Niezatapialni 275

Rączki umyte? Jak tak, to zapraszamy na podcast. Jak nie, to won do łazienki!

Oto nasz pierwszy odcinek nagrywany online za pośrednictwem Skype. Wiemy, że jakość nie jest idealna i trochę za często wchodzimy sobie w słowo. Prosimy o Waszą wyrozumiałość, dla nas to także jest nowa sytuacja i musimy się do niej przyzwyczaić. Jeżeli macie jakieś konstruktywne uwagi techniczne, to podzielcie się nimi w komentarzach, zastrzegamy sobie jednak prawo do zignorowania tych, które są niewykonalne lub kosztowałyby nas zbyt dużo wysiłku.

Poza tym trzymajcie się ciepło. Nie traćcie wiary i humorów, koniec końców wszystko się ułoży. Myjcie rączki. Jeżeli możecie, to nie wychodźcie z domu. Jeżeli szukacie kogoś do pogadania w tych ciężkich czasach, to zapraszamy na naszą grupę facebookową (Nieczyste zagrywki).

Dziękujemy Wam bardzo za wsparcie na Patronite. Niejednokrotnie ratuje ono nam życie i jest znaczącą pomocą finansową. Jeżeli jednak w tych ciężkich czasach macie problemy finansowe, to nawet się nie wahajcie – wycofajcie subskrybcję!

Tematy:

  1. Co jest grane? Doom Eternal, Animal Crossing: New Horizons, Dragon Age: Inkwizycja, Beautiful Desolation
  2. GameStop nie chciał się zamknąć z powodu koronawirusa twierdząc, że sprzedawanie giereczek jest essential
  3. Ploteczki na temat Half-Life 4
  4. Przedziwna zapowiedź Playstation 5

Filmik z dobrymi newsami na poprawę humoru:

AMV z Rei, dobry na wszystko:

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • budda

    Pierszy!
    Muahahahaha!

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Edi Mercredi

    “Ale może tradycyjnie umyjmy rączki
    A no właśnie, bo czegoś mi brakowało już od wejścia, a to właśnie o ręce chodziło”

    Rysiu z Klanu przewidział już to 22 września 1997 roku!

    • Tomasz Pstrągowski

      To przerażające, ale ja naprawdę mam ulubioną postać z Klanu. Odpowiem Ci w odcinku!

    • Sigvatr

      Mararia, chociaż przenoszona głównie przez komary dalej zabija najwięcej ludzi na świecie każdego roku.

      Nawet jakby Polacy kupili Sony, to wszystkie poprzednie PlayStation nie były polskie – bo zrobili je przecież Japończycy. Przyszłe projekty tej firmy, może byłby godne etykietki “dobre, bo polskie”.

      • Edi Mercredi

        Sigvatr oczywiście przyjacielu platynowy. Nie miałoby sensu na szeroką skalę robić reedycji sprzętu przecież. Może na taką malutką, tak. Jak ta taniocha, na którą jest super gierka. O czym doniosła w przedostatnim odcinku szacowna Iga. A zatem tręd każe iść z prądem. PlayStation 5 ma jeszcze te szansę w teorii. Jeśli tylko ktoś mądry przejmie ster. Nie mówię, że gdyby był to polski kapitał wszystko byłoby 1000% lepsze i bardziej innowacyjne od razu. Jednak zaczynając od 100% z czasem nie widzę żadnych przeciwwskazań.

        Reasumując, podtrzymuję to co mówiłem w pierwszym poście. Jak sprawy będą szły tak dalej jak idą. To Polskość jest jedyną szansą dla Sony w moim sercu.

        Z drugiej strony wiemy, że amerykańska myśl techniczna, często mającą genezę w militariach. Jak np. Internet, z którego ja pisząc to oraz każdy kto owo czyta korzysta.

        Nie
        Jest
        Taka
        Zła

        Orientując się stwierdzam, że dla wielu wielu nr.1.

  • Tony

    Wysłuchane, pośmiane i myślę, że to idealna atmosfera na “lets agree to disagree”, więc na razie ani słowa więcej z mojej strony na ten temat 🙂

    Za to chciałem kilka słów o izolacji. Pracuję od lat zdalnie z domu, a konkretniej z mieszkania i również czuję się jak uwięziony w klatce. Dla mnie spacery czy wyjście np. rano do sklepu po świeże pieczywo, a później jeden lub dwa spacery czy przejażdżki rowerowe w dni robocze było zachowaniem higieny umysłowej. W domu z ogrodem pewnie byłoby mi łatwiej. W każdym razie jeśli chodzi o freelancerów w branży IT to sytuacja jest stabilna (drobne zawirowania wśród juniorów i nowych na rynku), do tego mając poduszkę finansową, nie ma podstaw do obaw (jak na razie), ale zmierzam do tego, że rozumiem Tomka. Miałem tak szeroko zakrojone plany na ten czas, ale po godzinach pracy nie chce mi się nawet grać w gierki, nie wspominając o braniu się za poważniejsze projekty.

    Więc dodam, że dzisiaj o 20-tej startuje akcja https://www.zostanwdomurobgry.pl/ z tutorialami na żywo, także dla zupełnych amatorów, ja na pewno zerknę. W akcji bierze udział sporo polskich studiów (m.in. Techland) oraz mediów i osób związanych z branżą, myślę, że warto się zainteresować.

  • macosxgeek

    Dziekuje za odcineczek. Trzymajcie sie zdrowo i uwazajcie na siebie!

  • Majber

    Dzięki za odcinek oraz podzielenie się Some Good News

  • Technicznie

    Nie wiem czy jakość nagrania w tym przypadku bardziej zależy od sprzętu czy oprogramowania ale chciałbym wam polecić zamiast slabego (według mnie) skype, aplikacje Discord. Wbrew pozorom te darmowe komunikatory dla graczy cechuje dobra jakość dźwięku oraz samego połączenia. Jest możliwość utworzenia serwera lub można dzwonić bezpośrednio. Jest czat oraz można streamowac ekran, a interfejs jest podobny do korporacyjnego Slack.

    • Dominik Gąska

      Tak jak tłumaczyłem już na Fejsie – zmiana oprogramowania, którego używamy do komunikacji między nami, nie wpłynie na nic. Nic nie jest z niego nagrywane. Każdy nagrywa u siebie lokalnie na Audacity.

      • Sigvatr

        Ja totalnie oftopuje teraz: O, nowy avatar? Ładny nawet.

        • budda

          Ball!

  • Jeśli chodzi o mnie to od 4 lat prawie nie wychodzę z domu – po za zwykłymi zakupami i corocznym wypadem na nową cześć Gwiezdnych Wojen 🙂 choć widzę, że przyszłość niesie ze sobą koniec życia jakie wiedliśmy.
    Zaprawdę powiadam wam, oto nadchodzi wiek miecza i topora, wiek wilczej zamieci. Nadchodzi Czas Białego Zimna i Białego Światła, Czas Szaleństwa i Czas Pogardy, Tedd Deireádh, Czas Końca. Świat umrze wśród mrozu, a odrodzi się wraz z nowym słońcem. Odrodzi się ze Starszej Krwi, z Hen Ichaer, z zasianego ziarna. Ziarna, które nie wykiełkuje, lecz wybuchnie płomieniem. Ess’tuath esse! 🙂

  • Paweł Kuzia

    A wiecie, że Tracz w Plebanii nazywa się Tracz, bo to Czart od tyłu? A odcineczek jak zwykle super i kocham Was z całego swojego radomskiego serduszka <3

    • Sigvatr

      Wiem, a wiesz jak miał na imię jego ochroniarz?

  • MechanicalChrist2

    motion capture, nagrywanie aktorow w studio, wiec AAA nie da sie zrobic od zera

  • igimat

    Ja już po pierwszym spojrzeniu na Dooma: Eternal wiedziałem, że jest tak samo nudny jak pierwszy. Ale ze wszystkich informacji o tej grze w Internetach wygląda na to że jest jeszcze gorsza.
    Za to gram teraz w the Council i jest to świetna gra i kolejny fajny krok w przygodówkach nowoczesnych. Jestem zdziwiony że Domek o niej nie mówił.

  • Ogór Jahad

    Igo droga czy słyszałaś o kontynuacji Falout Shelter ?? Also pytanie do Ciebie : jakiej rasy jest twój pies i czy mialś po za nim jakieś zwierzaki ?? Pozdrawiam , trzymajcie się zdrowo 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=FToQbiUek8A

  • k0n

    Co do PS5 i wielkości dysku – Sony odniosło się (chyba nawet ustami Cerny’ego w samej prezentacji) do tego, że te 825 GB to dziwny rozmiar – to pochodna liczby modułów pamięci ułożonych w 12 kanałów – co jest jednym ze sposobów na uzyskanie tak wysokiej przepustowości.

    Nie było wprost powiedziane, czy jest to całkowita pojemność pamięci, czy dostępna dla gracza.
    Być może jest jakaś zupełnie oddzielna część pamięci, poza tymi 12 kanałami, dedykowana na system, o której Cerny nie wspomniał. Miałoby to jakieś uzasadnienie, że to może być wolniejsza część pamięci, bo wczytywana tylko przy starcie konsoli, itd itp. Natomiast byłoby to ograniczanie się względem późniejszych update’ów systemu – ani nie mógłby on urosnąć ponad wyjściowy rozmiar, ani jego zmniejszenie nie zwolniłoby więcej pamięci dla uzytkownika.
    Stąd podejrzewam, że jest to całkowita pamięć konsoli (system + userspace).

    • Jakub Ciemny

      warto dopowiedziec jedna jeszcze rzecz, o ktorej mowil Cerny juz w 2019. Ze gry teraz zajmuja tak duzo na dysku, bo sa zoptymalizowane pod dyski mechaniczne. wiec, zeby zmniejszyc czasy wczytywania, czesc danych jest powtarzana, aby dostep do nich byl szybszy (szybsze ruchy glowicy). w wypadku SSD bedacego standardowym wyposazeniem – z pewnoscia sie to zmieni. nie wiemy jednak, ile danych zostanie zaoszczedzonych.

      • Edi Mercredi

        Chodź nauczymy się tego wszystkiego. Później to zoptymalizujemy. Ze 100% objętości na 1% z zyskiem jakościowym.
        Wystarczy założyć spółkę Optimalization Company. Jak ty zakładasz to ja też. Jak wszyscy to wszyscy!

  • Mufinek

    a co jeśli doom eternal jest symulatorem białej krwinki z układu odpornościowego walczącego z wirusami i bakteriami. może i nudne, powtarzalne ale niezmiernie ważne! i co, głupio wam?

    • Edi Mercredi

      Według mnie bardziej pasuje tu określenie: “symulatorem kilofa w kopalni węgla bruntnego”

    • Sigvatr

      Białe krwinki nie używają szotganów, one wszamowują przeciwników!

      • Edi Mercredi

        Sigvatr przyjacielu platynowy.
        Wielu jak słyszy to słowo zielenieje i dostaje dreszczy.
        A przecież to tylko skała osadowa pochodzenia organicznego roślinnego powstała w neogenie w erze kenozoicznej ze szczątków roślin bez dostępu powietrza.
        Dodam, że Niemcy w 2006 roku wydobyły 176,3 mln ton. To więcej niż kolejne Chiny i USA razem wzięte.
        Tak jest, pięknie narobić ramadanu i powiedzieć nie wolno!

        • Sigvatr

          Węgiel?

          • Edi Mercredi

            Spoko spoko, uznałem że okej. Tona węgla kosztuje 560 Złotych to w przybliżeniu 940 Juanów.
            Sigvatr kolego platynowy a pomyśl, że gdyby nadal obowiązywał jako środek płatniczy Gulden Gdański.
            Używając go, spokojnie taką ilość węgla kupiłbyś za 1 Guldena i 60 Feningów.
            Zrobiłem przesłuchanie w tej sprawie. 1 Gulden odpowiadał 1,25 Funta na tamte czasy. Z kolei 1 Funt 511 Złotych (tylko, że dzisiejszych).
            Teraz już info jeśli bardzo, ale to bardzo Cie to interesuje 1 Gram złota kosztował wówczas 70 Złotych (dzisiejszych).
            Nie powiem, ale to byłyby chyba niezłe warunki na import węgla.

            Apropos białych krwinek Sigvatr. Prawda jest taka, że jak za młodu zbytnio wychowywałeś się w czystości. Tzn. nie ugryzłeś gdzieś bryły węgla czy niechcący nie zjadłeś trochę ziemi. Nic już nie przywróci Ci tych chwil 😉

  • Twój Wiktor FROM DANZIG

    Witaj Wędrowcze!
    Po przesłuchaniu odcinka stwierdzam, że nasze uszy mogą to usłyszeć tak: Tomek Pstrągowski Komiksomania.pl, Dominik Gąska ImperiumGier oraz Iga Ewa Smoleńska Illuminati. “Aaalle to już było… i nie wróci więcej, chociaż Igi tam nie było to i tam patrzała bo ma miliard w ręce”. Czy jakoś tak za dużo ćpie ostatnio przez te korony. Miłego dnia.

  • Twój Wiktor FROM DANZIG

    Aaa no i Dominik teraz sprawdziłem, gdzie jest Assassin’s Creed w POLECAJCE?! K****a co jest pięć… 🙁

  • kiryl

    tak się zastanawiam nad kwestiami technicznymi… dlaczego Skype? zastanawialiście się nad użyciem Zoom’a? wydaje mi się, że jakość połączenia jest lepsza od Skype’a. Z tego co widzę w opcjach, to jest możliwość nagrywania audio uczestników do oddzielnych plików, jest też jakaś opcja optymalizacji dla edytorów video… itp
    https://uploads.disquscdn.com/images/8efa4c03cfd3c35c6375cacc30f006c289218bc51eef43f4efc461ea018be3ce.jpg

    ehh, muszę jeszcze dosłuchać odcinek do końca… ale już teraz wiem, że jest super. jak każdy 😀
    Trzymajcie się w odosobnieniu, unikajcie zbiegowisk i w ogóle all of you take care 🙂

    • Dominik Gąska

      Tak jak pisałem już wyżej – zmiana oprogramowania, którego używamy do komunikacji między nami, nie wpłynie na nic. Nic nie jest z niego nagrywane. Każdy nagrywa u siebie lokalnie na Audacity.

    • Edi Mercredi

      Mam małe pytanie do znawców przekazu.
      Jeśli stwierdziłbym teraz, że teleportowałem się do przyszłości. Wówczas w zupełnie dostępny sposób dowiedziałem się, że Zoom jest sporo gorszy od Skype. Ponieważ zaliczył jakąś poważną wpadkę. Byłby to Fake News czy Fikcja literacka? Oczywiście i tak na razie tego nie ogłaszam, pytam czysto teoretycznie

      Co do Skype, rośnie tradycja!

      • Sigvatr

        Tak, była bardzo poważna dziura w Zoomie (przejmowanie haseł do systemu ofiary), ale została załatana (dosłownie na dniach), więc chyba nie taki zły. Tylko, używajcie haseł do sesji zdalnych (no mogli by nieco popracować na GUI swojej apki).

        • Edi Mercredi

          Sigvatr widzisz my to jednak jesteśmy strażnikami Niezatapialnych. Ja jak prawdziwy śledczy wysnułem wątpliwości. Z kolei Ty już miałeś gotowe informacje.
          Czy wobec kiryl użyjemy tradycyjnych metod chłosty średniowiecznej, a może coś bardziej z przyszłością. Karny lot na czerwoną planetę? 😀