Niezatapialni – odcinek siedemdziesiąty czwarty

Dzisiaj już naprawdę nie mam sił, by wymyślać opis!

W odcinku rozmawiamy o:

  1. Battlefroncie granym przez Dominika
  2. Pillars of Eternity skończonym przez Tomka
  3. Idiotycznych artykułach na temat powiązań terrorystów z PS4
  4. Pozbawionym charyzmy facecie, który chce wskrzesić SS

A zebrali się specjalnie dla Was: Dominik Gąska (2/3 odcinka), Tomasz Pstrągowski (3/3 odcinka), Jakub Zagalski (7/6 odcinka)

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • szpieg_z_krainy_deszczowców

    Jakub jest fajny, szczególnie wtedy gdy się odzywa

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek 🙂

  • Człowiek Niewidzialnyczłowiek

    Kiedy zobaczyłem opis pomyślałem że mówicie o jakimś neonaziście 🙂

  • “Dzisiaj już naprawdę nie mam sił, by wymyślać opis!” – to może przestań ćpać kurwa.. xDDD

  • Wylfryd

    Eeee… 7/6 odcnika? Chyba ta analiza matematyczna za bardzo mi wyprała mózg, bo coś mi tu nie pasuje… 😛

    PS. Okej, czaję, mamy się nie czepiać tagowania odcinków, ale numery w nazwie to moglibyście chociaż dodać. Proszę? 🙂

  • gość

    spoiler. Słuchać od 40:35.

  • Michal

    Dzięki za odcinek. Zdecydowanie uprzyjemnił mi poranną podróż do pracy 🙂

  • ffrreeaakk

    Dziękuję!

  • Tomek – z Falloutem 4 to jest tak.

    – Dialogi są tak naiwne jak zawsze u Bethesdy, ale opisy nie są aż tak bardzo mylące jak ludzie piszą.
    – Ja bugów nie trafiłem zbyt wiele, ale są. Jak zwykle w open worldach Bethesdy.
    – Crafting i zbieranie śmieci wkurza, ale przyzwyczajasz się do nich. Momentami nawet czerpiesz z tego fun (bardziej ze świata wyrywa mnie budowanie baz, które wizualnie jest jak z Simsów).
    – Główny wątek jest tak samo nieistotny jak w innych open worldach Bethesdy.

    Po przegraniu (póki co) 40 godzin jestem pewien, że bardzo dużo negatywnych głosów graczy było pisanych na gorąco, po przejściu tylko małej części gry. Mnie na początku też odrzuciły elementy ala Simsy, ale im dalej, tym bardziej cieszy Cię ogromny, otwarty świat, maaaasa ciekawych miejsc do odwiedzenia, nowe bronie, pancerz, crafting itd. Nawet jeśli tylko się strzela (co jest największą wadą kierunku w jakim idzie z tą serią Bethesda). Inna kwestia, że to strzelanie zostało bardzo poprawione i teraz rzeczywiście momentami gra się w to jak w udanego FPSa.

    Mówiąc krótko – to jest dokładnie taka sama gra jak Fallout 3, New Vegas czy Skyrim. Te same zalety, te same wady. Tylko po prostu z kilkoma zmianami lub/i nowymi pomysłami, które hardkorowym fanom serii mogą się nie podobać. Jeśli nie wyznajesz kultu jedynych, słusznych dwóch pierwszych Falloutów, a przy okazji lubisz open worldy, w których samo chodzenie po świecie jest frajdą, to będziesz się bawił dobrze.

  • Komar Komarescu

    Hejo. Piłka nożna z TPP na PSX’a to Libero Grande. Bardzo ciekawa pozycja.

    • Tomasz Pstrągowski

      Obczaiłem na YT. Wygląda totalnie niegrywalnie:D

  • Denzelon

    Czyżby “Organizacja Jednorożec” [NZ 93] zabrała się do roboty? Paryż i Michała ostatnio jakoś mniej…

  • questor

    Chyba pierwszy raz od miesiąca przeczytałem w całości opis. :> Tak mnie jakoś zaciekawił.

  • sajet1

    Dobra, Fallout 4 pękł – 122h dobrej zabawy i trochę mi mało, w sumie mogłem to jeszcze ciągnąć i trzeba tak zrobić (mam nadzieję, że został mi save przed tym jak się zacząłem określać, kto ma egzystować na tym świecie, a kto nie – w 2015 roku chciałbym, żeby gry były bardziej elastyczne w tym względzie) , ponieważ tytuł jest tak skonstruowany, że po wykonaniu głównego wątku zostaje znowu zwiedzanie na ślepo, bez powtarzalnych questów dla frakcji (znajdź , zabij , zamontuj, osłaniaj, przynieś – co w jakiś sposób uprzyjemniało wędrówkę i sprawdzało się lepiej niż zwiedzanie na azymut).
    To świetna gra i open world z dużą ilością eksploracji, przyjemną walką (brakuje, żeby skalowało lev przeciwników do naszego, a przez to ciężko mówić o balansie), ale na moje: marne pod względem fabularnym – główny wątek jest chyba tylko po to, żeby nas przeciągnąć po głównej mapie, raczej zabawę czerpałem z niektórych questów pobocznych i dla frakcji.
    PS. Jakbym miał zagłosować na najlepszy PERK to wahałbym się między karabinem (sniperka/shotgun/szybki karabin nieautomatyczny) a craftingiem broni;p

  • Alec Trevelian

    Dzięki Tomek za namiar na książkę i polecenie kolejnej. Planuję przez zimę pokonać kilka tytułów i może mógłbyś polecić coś w stylu “Łowcy Androidów”? Rozważam też audiobooki bo mam możliwość słuchania ich w pracy. Może znasz jakieś dobre wydania (“Łowca…” był genialny)?

  • ZiewaJ

    No cześć,
    trochę mi przykro, że siedząc w grupie ludzi z Krakowa zostałem zapomniany, niemniej jednak impreza rzeczywiście super udana.
    Spostrzeżenia:
    Wielki Guz Wypełniony Nienawiścią jest bardzo miły i przyjazny. Wołanie Michała do otwarcia drzwi sprawiało wiele radochy. Michał dobry ziom, brakuje go trochę w odcinkach. (Pozdrowienia dla Pani zza baru, bardzo miła.)
    Tomek (który przy powitaniu zaznaczył, że zawsze będzie Tomek) mam nadzieję, że wchłonąłeś tą pozytywną energię i nie będziesz już tak zazdrosny o popularność Domka czy Igi. No i pamiętaj, że Niezatapialni dali Ci piwo, więc nie mów, że nic z tego nie masz.
    Domek bardzo pozytywnie, oczywiście. Niespodziewanie wysoki, nie wiem co mam więcej napisać, bo uśmiałem się przy Domku strasznie. (Za pół godziny muszę jechać! Maksimum za godzinę.) No nie wyszło. 🙂
    Strasznie popularna skacowana Iga, bardzo fajnie, że wpadłaś mimo wszystko. Fajnie się z Tobą gadało, chociaż ty głównie gadałaś do statków. Ale i tak wielkie pozdrowienia.

    P.S. Pozdrowienia także dla osoby, która postawiła Szarlotkę (?) “Klubowi rozmówek Tomasza”. 🙂

    Zapomniałem o Kubie z nim jednak nie zamieniłem nawet słowa, więc wybacz Kuba.

  • Wylfryd

    DZIE!? 😛

  • Mors

    Jesli uda wamsie sciagnac Ige, ciekawi mnie jej opinia na temat Fallouta 4. Bo wg mnie sprzedawanie jej za pelna cene to jakas kpina. Widac, ze jest grywalna, ale fabula i bzdurnosc tego swiata 200 lat po apokalipsie wola o pomste do nieba.