Niezatapialni – odcinek czterdziesty ósmy

Dzisiaj miało miejsce pewne wydarzenie, które wielu z Was mogłoby zaskoczyć. Nie mówię tym samym, że sama nie byłam nim zaskoczona. Po prostu stwierdzam, że podobnie do mnie nie wiedzielibyście jak dokładnie zareagować.

Jechałam więc dzielnie na nagranie, no bo w końcu wtorek, a we wtorki czy by wiało, czy grzmiało, zbieramy się dla Was na podcast. W tym celu wsiadłam więc do środka komunikacji miejskiej pt. autobus. Zajęłam miejsce siedzące, gdyż wiele z nich było wolnych, i zatonęłam w lekturze.

Ocknął mnie dopiero łokieć w mojej głowie. A przynajmniej próba wepchnięcia go tam.

I w ten sposób stanęłam twarzą w twarz z człowiekiem na rolkach, który wykrztusił prędko “przepraszam”. Potem nie wiedząc co zrobić i widząc moją zetta zdziwioną minę

POGŁASKAŁ MNIE PO GŁOWIE.

Tak. Zostałam dzisiaj pogłaskana po głowie. Przez zupełnie obcą osobę. W autobusie.

A Was co dzisiaj spotkało?

ROZMAWIAMY O:

1. Preorderach Wiedźmina 3

2. Trudno powiedzieć o czym, a dowiedzieć się tego możecie z odcinka.

W odcinku wystąpili: Tomasz Pstrągowski, Iga Ewa Smoleńska

RSS 2 FeedSubskrybuj nasz podcaścik za pomocą tego właśnie RSS-a, a jeśli szukacie naszej strony na iTunes, to kliknąwszy tutej znajdziecie ją problemu bez

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Zmowa Nienawiści

    Iga Ewa Smoelńska jest najlepsza.
    Naj-lep-sza. Bezapelacyjnie.

    • koteczek

      E tam. Ja wole Ige Ewe Smoleńską.

    • Konan064

      True, true 😉 Iga na prezydenta!

  • kau

    A gdzie się Dominik sie szlaja? 😉 Brakuje go coraz bardziej.

    • Mniej Dominika

      A konkretnie to czego z jego strony brakuje? Sadow, ktore zmienia jak Marylin Monroe facetow?

      Dominik to lawirant, albo umyslny (czym gardze) albo nieumyslny (coz.. wspolczu… e nie.. nie wspolczuje. Tez gardze.)

      Dominik NZ: Mac jest ok do grania w gry
      Dominik Niezatapialni: Nigdy tak nie mowilem.

      Albo tego jego twierdzenia: “to ze krzyzyk [wylaczajacy] w oknach na Macu jest po lewej jest tak samo intuicyjne jak gdyby byl po prawej [na windowsie].” – Co jest jawna bzdura, poniewaz 87% ludzkosc to ludzie prawo -reczni -nozni -etc., a co za tym idzie czesciej i latwiej patrza w prawa strone anizeli w lewa.

      Domink cos rzuci, a potem nie baczac na wartosc logiczna argumentu rozmowcy bedzie usilnie dazyl do udowodnienia swojej racji, mimo ze wszyscy wiedza ze jest w bledzie.

      Totez moj postulat: Mniej Dominika! I tych jego oblesnych sofizmatow.

  • mosku

    Jeszce nie przesłuchałem odcinka ale wpadłem na taki filmik na necie oto link

    https://www.youtube.com/watch?v=Q08huYQVwOI

    Myślę że Dominikowi się spodoba:)

  • Kacper

    Haters gonna hate 😉

    Anyway, preordernolem na fali impuslu, bedac akurat w Polsce i weekendowo buszujac wsrod moich polek z fantastyka. Preordernolem, bo lubie Widzminy i bo dostane z moim preorderem fizycznej gry ladne stalowe pudelko z namazianym Wieskiem i chyba nawet kod na gog-a i wszystko za jedyne sto czterdziesci zlotych polskich, czyli o circa polowe mniej niz zaplacilbym za steamowa cyfrowke w dniu premiery, kupujac jak zwykle z UK. gdzie mieszkam i pracuje.

    W sumie tyle, poza tym zgadzam sie z ekipa, dzieci nie badzcie jak ja i nie kupujcie preorderow.

  • Masq

    Uwielbiam Wasze duo! Co do preorderów – zastanawiałem się, czy nie zamówić w preorderze Czarnej Góry (Blackrock Mountain) w Hearthstone, widziałem też, że sporo osób je kupiło – co druga osoba z którą grałem chwaliła się rewersem. Wygląda na to, że Blizzard po prostu uczynił ten preorder korzystnym ze względu na cenę. Nie zakupiłem go ze względu na to, że nienawidzę sztucznej inteligencji w HSie – wygrywanie z nią przypomina ogrywanie dziecka. Nie wiem też, na ile można to traktować jako preorder – nie jest to do końca nowa gra, a jedynie tryb/dodatek. Każdy zamawiający wiedział, czego może się spodziewać. Z drugiej strony Wiedźmin 3 to Wiedźmin 2, tyle, że “bardziej”. Pozdrawiam, czekam na kolejny odcinek. 🙂

  • Mrkjad

    NAJLEPSZY ODCINEK W HISTORII SŁOWA MÓWIONEGO! PANDA+MRÓWKOJAD+KOZA/11
    Jestem bardzo dumna, bo było moje pytanie!

    Z taką pewną nieśmiałością przyznaję, ze zamówiłam dziś preorder Wiedźmina z powodu, o którym nie wspomnieliście – nie sądzę, żebym kupiła pudełko taniej w dniu premiery (zależy mi na pudelki i na dniu premiery) a akurat miałam kod rabatowy do wykorzystania w cdp.pl i dostawa była za darmo.

  • Chris Black

    Iga… ktos Cie poglaskal… The Fourth Kind po prostu… 🙂 BTW Dzieki za odcinek – tak jak obicalem bede czesciej komentowac 🙂 A Switcher Witcher i tak bedzie zajebisty i w pracy juz holiday bookniety 😀

  • Chris Black

    Aha i ja Wiedzmina 3 zamowilem jak tylko oglosili CE w UK zeby moc ja kupic bo jest Out of Stock i byla juz z pol roku jak nie lepiej. Mam wszystkie Wieski CE i tego tez chcialem – FIGURKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ROX – hence I pre-ordered mimo iz sam jestem przeciwny pre-orderom to dla figurki zamowilem…
    £129.99 – ouch…

  • Jan Truchanowicz

    Najpierw pytanie czy to ze kupiłem kartę graficzną i dostałem wiedzmina gratis to liczy się to jako pre-order? A teraz mam pomysł dlaczego ludzie kupują pre-ordery: wydaje kasę której za pół roku mogę nie mieć i czekam sobie spokojnie na grę.
    Ps wydaje z cienia, pierwszy komentarz i nie było tak strasznie! Bardzo dobry podcast! Dałbym koze na koze! Pozdrawiam

    • Ben1o

      Kasę wydaje się (przynajmniej gdy ja zamawiałem wieśka) na 2 tygodnie przed premierą 😀

  • Wylfryd

    A mi odcieli Internet przed PCW 🙁

  • Sasilton Mihawk

    Ej Tomek, robicie naprawdę zajebisty program.

    • Tomasz Pstrągowski

      Ej, dzięki!

  • Rzupan

    Iga, wydaje mi się że ten człowiek w autobusie szukał pretekstu żeby cię dotknąć. Jesteś pewna że to był łokieć ? Byłaś pochłonięta lekturą…

  • Hej Iga, w jakie dating simy grałaś? Może kiedyś zrobisz z którymś z chłopaków streama z jakiegoś bardziej absurdalnego np. Hatoful Boyfriend albo Dandelion? Robi takie Dodger (presshearttocontinue) na Youtube i wychodzi to dosyć zabawnie.

  • Krzysztof Rosada

    Nie preorderuję gier oprócz wiedźminów – dlatego że do wszystkich zamawiałem edycję kolekcjonerską 🙂 no a kolekcjonerki to muszę w preorderze 🙂

  • Głodny student

    Jedyny preorder jaki zamówiłem to był Battlefield 3 z tego względu, że grałem ze znajomymi w BC2 i wszyscy zamówili preorder żeby nie być do tyłu względem preorderowców. Gra okazała sie jednym wielki bugiem i wszyscy rzucili ją w kąt. Więcej preorderów nie zamawiam.

    Jeśli chodzi o Diablo 3 to prawda, można powiedzieć ze brakło gier w dzień premiery. Ci co nie kupili musieli czekać na drugi rzut płyt.

    • Wylfryd

      Ciekawe rzeczy prawisz o BF3… Gra jest postrzegana jako najlepszy i najbardziej dopracowany z BFów 😀

      • Głodny student

        Najbardziej dopracowany? Chyba na drugim końcu świata w Radomiu

        • Wylfryd

          Tak z ciekawości – jakie błędy tak Ci przeszkadzają w BF3?

  • Wylfryd

    Iga – totalnie chciałbym Cię zobaczyć w tych śpioszkach z Fallouta 😀

    Tomek – nie znasz się chłopie. Wiedźmin 3 powinien dostać ocenę 26/19 i 1,5 pandy

  • Damian Krupa

    Widzę, że wzięliście sobie do serca komcie z poprzedniego odcinka, że za dużo czasu spędzacie nad jednym tematem 😉

    Wyszło zacnie 😉

    Ja byłem o krok od zakupienia preordera na Wiedźmina 3 (wczoraj :P), ale uświadomiłem sobie, że muszę z moją ekipą skończyć pracę nad naszą grą na andka/ios, a Wiedźmin skutecznie by mi tę pracę utrudnił 😉

  • rogaty

    W gone with the blastwave nie było zielonych. Właśnie przeczytałem cały komiks. Tak bardzo brakuje mi nowych pozycji do lektury. Nic już nie polecacie nam.

    A propo post apo. Właśnie zaczynam czytać Black out, Marc’a Elsberg’a. Panie Tomku, czytałeś? Co o tym myślisz? 🙂

  • withmole

    Kiedyś na bieżąco Preordery kupowałem, potem przyszła familia i inne obowiązki więc czasu na gierki mniej – z automatu przestałem kupować bo nie ma tyle czasu na granie i brak chęci chyba ze starości 😉

    Wyjątki to edycje kolekcjonerskie, które zmuszają wręcz do Preorder’u – potem dostać taką wersje to ciężki kawał chleba 🙂 (Oj wieśku wieśku :] )

  • CyberMat

    Dobra historia firmy i świetne poprzednie wersje gier wcale nie oznaczają, że nowa gra będzie super hitem. Przypomnę tylko te, które mnie najbardziej dotknęły.

    Pierwszy to oczywiście nieszczęsne 3DO, którego pierwsze 3 gry z serii Heroes of Might and Magic były rewelacyjne, a każda następna lepsza od poprzedniej. Niestety kolejna gra z serii z numerkiem IV już taka nie była i pozostaje tylko pytanie jak to mogło się stać, że twórcy legendarnego Herosa3 tak spaprali sprawę tworzą niemal zupełnie inną grę od swych poprzedników.

    Druga to (a jakże) Piranha Bytes i Gothic. Gdzie dwie pierwsze części (+dodatek) były super, natomiast G3 w chwili premiery była (przynajmniej dla mnie) nienadająca się do gry. Co ciekawe G3 był moim drugim w życiu Preorderem (pierwszym Heroes V, na którym się nie zawiodłem) i od tego momentu już nie kupuje przed premierą.

    Jedyny powód, dla którego miałbym kupić grę przed premierą to zakup edycji kolekcjonerskiej, bo jest tego ograniczona ilość.

  • IX

    Odcineczek oceniam na olbrzymią kałamarnicę/panda. Jak sie ten z rybą zbierze z tą od katastrofy to palce lizać [uszy lizać?].
    W życiu moim zrobiłem preorder tylko raz, GOD OF WAR 2. Tak bardzo czekałem na tę grę, że chciałem mieć świadomość, że mam ją już teraz, pół roku przed premierą [plus, w preorderze było bardzo ładne pudełko z artworkami i takimi]. Pozdrawiam i dziękuję!

  • Magdalena Plonka

    A mnie mój chłopak (znając moje uwielbienie do serii) czasem rozczula tekstami z Mass Effecta;)

  • kjubus

    zamowilem w preorderze 3 gry. heroes of might and magic 5 na pc, battlefield 3 na x360 i forze motorsport 4, tez na x360.

    HOMM zamowilem, bo bylem wowczas GIGANTYCZNYm fanem HOMM3 i HOMM4, a byly to czasy, ze preorder z gram.pl dochodzil dzien-dwa przed premiera, a nie trzeba bylo aktywowac gier w necie 😉

    BF3 zamowilem, bo mialem dostac dodatkowy content. ale czulem sie wykorzystany przez ea, gdy oglosili, ze sa jeszcze 4 kolejne dodatki, a nie ma wersji “premium” dla tych, ktorzy mieli wersje preorder. + to, ze byla zabugowana strasznie.

    forze motorsport 4 zamowilem, bo chcialem dostac edycje kolekcjonerska (kosztowala bodaj 20zl wiecej). dostalem zwykla (po potwierdzeniu ze sklepem), bo MS niedoszacowal ilosci na polski rynek (bylo to zwiazane z tym, ze w miedzyczasie pojawil sie XBL w polsce. FM3 w EK miala dodatki tylko DLC, ktorych nie mozna bylo wykorzystac, dlatego sie sprzedala u nas fatalnie.)

    a jeszcze gta v na x360 zamowilem w preorderze, i choc sadze, ze nie bylo tu “ryzyka” i faktycznie gra nie zawiodla. choc pewnie przy nastepnych grach juz tego nie zrobie

    tak poza tym – czy tomasz, w momencie nagrywania odcinka, mial juz ogranego Wiedzmina? jakas promka? jak tak, to na czym gral? i dlaczego nie pojawila sie skala “IT’S OVER NINE THOUSAND!”

    pytanie do nastepnego odcinka: nie pytam CZY, ale Z JAKIMI grami mieliscie weekend, po ktorym stwierdziliscie “i need help”? np. jak w 48 godzin weekendu wbiliscie 27 godzin w cywilizacji itp…

    a tak na koniec powiem, ze bardzo sie ciesze, ze pandy wrocily na nalezyte im miejsce, mam nadzieje ze tam dluzej zostana 😉

  • Michau

    Nie słuchajcie kau (oj, źle zabrzmiało), wcale nie brakuje Dominika. Jeżeli jest jakaś osoba, jakiej brakuje to jest to ten gość od przejściówek, który gdzieś się kręcił przy pierwszych odcinkach.

    Swoją drogą, świetny dualcast wyszedł. Jeden z najlepszych odcinków chyba z dużą dozą energii i świeżego spojrzenia na temat. Kącik animalny powinien na stałe zagościć w podkaście.

    PYTANIE: O ssakach już rozmawialiście, a jakie ryby, albo gady należą do waszych ulubionych?

    PS. Dominika brakuje tak tylko troszeniunię (nie obraź się Domek, jesteś wielki).

  • mosku

    Odsłuchałem i muszę powiedzieć, że już przed odsłuchaniem dałem temu odcinkowi 10 na 10:) Tomek jak grasz już w cookieclicker więcej niż 8 godzin to wiedz że coś się dzieje(mówię tu o sobie oczywiście a wszystko przez ciebie bo nigdy nie słyszałem o tej grze wcześniej, prudukuje już 10.251 milona ciasteczek na minutę, boję się wyłączyc przeglądarki żeby nie stracić postępów mimo że chyba coś tam się zapisuje). Co do tematu ja zgadzam się z użytkowwnikiem Kacper bo zrobiłem podobnie. Na fali hejpu Wiedźimina 3 i dobrego marketingu tej gry(nie wliczając rocznego opóźnienia) zakupiłem grę w preorderze. Nie żałuje choć to było zbędne łyknąłem wszystko jak pelikan rezem z preorderem. Mam dwa poprzednie Wieśki ale tak strasznie nie byłem na tego trzeciego napalony. Ogólnie nie polecam przedpremierowego kupna. Ostatnio kupiłem tak hotline miami 2 preorder, później jakoś nie miałem ochoty ani czasu grać i gra po tym czasie staniała o pół ceny a ja nawet drugiego poziomu przeszedłem. Pozdrówka dla wszystkich z Niezatapialnych ,Nieczystych starych i nowych prowadzących i uczestników. Słucham was od Nieczystych i nie żałuje. Jest to jedyny podcast jakiego słucham a próbowałem kilku innych i nie mogłem choć bardzo bym chciał bo podoba mi się ta forma.

    ps Tomek uważam że jesteś spoiwem tej drużyny bez Ciebie wszystko by się rozpadło nie ujumując innym wkładu w podcast oczywiście.
    Iga kiedyś uważałem że reszta nie traktuje Cię poważnie ale się myliłem i cieszę się że jesteś.

    Sorki że taki długi komentarz ale mało ich pisze to przez to:)

  • mosku

    …10.251 milona ciasteczek na sekundę miało być nie na minutę:)

  • Chris Black

    Tak troche off topic ale na temat Wiedzmina 3 to to bedzie pierwszy Witcher w ktorego zagram w ENG wersji jako, ze nie moge Charles’a Dance odpuscic sobie plus tym razem na 150% bedzie to ta “oryginalna” wersja a PL jest ta tlumaczona 😉

    Wracajac do podcastu to w sumie dopiero teraz mnie naszlo, ze faktycznie w tym tygodniu nie bylo wstawek bo Iga/nowy pavelo nie skladala odcinka… Powiem tyle, fajowo jest jak sa wstawki, ale nie zabijajcie sie byle tylko je wstawic, bo nie dlatego Was sluchamy 🙂

    BTW Ktos napisal, ze fajnie, ze jestes Iga – +1 i thumbs up do tego komentarza 🙂

  • Paweł Kleka

    Nie rozumiem tego hejtu na preordery. Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego to jest złe dla graczy, branży gier, małych pand i całej reszty?
    Wiesz, że kupisz – a dzisiaj między myślą o kupnie a wydaniem pieniędzy są tylko 2 clicki – i poszło. Spokój, nie musisz rozważać za i przeciw, a gra przyjdzie jak będzie. Zgodnie z zasadą Shut up & take my money 🙂

  • karoldobo

    Jesteście super. Uwielbiam Was!

  • Dobry odcinek. 37,5 na dwie pandy i pół jeża.

  • m2

    Ja zmówiłem preorderem tylko nowy dodatek do WOW-a choć i tak wiedziałem że będą kolejki do serwerów, lagi, bugi oraz masa ludzi, którzy nie pozwolą ci skończyć questa ponieważ mobki zbyt wolno się respawnowały. Dlaczego to zrobiłem? Ciężko powiedzieć. Widocznie przemówiło to że mogłem poprzez 1 kliknięcie wylewelować moją postać do 90 levelu z profesjami? Lub pospolity fanboizm? Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

  • dziad bagienny

    Wrzucajcie tu też wersję jutubową, będzie hajs z subów 😉

  • Avaray1st

    Tego mi było dziś trzeba – dyskusji o zwierzętach 🙂
    Dzięki za odcinek!

  • Ben1o

    Nawiązując do tematu o preorderach.
    Ja osobiście zamówiłem Wieśka 3, ażeby dostać go do domu w dniu premiery, bo wiedząc jakie ta gra ma parcie chciałem uniknąć sytuacji jak z Diablo 3 🙂 A gre kupił bym i tak i tak więc co za różnica 😀

    I jeszcze jedno!!!!
    Dzięki wszystkim którzy dokładają swoją cegiełkę do tworzenia Niezatapialnych, ale wam Igo i Tomku szczególnie, bo jak widać wkładacie w to najwięcej serca.
    Jestem z wami od początku i pozostanę do końca.
    Pozdro 🙂

  • Wylfryd

    Kochana redakcjo! (mogę się tak do Was zwracać?) Ja, człowiek zgubiony w świecie popkultury, przychodzę do Was, ludzi światłych i oczytanych, po poradę!
    Szukam dobrej książki erotycznej (sądząc po materiałach, które wrzucacie na YT, wiecie coś w temacie). Ważne jednak, aby książka ta była po niemiecku, lub ew. miała niemieckie tłumaczenie. Jakieś propozycje?
    Z góry dzięki 😉

  • Denzelon

    Iga zapytała w podcaście o bardzo interesującą rzecz. Mianowicie na przełomie ósmej i dziewiątej minuty padło pytanie: „Dlaczego my mamy taki problem z naszym gatunkiem? Dlaczego nie możemy kochać tak samo jak… no dobra nieważne… Wiedźmin 3!” Z punktu widzenia biologa oraz genetyka mogę wam przedstawić pewną teorię. Ludzie dążą do przekazania swojej puli genów w populacji i obierają różne strategie przetrwania. Jedni idą w ilość związków, a co za tym idzie ilość dzieci, zaś inni w jakość takich związków, próbując zapewnić nielicznym dzieciom godny byt i zwiększyć ich szansę na przeżycie i dalsze przekazanie genów. Metoda stosowana przez danego człowieka jest ściśle związana z kodeksem moralnym, wraz ze wszystkimi parametrami, które go determinują (głównie środowiskowymi), ale często także zgodnie z zaistniałą sytuacją. Zachowanie człowieka jest tylko wynikiem podjętej strategii. Dlatego też nie można mówić, że nie lubi się konkretnie ludzi, którzy „wiedzą lepiej”, „połknęli kij”, etc. (jak pani Marta pisze na swoim blogu http://www.martapisze.pl/2014/08/ludzie-ktorych-nikt-nie-lubi.html). Nie jest też tak, że nie lubimy kogoś za nic. Zawsze występuje jakiś konflikt interesów, czy to w skali idei, czy w skali przystosowania. Bo na świecie jest ograniczona ilość dóbr i ciągle o te dobra walczymy, czasem nawet o tym nie wiedząc. Często obserwuję podkopywanie osiągnięć innych ludzi, którzy osiągnęli coś (czyt. wyższą pozycję w hierarchii, ładniejszą żonę, lub inny „wyznacznik” szczęścia) własną pracą.

    Wiedząc to, kwestia nielubienia dzieci wydaje się chyba jasna. Dbając o przekazanie własnej informacji genetycznej, nie możemy popierać przekazywania genów, które do nas nie należą. Kwestie społeczne są również niezwykle ważne, gdyż dzieci są nieprzewidywalne. Odpowiednio ukształtowane są w stanie tworzyć fantastyczne rzeczy, jednak potrzebna jest wiedza rodzica o ukierunkowaniu pociechy. Na to oczywiście nie ma wystarczającego czasu, jednak wystarczy zachęta i pokazanie, że dana rzecz nie jest trudna, a może nieść przyjemność. Obecna zamiana ról społecznych między kobietą i mężczyzną zaburza porządek ogniska (miru) domowego. Zgodnie z artykułem “Fenomen dobrowolnej bezdzietności we współczesnych wysoko rozwiniętych
    społeczeństwach” autorstwa Krystyny Slany i Izabeli Szczepaniak uznają to za kolejny powód takiego stosunku do dzieci.Czy można mówić o egoizmie, gdy nie ma się dzieci? To inna kwestia, jednak nie interesowałem się tym aspektem zbyt mocno, więc nie jestem w stanie potwierdzić publikacjami mojego zdania. Niby podchodzi pod egoizm, gdy się przedkłada inne potrzeby nad potrzebę prokreacji (macierzyństwa), ale z drugiej strony wszystkie te potrzeby można uznać za równorzędne możliwości, a nie nakazy. Znów wchodzimy w rozmyte kwestie moralne, wobec których liczy się indywidualne nastawienie.

    I ostatnia kwestia. Lubimy inne małe zwierzęta, bo nie zagrażają nam (czyt. wiemy, że jesteśmy w stanie w razie potrzeby zareagować) i zwykle zajmują inną niszę ekologiczną. Poza tym od wieków młode były wykorzystywane przez naszych przodków, jako łatwy cel do łowów, ich mięso było smaczne, a futra silne. Silne zakorzenienie ewolucyjne pozwala nam więc na lubienie ich przy jednoczesnym strachu wobec dorosłych osobników gatunków drapieżnych.

    Tematu oczywiście nie wyczerpałem i pewnie komentarz zostanie pominięty, ale chciałem wam, moi drodzy, powiedzieć, jak ja widzę zadaną przez Igę kwestię. Pozdrawiam serdecznie. Nie czyśćmy się dalej!

    • guha

      WOW

  • Patryk

    W temacie pre-orderów:

    W życiu kupiłem jedną grę w klasycznym pre-orderze, tj. Borderlands: The Pre-Sequel!. Jestem wielkim fanem dwójki, i zaraz kiedy tylko mogłem, to brałem kolejną grę w ciemno. Był to duży błąd, bo gra jest niezła, ale gdybym przeczytał na premierę recenzje, to bym się wstrzymał, kupił kiedyś taniej i ograł bez oczekiwań, i nie byłoby takiego parcia, i ostatecznie zawodu jaki mnie spotkał.

    Taką samą historię mam z jedynym season passem jaki kupiłem – do wspomnianych już drugich Borderlandsów. Lepiej było poczekać, przeczytać recenzje, wtedy bym kupił na spokojnie (a Hammerlocka pewnie pominął).

    Chcę jednak wspomnieć o innym typie pre-orderów które wspieram – japońskie dziwadła wydawane na zachodzie. Niektóre takie gry wychodzą tylko w dystrybucji cyfrowej, a ew. nakład fizyczny mają w ograniczonej liczbie limitek, albo nawet tylko w pre-orderach właśnie. Ja kupuję takie gry, bo:
    1. Gry te wyszły w Japonii – są to skończone utwory, których recenzje mogę przeczytać i ocenić, czy mnie to interesuje czy nie (tylko zagrać nie mogę z powodu nieznajomości języka).
    2. Jestem paranoicznym przeciwnikiem drmów, nie ufam dystrybucji cyfrowej konsolowych gigantów, i w każdej sytuacji preferuję fizyczne wydania.

  • Jama

    Igo ja mam przykład z życia wzięty kiedy preorder to jedyna droga do kupienia gry w naszym kraju .Chodziło o Persone 4 Golden na psvite , sklepy zamówiły po parę sztuk i gdybym nie złożył preordera 2 miesiąca przed premierą to nie kupiłbym tej gry nigdzie w Polsce . Drugi rzut tej gry do sklepów nastąpił 4 miesiące po premierze jak dobrze pamiętam . Jak nie pochwalam skladania preorderow na gry “duże” to w przypadku gier na konsole przenośne , zwłaszcza japońskie lub mniej popularne to często jedyna droga .

  • Wiedźmin 3:Dziki Goat

    http://www.gram.pl/galerie/wiedzmin-3-dziki-gon/#8

    ach Iga….skąd ty to wszystko wiesz….

  • KrisO_o

    A co to znaczy zetta?

  • j_uk_dev

    Zapewne ten komentarz wam ucieknie, ale chciałem zwrócić uwagę na interesujący artykuł, jaki pojawił się na Kotaku ( tak, mnie też zdziwiło, że serwis traktujący głównie o cyckach w grach może zająć się poważnym dziennikarstwem od czasu do czasu 😉 ).

    “The horrible world of video game crunch” – http://kotaku.com/crunch-time-why-game-developers-work-such-insane-hours-1704744577

    Artykuł jest długi i nie ma w nim absolutnie niczego z czym mógłbym się nie zgodzić. Smutniej się robi, gdy w ponad 500 komentarzach nie ma ani jednego głosu od jakiegokolwiek pracownika branży, który by temu zaprzeczył, czy wyraził cień nadziei, że może być lepiej. Sam napotkałem wiele osób, które branżę opuściło ( jako świeżynka, całkiem niedawno do naszej firmy dołączyła dziewczyna z Rebellion, również nie planuje powrotu do branży ). Sam zresztą jestem jedną z takich osób. Ciekawe jest to, że większość deweloperów widzi rozwiązanie w związkach zawodowych lub stworzeniu czegoś na kształt “gildii scenarzystów”. Myślę, że w świetle tego, o czym mówiliście w przypadku CDP, temat mógłby być ciekawym początkiem dyskusji 🙂 W każdym razie artykuł chyba warty przeczytania ( a jak na Kotaku jest naprawdę zaskoczeniem ).

  • kalez

    Już godzna 11…. 19 maj…. wtorek….. nie mogę pracować bo czekam na kolejny odcinek, a przecież nie bedę w ciszy pracował jak głupek więc czekam. Jak tak długo jeszcze poczekam to mnie szef na zbity pysk wywali… Iga, no, zmontowane już ???

  • Klavo

    :*

  • Wylfryd

    Chciałem dzisiaj (nikogo tym nie zdziwię) kupić dzisiaj Wiedźmina. Jako, że podobnie jak Tomasz, nie lubię preorderów, to w dzień premiery wybrałem się do sklepu, aby nabyć Grę Wszystkich Gier i móc spokojnie pograć i świętować zdanie matur.

    W tym miejscu chciałbym powiedzieć – CD Projekcie, kij Ci w piczkę! Byłem we dwóch sklepach (wszystkie w moim małym miasteczku) i w żadnym gry nie znalazłem. Gdy zapytałem sprzedawczynię, to usłyszałem, że są, owszem, ale mi nie sprzeda, bo nie złożyłem zamówienia przed premierą! To po jaką cholerę jest ten dzień premiery!?
    A przecież taka sieć sklepów jak Media Expert powinna dostać choć kilka egzemplarzy na premierę. Coś za bardzo śmierdzi mi to zachowaniem Blizzarda 🙁
    Ktoś jeszcze miał takie problemy, czy po prostu mam pecha?

  • Leori

    Nie zamówiłem Wiedźmina bo mam siedmioletniego kompa z systemem postawionym 5 lat temu i nie mam pieniędzy na nowy, ani czasu na granie. Chociaż gdyby doszło do kosmicznego zbiegu okoliczności i wygrał bym 5 tys zł na kompa to wziął bym urlop na tydzień i grał w kółko.

  • Leori

    Polecam komiks “Gone with the blastwaves”. Angielska czarna komedia post-apo, (Angielska w sensie gatunkowym, jak “Przekręt”.) w dodatku za darmo. Jest nawet wersja polska.

  • KusKus

    Nie wiem czy ktos czyta komcie pod starszymi odcinkami, ale nie zauwazylem nic o EvE, to sie wypowiem 😀

    Na wstepie chcialbym zaznaczyc ze ludzi, ktorzy znaja cale EvE nie ma. Swiat Evki i mechanizmy w nim wystepujace sa zbyt liczne aby jedna biedna istota ludzka mogla je wszystkie ogarnac (wymasterowac moze bardziej, bo ogarniac cos tam kiedys tam kazdy moze) swoim mozgiem bez zadnych implantow +5 do percepcji (inside joke huehue). Co do opowiesci do poduszki ze swiata EvE to moze byc ciezko. Nie o same opowiesci bo tych jest masa, ale o ta druga polowke, bo ona raczej nie bedzie lezec obok, tylko siedziec w drugim pokoju i drzec sie do mikrofonu: JUMP! JUMP! JUMP! KURWA JUMP! PRIMARY T-O-M-A-S-Z IN GUARDIAN! ( https://www.youtube.com/watch?v=AdfFnTt2UT0 filmik pokazowy)
    No chyba ze znajdziemy sobie spokojnego gornika, ktory odpala swoje smiercionosne lasery w kierunku smiercionosnych asteroid co 3 minuty(co sprytniejsi uzywaja klocka lego albo monety co by klawiature zablokowac 😛 ). Sen po gorniczych opowiesciach gwarantowany w szybciej niz 3 minuty, wiec klocek w klawiaturze zbedny tak naprawde 😛

    Co do mojego wyboru (jako ze moja wybranka nie gra w gry komputerowe – no chyba ze mordobicia, w maszowaniu klawiszy pada jest zajebista :D) to chyba padnie na Indie gierki ogolnie. Wszystkie male paltformowki, RPGi i inne jednoosobowe twory co by mozna bylo pograc razem na kanapie 🙂