Niezatapialni odcinek pięćdziesiąty pierwszy

Hej, hej, hej! Przygotowaliśmy dla Was najbardziej ekstremalny odcinek tysiąclecia!

Untitled-1

Lub nie – zależy od tego, kto go słucha. Pewnie.

Faktem jest natomiast, iż rzeczywiście odcinek powstał. Po raz pierwszy (najprawdopodobniej) w historii świata przedstawiamy Wam w nim komentarz na żywo z wielkiego odliczania Bethesdy. Dodatkowo w odcinku mówimy o Wiedźminie 3 i miliardzie powodów, dla których Dominik nienawidzi tej gry. A nienawidzi jej miłością szczerą i pełną ognia. Ognia, który trawi niewinnych i pokrzywdzonych. Wielką nienawiścią w każdym razie.

Prócz tego nasze baczne krytyczne oko kierujemy w stronę kilku projektów na Kickstarterze. Ogólnie na ten, ten, ten i ten projekt. O dwóch z nich mówimy więcej.

Spowiadamy się również z preferencji filmowych.

Jak więc widzicie, jest czego słuchać!

Wystąpili dla Was: DOMINIK GĄSKA i IGA EWA SMOLEŃSKA

RSS 2 FeedSubskrybuj nasz podcaścik za pomocą tego właśnie RSS-a, a jeśli szukacie naszej strony na iTunes, to kliknąwszy tutej znajdziecie ją problemu bez

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Kiceg

    DOMINIK I IGA TO NAJBARDZIEJSZE POŁĄCZENIE

    • guha

      jo jestesmy najbardziej wiele rzeczy. n_n

  • Michał Bakuła

    Niezatapialni, nie zawodzą(poza jednym razem) co wtorek od 52 tygodni!
    Wszystkiego najlepszego z okazji roku działalności!!!
    Co prawda to za 2 dni, ale w dzień odcinka brzmi lepiej!
    Dzięki za wszystko co robicie:-)

    • guha

      PAMIĘTAŁEŚ!
      *czerwieni się*

  • Magdalena Plonka

    whiplash – zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Po wysłuchaniu zachwytów Igi wybieram się na Mad Maxa, mimo, że tematyka właściwie jest mi obojętna. Po wielu odcinkach z przykrością (bo któż lubi się przyznawać do błędu) stwierdzam, że całkowicie się myliłam do niej i ciesze się że dołączyła do zespołu. Pozdrawiam;)

    • guha

      WITNESS ME!

      • Kim_Bo

        Muszę się zgodzić niestety z Dominikiem.
        SPOILER ALERT!! Jak słucham krytyków o tym jaki to jest wspaniały feministyczny obraz… to mi się na wymioty zbiera. Dla mnie film był słaby (!!) pokazujący drogę w tę i spowrotem. Przez pierwsze 40 min nie wiadomo co się wogóle działo. Koleś miał 5 lasek w kabinie, ale wolał je odwieźć… a drugi poznał Rudą laskę zakochał się i nagle stwierdził, że popełni samobójstwo żeby zablokować kanion.. wtf?!

        • Mr. Paw

          Jestem czasem bardzo zdziwiony tym, jak bardzo ludzie nie rozumieją pewnych historii. Pewnie gdybym prasował, jednocześnie gotując obiad albo grał w LoL-a, a w tle leciał Mad Max, to mógłbym powiedzieć, że to film o drodze w tę i z powrotem, nie wiadomo w ogóle co się dzieje, a koleś to frajer, bo przecież ma w kabinie pięć lasek i woli je odwieźć.

          To film o świecie, w którym dużo się zmieniło, ale jednak pewne rzeczy pozostają te same. O tym, że ludzie ciągle mogą decydować o tym, czy są dobrzy, czy źli. Pokazuje, że można mieć szansę na szczęście i odkupienie. Pokazuje też, jak trudne jest życie w takich warunkach. A przecież wielu biednych ludzi na świecie obecnie egzystuje w takim środowisku – bez dostępu do technologii, bez możliwości podróży gdzieś indziej, w nieprzyjaznym środowisku i w ciągłym zagrożeniu.

          A Nux poświęcił się dlatego, bo oprócz kiełkującego uczucia odnalazł swoje miejsce wśród uciekinierów. Bo ktoś okazał mu współczucie, serdeczność i zainteresowanie. Bo mógł też dać coś od siebie, poczuł się użyteczny i potrzebny. A nie dlatego, że “poznał Rudą laskę” (sic).

          Do wszystkich zainteresowanych: Mad Max: Fury Road jest świetnym filmem, perełką gatunku, a nie płaską historyjką o gangach mutantów na pustyni. Sam jestem ciekaw jakie inne, głębsze znaczenia widzowie z niego odczytają.

          • Kim_Bo

            “Pewnie gdybym prasował, jednocześnie gotując obiad albo grał w LoL-a…”
            Nigdy w życiu nie grałem w LOL’a (a zapewne ma to sugerować moje niedojrzałe podejście, gdyż mam odmienne zdanie), nie prasowałem, nie gotowałem… oglądałem film w kinie podczas nocnego maratonu Mad Max’a, nawet na sali nie było zbyt wielu widzów. Zatem żadna z powyższych rzeczy nie wpłynęła na mój odbiór tegoż tekstu kultury 😀

            “poświęcił się dlatego, bo oprócz kiełkującego uczucia odnalazł swoje
            miejsce wśród uciekinierów. Bo ktoś okazał mu współczucie, serdeczność i
            zainteresowanie. Bo mógł też dać coś od siebie, poczuł się użyteczny i
            potrzebny(…)”

            Jeżeli tak to odebrałeś, good for You 🙂
            napisałem, że “Jak słucham krytyków” więc nie bierz tego do siebie (nie wyglądasz na jednego z nich 😛 )
            Mówię tylko o tym, że o ile faktycznie argument Igi jest dla mnie jak najbardziej OK, że w filmie cały czas się coś dzieje i to może się podobać niektórym ludziom (mnie nie), o tyle jednak dopisywanie do pewnych zachowań jakichś heroicznych pobudek, feministycznych filozofii i wylewanie do tego morza patosu jest po prostu “z dupy”…

            To trochę tak jakby:
            Tarcza Kapitana Ameryki w Avengers’ach ma reprezentować Amerykańską dumę, która jest odporna na ataki zewnętrznych sił. Vibranium, z którego jest stworzona jest niczym nieugięty patriotyzm. Tarcza powraca do Kapitana niczym do społeczeństwa Amerykańskiego powraca ciągła walka o demokrację i wolność na świecie… itp. itd.

            Są filmy mające głębokie przekazy i takie, które są robione typowo jako “Entertainment”. I właśnie tym drugim typem filmu DLA MNIE jest nowy MAD MAX.

          • Mr. Paw

            Widzę, że nie rozumiesz również tego co napisałem. W pierwszym akapicie twierdzę, że gdybym zajmował się czymś innym, to mógłbym mieć takie zdanie jak Ty. Ale oboje oglądaliśmy film w kinie. I chyba oboje byliśmy tam w tym celu. Dlatego ciężko mi zrozumieć, jak można nie rozumieć pewnych elementów filmu i twierdzić, że nie ma w nim nic głębszego.

            Co do Nuxa, to odpowiedz sobie na pytanie jak odbierałeś tą postać w ciągu całego filmu. Bo ja na początku traktowałem go jako postać negatywną, jego pobudki za niskie, wręcz barbarzyńskie. Potem było rozśmieszenie jego nieudolnością, niedowierzanie co do zachowań autodestrukcyjnych. Potem było zdziwienie jego zmianą, aprobata, a no końcu szacunek i smutek z powodu poświęcenia.

            A odpowiadając na Twoje ostatnie porównanie – nie, te dwa filmy nie są podobne, prezentują zupełnie inne podejście do opowiadania historii. I mimo, że można doszukiwać się jakiejś symboliki, to Twoje porównanie jest oczywistym “atakowaniem chochoła”.

            No i na koniec: pochwalić się publicznie swoją ignorancją to jedno, ale być z niej dumny i się nią chwalić, to już zupełnie inna para kaloszy.

            Pozdrawiam

          • Kim_Bo

            😀

        • guha

          z powrotem*

          • whatever

            whatever 😛

  • Łukasz Grzelka

    O Fuck! Link od wiedźmina rozwala na łopatki ;D

    • guha

      jo to z klasycznego dowcipu jest:)

  • sajet1

    No to mam pretekst ,żeby nie ruszać dupy z domu przez kolejną godzinę . Dzięki . Potem będę musiał wymyśleć coś innego.

  • Jack

    Nie ma Tomka… czy wogóle warto odpalać?

  • k0n

    Jeszcze słucham, ale uwaga n.t. Dostępności Wiedźmina – sklepy wysyłkowe też mają deficyty i to nie tylko wersji na XO – zamówiłem pakiet PS4+Wiesiek i miła pani z obsługi klienta odpisała, że “czekają na termin realizacji zamówienia przez dystrybutora” właśnie z powodu Wiedźmina – a konsolę mogą mi wysłać od ręki, jeśli chcę podzielić zamówienie. Sprawdziłem dla porządku w innych sklepach które miały tę samą ofertę i też termin realizacji 7-14 dni. Tak więc coś jest z tą dystrybucją nie teges.

    BTW – byłem w Irlandii jeszcze parę dni temu i tam konsolowy Wiedźmin kosztuje… €80. Sucks to be Irish.

    • My byliśmy we wszystkich trójmiejskich sklepach i pakietu ps4+wiedźmin za 1599 nie było, musieliśmy wziąć ps4+wiedźmin+minecraft+pstv za 1699.

      • k0n

        PSTV za stówkę to niezły deal, zwłaszcza, jeśli ma się 2+ TV/monitory w domu i częste spięcia co do użytkowania ‘głównego’ ekranu. BTW – da się z PSTV sparować DualShocka 4?

        • Mamy dwa telewizory, ale zero spięć, więc nawet nie rozpakowaliśmy pstv. Obiecuję w tym tygodniu spróbować i dać Ci znać.

          • k0n

            Spoko, nie pali się, pytałem z ciekawości raczej 🙂

  • Kim_Bo

    Dzięki za odcineczek!!! 🙂

    Takie pytanko Domek: co Wy się pokłóciliście z Tomkiem że na przemian nagrywacie?? 😛

  • Chris Black

    Brakuje Tomka, ale zajebisty odcineczek nonetheless. Chcialbym wiedziec gdzie jak po do i dlaczego Iga byla z Brianem Fargo w kinie… WTF? 😀 Wielki Congrats Iga.

    Niestety, ja zgadzam sie z Domkiem i ten MadMax to jest nudny film o niczym aczkolwiek bardzo dobrze zrobiony. Tak jak Domek, tak naprawde nie mam mu nic do zarzucenia, bo nie jest to ZLY film, ale ja nie widze w nim NIC. Jest po prostu przecietniakiem, o ktorym zapomnialem w momencie gdy sie skonczyl. Nic w nim nie ma ;-P

    Pozdrawiam 🙂

    • guha

      skoro drugi akapit to ne odpowiadam na pierwszy -_-

      • Chris Black

        Oj no nie badz taka… Przeciez ja nie neguje ze Tobie sie film podobal. All the better for it 🙂 Ciesze sie Twoim szczesciem, po prostu mam inna opinie 🙂 A teraz powiedz Pls pls pls 🙂

        • guha

          Brian wyluskal wieczor ze swojego zapchanego planu dnia zeby sie spotkac na piwo i do kina na mad maxa, bo jest zetta spoko:) a bylo to w Krakowie, a po co? no zeby zobaczyc nowego mad maxa bo to nowy mad max! :>

          • Chris Black

            Dzieki Iga ze odpisalas 🙂 A co Brian robil w Krakowie? 🙂 Wiesz ja mieszkam w UK i nie bardzo sledze newsy ze ktos taki jak Brian Fargo przyjechal do Krakowa 😉 A moze nawet tam mieszka? ;-DDDDDDDD

            Tak czy siak, wielki SZACUN na dzielni 😉

          • guha

            On mial wyklad chyba na digital dragons z tego co mowil ale byl juz wczesniej umowuony na piwo jak napisal ze bedzie w PL w ogole. wiec ne wiem czy mial prelekcje czy dawal wywiady ale ogolnie to cos tam robil.

          • Chris Black

            No to ladnie Ci sie trafilo 🙂 I am so jelly… 🙂

  • Hime

    Gdzie jest Tomasz! On jest fantastyczny! Jego głos sprawia, że od razu się budzę! Pozdrawiam gorąco!

    • guha

      wyjechal z 3miasta. wroci nedlugo to bedzie w podcascie domniemam.

  • T z Wybrzeża Klatki Schodowej

    Mad Max 15/10, brakuje mi tylko zwrócenia uwagi na świetną muzykę, która idealnie wtóruje akcji na ekranie. PS: Iga nawet jeśli zgolisz głowę, stracisz rękę i zostaniesz kierowcą tira, wciąż będziesz moją 1# Celebrity Crush, wyprzedzając Chloe Moretz i Natalie Portman

  • Mors

    Dominiku, moglbys opowiedziec na fonii slynny dowcip o Czlowieku Brzoskwini?!

  • Iga – jeśli podobało Ci się Kung Fury, to koniecznie obejrzyj australijski serial Danger 5. Michał z Masy Kultury go wygrzebał jakiś czas temu
    http://masakultury.pl/danger-5-prawdopodobnie-najlepszy-serial-o-ktorego-istnieniu-nie-wiedzieliscie/

    Pierwszy sezon absolutnie genialny! Drugi totalnie poryty w stylu Kung Fury (czy raczej Kung Fury jest w stylu Danger 5).

    Dominik – licznik czasu Wiedźmina 3 masz w GOG Galaxy.

    • guha

      ja ne lubie filmow o sztukach walki z kilkoma wyjatkamim kung fury mi sie podobal wizualnie i stylistycznie i przez nagromadzenie stuffu. jesli danger 5 ne ma tylu rzeczy co kung fury bna minute to bede musiala podzieowac.

      • Danger 5 w ogóle nie jest o sztukach walki. Jest o II Wojnie Światowej i próbie zabicia Hitlera. W świecie alternatywnym, w którym dwumetrowy orzeł może być dowódcą wojskowego oddziału, a dinozaury pomagają nazistom.

        Kung Fury zapożyczyło z niego surrealizm i poryte poczucie humoru. Jednak pierwszy sezon Danger 5 miażdży Kung Fury. Każdy odcinek jest na tym samym schemacie (coś jak w serialu Police Squad! z Leslie Nielsenem), ale styl i realizacja wbija w fotel. Drugi sezon jest już totalnie pojechany i nieco zbyt intensywny.

        • guha

          to moze jak skoncze wszystko inne co mam teraz na talerzu, ale ne ma to duzego priorytetu.. thnx tho

  • Lato

    Najwieksza premiera tego roku a dowiedzialem sie, ze gra jest super duper ale koles ma ochote strzelic ja w pysk za kilka rzeczy. Job well done. Czy ktos moze polecic podcast gdzie prowadzacy( jeden bo Pani nie lubi cdp ale zeby nie bylo wie, ze moze to byc gra tej generacji…) grali w gre dluzej anizeli 5h. Dodatkowym atutem bedzie poczatek, srodek i zakonczenie podczas omawiania wieska. Dla przykladu gdzie sie dzieje akcja w stosunku do pierwszej i drugiej czesci, czy moze gra wraca do wczesniejszych lokacji z poprzednich gier, czy jest multi, jakies wprowadzenie do fabuly, moze powrot postaci z poprzednich czesci i czy ogolnie jest ciaglosc fabularna. Podstawy. Nie wymagam wiele. Pytam bo gamejunk jeszcze nie wypuscili odcinka (czyzby potrzebowali wiecej czasu na wyrobienie opinii?) a jestem ciekawy o czym to i z czym to to sie je a, ze nie gram na bierzaco to wiem niewiele. No nic. Pozdrawiam serdecznie.

    • Avaray1st

      23X odcinków Nieczystych + chyba 2 Graki Odbytu. Do tego 51 odcinków Niezatapialnych. …to chyba za mało, aby dostrzec jaką formę ma ten podcast. To, czego Ty szukasz, znajdziesz w czasopismach komputerowych. NZ jest podcastem w którym toczą się dyskusje …mniej lub bardziej poważne.
      Do NZ: nic nie zmieniać bo dupy z nóg pourywam.

      • lato

        “23X odcinków Nieczystych + chyba 2 Graki Odbytu. Do tego 51 odcinków Niezatapialnych. …to chyba za mało, aby dostrzec jaką formę ma ten podcast” szczerze to nie rozumiem co masz na mysli i mowie to bez zlosliwosci. Czy mam wysluchac wszystkich poprzednich odcinkow tylko po co? Kiedy odpalam podcast o popkulturze ktory dla przykladu opowiada o nowym madmaksie to dowiaduje sie kto tam gra, kto rezyseruje, jaki jast operator kamery i co wczesniej ta ekipa zrobila, oczywiscie fabula itd. Dyskusja o samym filmie jest oczywiscie najwazniejsza, subiektywna opinia i wymiana pogladow to istny crème de la crème, type, ze… Ze to cholernie wkur… kiedy sie mowi o czyms tylko dla tych ktorzy mieli z danym dzielem juz cos wspolnego. Jezeli wyjdzie nowy fallout to rozumiem, ze nie oczekujesz jakiegos backgroundu tylko przejscia do “gra byla super” tylko ” ma kilka glitchy” o ile bedziesz sluchal juz po przejsciu bo inaczej ch.. sie dowiesz.
        Najwazniejsze odebrlem a mianowicie jak sie nie podoba to wyp…. Tutaj mozna tylko klaskac z zachwytu.
        Ps. Nie zapomnijcie nazwac mnie hejterem.

        • guha

          tutaj doszlo do neporozumienia – to ne byl temat dla tematu, ze porozmawiamy o wiedzminie 3, bo ne mamy do tego jak narazie warunkow. to byl raczej temat “w co teraz gramy” ale dorzucilam do tego ten twist, ze o ile gra jest super to Domek mial znalezc 3 rzeczy, ktore robi zle. jak ktos ja przejdzie lub pogra dluzej to z pewnoscia powiemy o niej. ne o tym ze Domek rzucil pillarsy dla w3. natomiast jesli idzie o polaczenia z czesciami poprzednimi i wszystko na co powinno sie zwrocic uwage to jeszcze zdecydowanie za wczesnie – do takiej rozmowy ze dwie osoby musialyby przejsc tytul. zapowiada sie to bo gra i Michal i Mateusz i Domek i Tomek pewnie tez pogra wiec wystarczy troche cierpliwosci. also: specjalnie temat skonstruowany byl w taki a ne inny sposob.

        • Mr. Paw

          Myślę, że trafiliśmy na ciekawy przypadek “człowieka z zewnątrz”, nieobeznanego z naszymi obyczajami i trzeba delikwenta poratować. Polecę w punktach, bo będzie Ci się lepiej czytać.

          1. Niezatapialni (podobnie jak poprzedni podcast, przy którym pracowali prowadzący) nie ma ściśle określonej formy. To czego można być pewnym na 99% (bo czasem zdarzają się odcinki nr 44) to, że będą rozmawiać o przez ok. 50-60 minut o dziełach kultury. Głównie o grach, czasem o filmach, książkach, serialach. Czasem o jakimś zjawisku kulturowym, polityce (rzadko i krótko). Często dyskusja ma dość chaotyczny przebieg.

          2. To nie jest podcast stricte recenzencki. To podcast który zaczęło 3 młodych ludzi, którzy chcieli co tydzień pogadać o grach i o tym co się wokół nich dzieje. Podcast dlatego stał się popularny, bo czujemy się jakbyśmy słuchali kumpli. Dość luźna forma jest przyczyna jego sukcesu.

          3. Na pewno twórcy podcastu się cieszą, że pozyskali nowego słuchacza i nie chcą go stracić. Nie denerwuj się i nie bierz do serca komentarzy niektórych słuchaczy. Myślę, że nie jesteś hejterem, tylko po prostu zaszły pewne problemy w komunikacji międzyludzkiej. Ja uważam, że im więcej słuchających tym lepiej.

          4. Nawet jeśli w tym odcinku nie znalazłeś tego, czego oczekiwałeś, to uważam, że Niezatapialni to na pewno podcast dla Ciebie i warto go regularnie słuchać. Podcast bardzo wynagradza tych, którzy dłużej z nim obcują.

          5. Jak w każdym programie lub audycji są odcinki kultowe, są też takie bardziej powierzchowne. W dzisiejszym odcinku chyba najważniejsza była różnica poglądów na temat Mad Maxa. O Wiedźminie 3 pewnie więcej też usłyszymy jak wróci Tomek, który dla tej gry (choć nie tylko dla tej) kupił sobie nowy komputer.

          6. Cały internet krzyczy od dwóch tygodni, że W3 to gra roku. Dominik i Mateusz też mówią, że warto. Myślę, że śmiało możesz zainwestować pieniądze w nowego Wiedźmina, jeśli lubisz RPG w klimacie fantasy.

          Jak masz jeszcze jakieś pytania, to chętnie służę pomocą.

        • BigBoss

          Mr. Paw powiedział już prawie wszystko, ale żebyś nie czuł się pusty muszę, no po prostu muszę… Ty… HEJ TERZE!

    • sajet1

      “Dla przykladu gdzie sie dzieje akcja w stosunku do pierwszej i drugiej
      czesci, czy moze gra wraca do wczesniejszych lokacji z poprzednich gier,
      czy jest multi, jakies wprowadzenie do fabuly, moze powrot postaci z
      poprzednich czesci i czy ogolnie jest ciaglosc fabularna. Podstawy”
      Prosisz o spoilery ,multi nie ma (po pierwszych 2u częściach,CDR kontynuuje tradycję), jeśli chodzi Ci o techniczne podejście do gry (interface, sterowanie, design, feeling z walki -sprawdź forumogadkę, na luzie. Fantasmagieria wydała odcinek poświęcony W3, nawet cytują elementy textowe).
      Styl niezatapialnych jest taki,a nie inny (generalnie Iga/ Tomek chyba są najczęstszymi prowadzącymi i to oni pracują całokształt, póki co sami eksperymentują w którą stronę ma to zmierzać- takie moje odczucie) : przyjmij ,albo znajdź coś bardziej pod siebie. Pozdro

      • Lato

        Nie wydaje mi sie zeby to byly spoilery ale dzieki za info. Zapoznam sie. Pozdrawiam.

  • Nowy

    Siema, jest tu nowy, jest to drugi odcinek, ktory przesluchalem. Mam jedno bardzo istotne pytanie – co Ciebie podkusilo, zeby kupic XO ? Planuje zakup konsoli, ale z tego co czytalem/widzialem to XO nie ma zadnych argumentow, dlatego bardzo mnie to interesuje co spowodowalo ze wybrales te konsole? (no chyba ze masz dwie, wtedy to pytanie jest bez sensu ;p)

    • Dominik Gąska

      Pad. Jest dla mnie na maksa lepszy i wygodniejszy od tego w PS4.
      Poza tym większych różnic między dwiema konsolami nie widzę, exclusive’y mnie nie robią, więc to był jedyny argument. I póki co obstaję przy nim i nie żałuję.

      • guha

        Pady do XO sa zrobione z dobra, zrozumienia, tolerancji, madrosci i gwiezdnego pylu. to autentycznie jedne z najlepszych rzeczy we wrzechswiecie.

        • k0n

          Akurat pada od XO w łapach o dziwo nie miałem, ale sama myśl, że byli w stanie *jeszcze* poprawić tego od X360 wprawia w lekkie osłupienie (no, poza kwestią kolorystyki+brudzenia się, która była oczywistością).

          Natomiast Sony wreszcie zrobiło to, co należało, projektując DS4 – jest kolosalnie lepszy w każdym aspekcie (z “wizualną” jakością wykonania na czele) od DS3.

  • Wylfryd

    Dobra, spóźniony jak (prawie) zwykle, ale to ze względu na maraton z Wiedźminami, który przechodzę.
    Do W3, jeszcze nie dobrnąłem, więc tylko taki krótki komentarz odnośnie tych błędów językowych – Dominiku, idę o zakład, że gdybyś poszukał znalazłbyś więcej – “Daj mi znać jak przyjedziesz” (gdy), “Jak to zrobisz, to Ci zapłacę” (jeśli), “Podaj mi tą książkę” (tę) – to takie pewniaki, których się spodziewam. Poprzednie Wiedźminy (na pewno W1) miały do tego problem z interpunkcją, a W2 z tymi skróconymi odpowiedziami. Np. Wiedźmak siedzi skuty (sam początek gry), Vernon mu podaje rękę, aby się przywitać. Opcja dialogowa: “Bardzo śmieszne”. Co odpowiada Geralt? “Pierdol się”… Cóż… Nie do końca to chciałem powiedzieć…

    Nvm wracam do Wiedźminów, odezwę się, gdy skończę. Out 😛

  • Mr. Paw

    Cześć.

    Całkiem fajnie się rozwija podcast. Popieram inicjatywy takie jak pojawienie się Mateusza Skutnika i cross z innym podcastem, bo to słuszna inicjatywy 🙂

    Iga fajnie, że znowu jesteś. Mnie się Mad Max podobał, choć pewnie nie tak bardzo, jak Tobie. Ale jeśli chodzi o gatunek, to wreszcie ktoś nakręcił świetny film. Dlatego go doceniam. To chyba czołowy przedstawiciel gatunku post-apo. Uważam, że zdecydowanie warto iść do kina.

    Iga, nie wiem czy lubisz anime, choć podejrzewam, że tak, skoro od czasu do czasu wtrącasz japońskie określenia w swoich wypowiedziach. Jak lubisz to mogę polecić ci jedną serię i jedną stronę w necie, gdzie można znaleźć więcej propozycji.

    Seria to The Melancholy of Haruhi Suzumiya – ciekawe podejście do problemu zjawisk nadprzyrodzonych i próby powstrzymania ich oraz zachowania status quo, a nie eksplorowania i wykorzystywania. A wszystko w oczywiście w japońskim liceum :P. Uprzedzam, że w drugim sezonie napotykamy niecodzienną sytuację w postaci tego samego odcinka w różnych odsłonach (Endless Eight). Można przeskoczyć parę odcinków bez największej szkody. Choć ja zachęcam do obejrzenia całości, aby lepiej zrozumieć przyszłe wydarzenia z The Disappearance of Haruhi Suzumiya. Zainteresowani na pewno będą w stanie poczytać o całej sytuacji w necie.

    A strona/kanał YouTube to MistyChronexia – pewien otaku z Kanady ma wiele filmików w formie list, gdzie poleca anime. Obejrzałem już chyba z 20 polecanych przez niego serii i koleś zna się na rzeczy. Osobiście jestem rozwalony tym jak bardzo anime wyewoluowało od czasów Sailor Moon i Dragon Ball. Przy seriach jak Psycho Pass, Btoom, K, Attack on Titan czy Eden of the East bawiłem się tak dobrze jak przy najlepszych serialach z HBO.

    • guha

      Ja mam ogólnie problem z anime.
      O ile pełnometrażówki jeszcze jakoś mi wchodzą, to seriale, przez swoja specyfikę, raczej bardzo szybko mnie odrzucają. Oglądałam troche stuffu kiedyś, ale potem zrezygnowałam zupełnie z tego gatunku (wiem, że trudno jest w ogóle zamknąc tak duże zjawisko w jakiś super solid schematach, ale doszło do takiego uproszczenia u mnie i jakoś trudno mi z niego wyjść). Ostatnio (ostatni rok może) starałam się oglądać Soul Eatera, bo super mi się podobały animacje i chciałam pooglądać potwory ale ne dałam rady przedstawionej historii i postaciom nestety. Obiecuję, że sprawdzę to co polecasz, bo ostatnio nadrabiam Wasze polecajki, ale jestem już w tej chwili bardzo sceptyczna… W każdym razie dzięki za polecenie: )

      • Mr. Paw

        Wiesz, tak sobie pomyślałem, że skoro masz problem z anime to mimo, że Melancholy… jest świetne, może nie być dla Ciebie. Jeśli zależy Ci na ciekawej historii, a nie lubisz ogranych chwytów w seriach anime (jak własnie środowisko szkolne) to ja bym polecił Eden of the East. W serii dotykają problemu hikikomori, a cała historia jest zręcznie skonstruowana. Myślę, że może Ci się spodobać.

  • kjubus

    pytanie do was wszystkich i każdego z osobna – jaka byla wasza najgorsza/najlepsza decyzja w zyciu? wiecie, typu wybor zlych studiow, zmiana pracy, najgorzej/najlepiej wydany hajs etc.

  • Denzelon

    Piękny podcast, ale przyuszczam, że Tomek wróci w następnym tygodniu i dlatego…

    PYTANIE: Papcio Chmiel skończył 92 lata. Co sądzicie o jego komiksach i ogólnie o nim samym jako o postaci popkultury lub twórcy?