Niezatapialni odcinek 157

wtedy on przychodzi i mówi musimy iść już bo to wszystko nie ma sensu i zgadzają się z nim w sumie bo ile można nagrywać ten podcast tak bez sensu w kółko od lat ale jakoś zostają bo przecież nie mają nic innego do roboty siedzą a ona odpowiada ja to bym jednak została bo nie mam gdzie iść zostają patrzą na siebie lata mijają z drzew spadają liście później śnieg z nieba starzeją się i dojrzewają i zmieniają pracę i kredyty biorą i jakoś im to sprawia już mniej frajdy ale jak powiedziała zostają dopiero później po wielu latach rządach i reformach naprawdę późno on jednak wraca do tematu że no co wy kurna odpierdzielacie ile tu siedzieć chcemy chodźcie już nic się już tu nie zmieni donikąd nie zmierzamy i wciąż w kółko krążymy nic nie osiągniemy a tak w ogóle to świat się kończy chemitrailsy reptilianie i równie prawa dla kobiet i już się zbierają nic więcej do roboty nie mają chęci im jakoś odpływają motywacja pada ale wtedy wchodzą słuchacze cali na biało ich komentarze ich doping ich lajki szery i patronajty w tle wchodzi muzyka napięcie narasta flaga łopocze i w kulminacyjnym momencie dochodzi do przesilenia nawrócenia losu odwrócenia i zostają jak byli jakąś nową energią nawiedzeni zmotywowani gotowi wierni

Czytaj dalej >

Niezatapialni 152

Napisałem (ja, Tomek) wiersz:

salceson komunizm miniatura dom wybieg analiza hentai kupować marketing korupcja policja obrządek Andżelika mama marnotrastwo inspekcja maraton recesja doktorat martini olej pieniądze rysunek towar yeti unia idiota opona warsztat Elżbieta targowisko sedan dym Filadelfia gatunek hotel jaskinia kotlet Lubiewo zapasy cukier bandaże Martynika nauka oleisty parasol kolano rzepak samochód prąd Liniewo wyręczyć Eurypides rola fuks gra danina grzech Czeczenia chwast szczotka ówczesny święto ćwierć małpa klaun fruktoza Proust stowarzyszenie Ameryka idiota ornament Renesans imponderabilia ratunek profesor ukwiał reforma szacunek czystka brutalność oczyszczenie trwoga fabryka plus nominat wers tyfus czwartek jajko klasa opinia opera uryna fryzura gremium brygada cenzura wanna morderstwo Francja potrzeba henna klawesyn utrata fiksacja mammografia trubadur proton proktolog sadzawka wina klaustrofobia operetka jasność bród filozofia grobla Dania ekosystem prostota kręgielnia partytura Ustrzyki wymioty sezon odbyt ptak astronomia ojciec praca gramatyka jaśniepaństwo Finlandia obręcz człowieczeństwo ideał wtórność przestrzeń grobowiec trudność fajka prostota kij Ludwik serial blog poręcz kropka

Czytaj dalej >