się na dziennikarzy nie na korpo, gracze nie byli solidarni, dziennikarze padną, zastąpią ich jutubery i tłiczery, korpo nie ucierpią tylko zaczną kolejnym gościom smarować. 🙁

  • Michał Bakuła

    Z braku nowych odcinków podcastów których słucham… Postanowiłem dać szanse Psychocastowi i mam pierwsze przemyślenie. Macie dużo bardziej radiowe głosy!:P

  • Alec Trevelian

    Odnośnie XBone’a, pamiętacie, że do N64 był expansion pack? Zakochany wtedy w 007 Goldeneye (a w szczególności multi) zdobyłem kardridź z Perfect Dark, kolejną grą tych samych twórców (Rare) i dupa. Kampania była bez porównania gorsza, a ze split screenu nici 🙁
    Jeśli do XBoxa byłoby takie rozszerzenie, jednak w rozsądnych pieniądzach, powiedzmy do 200zł to jestem na tak. Chociaż w zasadzie wszystko mi jedno bo wolę Sony i Nintendo.

  • igimat

    http://audycje.tokfm.pl/odcinek/Startuje-nowa-telewizja-Publiczna-2-0-Szczegoly-zdradzaja-Pawel-Kwasniewski-i-Piotr-Slubowski/35248

    Może to coś dla Was? Jak już macie widownię, która miliony Wam daje na mikrofony 😀

  • Seba Jezierski

    Hej, dzięki za odcinek ale że nadrabiam Nieczyste Zagrywki i narodziło mi się w głowie pytanie. Gdzie się podziali Lewiatan, Gandalf Jezus i Michał Żebrowski Żebrowski Michał?

  • Pingback: Niezatapialni – odcinek osiemdziesiąty siódmy | Polskie Podcasty()