Ape Out – gramy i jesteśmy gorylem słuchającym jazzu

Lubicie goryle? I jazz? I rozwałkę? To mamy dla was świetną wiadomość.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Sigvatr

    No przyznam, mnie zachęciliście.

  • Tony

    Dziwne, kupiłem grę po premierze jeszcze na Steam i wyglądała i brzmi ała
    trochę inaczej, nie ma pięter, tylko długie poziomy, a muzyka na początku
    także jest inna, bardziej dynamiczna. Ciekawostka: plansze są 2D tylko z
    dodanym efektem 3D. Czytałem czy oglądałem gdzieś wywiad z twórcami. Jeśli dobrze pamiętam, było ich dwóch, a do ścieżki audio nagrali ponad tysiąc sampli perkusyjnych.

    Aha i poziomy są generowane są proceduralnie, a nie
    losowo. Różnica może subtelna, ale skoro już rozmawiamy o grach i tyle
    było mowy m.in. o No Man’s Sky, to już się nauczmy 🙂 Istnieją gry, do
    których plansze mogą być generowane losowo, są to np. wszelkiego rodzaju
    gry match-3, chociaż i tam czasem (np. przed pierwszym ruchem) trzeba
    planszę “sprawdzić” czy nie zawiera już gotowych połączeń (oraz czy w
    ogóle jakiś ruch jest możliwy). Natomiast po pierwszym ruchu, kolejne
    spadające elementy mogą być już generowane zupełnie losowo. W przypadku
    Ape Out byłoby to o tyle niemożliwe, że większość plansz zapewne nie
    posiadałaby drogi wyjścia, za której stworzenie(oraz inne cechy planszy) odpowiada właśnie procedura i stąd nazwa 🙂

    Natomiast podzielam zachwyt Igi nad designem wideo oraz ogólnie całej gry. Jest to taka perełka, którą kupiłem natychmiast jak o niej usłyszałem.

    • Tomasz Pstrągowski

      Oczywiście masz rację w sprawie losowości.

      Co do etapów – może grałeś w jakąś wcześniejszą wersję gry? Ten etap w korpo jest na trzeciej płycie w wersji Switchowej.

    • Dominik Gąska

      To trochę bez sensu / czepianie się na siłę z tym rozróżnianiem losowe / proceduralne. Jak mówimy w tym kontekście „losowe” to to zawsze jest tak naprawdę proceduralne. W tym przykładzie z match-3 plansza też przecież musi spełniać określone warunki, składać ze zdefiniowanych elementów etc. Sama „losowość” w programowaniu jest przecież również proceduralna – komputer nic tak naprawdę nie umie „wylosować”, to zawsze są jakieś pseudolosowe procedury. Stąd skrót myślowy losowe = proceduralne jest imo jak najbardziej do przyjęcia i nie ma uzasadnienia rozdzielanie tych pojęć na siłę.

      • Tony

        Możesz mi wstawić mema “od 10 minut nikomu nie powiedziałem, że studiuję prawo”, ale jestem programistą i wiem, jak komputery (czy też kompilatory) generują (pseudo)losowe liczby w sposób tradycyjny, tzn. wystarczający do gier. Natomiast nie będę się spierał, napisałem o tym, gdyż uważam Wasz podcast za najbardziej edukacyjny z polskich podcastów o grach i popkulturze, od Was dowiaduję się mnóstwa rzeczy także około-growych, gdy tymczasem inne podcasty to są głównie rozrywkowe opinie i tam bym nie zwrócił komuś na to uwagi.

        • Sigvatr

          Kompilator to program, który tłumaczy jeden język w inny (najczęściej na język maszynowy). Słowa którego chciałeś użyć tutaj jest prawdopodobnie “program” właśnie.
          Istnieją też sposoby na generowanie liczb prawdziwie losowych, ale dopóki nie implementuje się jakiegoś szyfrowania, zwykle ludzie się tym nie przejmują.
          Proceduralnie, nie musi oznaczać losowości, możesz chcieć generować za każdym razem to samo (np. wszystkie frachtale). Dlatego sądzę, że w filmiku wcale nie dokonano jakiegoś wielkiego przekłamiania mówiąc o “losowym generowaniu”.

          • Tony

            Zwykłe komputery w dowolnej postaci nie mają zaimplementowanej funkcji “wygeneruj liczbę losową” w sobie. Zwykłe języki programowania mają funkcję “wygeneruj liczbę (pseudo)losową”. To właśnie kompilator zajmuje się najczęściej generowaniem tej liczby. Czasy kompilatorów “tłumaczących” język programowania na język maszynowy to historia, kompilatory spełniają dziś o wiele więcej funkcji, w szczególności w językach wysokopoziomowych i obiektowych.

          • Sigvatr

            Jest jak napisałem. Kompilator to po prostu translator (niezależnie od złożoności), liczby generowane są zwykle przez zewnętrzne biblioteki.

            Gdyby: “To właśnie kompilator zajmuje się najczęściej generowaniem tej liczby.”, to oznaczałoby to, że program ma tylko jedną losową liczbę zapisaną na stałe. Albo za każdym razem kiedy uruchamiasz program to go kompilujesz. Co się nie dzieje. Chyba, że mówimy o językach “interpretowanych”, a to zupełnie jeszcze co innego.

  • Edi Mercredi

    Powiedzcie nam trzej królowie, jak zwyciężać mamy
    EKHM
    To nie ta hybryda

    Kochani dziękuję i czekam na więcej