Fire Emblem: Three Houses – gramy, romansujemy, uczymy, walczymy, a to i tak tylko kawałek tej gry

Kawał produkcji, zasługujący na kawał materiału.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Sigvatr

    W końcu! Tyle słucham o tej serii, a ledwo kojarzę ją więcej niż kilka graficzek.

  • Sigvatr

    Słowo “kaptować” wcale nie było takie złe: https://sjp.pl/kaptowa%C4%87

  • Sigvatr

    Nie zgodzę się, żeby “podczas apokalipsy zombi nikt się nie przejmował człowieczeństwem tych zombie”. Chyba w każdym dziełku jest ktoś, kto nie chce ich zabijać, albo widzi własną rodzinę już jako żywego trupa.

  • Edi Mercredi

    dzięki za “ogranie” <3