Niezatapialnych odcinek dwieście dwudziesty piąty

Wiecie co się dzieje teraz w moim życiu? Sekiro.

Od piątku przeszłam początek gry (do pierwszego bossa) już trzy razy, na innych kopiach gry. Dwa razy na PS4 i raz na PC.

W piątek, po tym, kiedy uczyniłam to dwukrotnie, wyszłam z domu, żeby porozmawiać o Sekiro. W sobotę po raz trzeci byłam przy ogrywaniu początku gry. Wcześniej cały dzień rozmawiałam o Sekiro.

a tu ja w mojej sukience Sekiro wraz z przyjacielem Luckiem <3

Pierwszy raz jestem z Soulsbornem (jezu, jak to się teraz będzie nazywało), w tym samym czasie, kiedy odkrywają go wszyscy. Nigdy nie czułam się bardziej częścią społeczności związanej z grami. Jest to coś, co mogę polecić każdemu – dzielenie się każdym spostrzeżeniem i odkryciem. Pomiędzy ludźmi, którzy dopiero zaczynają rozgrywke i recenzentami tej gry. Na bieżąco analizujemy projekt gry oraz wydarzenia w niej przedstawione. Omawiamy modele postaci i assety z gry. Staramy się zepsuć system walki, rozrysowujemy animacje. Mam wrażenie, że pocę się Sekiro.

Ja będę mówić dużo o Sekiro w przyszłych odcinkach – tego możecie być pewni. Tutaj zaznaczyć tylko chciałam, że bardzo kocham Sekiro i moich współtowarzyszy grania w gry From Software. <3 W tym odcinku nie uświadczycie nic na temat gry, stąd musiałam się podzielić czymkolwiek w opisie.

Aha. I cytat z twittera: “Sekiro to Dark Souls gier From Software”.

— oczywiście, że iga

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Radzio Klavo

    😘

  • SzaryPiksel.

    W 100% podzielam Twój entuzjazm. Sekiro jest po prostu niesamowite.

  • Edi Mercredi

    Tym razem postanowiłem zapisać się w historii kulturalnie z humorem oraz rzeczowo opisując fikcję pod sam koniec

    Ja już wiem, że przy streamach Igi się świetnie śpi. Ten trzask żelaza i rżenie koni tak lulają do snu, że szok. Sekiro. Mimo to oczekiwałem kolejnego odcinka podcastu z niecierpliwością. Razem ze mną czekały dwa. One dwa takie. Wiecie o co mi chodzi. Dwa takie tentegi. Aby nadać temu klauzule przejrzystości, nazwijmy te one dwa żartami. Po prostu dowcipami ze świata kultury sztuki i nauki.

    1.
    Jak po czesku nazywa się Terminal Growy lub Konsola do gier?
    Odpowiedź brzmi:
    – Giereckowa zmieniarecka
    2.
    A np. sam Micorosoft Xbox jak jest po czesku?
    Tutaj z kolei całkiem zaskakująco odpowiedź brzmi:
    Małoprogramowe pudełecko

    Część już osób spamuje mi co stało się z dwoma alter ego i archeologami.
    Idzie nowe, powiem zatem mniej więcej o co chodzi.
    Sprawa wygląda co następuje. Reszta ekipy już całkiem dobrowolnie, poleciała na odległą planetę. Dołączyli do złego alter ego. Wszystko dobrze się ułożyło, bo tam stworzyli konsorcjum. Ma ono być pierwszym studiem dla Pentagram Rockstar. Nosi bardzo ładną nazwę: Światowid Produkcja Gier (dla obcokrajowców: Światowid Games Production). To pozwala domniemywać, że studio będzie odwoływać się do tradycji słowiańskich. Fakt budzący uciechę i radość. Patrzcie i uczcie się inne nacje. A jakże!

  • Woroq

    Od piątku żyję Sekiro. W niedzielę padł mi laser w konsoli. Kupiłem więc cyfrę i dalej umieram, paruję, eksploruję, szperam, podsłuchuję, upuszczam krew.

    Tyle elementów tej gry zmienia gatunek, że ciężko krótko coś napisać.

    Mam 10 godzin za sobą, jest trudno. From Software dostarczyło mesjasza. Ponownie

    Pozdrawiam wszystkich cudownie sfrustrowanych Sekiro 😉

  • Ludwig

    Hejka!
    Może głupie pytanie, ale gdzie wysyłać wam pytania?

    • Ludwig

      Znalezione 😛

  • Borys

    Rozmowa o Michaelu Jacksonie przypomniała mi czasy Nieczystych Zagrywek, kiedy w każdym odcinku padały dowcipy o pedofilii i tak sobie pomyślałem, że może to nie było takie śmieszne jak mi się wtedy wydawało.

    • Bartosz Witoszka

      Niedawno nadrobiłem wszystkie Nieczyste i to dziś dalej jest totalnie śmieszne.

    • Sigvatr

      Jakoś nie pamiętam, ale przykładu w takim 44-tym nie było żadnego, więc chyba się mylisz.

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Sir Mesmer

    Dzięki za odcineczek ziomeczki <3 <3 <3

  • k0n

    Tomku – to nie o ten teledysk chodzi w “Ślepnąc od świateł” – jest inny musicalowy fragment 😉

    • Tomasz Pstrągowski

      Tak. Już wiem. Doceniam go, aczkolwiek wypadł… niezręcznie. Ale może miał tak wypaść, nie bolał mnie w każdym razie. Ale i nie cieszył jakoś szczególnie.

      • k0n

        Ja też nie uważam go za jakąś wysoką nutę w kontekście całego serialu – jako zabieg formalny doceniam, fabularnie/narracyjnie w sumie też siadł, ale nie płakałbym, jakby tego momentu nie było i nie sądzę, by za to po latach ŚodŚ miało zostać zapamiętane.

  • Sigvatr

    Apropo Mortal Kombat i dzieciarni.
    Nieco zmodyfikuje pytanie z dzisiejszego odcinka: czy nie uważacie, że to jednak gra, której nie powinno się pokazywać młodocianym? Bo choć nie padła odpowiedź w odcinku “nie pokazałbym gry +18”, to jednak chyba nie chcielibyście pokazywać tych gier, gdzie jest mnóstwo dosadnej przemocy, czy gore?

  • Sigvatr

    @Tomek: Nie zgodzę się, aby przestać słuchać muzyki Michela Jacksona.
    Jest mnóstwo artystów, ale także postaci historycznych, sportowców, którzy mają różne rzeczy na sumieniu. Doceniajmy ich dokonania, nie ich samych, bo to tylko ludzie.

    • Michal Markowski

      Wiem, że triggeruję Godwina, ale wiesz, że był taki austriacki akwarelysta? 😀

  • budda

    Piwniczka.
    Film o Majkelu…

  • Fredosław

    Ja kupiłem swojego pierwszego pada w życiu jak miałem 33 lata. Jako dzieciak krótko grałem joystickiem na klonie Atari 2600, a potem zawsze klawiatura i mysz. Nie kupiłbym tego pada gdyby nie podcasty które słucham, dużo growych podcasterów gra na konsolach i padach. Ciągle nawijali o wyższości tego sterowania (szczególnie taki jeden kolo z Olsztyna) Dla mnie to był obcy świat, “za moich czasów” na padach i konsolach się nie grało, a przynajmniej nikt ze znajomych. Były jakieś pegasusy, ale to dla dzieciaków. Powiem wam że pad nie jest taki intuicyjny jak się konsowowcom wydaje. Początki były trudne, szczególnie że próbowałem zacząć od Borderlands. Teraz gram sporo na padzie, wszystkie residenty, silent hille, gta-podobne, tomb rajdery, scigalki… Jak gra jest zaprojektowana pod pada to przeważnie gra mi się fajnie. Ale strzelanki, gdzie przydaje się jakaś precyzja, zawsze mysz, nie ma co sobie życia utrudniać. Nawet GTA jak jest jakaś większa rozpierducha i trzeba celnie strzelić to tez pada odkładam.

  • Sir Mesmer

    Zostawię 2 komentarze, bo mam 1 odnośnie MJ a drugi odnośnie giereczkowania przez otoczenie.

    Zacznę od giereczek. Jeśli chodzi o osoby, które nie grają, to jest moja żona, która kiedyś grała w przygodówki. Przygodówek już nie ma, a nic innego jej tak naprawdę nie interesuje. Ma oczywiście też problemy z Padem. Na szczęście są party games (Overcooked), albo proste coopy (cała seria Lego), gdzie możemy pograć razem.

    Moja siostra gra mniej więcej jak ja. A moi rodzice to magiczne połączenie mama, grająca w candy crash i inne tego typu i ojcec, który jak mieliśmy jeszcze PSX to zagrywał się w Grand Turismo i Medal of Honor (jeszcze na padach bez analogów), a potem wszedł we wspaniały świat gier na PC, gdzie zatrzymał się na Settlersach i Age of Empires. Spore znaczenie miał fakt, że gry coraz częściej wychodziły po polsku. Mam takie wspomnienie, jak ojciec grał w Age of Empires i zawołał mnie, bo nie mógł zbudować budynku i tłumaczy mi, że klika i wyświetla się, że potrzebujesz “więcej wód” i klikał dookoła jeziora a na ekranie radośnie wyskakiwał komunikat “you need more wood”.

  • Sir Mesmer

    Komentarz odnośnie sytuacji z MJ. Trochę wkurza mnie, że cały czas kręci się ten temat molestowań sprzed 30 lat. Ale pomijając już ten fakt. Bardziej ciekawa jest reakcja ludzi. Z jakiegoś powodu fani zachowują się trochę jak jak przy pedofilii w kościele. Zastraszanie, obrażanie, grożenie śmiercią. Mam złe wrażenie, że po prostu ludzie jako ludzie są zjebani na maxa.

  • Spuczan

    Rozwieję plotki, dzieci w wieku 2 i 6 lat chichrają się z bekania i pierdzenia.

    • Edi Mercredi

      powinna być opcja wyłączenia tego, tak jak w niektórych grach starszych była opcja wyłączenia dodatkowej krwi przy śmierciach

      • Spuczan

        Bekania, pierdzenia czy chichrania?

        • Edi Mercredi

          Spuczan królu platynowy. Otóż naturalnej reakcji organizmu, tj. chichrania nie da się dezaktywować.
          Co do punktu widzenia rodzica. Ja np. raczej nie miałbym tak, ale dopuszczam możliwość pewną. Ktoś pierdzenie i bekanie w grze dla najmłodszych mógłby uznać za zbytek. Oczywiście czy aby napewno pierdzenie jest rzeczą, przed którą należy chronić się w grach? Nie wiem. To każdego indywidualna sprawa. Myślę, że w skali zagrożeń jest to jednak kolor jasnozielony. Skoro to tak śmieszy te dzieci to jakoś tam ingeruje w ich emocje. Może trzeba wtedy o tym z nimi poprostu pogadać.

    • Woroq

      A moja 8-latka jest fanką Assasins Creed: Origins. Ma zakaz używania broni ale uwielbia podkradać się do krokodyli i ciekać przed nimi na drzewa. Jest zachwycona fauną starożytnego Egiptu 🙂 Żałuje tylko, że Balek nie pierdzi 😉

      • Spuczan

        Moja córka jak na razie grała w Tearaway, Castlevania: The Dracula X Chronicles (chodziła na pierwszej planszy bez wrogów lub na planszach przed bossami gdzie nie ma żadnych przeciwników a można sobie pozbierać serduszka) i Super Mario 3D Land. Tearaway bardzo jej się podobało. Zwłaszcza jak mogła oślepiać Pudłaki i czyścić plansze z gazet. SM3DL okazał się za trudny i wcale jej się nie dziwię a Castlevania strasznie jej spasowała. Bo są salta do tyłu i serduszka 🙂

  • Jack

    Warto sprawdzać od jakiego wieku jest gra, bo szata graficzna czasami myli. Ja z córką naciąłem się na Brothers: A Tale of Two Sons…

    Jak dotąd przeszliśmy wiele gier Lego, Simsy, Syberia, Machinarium, A Hat in Time, trochę w Dirt 3 🙂

    Ludki możecie polecić inne tytuły w jakie gracie z dziećmi około 6 roku życia?

  • Modrzew

    Taka sprawa:
    Najważniejsze polskie komiksy ostatnich 10 lat a tam…

    https://twitter.com/Herringo/status/1111263289202352129

  • Człowiek Niewidzialnyczłowiek

    Bardzo fajnie się was słucha, ale unikajcie tematów politycznych plis

    • Tomasz Pstrągowski

      Nie.

  • Marcin Rybus

    Padło pytanie, to odpowiem. Odnośnie dzieciaków pod X na padzie.
    Nie. To tak nie działa.
    Przez pierwsze 3 miesiące działają one na zasadzie: jeść, spać i srać. Miałem to szczęście, ze.nie wiem co to kolka i tą belerystykę poznałem tylko z sieci…
    … przychodzi w końcu taki okres, że tata daj zagrać na konsoli. To już jest koniec. Twój czas na konsoli = ich czasowi na konsoli. Nie ma już Assasina, nie ma japońskich noweli, nie ma Dooma!!! Jest nie wiadomo co, bo nie pokażesz czterolatce GTA bo po pierwsze: nie ogarnie, a po drugie: serio?
    W pewnym momencie orientujesz się, że twoja konsola nie jest w twoim pokoju. Ba, twój komputer nie jest już twój. Odkryjesz filtry w wyszukiwarce, ograniczanie dostępu czasowego, do którego kod niestety jest gdzieś zapisany, ale nie wiesz gdzie, bo swoje standardowe hasło dzięki dzieciom zna pół szkoły. Jedyne, co Cię trzyma, to zajefajny podcast, i komputer sprzed 6 lat, bo zamiast na sprzęt, kładziesz kasę na dzieci. Dzieci to nie X na padzie i niestety nie można ich mute, lub w standby.

  • Denzelon

    Moi drodzy,

    wejściówka była tak kozacka, że powinna lecieć przed każdym odcinkiem! Natomiast czasami lubię sobie skoczyć w połowę podcastu i dziś trafiłem na wywód Pana Tomka o pedofilii w kontekście filmu z Michael Jacksonem, co totalnie rozwaliło mi mózg. Dzięki za to uczucie mindblow, Panie Tomku

    PS. Sekiro spoko 😉