Niezatapialni odcinek 266

Cześć kochani! Mamy dla Was zupełnie nowy odcineczek!

W ramach edukacji, zamieszczam fajny wykładzik z GDC, który to, o ile jest dość zabawny i wydaje się błahy tematycznie, daje z siebie dość wiele wyciągnąć. Więc, jeśli macie dwadzieścia minut, proszę je wykorzystać na obejrzenie! ~~iga

A o czym rozmawiamy w odcinku? A o tym:

0. Co jest grane: Agony, Layers of Fear 2, BoJack Horseman, Metro Exodus, Coffee Talk, Ape Out.

1. Atari planuje otworzyć sieć hoteli, których wystrój będzie inspirowany grami

2. Epidemia koronawirusa podbiła sprzedaż Plague Inc. do tego stopnia, a jej twórca ostrzega ludzi, że to nie jest symulacja naukowa, tylko giereczka

3. Konami pracuje nad dwoma kolejnymi Silent Hillami

W odcinku wystąpili dla Was: Dominik Gąska, Tomek Pstrągowski i Iga Ewa Smoleńska.

Tomek już wrócił, więc także Rayla:

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Sigvatr

    Co prawda nie mam kota (nie obejrzałem też jeszcze tego wykładu, nie wiem czy mi się jeszcze dzisiaj uda), ale jakoś z opowieści znajomych będących posiadanych przez koty, raczej nie podejrzewałby je o bycie empatyczne. Prędzej egoistyczne 😉

    • Edi Mercredi

      Sigvatr kolego platynowy i tak i nie

      Jak miałem z 5-6 lat mieliśmy przy domu kota
      Był to jedyny kot, którego wspominam jako bardzo przyjaznego
      Nie wiem co to się porobiło. Nigdy więcej nie spotkałem tak miłego kota, kolejne to jakieś gbury.
      Brak mi rozpoznania czy stworzenia te w swych zwierzęcych dziejach szykowały się na jakąś kocią apokalipsę. Stały się przez to zgorzkniałe. Zarazem nieufne do ludzi?
      To co Ty napisałeś potwierdza moje doświadczenia z tym gatunkiem

      Oczywiście nie chcę generalizować i nikogo obrażać. Każde stworzenie ma prawo do życia na tej planecie. Nawet z gatunku kotowatych

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Bartosz Witoszka

    A propos Coffee Talk, grę przeszedłem w niecałe 10 godzin, bo po jednym przejściu warto przejść jeszcze raz w trybie New Game plus, żeby mieć prawdziwe zakończenie.

    Generalnie zgadzam się z Tomkiem, nie ma tam wiele grania, ale uroczość postaci i dialogów w pełni to rekompensuje. Historię zdecydowanie warto poznać, a sama gra jest tania jak barszcz. Ja bawiłem się świetnie. Poza tym, nie ma za wiele dobrze napisanych, obyczajowych gier, mnie ruszają takie motywy 🙂

  • Tony

    O jak mnie drażnili ludzie używający w miejscach publicznych telefonów w trybie głośnomówiącym, trzymając go najczęściej przed twarzą.

    Do czasu, aż głośnik w moim telefonie nagle jakby się ściszył, pomimo tego, że oczywiście wszystkie suwaki były na maksa. W salonie, gdzie było w miarę cicho, testy praktyczne wykazywały, że jest to w granicach normy, ale na ulicy ja nie byłem w stanie usłyszeć, co się do mnie mówi i przez pewien czas tak korzystałem z tego telefonu, gdy nie miałem pod ręką zestawu słuchawkowego np. w podróży z bagażem. Zaznaczam, że po zakupie wszystko było w porządku. Wymiana głośnika to w zasadzie była 1/3 nowego modelu z podobnymi parametrami.

    Ostatecznie po zakupie nowego modelu problem zniknął. A mnie słuch się raczej nie pogorszył, bo zauważyłbym także w innych sytuacjach i urządzeniach.

    Po tym doświadczeniu zacząłem zwracać uwagę, że w ten sposób rozmawiają najczęściej osoby starsze, które być może mają problemy ze słuchem i w ten sposób sobie radzą. Nie zmienia to faktu, iż jest to denerwujące, ale niekoniecznie musi oznaczać, że taki człowiek ma gdzieś swoje otoczenie, tylko radzi sobie z ułomnością. Którą być może nawet nieumiejętność pogłośnienia sobie głośnika w czasie rozmowy, ale czy to cokolwiek zmienia?

    O wiele gorsi są ludzie wchodzący np. do autobusu z puszczonym czymś z komórki, ale to się nie zdarza praktycznie np. w pociągach czy autokarach, w których spędziłem trochę czasu w zeszłym roku. Zapewne dlatego, ze te kilka minut ludzie wytrzymują, ale na myśl o co najmniej godzinie jazdy z kimś takim nagle budzi się potrzeba zwrócenia uwagi na kulturę współżycia.

    • W weekend w SKMkach to się nawet zdarza, że ludzie wsiadają z grającym głośnikiem, taką tubą. Zwłaszcza latem.

      • Tomasz Pstrągowski

        To nie ludzie. To turyści.

      • Edi Mercredi

        Spokojnie mianował bym to zjawisko jako: muzyczne wojny. Walka o wpływy w hierarchii audio-dźwiekowej.
        Darmowy koncert, okrojony playback. Przedłużenie zespołu muzycznego. Reklama.

        Aż w końcu publiczne rozpowszechnianie treści chronionych być może prawem autorskim

        • Denzelon

          Najgorzej jak przez głośnik leci reklama Spotify…

  • macosxgeek

    Dzienks! 🤓

  • Sigvatr

    Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie z poprzedniego odcinka, ale nie wiem, czemu odniosłem wrażenie, jakby nabijał się z gier Kojimy san. Nie znam, więc nie mam o nich zdania. Jakoś te Sneak-i mnie nie zachęciły. Może jak będzie jakaś tania wersja PC “Death Stranding”, to dam jej szansę. Może. Odnośnie mojego pytania, chciałem znać opinię osób, które umiałby rozpoznać nawiązania do polskiej kinematografii.

    Tutaj małe pytanie do Igi: odnośnie gry Plague Inc.: czy naprawdę jest to dobra gra? Sam się bawiłem w nią, do czasu, jak nie odkryłem, że jest właściwie tylko jedna taktyka na zwycięstwo. Gra w sumie polega na siedzeniu cicho, rozpowszechnieniu się po całej ziemi, nazbieraniu punktów ewolucji i nagłym wzroście swojej śmiertelności. I to był moment, gdzie podziękowałem. Nie wydaje mi się, żeby był to dobry design. Wiadomo, skąd się bierze (to całkiem logiczne), ale jak dla mnie to jest gra na góra kilka sesji, bo to jest zwyczajnie potem nudne. Nawet nie spróbowałem wszystkich możliwych patogenów.

  • Edi Mercredi

    Ciekawe jak obecna sytuacja wpłynie na sprzedaż takich gier jak Hospital Tycon. Czy na przykład dużo młodsze Two Point Hospital albo wydane przez Oxymoron games Project Hospital.

    Święta wielkanocne coraz bliżej. Może w ramach upominku wpadnie, któraś z powyższych pozycji. Tylko czy kwestia, która jest bodźcem, będzie jeszcze na topie?

    Tak w ogóle. Kiedy detaliczny konsument w teorii dokonuje największych zakupów? Często w święta właśnie.

    Zadanie domowe. Sprawdźcie kiedy wypada chińsku nowy rok rozpoczynający okres długich świąt.

    Zastanawiam się czy to prawda, jak mówią sami zainteresowani.

    Mianowicie, że gospodarka Chin skurczy się przez ten cios zastojowy o 1% PKB.

  • Pablo

    Proponuję Dominikowi spróbować Geforce Now aby przekonał się jak bardzo nie miał racji. Jest za darmo dla każdego więc nie ma wymówek. Proszę tylko by nie nagadał podobnych głupot przed premierą nowych konsol, bo może i Dominik zna się na robieniu interesów z EA, ale na hardware ni chu chu.

  • ffrreeaakk

    Dziękuję!
    Komentarz do Dominika. Rozumiem, że jak ktoś siedzi w branży to niejako musi czasami skakać po grach, żeby być zorientowanym, ale jestem trochę rozczarowany, że zacząłeś Detroit i słuch o tej grze zaginął. Żadnej opinii, ani nawet wzmianki w podcaście. W innym odcinku słyszę, że grasz w milion gier, ale wątpię żeby Detroit było tak przeciętne, że nie masz o nim nic do powiedzenia. A tak bardzo jestem ciekaw jak się przy nim bawiłeś. Potem jeszcze Fahrenheit z nadzieją dalszych kawałków gameplaya i rownież cisza. Śledzę was głównie tutaj, subskrybuję na youtube i mniej więcej na facebooku, więc raczej nic nie przeoczyłem.

    • Dominik Gąska

      Hej, sorka, dużo o nim gadałem z Tomkiem i Igą prywatnie, stąd moje błędne wrażenie, że się nagadałem o tej grze. Obiecuję w następnym (czyli tak naprawdę po następnym, bo następny już nagrany) odcinku wrócić do tematu. TOMASZ TY CZYTASZ KOMENTARZE ZAPISZ TEN ŻEBYM NIE ZAPOMNIAŁ. 😀

  • wielkimistrz

    Dawid Klatka jeszcze wróci czy znudziliście się po jednym odcinku?

    • Edi Mercredi

      Wuhan, ekhm przepraszam Witam

      Stukam trzy razy młoteczkiem i podtrzymuję pytanie.
      Może warto dać Dawidowi szansę.
      Obojętnie w jakie nudy by nie grali,
      i tak dla słuchacza jest to ciekawe.

      Kwestia Atari

      Nie powiedziałbym, że firma ta absolutnie może nie mieć uśpionego potencjału
      Wcale bym się nie zdziwił jakby do czerwca wykombinowali coś naprawdę dobrego
      A na stadionach Euro 2020 zobaczylibyśmy bandy reklamowe z napisem np. New Better Atari 2.0
      Zamieszanie z hotelami faktycznie może być zasłoną dymną. Niekoniecznie zejściem na manowce.
      Przypominam, że na temat Sony też jakiś czas temu pisało się w kontekście otwarcia na nowy rynek – Nieruchomości

  • Denzelon

    Ja tylko dodam krótką notkę do pana Napoleona III – jego nowe Żółwie Ninja totalnie ssą. To jeden z najgorzej zrealizowanych, opowiedzianych i poprowadzonych filmów ostatnich lat. W ogóle to Michael Bay był “tylko” producentem, a na stanowisko reżysera wystawił swojego kumpla, Jonathana Liebesmana. Ostatecznie po ponad 5 latach od premiery TMNT nadal ma bardzo niskie oceny: 5,8 na IMDB i 31 na Metascorze. Zwieńczeniem była Złota Malina dla Megan Fox… Także nie tylko branża hotelarska jest piętą achillesową pana Napoleona.