Niezatapialni – odcinek sześćdziesiąty trzeci

Budzicie się rano, powoli otwieracie oczy i zdajecie sobie sprawę z faktu,  że macie supermoc.

Tylko jest jeden haczyk. Taki drobny.  Jaki? Wyobraźcie sobie, że jesteście jednym z tych mutantów, których Prof X nie przyjął. Dlaczego? Bo Wasza moc była po prostu za słaba. Głupia. I żałosna. Macie moc wrastania paznokcia. Albo zapychania kibla. Macie moc cichego sikania w publicznych toaletach, np. w pracy. Macie moc, dzięki której zawsze trafiacie do śmietnika. Albo Wasze słuchawki nigdy nie plączą się w kieszeniach. Kurcze – może zawsze wiecie, gdzie jest pilot, albo nigdy nie zapominacie niczego ze sklepu?

W każdym razie to właśnie taka moc. Generalnie świata dzięki niej nie uratujecie. Najwyżej może nakręcą o was krótką miniserię. Albo napiszą 3-aktowy komiks.

Choose your destiny – jaka jest Wasza supermoc? Co Ty, gdybyś mógł wybrać podobną umiejętność, potrafiłbyś czynić?

Na zastanowienie się macie godzinę z hakiem,  podczas której będą bawić Was: Tomasz Pstrągowski i Iga Ewa Smoleńska. Domek ma moc bycia pokonywanym przez jeziora 🙂

guziecslucha

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Mrkjad
  • ffrreeaakk

    Dziękuję!

  • Woroq

    Cześć niezatapialni!
    1. Pytanie do wszystkich. Kiedy ostatni raz plakaliscie prawdziwymi łzami przy jakimkolwiek dziele popkulturowym. Co to było i w jakich okolicznosciach.

    2. Jeśli chciałbym Wam coś kiedyś przesłać (np. Pocztowke), czy mogę to zrobić na adres padbaru? Czy Michał Was już nie kocha i wyrzuci?

    Pozdrawiam

    PS Czy oprócz Tomka na gram.pl można jeszcze coś waszego przeczytać w sieci?

  • xyz

    Wspaniała myśl Iga! Rozmawiać o czymś, nie poruszając kontekstu innych zbliżonych rzeczy. Teraz zastosuj tą myśl do swoich wielopoziomowych dygresji o grach/filmach, właściwie wszystkim. Bo źle się tego słucha. I postaraj się nie przerywać innym.

    • gg

      ouki. ale deal jest taki ze ja zaczynam i inni rowniez. ready?

  • mateo91g

    Iga, jeśli chodzi o kontloler będący alternatywą dla klawiatury to:

    https://www.youtube.com/watch?v=6e65QaDhivc

    Chyba o coś takiego ci chodziło. Ten pad uozliwia rozłączenie go na dwie samodzielne połówki i używanie jednej połowy w jednej ręcę i myszki w drugiej lub używanie obu połówek jak standardowego pada. Pad został ufundowany poprzed kickstarter i jak podaje strona główna, jest już ukończony i ma trafić niebawem do sprzedaży.

    Inną opcją jest:
    http://allegro.pl/venomx-v-2-najlepszy-kontroler-do-fps-venom-x-v2-i5619540076.html

    Jeśli cię zainteresuje, to są też specjalne kontlolery bazujące na klawiaturze jak:
    http://allegro.pl/klawiatura-razer-tartarus-gamepad-gw-fv-nowy-i5606791538.html
    i
    http://allegro.pl/klawiatura-gameboard-logitech-g13-sklep-gaming-waw-i5588099332.html

    • Kamil Dziwota
      • Steam Controller to akurat zwykły pad, tylko zamiast gałek ma te cudaczne powierzchnie dotykowe. Na pewno nie zrewolucjonizuje to sposobu sterowania chociaż fajnie, że bawią się technologią heptic.

        • Kamil Dziwota

          Poniżej jest filmik pokazujący grę chyba najnowszą wersją Steam Controllera w Team Fortress 2 i wygląda na to, że celowanie nim jest bardzo precyzyjne (być może nawet porównywalne do myszki?). Niestety filmik prezentuje rozgrywkę z botami ustawionymi na średnim poziomie trudności, a nie z innymi graczami.

          Poza tym nie ma absolutnej pewności czy ktoś po prostu nie gra klawiaturą i myszką (chociaż na innych filmikach pokazuje jak w aplikacji Steam wygląda konfiguracja tego kontrolera, więc może jednak nie oszukuje).

          https://www.youtube.com/watch?v=028Sh17EBp8

          Ciekawe jak będzie się sprawdzać po premierze i przyzwyczajaniu się do niego konkurując z innymi graczami sterującymi klawiaturą i myszką.

  • ffrreeaakk

    Polecam Heavenly Sword! Czuć, że robili to ludzie od Enslaved. Grając należy pamiętać, że była to jedna z pierwszych gier na PS3.

    • Akzyl Akzylus

      Dla mnie to ona wygląda jak Kai nawet na twarzy ma podobny rysunek poza tym była ona lekko chora psychicznie.

      Kiedyś słyszałem, że twórcy mieli w planach zrobić HS2 ze światem otwartym i miało się grać Kai która to chciała odnaleźć Nariko czy też wyciągnąć ją z miejsca, do którego trafiła (piekła).

      heavenly sword – hell blade

  • semprini

    Od razu na początku podcastu taka wpadka mojego ulubionego blogera… 🙁

    Tomku, “tudzież” nie znaczy “albo” lecz “oraz”.

  • rib.
    • Walka jak z Infinity Blade, co byłoby nawet plusem, gdyby to była gierka na mobilki.

  • knosu
  • Grzegorz

    Moja moc sprawia że komputer nigdy się nie zacina… 🙂

  • JadenKorr

    – Tomek – port nowego Batmana to nie zrobił przypadkiem Iron Galaxy Studios a nie Rocksteady? Popraw mnie jeśli się mylę.

    – Iga i Ewa – Komentarz do Twojego komentarza na temat komentarzy dotyczących klawiatury 😉 Konkretnie fragmentu dotyczącego, w którym poruszasz kwestię poszukiwania nowych rozwiązań.

    Polacy to bardzo reakcyjne społeczeństwo. Polega to właśnie na tym że puki zacznie nam coś bardzo przeszkadzać nie będziemy szukać lepszego rozwiązania dla danej sytuacji. Przykładowo potrafimy zjednoczyć się jako naród co najwyżej obliczu jakiejś klęski lub okupacji, albo gdy polski rząd chce wprowadzić ACTA. Długo by tak wymieniać. Jest tak niestety praktycznie z każdym elementem życia Polaków (przykładowo to że nie kłócę się z żoną nie znaczy że nasz związek nie może być lepszy niż jest) a co za tym idzie także z poszukiwaniem zastępstwa dla klawiatury. Na szczęście to się (bardzo) powoli zmienia.

    – Pytanie do całości ekipy – zainspirowany wywodem Tomka na temat czytania w WC 😉 Jaki jest wasz stosunek do audiobooków? Ja słucham ich prawie non – stop i w różnych miejscach. I nie mam problemu aby słuchać książki za książką 😉 Szczególnie jeśli słucham np. jakieś sagi

    • Tomasz Pstrągowski

      Zrobił. Na zlecenie (lub za zgodą) kogoś z Rocksteady i Warner Bros. Którzy później ją wypuścili, mimo iż wiedzieli, że nie działa. Więc winię ich.

  • Grego

    Uważam ze dość dobrze przedstawiony w grach strach znajdziemy w Amnesii. Są halucynacje, dźwięki, zachwiania obrazu itp

    • A grałeś w Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth? Też supcio się tam sprawdzały te motywy.

  • S3Bf8!8e*PcF${zS?]u9y{w#6$0BfU

    Skoro dziś przesłuchałem dwa ostatnie odcinki to.

    ‘’…ja tego w ogóle nie potrafię pojąc czego ludzie są w
    stanie powiedzieć, że myszka i klawiatura jest lepsza niż pad. nie, nie jest…’’
    plus uwagi o magiczny nacisku.

    Więc chyba sama oceniasz klawiaturę w kontekście pada, ja to
    tak odczułem i pewnie inni także.

    Myślę, że papier toaletowy czy czopki mają z tyłkiem więcej do
    czynienia. A tak na poważnie, to że Ty nie ogarniasz klawiatury to nie znaczy,
    że inni również mają z tym problem. Przecież skoro istnieje lepsze rozwiązanie(pad),
    które można podłączyć do komputera a gry je wspierają to gdyby klawiatura była
    taka zła, to gracze by masowo stosowali pady a producenci usunęli by z gier możliwość
    sterowania klawiaturą.

    Dawno nie korzystałem z pada ale przyciski to chyba nie mają
    stopnia nacisku. Dla mnie, jedyną zaletą pada jest to że można nim grać w każdej
    pozycji.

    ‘’…ja wam powiem tak, ona jest najgorszym z dobrego…’’

    No to chyba sobie przeczysz, a dla mnie gorszymi
    kontrolerami od Klaw. są min. Kinekt, playstation move pady bez analogów czy
    joystiki, oczywiście w zależności od preferencji i sytuacji.

    Skoro istnieje rozwiązanie, które się sprawdza i alternatywa
    dla niego, rzekomo lepsza ale o dziwo nie stosowana, to o ile nie jest się
    frustratem, wizjonerem czy kimś z dużą ilością kasy, poszukiwanie nowego
    rozwiązania mija się z celem a oskarżanie braci pecetowej o zaniechanie
    poszukiwań świętego Grala kontrolerów co najmniej nieuprzejme.

    Natomiast porównania nieudowodnionego problemu graczy
    odnośnie klawiatury z inwazyjną metodą leczenia, można tylko pogratulować.

    • Bo klawiatura jest najgorsza z dobrego, a kinekt i ps move są już po prostu złe. Tak jakby klawiatura dostała 31% na maturze, a pozostałe wymienione kontrolery już były pod kreską.

      • S3Bf8!8e*PcF${zS?]u9y{w#6$0BfU

        Nie, nie jest. A jak coś jest “najbardziej do dupy rzecz” to nie może też być najgorszym z dobrego. Iga przedstawiła swoją opinie jako beznadziejny problem graczy pc co niema odzwierciedlenia w rzeczywistości.

  • questor

    Potwierdzone info – Iga brała narkotyki i ma chorobę psychiczną.

    • sajet1

      Może pójdziesz na podwórko, ładna pogoda:)

    • dp

      zjedz trochę ciasta i popij mlekiem.

  • siedlack

    odcinek nie działa a w końcu mam czas żeby posłuchać 🙁

  • Betonowy

    Tomaszu, wydaje mi się że Snake ma w głowie odłamek po wypadku który spowodował śpiączkę, a nie róg 🙂

    • Tomasz Pstrągowski

      No może, ale wygląda jak róg;) Also: on rośnie – na niektórych screenach jest wyraźnie większy niż na innych:D

      • Betonowy

        Racja, wygląda jak róg. Jestem nawet pewny że to celowy zabieg Kojimy. Ja to widzę tak, że w którymś momencie fabuły (pewnie niedługo po przebudzeniu ze spiaczki) spiłuje sobie ten “róg”. Sprytny montaż w zwiastunach z “rosnącym” rogiem to też pewnie zabieg celowy, Hideo Sensei wie co robi 🙂

  • Kim_Bo

    ja przeszedłem wątek Człowieka Zagadki, większość i tak ‘leżała’ po drodze. Z kilkoma miałem problem ale tak się złożyło, że jak fartem rozwiązałem jedną zagadkę to w podobny sposób poleciało kilka innych. Tak już wcześniej pisałem jedyny problem miałem z DeathStroke’iem, który nie pojawił się jako zwykły przeciwnik z którym trzebabyło walczyć tylko jako człowiek w czołgu…

    • Tomasz Pstrągowski

      Ta walka z DeathStroke’em była nie tylko nudna, ale przede wszystkim była powtórzeniem walki z Arkham Knightem:/ Słabe to było na maksa. No a co do Zagadek, to gratuluję cierpliwości – ja odpadam. Tym bardziej, że to jest strasznie głupi wątek (tajne tory wyścigowe w podziemiach Gotham, serio?) i bardzo irytujący bohater. Doprowadziłem tylko do uwolnienia Kobiety Kot, a później NARA RIDDLER!

  • Konrad Wiśniewski

    Nie jestem 100% pewien ale Heavenly Sword było chyba jednym z pierwszych Console Sellerów dla PS3. Na pewno jedną z głośnych spraw było to, że jakiegoś tam króla grał Andy Serkis czyli Gollum. Faktycznie można się zdziwić, że gra nie jest japońska, bo nawet fabuła jest trochę w japońskim stylu.
    O, a tym razem się w jednym z Igą zgodzę, mam dokładnie ten sam problem z nowymi obszarami w grach, ale przenosi się to też na nowe “plansze”. Miałem zawsze straszny problem w Hitmanach, gdzie kończąc zadanie ja wiedziałem wszystko o tym terenie, zabójstwo było flawless… a potem nowa mapa i pierwsza myśl to “shiiiiiit i wszystko od nowa”. Tak więc czuję Twój ból :).

  • Mateusz Skutnik

    Morfołaki / Daymare Town open world mashup coming up in 2017.

    Albo wtedy, jak wykumam jak robić gry na steama.

    Ale – plan jest.

  • Mord

    Komentuje

  • A propos Devolver’a jako najlepszego studia, to do wziącia jest paczka na https://www.humblebundle.com/store/bundle/devolverdigital/.

    Trzeba trzy gierki do koszyka wrzucić, a w zasadzie dwie, bo przecież Hatoful Boyfriend jest pozycją obowiązkową 🙂

  • J_K

    Nie wiem czy komentowanie po dwóch tygodniach ma sens ale już tam… Dopiero dzisiaj wysłuchałem odcinka więc komentuje.

    Nie
    pisałem że “Jądro ciemności” nie jest o kolonializmie. Napisałem:
    “Sednem “Jądra ciemności” nie jest kolonializm”. A i proszę czytaj
    komentarze w miarę w całości bo przeczytałeś fragment
    który chciałeś skrytykować pomijając sedno tego co miałem na myśli. Nie
    chodził mi o zaprzeczanie że temat kolonializmu występował w tej książce
    ale o niezgodę się z twoją krytyką Spec Ops za brak wątku kolonializmu.
    Nie rozumiem skąd ten upór że najważniejszy w tej książce jest właśnie ten wątek i jak adaptacja go nie ma to już nie jest dobra adaptacja.
    Chyba już o tym pisałem ale
    dokładnie ten sam zarzut można by dać wobec “Czasu apokalipsy”.
    Komentarz wtedy bo przypomniał mi się twój moim zdaniem nie
    najlepszy felieton. Zerknąłem nawet do niego teraz i naprawdę z wieloma
    tezami się tam nie zgadzam a twoje twierdzenia o kolonizacji bliskiego
    wschodu biorąc pod uwagę obecną sytuację są nawet zabawne, nie jestem
    pewien kto tu kogo kolonizuje. Jako że Conrad jest jednym z moich
    ulubionych pisarzy porostu nie potrafię jak zazwyczaj milczeć ;p.
    I
    na koniec uważam fakt oskarżeń Conrada o rasizm za bardzo istotny,
    autor bardziej przejmował się losem jednego Kurtza niż setek
    umierających czarnych dookoła.

    PS: Czytałem kiedyś bardzo ciekawy artykuł w którym autor
    udowadniał że “Czas apokalipsy” przedstawia tak wypaczony obraz Wietnamu
    że można by powiedzieć że nie jest to film o tej wojnie. Sam w
    Wietnamie nie byłem więc nie wiem ^^ ale to ciekawa myśl biorąc pod
    uwagę jak chwilami surrealistyczny staję się tan film.

  • Fredosław

    Nie wiem czy się łapie do grona zatytułowanego “ludzie!”, do którego Iga skierowała swoja tyradę na temat nie dość precyzyjnej wg niej dyskusji o klawiaturach. Tak zdaję sobie sprawę z wszystkich podniesionych kwestii, tak potrafię dyskutować o samej klawiaturze bez odnoszenia się do pada i myszy, ale uważam to za przekreślające w dużym dyskusję z której można wynieść wartościowe wnioski.. Sama klawiatura występuje jako kontroler w promilu przypadków, praktycznie zawsze jest to kombo z myszą. Porównanie z padem jest samonarzucąjące, bo jest to w świecie realnym główna alternatywa. Jest ono zresztą podnoszone głównie przez padoentuzjastów (co logiczne). Te wszystkie proponowane wynalazki klawiaturopodobne nie bez kozery nie zyskują znaczącej pozycji rynkowej. No i w końcu, tak, dopuszczam możliwość stworzenia rozwiązania lepszego niż istniejące, niż płukanie jelit. Ale na razie penicyliny ni widu ni słychu. Tylko byśmy nie musieli najpierw przejść przez dwie wojny światowe. Miałbym tylko jedno zastrzeżenie do tej paraboli, penicylina działa sama, a do każdego “genialnego” kontrolera trzeba się przyzwyczaić, trzeba się go zwyczajnie nauczyć. To wymaga czasu i elastycznego umysłu, a tego z wiekiem coraz mniej, co “genialnośc” kontrolera czyni mocno subiektywnym. Dlatego zawsze stare rozwiązania mają znaczącą przewagę, zwłaszcza u doświadczonych “wysezonowanych” graczy.

    Oburzanie się, że ktoś nie oczekuje nowych rozwiązań i jest usatysfakcjonowany z istniejących, uważam za równie groteskowe jak oburzanie się na kwestionowanie rozwiązań istniejących. Pamiętajmy że chodzi tylko o “głupie giereczki” 😉