{"id":859,"date":"2015-10-05T18:43:48","date_gmt":"2015-10-05T16:43:48","guid":{"rendered":"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/?p=859"},"modified":"2017-09-02T08:20:35","modified_gmt":"2017-09-02T08:20:35","slug":"tomek-czyta-wiedzmina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/niezatapialni.com\/?p=859","title":{"rendered":"Tomek czyta Wied\u017amina"},"content":{"rendered":"<p><center><strong>\u00a0<\/strong><\/center><br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/wiedzmin000.png\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-917\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/wiedzmin000.png\" alt=\"wiedzmin000\" width=\"454\" \/><\/a><\/p>\n<p>Wi\u0119c, zainspirowany 162 godzinami w &#8222;Wied\u017aminie 3&#8221;, postanowi\u0142em wr\u00f3ci\u0107 do prozy Sapkowskiego &#8211; sprawdzi\u0107, jak po tych 20 latach broni\u0105 si\u0119 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re, by\u0142o nie by\u0142o, stworzy\u0142y nastoletniego Tomka w r\u00f3wnym stopniu co DragonLance, Plaescape, pisanie emo-opowiada\u0144, wina za 2,99 z\u0142, glany noszone w \u015brodku lata i masturbacja przez \u0142zy. Na pierwszy ogie\u0144 posz\u0142y opowiadania, bo, jak mawia\u0142 Micha\u0142 Piwowarczyk (taki m\u00f3j ziom, nie kojarzycie): &#8222;Sapek najlepiej sprawdza\u0142 si\u0119 w opowiadaniach&#8221;.<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/001.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-861\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/001.png\" alt=\"001\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin001.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-full wp-image-877 alignright\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin001.png\" alt=\"wiedzmin001\" width=\"435\" height=\"583\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8222;Mniejsze z\u0142o&#8221; zapami\u0119ta\u0142em jako najlepsze opowiadanie Sapkowskiego. Bo przecie\u017c i parodia &#8222;Kr\u00f3lewny \u015bnie\u017cki i siedmiu krasnoludk\u00f3w&#8221; i &#8222;rze\u017anik z Blaviken&#8221; i, och, jakie powa\u017cne problemy etyczne, czy istnieje mniejsze z\u0142o i wi\u0119ksze z\u0142o, czy nie, kto to wie, na pewno nie 15-letni ja. Dzisiaj rzecz wypada s\u0142abo. Zaczyna si\u0119 bardzo spoko. Rozmowa z czarodziejem zaskakuj\u0105co dobrze napisana, prawie ju\u017c zapomnia\u0142em, \u017ce Sapek zgrabnie radzi sobie z dialogami. Pomys\u0142, by zamykanie ksi\u0119\u017cniczek w wie\u017cach wykorzysta\u0107 do cel\u00f3w politycznych &#8211; b\u0142yskotliwy. Ale od wyj\u015bcia Geralta z wie\u017cy wszystko si\u0119 sypie. Najbardziej rozczarowa\u0142a mnie oczywi\u015bcie rozmowa z Dzie\u017cb\u0105\/Renfri &#8211; ca\u0142e to gadanie o Wi\u0119kszym Z\u0142u i Mniejszym Z\u0142u (od wielkich liter, bo przecie\u017c to Wa\u017cne Sprawy) wypada sztucznie i pretensjonalnie. Doro\u015bli ludzie tak nie rozmawiaj\u0105, pokaza\u0142 to George R.R. Martin w &#8222;Grze o tron&#8221;. Doro\u015bli ludzie m\u00f3wi\u0105 normalnie, bez tego nastoletniego zad\u0119cia. Za\u0142amanie Renfri (&#8222;Zimno mi Geralt&#8221;) to ju\u017c scena zupe\u0142nie bezsensowna, rozwalaj\u0105ca posta\u0107, nawet troch\u0119 seksistowska, potrzeba tylko po to, by za chwil\u0119 wcisn\u0105\u0107 dziewczyn\u0119 Geraltowi do \u0142\u00f3\u017cka &#8211; bo przecie\u017c to takie oczywiste, \u017ce ka\u017cda kobieta pakuje si\u0119 wied\u017aminowi do \u0142\u00f3\u017cka, nawet je\u017celi nast\u0119pnego dnia oboje chc\u0105 si\u0119 pozabija\u0107.<\/p>\n<p>Gdy ju\u017c przychodzi do samego zabijania Sapek wraca do formy. Cho\u0107 przez ca\u0142\u0105 rze\u017a zastanawia\u0142em si\u0119, dlaczego zb\u00f3je nie rzuc\u0105 si\u0119 na wied\u017amina na raz, tylko, niczym oddani fani Assassin&#8217;s Creed, podchodz\u0105 pojedynczo, daj\u0105 si\u0119 zasieka\u0107 i ust\u0119puj\u0105 miejsca nast\u0119pnemu. Nie pami\u0119ta\u0142em ju\u017c, \u017ce do rzezi w zasadzie mog\u0142o nie doj\u015b\u0107 &#8211; wystarczy\u0142o, by Geralt poczeka\u0142 5 minut, zamiast od razu rzuca\u0107 si\u0119 z mieczem. Niemniej wci\u0105\u017c nie bardzo rozumiem, dlaczego Renfri czu\u0142a si\u0119 tak zwi\u0105zana z band\u0105 bezm\u00f3zgich najemnik\u00f3w, \u017ce musia\u0142a, po prostu musia\u0142a, si\u0119 dla nich zabi\u0107.<\/p>\n<p>A ju\u017c zupe\u0142nie absurdalna jest reakcja mieszka\u0144c\u00f3w miasteczka. Owszem, mo\u017ce zabijanie w wykonaniu wied\u017amina to nie jest jaki\u015b pi\u0119kny spektakl, ale przecie\u017c a) uratowa\u0142 ich czarodzieja (a z opowiada\u0144 dowiadujemy si\u0119, \u017ce taki czarodziej w wiosce, to jest powa\u017cna sprawa, za kt\u00f3r\u0105 warto grozi\u0107 wied\u017aminowi \u015bmierci\u0105 &#8211; por. Okruch lodu); b) zasiek\u0142 jednak nie band\u0119 niewinnych dziewic z drugiej c, ale agresywnych morderc\u00f3w, kt\u00f3rzy ca\u0142y poprzedni wiecz\u00f3r pili i awanturowali si\u0119 w karczmie; c) skoro sprawa rozgrywa\u0142a si\u0119 na oczach t\u0142umu, to kto\u015b powinien by\u0142 dostrzec, \u017ce to jednak oni zacz\u0119li, strzelaj\u0105c w Geralta<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie, jak na takiego klasyka, &#8222;najlepsze opowiadanie&#8221; i w og\u00f3le arcydzie\u0142o polskiej fantastyki w oczach Tomka nastoletniego &#8211; sza\u0142u nie ma. Takie tam 5\/10, akurat do Nowej Fantastyki, cobym przekartkowa\u0142, przeczyta\u0142 akapit czy dwa, od\u0142o\u017cy\u0142 na p\u00f3\u017aniej, ale nigdy nie przeczyta\u0142, bo przecie\u017c \u017ale si\u0119 czyta fikcj\u0119 na kiblu.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/002.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-862\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/002.png\" alt=\"002\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>Rozczarowany &#8222;Mniejszym z\u0142em&#8221; pogna\u0142em do &#8222;Miecza przeznaczenia&#8221;, bo przecie\u017c to ju\u017c prawie pocz\u0105tek sagi &#8211; sugerowane s\u0105 w\u0105tki, pojawiaj\u0105 si\u0119 postaci, og\u00f3lnie we wspomnieniach mych jako\u015b tak mi si\u0119 drugi tom opowiada\u0144 jawi\u0142, jako wst\u0119p do wielkiego nilfgaardzkiego pierdolni\u0119cia.<\/p>\n<p>Tymczasem &#8222;Granice mo\u017cliwo\u015bci&#8221; nie maj\u0105 jeszcze wiele wsp\u00f3lnego z tym, co si\u0119 p\u00f3\u017aniej b\u0119dzie dzia\u0142o. Ot, taka tam historyjka o z\u0142otym smoku, co nie za bardzo ma sens. Sapkowski nie mia\u0142 chyba jeszcze pomys\u0142u na postacie, bo np. z Yennefer zrobi\u0142 po prostu g\u0142upi\u0105 j\u0119dz\u0119, gotow\u0105 zabi\u0107 rzadkie, my\u015bl\u0105ce stworzenie, by naprawi\u0107 sobie macic\u0119. Upart\u0105 do tego stopnia, \u017ce nie jest gotowa wybaczy\u0107 Geraltowi nawet wisz\u0105c nad przepa\u015bci\u0105, uczepiona jego paska. A Yarpen Zigrin &#8211; staj\u0105cy si\u0119 p\u00f3\u017aniej postaci\u0105 do\u015b\u0107 sympatyczn\u0105 i heroiczn\u0105 &#8211; tutaj jest zwyk\u0142ym skurwysynem. I to takim \u015bliskim, co to sugeruje gwa\u0142ty i morderstwa, a jak przychodzi do bitki ze smokiem, to po prostu ucieka.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin002.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-878\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin002.png\" alt=\"wiedzmin002\" width=\"328\" height=\"606\" \/><\/a><br \/>\nSam Geralt jak zwykle miota si\u0119 pomi\u0119dzy zaanga\u017cowaniem, a oboj\u0119tno\u015bci\u0105. Powieka mu nawet nie mruga, gdy egzotyczna zab\u00f3jczyni odcina g\u0142ow\u0119 nieco zbyt porywczemu (ale przecie\u017c dla takich kozak\u00f3w &#8211; niegro\u017anemu) wie\u015bniakowi. Ale gdy przychodzi do rozm\u00f3w o smoku, to nagle wielki z niego pacyfista &#8211; ba, koniec ko\u0144c\u00f3w nawet aktywnie wyst\u0119puje w jego obronie, rzucaj\u0105c si\u0119 na, by\u0142o nie by\u0142o, koleg\u00f3w po fachu.<\/p>\n<p>Najfajniejszym momentem opowiadania jest scena na \u0142\u0105ce przy posterunku. Jaskier jest w niej Jaskrem i zabawnie opowiada o szewczyku Dratewce, Geraltowi przez kilka stron udaje si\u0119 nie strzeli\u0107 emo, a gwiazd\u0105 drugiego planu zostaje dziesi\u0119tnik na oczach czytelnika awansuj\u0105cy na setnika i &#8222;wielmo\u017cnego pana&#8221;. R\u00f3wnie udanie wychodzi pojedynek pomi\u0119dzy rycerzem (kt\u00f3rego wszyscy zapami\u0119tali\u015bmy jako St\u0119pnia z 13. posterunku a smokiem. Ale nie ze wzgl\u0119du na sam\u0105 walk\u0119, ale z powodu Yarpena, wal\u0105cego naprawd\u0119 dowcipny monolog. Nawet chichn\u0105\u0142em i na g\u0142os przeczyta\u0142em lubej mej. Nie\u017ale wypada te\u017c m\u0142odziutki kr\u00f3l, kt\u00f3ry m\u00f3wi ma\u0142o, wi\u0119c nie gada g\u0142upot. A gdy w ko\u0144cu m\u00f3wi, to m\u0105drze. Najgorszym momentem jest niestety to nieszcz\u0119sne wiszenie na skale &#8211; nie tylko dlatego, \u017ce to punkt kulminacyjny s\u0142abego w\u0105tku mi\u0142osnego, ale i dlatego, \u017ce to zapowied\u017a, \u017ce ten s\u0142aby w\u0105tek mi\u0142osny b\u0119dzie si\u0119 w przysz\u0142o\u015bci rozwija\u0142 i komplikowa\u0142.<\/p>\n<p>Nie by\u0142oby to opowiadanie o Geralcie z Jebaklandii, gdyby nie by\u0142o w nim beztroskiego bara-bara ku uciesze gawiedzi. I, oczywi\u015bcie, jest. Z egzotycznymi wojowniczkami chroni\u0105cymi Borcha Trzy Kawki, co to oczywi\u015bcie och, jakie s\u0105 ciekawe czy wied\u017aminowi staje i czy dobrze se w alkowie radzi (tak, radzi sobie doskonale, o czym informuje nas Borch &#8211; co jest nieco dwuznaczne).<\/p>\n<p>To jest niestety tak\u017ce ten moment, gdy zaczyna mnie mocno uwiera\u0107 zami\u0142owanie Sapkowskiego do cytowania tytu\u0142u w opowiadaniu. O ile jeszcze w &#8222;Mniejszym z\u0142u&#8221; mia\u0142o to sens, to tutaj bohaterowie szastaj\u0105 t\u0105 &#8222;granic\u0105 mo\u017cliwo\u015bci&#8221; na lewo i prawo, wbrew logice i stylistyce. Nieco si\u0119 l\u0119kam, bo wiem, \u017ce najgorzej b\u0119dzie w &#8222;Czasie pogardy&#8221; &#8211; no ale na razie m\u00f3j plan przewiduje tylko opowiadania, wi\u0119c mo\u017ce do tych wszystkich &#8222;czas\u00f3w pogardy, zniszczenia, pogardy, samotno\u015bci, pogardy i ognia&#8221; nie dotr\u0119.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/003.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-863\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/003.png\" alt=\"003\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>My tu sobie \u017cartujemy, o opowiadaniach jaki\u015b rozmawiamy, Sapkowskiego i liceum wspominamy, a tymczasem, zupe\u0142nie niespodziewanie, w \u201eMieczu przeznaczenia\u201d ukry\u0142a si\u0119 pere\u0142ka cudownie szpetna, chyba ju\u017c mocno zapomniana, bo nie pi\u0119tnowana, Sapkowskiegmu nie wypominana. Mowa oczywi\u015bcie o \u201eOkruchu lodu\u201d, najprawdopodobniej najgorszym kawa\u0142ku prozy, jaki czyta\u0142em w 2015 roku. A nie do\u015b\u0107, \u017ce dopiero lipiec, to czyta\u0142em niedawno fatalne \u201eP\u00f3\u0142 kr\u00f3la\u201d, wi\u0119c wiem, co to s\u0142abe fantasy, dzifko.<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin003.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-883\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin003.png\" alt=\"wiedzmin003\" width=\"415\" height=\"348\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pastwi\u0107 si\u0119 nad \u201eOkruchem lodu\u201d naprawd\u0119 trudno, bo to troch\u0119 tak, jakby pastwi\u0107 si\u0119 nad moim pierwszym opowiadaniem. Pisa\u0142em w nim o chmurnych ludziach, stoj\u0105cych na wietrznych klifach. Przedstawia\u0142em wielkie, dramatyczne wyznania mi\u0142osne. I na 12 oszukanych stronach standardowego maszynopisu z lokalnej sesji RPG dochodzi\u0142em do ratowania \u015bwiata, romantycznych nadcz\u0142owiek\u00f3w i Pot\u0119gi Wyobra\u017ani (pisanych od wielkich liter, bo to Wa\u017cne Sprawy). \u201eOkruch lodu\u201d wprawdzie nie ma takiej skali, ale j\u0119zykowo i koncepcyjnie jest &#8222;Wybra\u0144cowi&#8221; (sic!) naprawd\u0119 bliski i trudno mi nie poczu\u0107 jakiej\u015b komitywy z Sapkiem i nie doceni\u0107, i\u017c z md\u0142awego, \u017ale napisanego romansid\u0142a na trzy g\u0142osy pr\u00f3buje wycisn\u0105\u0107 pe\u0142noprawny, idiotyczny traktat o \u017cyciu, \u015bmierci i w og\u00f3le wszystkim.<\/p>\n<p>Mo\u017cecie mi nie uwierzy\u0107, wi\u0119c odwo\u0142am si\u0119 do cytatu (bredzi, oczywi\u015bcie Yennefer): \u201eEmocje, kaprysy i k\u0142amstwa, fascynacja i gra. Uczucia i ich brak&#8230; Dary, kt\u00f3rych nie wolno przyj\u0105\u0107&#8230; K\u0142amstwo i prawda. Czym jest prawda? Zaprzeczeniem k\u0142amstwa? Czy stwierdzeniem faktu? A je\u017celi fakt jest k\u0142amstwem, czym jest w\u00f3wczas prawda? Kto jest pe\u0142en uczu\u0107, kt\u00f3re nim targaj\u0105, a kto pust\u0105 skorup\u0105 zimnego czerepu? Kto? Co jest prawd\u0105, Geralt? Czym jest prawda?\u201d<\/p>\n<p>Nie zrozumcie mnie \u017ale. Ja doskonale czuj\u0119 t\u0119 emocjonalno\u015b\u0107. Sam w niej tkwi\u0142em przecie\u017c przez kilka dekad (dwie to kilka, prawda?). I nawet te fafna\u015bcie lat p\u00f3\u017aniej, czytaj\u0105c te s\u0142owa, czuj\u0119 jak co\u015b tam we mnie drga. Jakie\u015b nieza\u0142atwione licealne traumy s\u0142ysz\u0105c to zakl\u0119cie, pr\u00f3buj\u0105 si\u0119 wyrwa\u0107 i ruszy\u0107 rado\u015bnie w tan. Ale p\u00f3\u017aniej przypominam sobie, \u017ce jednak jestem kurwa my\u015bl\u0105cym stworzeniem, \u017ce mam jednak jak\u0105\u015b godno\u015b\u0107 i za\u0142amuje si\u0119 we mnie wszystko na raz. Bo wraz z przekonaniem o wyj\u0105tkowym talencie Sapkowskiego, umieraj\u0105 przecie\u017c wszystkie moje egzaltowane porno marzenia, o lepszym, g\u0142\u0119bszym Tomku, co od male\u0144ko\u015bci czyta\u0142 bardzo m\u0105dre rzeczy, wi\u0119c kiedy\u015b zrozumie teorie wszechrzeczy, a ju\u017c na pewno Prawdy i K\u0142amstwa, bo &#8222;czym jest prawda, Geralt?&#8221; (swoj\u0105 drog\u0105 na to pytanie odpowiada nie Geralt, ale wyczarowana pustu\u0142ka; ot\u00f3\u017c prawda jest, wystawcie to sobie, &#8222;okruchem lodu&#8221; &#8211; bo jak\u017ce by mog\u0142o by\u0107 inaczej, przecie\u017c ten tytu\u0142 naprawd\u0119 ci\u0119\u017cko wcisn\u0105\u0107 w opowiadanie o r\u0119baczu potwor\u00f3w).<\/p>\n<p>Z ciekawszych epizod\u00f3w:<\/p>\n<p>1) Geralt by\u0107 mo\u017ce ch\u0119do\u017cy wszystkie obce laski, ale jak si\u0119 zakocha, to miewa problemy z hydraulik\u0105 (mo\u017cna mu to wybaczy\u0107: jest po zleceniu, na eliksirach, swoje lata ma, a poza tym, komu w g\u0142owie ch\u0119do\u017cenie, gdy w powietrzu wisi, czym jest prawda, Geralt?). Pomaga mu wtedy magia Yennefer, kt\u00f3ra przecie\u017c zawsze dostaje to, czego chce.<\/p>\n<p>2) Najciekawsz\u0105 nauk\u0105 tego opowiadania jest ta o wiecznym, m\u0119skim szczeni\u0119ctwie. Nie wiem, czy dobrze pami\u0119tam, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce Geralt ma jakie\u015b 90 lat. Nie starzeje si\u0119, bo pr\u00f3ba traw. Istredd, jego rywal w walce o serce Yennefer (o kt\u00f3rym Sapkowski chyba p\u00f3\u017aniej zupe\u0142nie zapomnia\u0142, bo nie kojarz\u0119 go z sagi), ma lat kilkaset &#8211; jak to czarodzieje. Tymczasem obaj zachowuj\u0105 si\u0119, jak m\u0142ode koguciki, walcz\u0105ce o naj\u0142adniejsz\u0105 kurk\u0119 w stadzie. Najpierw przechwalaj\u0105 si\u0119 przed sob\u0105, kto kiedy Yennefer posiad\u0142, a jak to nie przynosi rozwi\u0105zania, to postanawiaj\u0105 si\u0119 pozabija\u0107.<\/p>\n<p>Z epizod\u00f3w \u017ca\u0142osnych:<\/p>\n<p>1) Cykada to jest tak zmarnowana posta\u0107, \u017ce nie wiem po co w og\u00f3le w tym opowiadania wyst\u0119puje. Chyba tylko po to, by Geralt m\u00f3g\u0142 komu\u015b bezkarnie wpierdol spu\u015bci\u0107.<\/p>\n<p>2) Czym jest prawda, Geralt?<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/004.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-864\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/004.png\" alt=\"004\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>Rozczarowany \u201eOkruchem lodu\u201d mia\u0142em pisa\u0107 o \u201eWiecznym ogniu\u201d &#8211; \u017ce fajny, ale&#8230; Ale z rozp\u0119du przeczyta\u0142em \u201eWied\u017amina\u201d i zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce Sapkowski \u017cadnej taryfy ulgowej nie potrzebuje. Bo, jak mu si\u0119 chce, to naprawd\u0119 dobry z niego pisarz. Dlatego, cho\u0107 dzisiaj napisz\u0119 o \u201eWied\u017aminie\u201d, gotujcie si\u0119 ju\u017c na \u015brednio pochlebn\u0105 notk\u0119 o \u201eWiecznym ogniu\u201d, wcale nie takim fajnym, jakby si\u0119 wydawa\u0142o (i jak go zapewne zapami\u0119tali\u015bcie).<\/p>\n<p>\u201eWied\u017amin\u201d to po prostu kawa\u0142 dobrego opowiadania fantasy i wcale mnie nie dziwi, \u017ce Sapkowski otworzy\u0142 sobie tym tekstem wrota do wielkiej literackiej kariery. Nawet czytany trzeci czy czwarty raz (jestem tak stary, \u017ce nie jestem pewien, ile razy je wch\u0142on\u0105\u0142em), wci\u0105\u017c bawi i zaskakuje. I oczarowuje \u015bwie\u017co\u015bci\u0105 (w\u0142a\u017cenie do sarkofagu, \u017ceby nie dosta\u0142a si\u0119 do niego strzyga? ekstra pomys\u0142!).<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin004.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-889\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin004.png\" alt=\"wiedzmin004\" width=\"361\" height=\"441\" \/><\/a>Najlepiej oczywi\u015bcie wychodzi g\u0142\u00f3wna posta\u0107. Geralt nie jest jeszcze emo-nastolatkiem filozofuj\u0105cym o Mniejszych Z\u0142ach, granicach mo\u017cliwo\u015bci i okruchach lodu, ale zakapiorem i profesjonalist\u0105, kt\u00f3ry morduje trzech ludzi tylko po to, by si\u0119 popisa\u0107, a pr\u00f3buj\u0105cego obali\u0107 kr\u00f3la cwaniaka po\u015bwi\u0119ca w charakterze \u017cywej przyn\u0119ty. I, inaczej ni\u017c w \u201eGranicach mo\u017cliwo\u015bci\u201d, nie k\u0142\u00f3ci si\u0119 to z wyg\u0142aszanym p\u00f3\u017aniej monologiem o ratowaniu zagro\u017conych gatunk\u00f3w smok\u00f3w \u2013 bo po prostu go nie ma.<\/p>\n<p>Geralt jest te\u017c wied\u017aminem \u2013 co mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107 oczywiste, ale po dw\u00f3ch tomach opowiada\u0144, pi\u0119ciu tomach sagi i trzech grach wcale takie nie jest. Bo przecie\u017c z czasem Geralt wyewoluuje w mutanta, odszczepie\u0144ca, domoros\u0142ego czarownika, bawidamka, \u017cigolaka, polityka, najemnika i wiejskiego superbohatera, ratuj\u0105cego maluczkich przed wszelkim zagro\u017ceniem. No wi\u0119c tutaj jeszcze do tego nie dochodzi. Wied\u017amin jest wied\u017aminem i zajmuje si\u0119 przede wszystkim wied\u017aminieniem. A nawet kiedy wied\u017aminieniem si\u0119 nie zajmuje, tylko, na przyk\u0142ad, morduje ludzi w knajpie, to po to, by si\u0119 zareklamowa\u0107 jako lepszy wied\u017amin. Warto te\u017c zauwa\u017cy\u0107, \u017ce tematem opowiadania jest potw\u00f3r, kt\u00f3rego trzeba ubi\u0107 lub odczarowa\u0107 i tego si\u0119 Sapkowski trzyma. We wst\u0119pie dowiadujemy si\u0119, co to za potw\u00f3r, w rozwini\u0119ciu obserwujemy walk\u0119 z maszkar\u0105, a w zako\u0144czeniu widzimy j\u0105 odczarowan\u0105 (a wied\u017amina ubitego). Proste.<\/p>\n<p>Podoba mi si\u0119 te\u017c, jak Sapkowski tworzy postaci drugoplanowe. Foltesta buduje w zasadzie jednym zdaniem, gdy w przyp\u0142ywie szczero\u015bci kr\u00f3l zadaje smutne pytanie, czy kazirodczy charakter jego zwi\u0105zku m\u00f3g\u0142 mie\u0107 wp\u0142yw na kl\u0105tw\u0119 wisz\u0105c\u0105 nad c\u00f3rk\u0105. A Velerada tworzy z monolog\u00f3w na temat strzygi \u2013 udaje si\u0119 w tej scenie jednocze\u015bnie zbudowa\u0107 posta\u0107 i opowiedzie\u0107 histori\u0119 kr\u00f3lewny i okolic.<\/p>\n<p>Jest te\u017c \u201eWied\u017amin\u201d, jak na Sapkowskiego, zaskakuj\u0105co zwarty. Niewiele tu brni\u0119cia w dygresje, bardzo ma\u0142o popisywania si\u0119 form\u0105, a i nawi\u0105zania do s\u0142owia\u0144skich ba\u015bni podsuni\u0119te s\u0105 jakby subtelniej \u2013 z wiar\u0105, \u017ce czytelnik sam je wy\u0142apie i nie trzeba mu ich wciska\u0107 przez gard\u0142o. Jak, na ten przyk\u0142ad, okruch\u00f3w lodu.<\/p>\n<p>Na marginesie:<\/p>\n<p>Geralt z Jebakolandii nie zalicza w tym odcinku, wi\u0119c w wydaniu ksi\u0105\u017ckowym Sapkowski dopisa\u0142 scen\u0119 seksu otwieraj\u0105c\u0105 ca\u0142y tom, a b\u0119d\u0105c\u0105 wprowadzeniem do poszatkowanego &#8222;G\u0142osu rozs\u0105dku&#8221;. Pada w niej zgrabne &#8222;Zdecydowanymi ruchami bioder domaga\u0142a si\u0119 odpowiedzi. Odpowiedzia\u0142&#8221; &#8211; co jest chyba najfajniejszych opisem wzwodu, jaki czyta\u0142em<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/005.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-865\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/005.png\" alt=\"005\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8222;Wieczny ogie\u0144&#8221; to jest idealne fantasty \u015brodka &#8211; czyli totalnie dla nikogo. Nic ciekawego nie znajd\u0105 tutaj fani wied\u017aminuj\u0105cego Geralta, bowiem Geralt w &#8222;Mieczu przeznaczenia&#8221; jeszcze nie wied\u017aminowa\u0142 i najwyra\u017aniej nie zamierza (w sumie mu si\u0119 nie dziwi\u0119, bo to niebezpieczny zaw\u00f3d; dziwi\u0119 si\u0119 za to Sapkowksiemu, bo z tego co czytam wychodzi, \u017ce wied\u017aminuj\u0105cy wied\u017amin to najciekawszy wied\u017amin). Nic nie znajd\u0105 tutaj tak\u017ce mi\u0142o\u015bnicy sercowych rozterek Geralta &#8211; farbowany Riv, rozstawszy si\u0119 z Yenn, tymczasowo zawiesza swoje emo i przemienia si\u0119 w rozs\u0105dnego cz\u0142owieka. Niewiele znajd\u0105 tu te\u017c fani fantasty w og\u00f3le &#8211; zar\u00f3wno mrocznego i wysokiego, jak i politycznego, genderowego, jasnego, trashowego, wsp\u00f3\u0142czesnego, miejskiego czy szalonego &#8211; bo Sapkowski, kt\u00f3ry, nim zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 fantasy, zajmowa\u0142 si\u0119 handlem zagranicznym, postanowi\u0142 na kilkadziesi\u0105t stron wr\u00f3ci\u0107 do \u017ar\u00f3de\u0142 i sp\u0142odzi\u0107 opowiadanie z gatunku heroicznego fantasy ekonomicznego. Kt\u00f3ry to gatunek jest r\u00f3wnie nudny, jak ta nazwa, co j\u0105 w\u0142a\u015bnie wymy\u015bli\u0142em.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin005.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-887\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin005.png\" alt=\"wiedzmin005\" width=\"400\" height=\"434\" \/><\/a>G\u0142\u00f3wnymi bohaterami &#8222;Wiecznego ognia&#8221; s\u0105 doppler Dudu i nizio\u0142kowy kupiec, Dainty Biberveldt, kt\u00f3rego Dudu podrabia. A g\u0142\u00f3wnym tematem &#8211; ich interesy. I m\u00f3wi\u0105c, o interesach, nie mam na my\u015bli ich interes\u00f3w (hehe), ale prawdziwe interesy, bowiem zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 opowiadania po\u015bwi\u0119cona jest quasi-ekonomicznym wywodom na temat podatk\u00f3w, cen, rynk\u00f3w i spekulacji. Pami\u0119tam, \u017ce czytaj\u0105c to kiedy\u015b zachwyca\u0142em si\u0119 dojrza\u0142o\u015bci\u0105 wied\u017aminowego fantasy. \u017be nawet w takim fantastycznym \u015bwiecie dzia\u0142a przecie\u017c ekonomia i to jest takie realistyczne i prze\u0142omowe. I cho\u0107 nadal mi si\u0119 takie podej\u015bcie podoba &#8211; najciekawszym odkryciem &#8222;P\u00f3\u0142 kr\u00f3la&#8221; jest to, i\u017c w ca\u0142ym spisku chodzi o kontrol\u0119 nad handlem, za\u015b geniusz &#8222;Blizny&#8221; China Mieville&#8217;a wychodzi, gdy okazuje si\u0119, \u017ce Nowe Crobuzon \u015bciga Armad\u0119, bo plany ekspansji ekonomicznej &#8211; to z &#8222;Wiecznym ogniem&#8221; mam podobny problem jak z Moistem von Lipwigem ze \u015awiata Dysku Terry&#8217;ego Pratchetta. Ot\u00f3\u017c ca\u0142y ten zachwyt nad wolnymi rynkami, p\u0142ynnymi aktywami i spekulacjami wydaje mi si\u0119 strasznie naiwny. Ja rozumiem, \u017ce prawa wsp\u00f3\u0142czesnej ekonomii mog\u0105 wygl\u0105da\u0107 szalenie atrakcyjnie &#8211; niczym magia z regu\u0142ami &#8211; ale koniec ko\u0144c\u00f3w kryj\u0105 si\u0119 za nimi przekr\u0119ty i oszustwa (co zreszt\u0105 dosy\u0107 wyra\u017anie wida\u0107 w &#8222;Wiecznym ogniu&#8221;, bo sk\u0105d niby Dudu mia\u0142 info o przewrotach, embargach i innych tego typu sprawach?) &#8211; czyli magiczne sztuczki bez \u017cadnych zasad.<\/p>\n<p>&#8222;Wieczny ogie\u0144&#8221; przypomina mi tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Pratchetta jeszcze w jednym punkcie. Ot\u00f3\u017c, gdy wychodzi na jaw, \u017ce Chappelle, szef novigradzkiej inkwizycji, r\u00f3wnie\u017c jest dopplerem, do g\u0142owy wskoczy\u0142 mi przestrzelony &#8222;Potworny regiment&#8221;, w kt\u00f3rym z kolei okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce nie tylko g\u0142\u00f3wna bohaterka jest kobiet\u0105 przebran\u0105 za faceta, ale i ca\u0142\u0105 armi\u0119 zaludniaj\u0105 podobne jej heroiny. No wi\u0119c takie wcielanie si\u0119 w cudz\u0105 sk\u00f3r\u0119 wydaje mi si\u0119 ciekawym pomys\u0142em fabularnym wtedy, gdy jest jednostkowe. Gdy nagle okazuje si\u0119, \u017ce wciela si\u0119 ka\u017cdy w okolicy to z wyj\u0105tkowej sprawy robi si\u0119 normalka. I wkracza nuda.<\/p>\n<p>Co do Geralta i Jaskra, to s\u0105 oni w &#8222;Wiecznym ogniu&#8221; postaciami drugoplanowymi, potrzebnymi tylko o tyle, by robi\u0107 jakie\u015b t\u0142o dla nizio\u0142ka i dopplera. Jaskier przydaje si\u0119 jeszcze, bo dzi\u0119ki niemu na scen\u0119 wkracza Vespula, kt\u00f3ra, niczym ta strzelba Czechowa, wypala w ostatnim akcie i prowokuje fina\u0142. Geralt nie przydaje si\u0119 do niczego &#8211; nawet jego mroczny monolog, o tym, \u017ce doppler-wied\u017amin przegra z prawdziwym wied\u017aminem, bo nie potrafi skopiowa\u0107 skurwysy\u0144sta i parszywo\u015bci, brzmi raczej \u015bmiesznie ni\u017c strasznie. Zw\u0142aszcza, \u017ce chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej ten skurwysyn i parszywiec bezinteresownie ratuje dopplerowi dup\u0119.<\/p>\n<p>&#8222;Wieczny ogie\u0144&#8221; ko\u0144czy si\u0119 tak, jak powinien &#8211; czyli radosn\u0105 wypraw\u0105 do burdelu. Bo taki ju\u017c jest ten nasz wied\u017amin, psotnik i jebaka.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/006.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-866\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/006.png\" alt=\"006\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8222;Kwestia ceny&#8221; jest o tyle zabawna, \u017ce to opowiadanie zupe\u0142nie niepozorne, niespecjalnie efekciarskie, prawie nie wkurwiaj\u0105ce, \u015bredniawo napisane. Takie szare, ma\u0142e, co\u015b, na co nigdy nie zwr\u00f3ci\u0142bym uwagi, gdybym nie wiedzia\u0142, \u017ce wyro\u015bnie z niego&#8230; no w\u0142a\u015bnie, wszystko.<\/p>\n<p>Bo przecie\u017c jest to opowiadanie najwa\u017cniejsze &#8211; to z niego wyrasta p\u00f3\u017aniej Ciri i Emhyr var Emrei Bia\u0142y P\u0142omie\u0144 Ta\u0144cz\u0105cy na Kurhanach Wrog\u00f3w. A co za tym idzie, to w\u0142a\u015bnie z &#8222;Kwestii ceny &#8221; wyrasta ca\u0142a saga i przynajmniej dwie gry (w jedynk\u0119 nie gra\u0142em, wi\u0119c nie wiem). Ba, to w &#8222;Kwestii ceny&#8221; poznajemy Cracha an Craite i Myszowora, kt\u00f3rzy robi\u0105 przecie\u017c ca\u0142e Skellige w najnowszej grze. Nawet scena z k\u0105pi\u0105cym si\u0119 Geraltem, umieszczona w &#8222;Dzikim Gonie&#8221;, jest cytatem z tego niepozornego kawa\u0142ka prozy.<\/p>\n<p>No wi\u0119c, jak na swoj\u0105 wag\u0119, &#8222;Kwestia ceny&#8221; pozostaje zaskakuj\u0105co letnia. Ani mnie nie poruszy\u0142a, ani nie zirytowa\u0142a, ani nie uwiod\u0142a, ani nie zgwa\u0142ci\u0142a. Wied\u017amin nie odwala emo, ale te\u017c niespecjalnie zachowuje si\u0119 jak wied\u017amin. Nikt nie idzie na dziwki, nie wkurwia mnie Yenn, nie roz\u015bmiesza Yarpen, nie uwodzi Jaskier. Typowo wied\u017ami\u0144skiego filozofowania (cho\u0107 nie maj\u0105cego z wid\u017aminowaniem nic wsp\u00f3lnego) jest co nieco, przez co ca\u0142e opowiadanie jest straaaaaasznie przegadane (a dialogi Sapkowskiego wcale nie s\u0105 takie b\u0142yskotliwe, jak zapami\u0119ta\u0142em), ale te\u017c nie jest to jeszcze poziom &#8222;Okruchu lodu&#8221; &#8211; ot, dwie postacie siedz\u0105 sobie na uczcie i gadaj\u0105, gadaj\u0105, gadaj\u0105, nie mog\u0105c nic powiedzie\u0107 wprost, bo przecie\u017c to by by\u0142o za proste, kto to s\u0142ysza\u0142, traktowa\u0107 czytelnika jak doros\u0142\u0105 istot\u0119 ludzk\u0105, kt\u00f3ra nie ma czasu na g\u0142upoty. Ca\u0142a rozgrywka pomi\u0119dzy Je\u017cem, Calanthe, Geraltem i go\u015b\u0107mi na uczcie wypada intryguj\u0105co, lecz jej rozwi\u0105zanie rozczarowuje.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin006.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-900\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin006.png\" alt=\"wiedzmin006\" width=\"800\" height=\"360\" \/><\/a><\/p>\n<p>W og\u00f3le, gdybym mia\u0142 si\u0119 czego\u015b w &#8222;Kwestii ceny&#8221; na si\u0142\u0119 przyczepi\u0107, to w\u0142a\u015bnie tego rozwi\u0105zania. Po uspokojeniu Pavetty nagle z ca\u0142ej misternie budowanej dramy (mi\u0142osnej i politycznej) schodzi powietrze. A wszyscy, kt\u00f3rzy jeszcze chwil\u0119 wcze\u015bniej chcieli si\u0119 pozabija\u0107, l\u0105duj\u0105 w jednej komnacie, wybaczaj\u0105 sobie nawzajem, padaj\u0105 w ramiona i dowcipkuj\u0105. Jakby te cztery postronne trupy, kt\u00f3re pad\u0142y przed chwil\u0105 nie mia\u0142y znaczenia (w sumie nie maj\u0105, bo to anonimowi gwardzi\u015bci byli, wi\u0119c czego si\u0119 spodziewacie? empatii?); jakby kr\u00f3lowa nie chcia\u0142a z\u0142ama\u0107 przysi\u0119gi; jakby jej poddani nie rzucili jej w twarz bardzo powa\u017cnych zarzut\u00f3w.<\/p>\n<p>Gdyby nie to idiotyczne, beztroskie zako\u0144czenie &#8211; w kt\u00f3rym nawet wied\u017amin kradn\u0105cy dziecko jest postaci\u0105 komiczn\u0105 &#8211; by\u0107 mo\u017ce &#8222;Kwestia ceny&#8221; nawet przypad\u0142aby mi do gustu. Przekona\u0142a do siebie przejrzyst\u0105 konstrukcj\u0105 i sprawnym nawi\u0105zaniem do ba\u015b\u0144 i legend &#8211; tak jak urzek\u0142o mnie &#8222;Ziarno prawdy&#8221;. Ale, jako, \u017ce to zako\u0144czenie tam jest, to jest mi &#8222;Kwestia ceny&#8221; zupe\u0142nie oboj\u0119tna.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/007.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-867\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/007.png\" alt=\"007\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>\u201eTroch\u0119 po\u015bwi\u0119cenia\u201d idealnie obrazuje na czym polega m\u00f3j problem z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Sapkowskiego. To opowiadanie tak nier\u00f3wne, \u017ce jak my\u015bl\u0119 sobie, jakie mog\u0142oby by\u0107 dobre, ale nie jest, bo jest z\u0142e, to a\u017c robi mi si\u0119 smutno. No bo z jednej strony wspania\u0142e pomys\u0142y, a z drugiej wszystkie wpadki i g\u0142upotki charakterystyczne dla Sapkowskiego \u2013 zebrane na kilkudziesi\u0119ciu stronach, wp\u0119dzaj\u0105ce mnie w krytyczno-emocjonalny roller-coster, po kt\u00f3rym mam ochot\u0119 rzuci\u0107 t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 i zabra\u0107 si\u0119 za co\u015b lepszego.<\/p>\n<p>Zaczyna si\u0119 rewelacyjnie. Od prze\u015bmiesznej scenki z syrenk\u0105, kt\u00f3ra nie ma gdzie z\u0142o\u017cy\u0107 ikry swojemu ludzkiemu ukochanemu. Ale to tylko zabawne nawi\u0105zanie akcji, bo, inaczej ni\u017c w \u015bwietnym \u201eZiarnie prawdy\u201d, tutaj ba\u015b\u0144 o ma\u0142ej Arielce odgrywa rol\u0119 czysto anegdotyczn\u0105. Po co napisa\u0107 prost\u0105, zwart\u0105 histori\u0119, skoro mo\u017cna j\u0105 rozjeba\u0107 wielk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, grafoma\u0144skimi monologami i wojnami pomi\u0119dzy rasami.<\/p>\n<p>Nim jednak dojd\u0119 do tego, powiem, co jeszcze podoba mi si\u0119 w \u201eTroch\u0119 po\u015bwi\u0119cenia\u201d. Ot\u00f3\u017c, jest to chyba jedyne opowiadanie, kt\u00f3rego g\u0142\u00f3wnym bohaterem jest Jaskier. I to Jaskier nie spierdolony, Jaskier zabawny i sympatyczny, Jaskier-poeta, robi\u0105cy w \u017cyciu co\u015b wi\u0119cej ni\u017c podrywanie dziewcz\u0105t. Jaskier dojrza\u0142y \u2013 cho\u0107 na tle Geralta i Oczka to akurat nietrudne. Jaskier, kt\u00f3rego lubi\u0119, ceni\u0119 i szanuj\u0119, i kt\u00f3rego bardzo brakowa\u0142o mi w grach \u2013 bo, o ile ludziom z CD Projekt RED uda\u0142o si\u0119 \u015bwietnie uchwyci\u0107 chocia\u017cby o co chodzi w Yennefer, to nie maj\u0105 poj\u0119cia, o co chodzi w Jaskrze, kt\u00f3ry, miast by\u0107 wied\u017amina przyjacielem, jest tylko dr\u0119twym dystrybutorem quest\u00f3w. Sapkowski chyba sam zreszt\u0105 wyczu\u0142, \u017ce mu si\u0119 w tym opowiadaniu Jaskier uda\u0142, bo zamyka je zadziwiaj\u0105co lirycznym post scriptum \u2013 takim totalnie w Jaskra stylu.<\/p>\n<p>Skoro te uprzejmo\u015bci mamy ju\u017c za sob\u0105, przyjrzyjmy si\u0119, co nie zagra\u0142o?<\/p>\n<p>No wi\u0119c przede wszystkim Geralt, znowu. Doros\u0142y facet, bezuczuciowy zab\u00f3jca, kt\u00f3ry rzuca si\u0119 niczym 13-latek i wci\u0105\u017c analizuje samego siebie. I na tym etapie mojej z nim znajomo\u015bci, nie mam ju\u017c mu tego nawet za z\u0142e. Ok, poj\u0105\u0142em, taki jest Geralt. Taki z niego \u015bmieszny typ, co to powinien mordowa\u0107 potwory, ale nie ma na to czasu, bo nocami pisze pami\u0119tniczek o z\u0142amanym serduszku, a za dnia udaje mrocznego, tajemniczego i nieszcz\u0119\u015bliwego, bo zdaje mu si\u0119, \u017ce Julka z 4c na takich w\u0142a\u015bnie leci.<\/p>\n<p>NIECH MU B\u0118DZIE.<\/p>\n<p>Ale skoro tak jest, to czemu Sapkowski nie poka\u017ce nam tego w zachowaniu Geralta, tylko wci\u0105\u017c ka\u017ce gl\u0119dzi\u0107 o tym bohaterom. I to absolutnie, kurwa, wszystkim \u2013 bo o uczuciowo\u015bci wied\u017amina wypowiadaj\u0105 si\u0119 ju\u017c nie tylko Yenn czy Jaskier, maj\u0105cy do tego jeszcze jakie\u015b prawo, ale nawet Oczko \u2013 dziewczyna poznana dnia poprzedniego &#8211; kt\u00f3ra, tak go na wskro\u015b przejrza\u0142a, \u017ce wyg\u0142asza na pla\u017cy nast\u0119puj\u0105cy monolog: \u201eJeste\u015b wra\u017cliwy. W g\u0142\u0119bi duszy pe\u0142nej niepokoju. Nie zwiedzie mnie twoja kamienna twarz i zimny g\u0142os. Jeste\u015b wra\u017cliwy, w\u0142a\u015bnie twoja wra\u017cliwo\u015b\u0107 ka\u017ce ci si\u0119 teraz ba\u0107, \u017ce to, przeciwko czemu masz wyst\u0105pi\u0107 z mieczem w r\u0119ku, mo\u017ce mie\u0107 swoje racje, mo\u017ce mie\u0107 nad tob\u0105 moraln\u0105 przewag\u0119\u201d.<\/p>\n<p>Oczko dostarcza zreszt\u0105 nie tylko w tej scenie. Jest jeszcze przera\u017aliwie kiczowate wyznanie mi\u0142o\u015bci, dzi\u0119ki kt\u00f3rej zrozumia\u0142em zasygnalizowany mi przez koleg\u0119 Karola problem z \u201eWied\u017aminem 3\u201d \u2013 ta gra nie jest przegadana, to ca\u0142y Sapkowski jest przegadany tak, jak przegadane potrafi\u0105 by\u0107 tylko licealne rozmowy o mi\u0142o\u015bci prowadzone o 4 nad ranem, przy zbyt ciep\u0142ej w\u00f3dce i zbyt tanich petach. A do tego unurzany w telenowelowych mydlinach, w kt\u00f3rych totalnie serio bohaterka mo\u017ce wyg\u0142osi\u0107 takie oto wyznanie (uwaga, bo b\u0119dzie d\u0142ugo):<\/p>\n<p>\u201eKiedy si\u0119 dowiedzia\u0142am, gdy us\u0142ysza\u0142am, \u017ce Jaskier przywl\u00f3k\u0142 ci\u0119, pokrwawionego, wybieg\u0142am z domu jak szalona, gna\u0142am na o\u015blep, na nic nie zwracaj\u0105c uwagi. I wtedy&#8230; Wiesz, o czym wtedy pomy\u015bla\u0142am? \u017be to magia, \u017ce rzuci\u0142e\u015b na mnie urok, potajemnie, zdradziecko oczarowa\u0142e\u015b mnie, zauroczy\u0142e\u015b Znakiem, twoim wilczym medalionem, z\u0142ym okiem. Tak pomy\u015bla\u0142am, ale nie zatrzyma\u0142am si\u0119, bieg\u0142am dalej, bo zrozumia\u0142am, \u017ce pragn\u0119&#8230; pragn\u0119 znale\u017a\u0107 si\u0119 w twojej mocy. A rzeczywisto\u015b\u0107 okaza\u0142a si\u0119 straszniejsza. Nie rzuci\u0142e\u015b na mnie uroku, nie u\u017cy\u0142e\u015b \u017cadnych czar\u00f3w. Dlaczego Geralt? Dlaczego mnie nie zauroczy\u0142e\u015b? (&#8230;)<\/p>\n<p>[g\u0142osem kolesia z Mango Gdynia] CHCECIE WI\u0118CEJ? PROSZ\u0118 BARDZO!<\/p>\n<p>Gdyby to by\u0142a magia wszystko by\u0142oby takie proste i \u0142atwe. Uleg\u0142abym twojej mocy i by\u0142abym szcz\u0119\u015bliwa. A tak&#8230; Musz\u0119&#8230; Nie wiem, co si\u0119 ze mn\u0105 dzieje&#8230;<\/p>\n<p>[g\u0142osem kolesia z Mango Gdynia] JESZCZE WAM MA\u0141O?<\/p>\n<p>(&#8230;) My\u015bla\u0142am zawsze, \u017ce to pi\u0119kny i wznios\u0142y stan ducha, szlachetny i godny, nawet je\u017celi unieszcz\u0119\u015bliwia. Przecie\u017c tyle ballad u\u0142o\u017cy\u0142am o czym\u015b takim. A to jest organiczne, Geralt, podle i przejmuj\u0105co organiczne. Tak mo\u017ce si\u0119 czu\u0107 kto\u015b chory, kto\u015b, kto wypi\u0142 trucizn\u0119. Bo tak, jak kto\u015b kto wypi\u0142 trucizn\u0119, jest si\u0119 gotowym na wszystko w zamian za odtrutk\u0119. Na wszystko. Nawet na poni\u017cenie.<\/p>\n<p>[g\u0142osem kolesia z Mango Gdynia] ALE TO NIE WSZYSTKO!<\/p>\n<p>Tak. Czuj\u0119 si\u0119 poni\u017cona, poni\u017cona tym, \u017ce wszystko ci wyzna\u0142am, zapominaj\u0105c o godno\u015bci, kt\u00f3ra ka\u017ce cierpie\u0107 w milczeniu. Tym, \u017ce moim wyznaniem wprawi\u0142am ci\u0119 w zak\u0142opotanie. Czuj\u0119 si\u0119 poni\u017cona tym, \u017ce jeste\u015b zak\u0142opotany. Ale ja nie mog\u0142am inaczej. Jestem bezsilna. Zdana na \u0142ask\u0119, jak kto\u015b z\u0142o\u017cony chorob\u0105. Zawsze ba\u0142am si\u0119 choroby, momentu, w kt\u00f3rym b\u0119d\u0119 s\u0142aba, bezsilna, bezradna i samotna. Zawsze ba\u0142am si\u0119 choroby, zawsze wierzy\u0142am, \u017ce choroba by\u0142aby najgorszym, co mog\u0142oby mnie spotka\u0107&#8230;<\/p>\n<p>[g\u0142osem kolesia z Mango Gdynia] TO NAPRAWD\u0118 NIE WSZYSTKO!<\/p>\n<p>Wiem, \u017ce powinnam by\u0107 ci wdzi\u0119czna, \u017ce&#8230; \u017ce nie wykorzystujesz sytuacji. Ale nie jestem ci wdzi\u0119czna. I tego te\u017c si\u0119 wstydz\u0119. Bo ja nienawidz\u0119 tego twojego milczenia, tych twoich przera\u017conych oczu. Nienawidz\u0119 ci\u0119. Za to, \u017ce milczysz. Za to, \u017ce nie k\u0142amiesz, \u017ce nie&#8230; I jej te\u017c nienawidz\u0119, tej twojej czarodziejki, ch\u0119tnie pchn\u0119\u0142a bym ja no\u017cem za to, \u017ce&#8230; Nienawidz\u0119 jej. Ka\u017c mi wyj\u015b\u0107, Geralt. Rozka\u017c mi, bym st\u0105d wysz\u0142a. Bo sama z w\u0142asnej woli, nie mog\u0119, a chc\u0119 st\u0105d wyj\u015b\u0107, p\u00f3j\u015b\u0107 do miasta, do ober\u017cy&#8230; Chc\u0119 zem\u015bci\u0107 si\u0119 na tobie za m\u00f3j wstyd, za poni\u017cenie, chce znale\u017a\u0107 pierwszego lepszego&#8230;\u201d<\/p>\n<p>[g\u0142osem kolesia z Mango Gdynia] ZADZWO\u0143 TERAZ 0-700-JA-PIERDOL\u0118-A-TO-S\u0104-TYLKO-DWIE-STRONY-Z-JEDNEGO-OPOWIADANIA<\/p>\n<p>To wszystko&#8230; No, mo\u017ce 90 procent tego, powinno si\u0119 znale\u017a\u0107 w akcji. Czytelnik powinien si\u0119 domy\u015bla\u0107, jak czuje si\u0119 Oczko, widz\u0105c, jak si\u0119 zachowuje. Powinien dosta\u0107 sceny. Czu\u0107, jak jaki\u015b supe\u0142 zawija mu si\u0119 w trzewiach. A nie wiem, jak wam, mi si\u0119 \u017caden w\u0119ze\u0142 nie zawija w trzewiach, gdy s\u0142ucham takich wyk\u0142ad\u00f3w.<\/p>\n<p>Najgorsze jest to, \u017ce te grafoma\u0144skie emo-monologi przys\u0142aniaj\u0105 Sapkowskiemu naprawd\u0119 dobre pomys\u0142y na proz\u0119. Bo tak, syrenka to \u015bwietny pomys\u0142 \u2013 dlaczego go nie rozwin\u0105\u0142? A podwodne schody i mieszkaj\u0105ca na dnie cywilizacja? Na wszystkich mrocznych bog\u00f3w Chaosu, Lovecraft zbudowa\u0142 na tym ca\u0142\u0105 karier\u0119! A Sapkowskiego sta\u0107 tylko na standardow\u0105 scen\u0119 akcji. Zreszt\u0105 strasznie nieudan\u0105, du\u017co s\u0142absz\u0105 chocia\u017cby ni\u017c towarzysz\u0105ce jej wywody Jaskra, przerwan\u0105 za\u015b idiotycznym deus ex machina, czyli syrenk\u0105 o pi\u0119knych piersiach.<\/p>\n<p>Na pieprzonym, wielkim, szarym delfinie.<\/p>\n<p>Dm\u0105c\u0105 w magiczn\u0105 muszl\u0119.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin007.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-891\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin007.png\" alt=\"wiedzmin007\" width=\"539\" height=\"584\" \/><\/a><\/p>\n<p>Fak. Dat. Szit.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/008.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-868\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/008.png\" alt=\"008\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8222;Ziarno prawdy&#8221; jest dobre. Tak po prostu. Bez fajerwerk\u00f3w, bez wodotrysk\u00f3w, bez parad. To fajne, kr\u00f3tkie opowiadanie, z fajnym zwartym pomys\u0142em. Sensownie napisane, sprawnie poprowadzone, zmierzaj\u0105ce w swoj\u0105 stron\u0119 i nie klucz\u0105ce po jaki\u015b emocjonalnych dramatach, dzieciach przeznaczonych, ani filozoficznych wywodach.<\/p>\n<p>Je\u017celi nie pami\u0119tacie &#8222;Ziarna prawdy&#8221; to spiesz\u0119 donie\u015b\u0107, \u017ce jest to opowiadanie parodiuj\u0105ce &#8222;Pi\u0119kn\u0105 i besti\u0119&#8221;, w kt\u00f3rym besti\u0105 jest zakl\u0119ty w potwora szlachcic, za\u015b pi\u0119kn\u0105 kochaj\u0105ca go bruxa, czyli krzycz\u0105ca wampirzyca. Wcale by mnie nie zdziwi\u0142o, gdyby\u015bcie wci\u0105\u017c nie pami\u0119tali &#8211; sam zupe\u0142nie wypar\u0142em z pami\u0119ci &#8222;Ziarno prawdy&#8221;, bo b\u0119d\u0105c m\u0142odym i g\u0142upim, uzna\u0142em najwidoczniej, \u017ce takie tam zwyk\u0142e, fajne opowiadania nie s\u0105 warte mej pami\u0119ci, gdy w tym samym tomie dziej\u0105 si\u0119 &#8222;Mniejsze z\u0142a&#8221; i &#8222;Kwestie ceny&#8221;.<\/p>\n<p>O ile jednak wszystkie te &#8222;Mniejsze z\u0142a&#8221; i &#8222;Kwestie ceny&#8221; czytane po latach roz\u0142a\u017c\u0105 si\u0119 w szwach, o tyle te mniejsze, bardziej niepozorne opowiadanka (jeszcze &#8222;Kraniec \u015bwiata&#8221; na ten przyk\u0142ad) wci\u0105\u017c \u015bwietnie si\u0119 broni\u0105 &#8211; s\u0105 bezpretensjonalne, zabawne i \u015bwie\u017ce.<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin008.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-902\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin008.png\" alt=\"wiedzmin008\" width=\"301\" height=\"259\" \/><\/a><br \/>\nLubi\u0119 &#8222;Ziarno prawdy&#8221; przede wszystkim za posta\u0107 Nivellena. Jest w nim jednocze\u015bnie co\u015b strasznego i strasznie sympatycznego. Wiemy, dlaczego spotka\u0142a go kara i wcale go nie \u017ca\u0142ujemy. Ale jednocze\u015bnie widzimy przecie\u017c, \u017ce jak\u0105\u015b tam resocjalizacj\u0119 przeszed\u0142 i my\u015blimy sobie, \u017ce by\u0107 mo\u017ce koniec ju\u017c z t\u0105 g\u0142upi\u0105 odsiadk\u0105. I w tym dok\u0142adnie momencie, gdy sobie o tym my\u015blimy, Nivelle m\u00f3wi nam, \u017ce wcale nie wypatruje ko\u0144ca wyroku, bo dobrze mu tak, jak jest. Nie jest \u0142atwo stworzy\u0107 tak\u0105 posta\u0107, a ja mam ju\u017c tyle lat na karku i tyle ksi\u0105\u017cek przeczytanych na koncie, \u017ce bardzo doceniam, je\u017celi komu\u015b si\u0119 to uda.<\/p>\n<p>Ceni\u0119 sobie te\u017c &#8222;Ziarno prawdy&#8221; za prosty mora\u0142 przekazany w prosty spos\u00f3b. O tym, \u017ce bruxa naprawd\u0119 kocha\u0142a Nivellena (tylko na sw\u00f3j w\u0142asny, wampirzy [czyt. popierdolony] spos\u00f3b) dowiadujemy si\u0119 nie z grafoma\u0144skich elaborat\u00f3w autorstwa Oczka czy innej Yenn, ale z prostej, zgrabnej sceny ko\u0144cowej. I jednego zdania wypowiadanego przez Geralta, w kt\u00f3re Sapkowski wpl\u00f3t\u0142 tytu\u0142. Tak, dobrze czytacie &#8211; gdy w &#8222;Ziarnie prawdy&#8221; w ko\u0144cu pojawia si\u0119 ziarno prawdy to czytelnik widzi, \u017ce jest ono na dobrym miejscu. I nie w\u015bcieka si\u0119, \u017ce napierdalano go nim po \u0142bie wcze\u015bniej przez 20 stron. Jak jakiego\u015b idiot\u0119.<\/p>\n<p>Je\u017celi wi\u0119c chcecie sp\u0119dzi\u0107 sympatyczne 30 minut z Wied\u017aminem, ale samego &#8222;Wied\u017amina&#8221; znacie na pami\u0119\u0107, przeczytajcie &#8222;Ziarno prawdy&#8221; &#8211; naprawd\u0119 dobry kawa\u0142ek polskiego fantasy.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/009.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-869\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/009.png\" alt=\"009\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8222;Co\u015b wi\u0119cej&#8221; zamyka &#8222;Miecz przeznaczenia&#8221; i trzeba przyzna\u0107, \u017ce zamyka go w wielkim stylu. Paaaaanie! Czego to w tym opowiadaniu nie ma! Yennefer, spotkana zupe\u0142nym przypadkiem, i jej mi\u0142osne pierdolenie? Jest. Rozmowa mistrza Geralta z personifikacj\u0105 \u015bmierci? Jest. Triss Merigold jeszcze zupe\u0142nie niepozorny? Jest. Wielka wojna, inwazja czarnych, ludob\u00f3jstwo, spalone ziemie i opowiadaj\u0105cy o tym Jaskier, przypadkiem spotkany? Jest. Matka Geralta, co to go oczywi\u015bcie spotyka zupe\u0142nie przypadkiem? Jest. Pojedynek z nekherami (chyba), z kt\u00f3rego Geralt, ledwie z \u017cyciem uchodzi? Jest. Kr\u00f3lowa zamordowana? Jest. Przeznaczenie, czyli tak naprawd\u0119 kolejne przypadkowe spotkanie w jednym opowiadaniu? Jest.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin009.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-893\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin009.png\" alt=\"wiedzmin009\" width=\"416\" height=\"352\" \/><\/a>Najs\u0142abiej oczywi\u015bcie wypada ca\u0142a ta idiotyczna akcja z Yennefer, co to j\u0105 wied\u017amin spotyka na \u015bwi\u0119cie Belleteyn, a ona mu m\u00f3wi, \u017ce si\u0119 nie b\u0119d\u0105 gzi\u0107 w krzakach, ale chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej g\u017c\u0105 si\u0119 w krzakach. Jest w tym epizodzie jedno dobre zdanie, kt\u00f3re chcia\u0142bym zacytowa\u0107. Ot\u00f3\u017c po d\u0142ugim, be\u0142kotliwy wyk\u0142adzie Yenn na temat bezp\u0142odno\u015bci i og\u00f3lnego bezsensu istnienia, Geralt reaguje nast\u0119puj\u0105co: &#8222;Milcza\u0142. Nie lubi\u0142, gdy popada\u0142a w taki nastr\u00f3j&#8221;. To niepozorne stwierdzenie jest tak pi\u0119kne, bo NIKT NIE LUBI GDY YENN ODPALA SWOJE BIADOLENIE. A ju\u017c najmniej ja &#8211; czytelnik. Szkoda tylko, \u017ce postacie Sapkowskiego zupe\u0142nie nie zdaj\u0105 sobie sprawy ze swojej \u015bmieszno\u015bci i brn\u0105 w ni\u0105, niczym Bronis\u0142aw Komorowski w referendum o JOW-ach.<\/p>\n<p>Zabawne jest tak\u017ce spotkanie z Calanthe, bo ono z kolei pokazuje inny problem tej s\u0142ynnej prozy. Ot\u00f3\u017c Sapkowski pisze tak dobre dialogi, \u017ce rozmowy pomi\u0119dzy jego bohaterami nie s\u0105 w zasadzie prawdziwymi rozmowami, ale jakimi\u015b wirtualnymi szermierkami s\u0142ownymi, z kt\u00f3rych mo\u017ce wyj\u015b\u0107 wszystko. Bardzo zdolny m\u00f3wca czasami nawet przegaduje sam siebie. Tak dzieje si\u0119 w rozmowie wied\u017amina z kr\u00f3low\u0105. Wied\u017amin zaczyna z pozycji &#8222;oddawaj mi swoje dziecko&#8221;, a kr\u00f3lowa startuje w punkcie &#8222;nie oddam ci wnuczki&#8221;. Nast\u0119pnie na chwilk\u0119 spotykaj\u0105 si\u0119 w okolicach &#8222;popro\u015b, to j\u0105 zostawi\u0119&#8221; vs &#8222;zabij\u0119 ci\u0119 skurwielu&#8221;, by tu si\u0119 min\u0105\u0107 i stan\u0105\u0107 na przeciwleg\u0142ych brzegach. Wied\u017amin po stronie &#8222;tak w zasadzie to w og\u00f3le nie chcia\u0142em tego dziecka, tak po prostu wpad\u0142em, ciekawi\u0142o mnie, co u ciebie&#8221;, a Calanthe gdzie\u015b przy &#8222;zabierz ode mnie to dziecko, przecie\u017c jest ci przeznaczone, dobry z niej b\u0119dzie wied\u017amin, jak prze\u017cyje pr\u00f3by (ale przecie\u017c bez pr\u00f3b te\u017c j\u0105 mo\u017ce jaki\u015b wypadek spotka\u0107, wi\u0119c luz!)&#8221;. To nawet zabawne, bo \u017ceby to dostrzec trzeba naprawd\u0119 uwa\u017cnie czyta\u0107 wszystkie dialogi. B\u0119d\u0105c nastoletnim fanem polskiego fantasy zupe\u0142nie to przegapi\u0142em i wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce oni po prostu s\u0105 tacy straszliwie m\u0105drzy.<\/p>\n<p>Ceni\u0119 jednak &#8222;Co\u015b wi\u0119cej&#8221; jako idealny pomost pomi\u0119dzy opowiadaniami a powie\u015bciami. Razem z &#8222;Mieczem przeznaczenia&#8221; to ju\u017c w zasadzie jest wst\u0119p do sagi &#8211; wszystkich tych Nilfgaard\u00f3w, wielkich bitew, czarodziejskich spisk\u00f3w i biegania po ca\u0142ych mapach w poszukiwaniu Ciri. Sapkowski bardzo \u0142adnie rozstawia figury przed wielk\u0105 gr\u0105: Yenn i Geralt s\u0105 sobie razem, ale w zasadzie osobno; Jaskier ma ju\u017c ustalon\u0105 pozycj\u0119 obie\u017cy\u015bwiata, kt\u00f3rego zawsze mo\u017cna przypadkowo spotka\u0107; Ciri znaleziona po raz trzeci w ko\u0144cu przekonuje wied\u017amina, \u017ce jest jego, jego i tylko jego (swoj\u0105 drog\u0105 &#8211; troche Geraltowi zaj\u0119\u0142o, zanim to zrozumia\u0142); pierwsza wojna z Nilfgaardem dobiega ko\u0144ca; i nawet w\u0105tki osobiste zostaj\u0105 Geraltowi dopisane, jego matka przedstawiona, \u015bmier\u0107 ujarzmiona etc. etc. Szacunek.<\/p>\n<p>No i nie zapominajmy, \u017ce &#8222;Co\u015b wi\u0119cej&#8221; ko\u0144czy si\u0119 naprawd\u0119 wzruszaj\u0105cym przytulem pomi\u0119dzy Geraltem a Ciri, kt\u00f3ry to przypomnia\u0142 mi, jak fajnie ta relacja by\u0142a napisana w grze &#8211; wi\u0119c tak\u017ce na plus.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/010.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-870\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/010.png\" alt=\"010\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>Napisa\u0142em, \u017ce tom &#8222;Ostatnie \u017cyczenie&#8221; rozpoczyna si\u0119 od niez\u0142ej sceny erotycznej. Wypada mi wi\u0119c napisa\u0107, \u017ce opowiadanie &#8222;Ostatnie \u017cyczenie&#8221; ko\u0144czy si\u0119 fataln\u0105 scen\u0105 erotyczn\u0105. Tak\u0105 wprost z pami\u0119tniczka zaczytanej w XIX-wiecznych romansach nastoletniej pensjonarki, kt\u00f3ra seks postrzega jako wielk\u0105 mistyczn\u0105 tajemnic\u0119, podczas kt\u00f3rej dochodzi do zespolenia dusz, sfer, planet i program\u00f3w wyborczych SLD i Zielonych.<\/p>\n<p>O, prosz\u0119: &#8222;Przerwa\u0142 jej poca\u0142unkiem, u\u015bciskiem, dotkni\u0119ciem, pieszczot\u0105, pieszczotami, a potem ju\u017c wszystkim, ca\u0142ym sob\u0105, ka\u017cd\u0105 my\u015bl\u0105, jedn\u0105 my\u015bl\u0105, wszystkim, wszystkim, wszystkim&#8221; (to &#8222;wszystkim&#8221; naprawd\u0119 pada trzy razy, nie dopisa\u0142em nic).<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin010.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-896\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin010.png\" alt=\"wiedzmin010\" width=\"381\" height=\"323\" \/><\/a>Niestety, ten fragment nie\u017ale oddaje poziom ca\u0142ego opowiadania &#8211; strasznie chaotycznego i ca\u0142kowicie pozbawionego sensu. Ja rozumiem, \u017ce w uj\u0119ciu Sapkowskiego mi\u0142o\u015b\u0107, to och, jak\u017ce nieprzewidywalny \u017cywio\u0142, o kt\u00f3rym potrafi\u0105 prawi\u0107 tylko poeci, grafomani i ludzkie szczeni\u0119ta w okresie dojrzewania, ale w &#8222;Ostatnim \u017cyczeniu&#8221; mi\u0142o\u015b\u0107 jest nie tylko nieprzewidywalna, ale i, po prostu, durna w chuj. To, \u017ce Geralt zakochuje si\u0119 w Yennefer jest idiotyczne i bezsensowne, bo wszystko, co nam Sapkowski m\u00f3wi o Yenn w tym opowiadaniu (i w kolejnych zreszt\u0105 te\u017c) to, \u017ce jest to zimna, okrutna, humorzasta pinda, kt\u00f3ra wied\u017amina upokarza i wysy\u0142a do wi\u0119zienia (gdzie czeka go ci\u0119\u017ckie pobicie i, gdyby nie D\u017cin, \u015bmier\u0107).<\/p>\n<p>Gdy czytam teraz &#8222;Ostatnie \u017cyczenie&#8221; po raz wt\u00f3ry, doros\u0142ym b\u0119d\u0105c, nie dostrzegam ju\u017c w tym opowiadaniu historii mi\u0142osnej, ale jak\u0105\u015b smutn\u0105 opowie\u015b\u0107 o wied\u017aminie, kt\u00f3ry nie czu\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem. Ale by\u0142 wystarczaj\u0105co ludzki, \u017ce, aby ocali\u0107 lask\u0119, kt\u00f3ra nim gardzi\u0142a, zgodzi\u0142 si\u0119 na zawsze zwi\u0105za\u0107 z ni\u0105 sw\u00f3j los. To nawet ciekawe, bo rzuca zupe\u0142nie nowe \u015bwiat\u0142o na wszystkie kolejne opowie\u015bci o parze. Geralt nie jest kochankiem Yenn, ale jej ch\u0142opcem do bicia (zreszt\u0105 w &#8222;Ostatnim \u017cyczeniu&#8221; czarodziejka spuszcza mu konkretny wpierdol). Poniewieran\u0105 i pogardzan\u0105 ofiar\u0105 przemocy domowej , zwi\u0105zan\u0105 z katem czarn\u0105 magi\u0105 o wiele pot\u0119\u017cniejsz\u0105 ni\u017c kredyt na 35 lat we frankach. O ile wi\u0119c sp\u0142awiaj\u0105c Yenn w &#8222;Wied\u017aminie 3&#8221; czu\u0142em si\u0119 mocno tak sobie &#8211; bo CD Projekt RED napisa\u0142 o wiele sympatyczniejsz\u0105 Yenn ni\u017c Sapkowski &#8211; to teraz nagle ca\u0142e poczucie winy mi odesz\u0142o i ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce uwolni\u0142em Geralta od tej brutalnej, m\u015bciwej j\u0119dzy.<\/p>\n<p>Id\u017a wied\u017aminie, jeste\u015b wolny, \u017cyj, oddychaj w ko\u0144cu. Z dala od tej histerycznej megalomanki, co to tak jest skupiona na w\u0142asnych nieszcz\u0119\u015bciach (bezp\u0142odno\u015bci), \u017ce w ich imi\u0119 gotowa jest zrujnowa\u0107 p\u00f3\u0142 miasta (i zabi\u0107 smoka).<\/p>\n<p>Zreszt\u0105 Sapkowskiemu w &#8222;Ostatnim \u017cyczeniu&#8221; nie wysz\u0142a nie tylko Yennefer, ale w zasadzie wszystkie postacie. Geralt, jak ju\u017c napisa\u0142em, jest bezwolnym szczeniakiem, co to zobaczy\u0142 namydlonego cycka i nagle wy\u0142\u0105czy\u0142 mu si\u0119 zdrowy rozs\u0105dek. Jaskra albo nie ma, albo sprowadzony jest do zabawnego kompana, wyg\u0142aszaj\u0105cego \u015brednio zabawne teksty. Chireadana, Erridila i Vratimira trudno w zasadzie w og\u00f3le nazwa\u0107 bohaterami &#8211; nawet trzecio- czy czwartoplanowymi. To po prostu imiona pojawiaj\u0105ce si\u0119 co jaki\u015b czas na kartkach, a jedynymi informacjami na ich temat jest to, \u017ce Chireadan jest smutny i wcale nie m\u0105drzejszy ni\u017c Geralt, Erridil ma karczm\u0119 i \u017con\u0119, a Vratimir&#8230; ok, o nim nie wiemy zupe\u0142nie nic.<\/p>\n<p>I jeszcze co\u015b. Ja rozumiem, \u017ce gdy &#8222;na ekranie&#8221; dziej\u0105 si\u0119 rzeczy bez sensu, to czasem mo\u017cna do czytelnika mrugn\u0105\u0107 okiem i pozwoli\u0107 kt\u00f3remu\u015b bohaterowi, by prze\u0142ama\u0142 czwart\u0105 \u015bcian\u0119 i powiedzia\u0142 g\u0142o\u015bno, \u017ce &#8222;to wszystko bez sensu&#8221; (vide: Avengers 2). Ale ta sztuczka niestety nie zawsze dzia\u0142a. Tutaj nie zadzia\u0142a\u0142a &#8211; oboj\u0119tne ile razy Jaskier i Chireadan krzykn\u0119li, \u017ce to bez sensu (jeden z przera\u017caniem, drugi ze smutkiem), ja wci\u0105\u017c my\u015bla\u0142em, \u017ce to bez sensu.<\/p>\n<p>PS Dowcip o ch\u0119do\u017ceniu wci\u0105\u017c bawi.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/011.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-871\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/011.png\" alt=\"011\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>Cho\u0107 podwaliny pod sag\u0119 po\u0142o\u017cono w &#8222;Kwestii ceny&#8221;, to z punktu widzenia kolejnych sze\u015bciu ksi\u0105\u017cek, wa\u017cniejszy wydaje mi si\u0119 &#8222;Kraniec \u015bwiata&#8221;. Nie tylko dlatego, \u017ce jest to po prostu o wiele lepszy tekst, ale dlatego, \u017ce Sapkowski po raz pierwszy zag\u0142\u0119bia si\u0119 tutaj w stosunki pomi\u0119dzy lud\u017ami a nielud\u017ami. A przecie\u017c szowinizm, rasizm i zdobywanie dzikiego \u015bwiata, kt\u00f3ry, zupe\u0142nie przez przypadek, jest ju\u017c zamieszka\u0142y przez najr\u00f3\u017cniejsze mniej lub bardziej inteligentne rasy to bardzo wa\u017cne tematy serii wied\u017ami\u0144skiej &#8211; i, tak si\u0119 przy okazji sk\u0142ada, \u017ce bardzo mnie kr\u0119c\u0105ce.<\/p>\n<p>Do tej pory podoba mi si\u0119, jak Sapkowski podchodzi do tego tematu. &#8222;Cz\u0142owiek&#8221; w jego opowiadaniach wcale nie brzmi dumnie &#8211; wied\u017amini broni\u0105 ludzko\u015bci przed potworami nie dlatego, i\u017c ta zas\u0142uguje na obron\u0119, ale z jakiego\u015b spaczonego humanitaryzmu, kt\u00f3ry ka\u017ce ratowa\u0107 nawet naprawd\u0119 spaczone jednostki, bo &#8222;\u017cycie ludzkie jest \u015bwi\u0119te&#8221; i inne terefere. Ba, w &#8222;Kra\u0144cu \u015bwiata&#8221; okazuje si\u0119, \u017ce &#8222;cz\u0142owiek&#8221; czasem brzmi po prostu chujowo &#8211; nie jest to ani najbardziej rozwini\u0119ta rasa, ani najbardziej empatyczna, ani nawet najbardziej waleczna. Jej przewaga wynika raczej z liczebno\u015bci i zdolno\u015bci adaptacyjnych. Ekspansja ludzko\u015bci w oczach elf\u00f3w i krasnolud\u00f3w to co\u015b na kszta\u0142t inwazji karaluch\u00f3w &#8211; drobne starcia s\u0105 \u0142atwe do wygrania, ale jak d\u0142ugo mo\u017cna walczy\u0107 z kolejnymi falami?<\/p>\n<p>Lubi\u0119 &#8222;Kraniec \u015bwiata&#8221; tak\u017ce z innych powod\u00f3w. Podoba mi si\u0119 chemia pomi\u0119dzy Geraltem i Jaskrem, kt\u00f3rym zn\u00f3w udaje si\u0119 by\u0107 przyjaci\u00f3\u0142mi. \u015amiesz\u0105 mnie zaci\u0105gaj\u0105cy po staropolsku wie\u015bniacy i ich m\u0105dra ksi\u0119ga. Lubi\u0119 diab\u0142a, co rzuca metalowymi kulkami. Ba, doceniam nawet zaskakuj\u0105co subtelne (jak na Sapkowskiego) wmieszanie w opowiadanie powiedzonka &#8222;tam, gdzie diabe\u0142 m\u00f3wi dobranoc&#8221;.<\/p>\n<p>Je\u017celi wi\u0119c mam z &#8222;Kra\u0144cem \u015bwiata&#8221; jaki\u015b problem, to uwiera mnie d\u0142ugo\u015b\u0107 tego opowiadania. Wszystko ko\u0144czy si\u0119 zbyt szybko, postacie (zw\u0142aszcza elfy) s\u0105 przedstawiane zbyt powierzchownie, rozwi\u0105zanie przychodzi nagle, zupe\u0142nie z zewn\u0105trz i cho\u0107 ma sens, to jednak pozostawia uczucie niedosytu. Tak, jak nieco niewykorzystana posta\u0107 diab\u0142a. Ale z drugiej strony, po tych wszystkich przegadanych tasiemcach, &#8222;Kraniec \u015bwiata&#8221; uwi\u00f3d\u0142 mnie te\u017c tym, \u017ce jest zwarty, tre\u015bciwy i sensowny, wi\u0119c by\u0107 mo\u017ce, gdyby Sapkowski rozwin\u0105\u0142 go bardziej, to wcale nie wysz\u0142oby to tekstowi na dobre.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin11.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-898\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/wiedzmin11.png\" alt=\"wiedzmin11\" width=\"482\" height=\"578\" \/><\/a><\/p>\n<p>I jeszcze m\u00f3j ulubiony fragment: &#8222;Wied\u017amak. Przez niekt\u00f3rych wied\u017aminem zwany. Wzywa\u0107 go niebezpiecznie barzo, w\u017cdy trzeba, bo gdy przeciw potworu a plugastwu niczym nie uradzi, wied\u017amak uradzi. Baczy\u0107 aby trzeba, coby wied\u017amaka nie dotyka\u0107, bo od tego oparszywie\u0107 mo\u017cna. A dziewki przed nim kry\u0107, bo wied\u017amak chutliwy jest ponad miar\u0119 wszelk\u0105. Cho\u0107ia wied\u017amak wielce chciwy a na z\u0142oto \u0142asy, nie da\u0107 onemu wi\u0119cej jak: za utopca srebrny grosz albo p\u00f3\u0142torak. Za koto\u0142aka: srebrne grosze dwa. Za w\u0105pierzea: srebrne grosze cztery&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>No powiedzcie, \u017ce si\u0119 nie u\u015bmiechn\u0119li\u015bcie i \u017ce nie imponuje wam \u0142atwo\u015b\u0107 z jak\u0105 Sapkowski stylizuje&#8230; Mi imponuje.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/012.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-872\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/012.png\" alt=\"012\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>Na koniec zostawi\u0142em sobie opowiadania najbardziej niewdzi\u0119czne, bo nie budz\u0105ce we mnie \u017cadnych silnych emocji &#8211; czyli &#8222;Miecz przeznaczenia&#8221; i &#8222;G\u0142os rozs\u0105dku&#8221;. Z oboma mam ten sam problem: podoba\u0142y mi si\u0119 i dobrze mi si\u0119 je czyta\u0142o, ale trudno o nich cokolwiek napisa\u0107, bo pe\u0142ni\u0105 rol\u0119 czysto funkcjonaln\u0105. &#8222;G\u0142os rozs\u0105dku&#8221; spaja po prostu opowiadania z &#8222;Ostatniego \u017cyczenia&#8221; i dostarcza czytelnikowi gar\u015b\u0107 podstawowych informacji o wied\u017aminie, &#8222;Miecz przeznaczenia&#8221; za\u015b zapocz\u0105tkowuje sag\u0119, przypomina &#8222;Kwesti\u0119 ceny&#8221;, na dobre wprowadza Ciri w \u017cycie Geralta, sygnalizuje nadchodz\u0105c\u0105 wojn\u0119 z Nilfaagrdem i narastaj\u0105cy konflikt pomi\u0119dzy lud\u017ami, a nielud\u017ami.<\/p>\n<p>&#8222;G\u0142os rozs\u0105dku&#8221; oczywi\u015bcie podoba\u0142 mi si\u0119 bardziej, bo by\u0142 prosty i bezpretensjonalny. Lubi\u0119 otwieraj\u0105c\u0105 go scen\u0119 erotyczn\u0105, lubi\u0119 sympatyczn\u0105 i mi\u0142\u0105 Nenneke, fajnie, \u017ce pojawia si\u0119 Jaskier i ca\u0142kiem niewiele w nim Yennefer. No i ko\u0144cowy twist jest dosy\u0107 zgrabny (nastolatkiem b\u0119d\u0105c zachwyca\u0142em si\u0119 sprytem wied\u017amina, co to zrani\u0142 g\u00f3wniarza jego w\u0142asnym mieczem). Czy Dennis Cranmer pojawia si\u0119 p\u00f3\u017aniej w sadze? Bo za choler\u0119 go nie pami\u0119tam, a zdaje si\u0119, \u017ce to materia\u0142 na sympatycznego krasnoluda, mog\u0105cego broni\u0107 honoru rasy przez najr\u00f3\u017cniejszymi, obrzydliwymi Yarpenami.<\/p>\n<p>Ale &#8222;Miecz przeznaczenia&#8221; te\u017c jest spoko. Braenn jest fajna. Ma\u0142a Ciri jest fajna. Geralt jest nawet fajny i jego kr\u00f3tki wyk\u0142ad na temat zwyczaj\u00f3w driad jest fajny. Chemia pomi\u0119dzy Geraltem a Ciri jest fajna. Skopiowany z &#8222;W\u0142adcy pier\u015bcieni&#8221; Brokilon jest fajny. Eithne jest&#8230; ok, ona jest bezsensowna &#8211; dumna driada, co to jest tak dumna, \u017ce w imi\u0119 przeznaczenia musi krzywdzi\u0107 dzieci; a do Geralta ma jakie\u015b idiotyczne, \u017ale uzasadnione pretensje o to, \u017ce jest bezp\u0142odny. Niestety &#8222;Miecz przeznaczenia&#8221; siada w po\u0142owie, gdy Sapkowski zaczyna sapkowszczy\u0107 i odpala te bzdury na temat przeznaczenia, mieczy i geraltowych wizji. Stara si\u0119 to p\u00f3\u017aniej ratowa\u0107 ko\u0144cow\u0105 siekank\u0105 i wprowadzeniem Myszowora, ale co si\u0119 zepsu\u0142o, to jest ju\u017c zepsute, wi\u0119c nie uda\u0142o mi si\u0119 odzyska\u0107 zainteresowania.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/013.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-875\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/013.png\" alt=\"013\" width=\"691\" height=\"174\" \/><\/a><\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c: opowiadania wied\u017ami\u0144skie zestarza\u0142y si\u0119 brzydko. Dobrze radz\u0105 sobie tylko niekt\u00f3re, wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u015bmieszy i przestrasza, przy niekt\u00f3rych dos\u0142ownie wypadaj\u0105 z\u0119by. Na zako\u0144czenie proponuj\u0119 kr\u00f3tki, autorski ranking wszystkich utwor\u00f3w z &#8222;Ostatniego \u017cyczenia&#8221; i &#8222;Miecza przeznaczenia&#8221;:<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/podium.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-921\" src=\"http:\/\/www.niezatapialni.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/10\/podium.png\" alt=\"podium\" width=\"818\" height=\"440\" \/><\/a><\/p>\n<p>Miejsce 1. &#8222;Wied\u017amin&#8221;<br \/>\nMiejsce 2. &#8222;Ziarno prawdy&#8221;<br \/>\nMiejsce 3. &#8222;Kraniec \u015bwiata&#8221;<\/p>\n<p>I to s\u0105 trzy opowiadania, kt\u00f3re mi si\u0119 autentycznie podoba\u0142y &#8211; praktycznie bez zastrze\u017ce\u0144. P\u00f3\u0142ka opowiada\u0144 \u015brednio udanych, maj\u0105cych w sobie co\u015b interesuj\u0105cego, ale jednocze\u015bnie niezno\u015bnie irytuj\u0105cych, wygl\u0105da tak:<\/p>\n<p>Miejsce 4. &#8222;G\u0142os rozs\u0105dku&#8221;<br \/>\nMiejsce 5. &#8222;Miecz przeznaczenia&#8221;<br \/>\nMiejsce 6. &#8222;Co\u015b wi\u0119cej&#8221;<br \/>\nMiejsce 7. &#8222;Kwestia ceny&#8221;<\/p>\n<p>To s\u0105 opowiadania, kt\u00f3re by\u0142y ok. Przy czym &#8222;Kwestia ceny&#8221;, &#8222;Co\u015b wi\u0119cej&#8221; i &#8222;Miecz przeznaczenia&#8221; plusuj\u0119 dodatkowo (i najpewniej nies\u0142usznie), bo wci\u0105\u017c tkwi we mnie sentyment za sag\u0105, wi\u0119c czytaj\u0105c je troch\u0119 si\u0119 rozczula\u0142em. Teraz opowiadania po prostu s\u0142abe:<\/p>\n<p>Miejsce 8. &#8222;Wieczny ogie\u0144&#8221;<br \/>\nMiejsce 9. &#8222;Granica mo\u017cliwo\u015bci&#8221;<br \/>\nMiejsce 10, szczeg\u00f3lnie bolesne. &#8222;Mniejsze z\u0142o&#8221;<br \/>\nMiejsce 11. &#8222;Ostatnie \u017cyczenie&#8221;<\/p>\n<p>I opowiadania tak z\u0142e, \u017ce nie podejrzewa\u0142em, \u017ce Sapkowski mo\u017ce by\u0107 tak z\u0142y, cho\u0107 w sumie powinienem by\u0142 podejrzewa\u0107, bo przecie\u017c &#8222;\u017bmija&#8221; i &#8222;Sezon burz&#8221;:<\/p>\n<p>Miejsce 12. &#8222;Troch\u0119 po\u015bwi\u0119cenia&#8221;<br \/>\nMiejsce 13. &#8222;Okruch lodu&#8221;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Wi\u0119c, zainspirowany 162 godzinami w &#8222;Wied\u017aminie 3&#8221;, postanowi\u0142em wr\u00f3ci\u0107 do prozy Sapkowskiego &#8211; sprawdzi\u0107, jak po tych 20 latach broni\u0105 si\u0119 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re, by\u0142o nie by\u0142o, stworzy\u0142y nastoletniego Tomka w r\u00f3wnym stopniu co DragonLance, Plaescape, pisanie emo-opowiada\u0144, wina za 2,99 z\u0142, glany noszone w \u015brodku lata i masturbacja przez \u0142zy. Na pierwszy ogie\u0144 posz\u0142y [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[2,124,7],"tags":[],"class_list":["post-859","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bazgrolki-igi","category-teksty","category-tomka-pisanie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/859","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=859"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/859\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2479,"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/859\/revisions\/2479"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=859"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=859"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/niezatapialni.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=859"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}