Gry. Niezależne. Do obserwowania. Lista. Część trzecia.

Kolejna porcja gier niezależnych do obserwowania w 2019 roku. Co mamy dla was tym razem?

Mamy dla was kolejną porcję gier, nad którymi naszym zdaniem opłaca się w tym roku pochylić. To produkcje niezależne, które mogłyby nie pojawić się w ogóle na waszym radarze, więc poświęćcie (proszę) chwilę lub dwie i rzućcie chociaż na nie okiem. Wcześniejsze części listy dostępne są w tym miejscu.

No to lecimy. Ponownie alfabetycznie i ponownie z podziałem na role – Michał “Mielu” Mielcarek oraz Iga Ewa Smoleńska.


Devotion

Platforma: Windows (+???)
Gatunek: Horror
Kiedy: Już. Można już ją kupić.
Link:KLIK

Jeśli kręcą was atmosferyczne horrory i, tak samo jak ja, nie możecie do końca pogodzić się z myślą, że P.T. wciąż nie da się zassać z PSN, to macie tutaj takie coś na otarcie łez. Devotion to horror opowiadający o religijnej tajwańskiej rodzinie, którą poznajemy przez zwiedzanie ich mieszkania i grzebanie w ich prywatnych rzeczach. Wiecie, jak każdy szanujący się bohater horroru/gry przygodowej. Jeśli lubicie horrory to koniecznie zobaczcie ten trailer. (ies)


Draugen

Platforma: Windows, PS4, Xbox One
Gatunek: Przygodówka
Kiedy: TBA
Link:KLIK

Draugen to gra przygodowa, która pozwala nam udać się do małego miasteczka w Norwegii w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Jeśli wciąż nie zauważacie mocnych powiązań z prozą Lovecrafta, dodam jeszcze, że poszukujemy tu siostry głównego bohatera, a twórcy obiecują, że w trakcie rozgrywki uda nam się dotrzeć do ciemnego sekretu tutejszej ludności.
Edward Charles Harden – czyli wyżej wymieniony główny bohater – nie jest w swej podróży sam. Towarzyszy mu Lissie, której charakter dość dobrze zdaje się oddawać powyższy trailer. Interesujące. (ies)


Due Process

Platforma: Windows
Gatunek: Taktyczny FPS
Kiedy: TBA
LinkLINK

Annapurna dała się poznać jako wydawca nastrojowych, narracyjnych gier, ale nie stroni też od akcji. Po Ashen przychodzi czas na proceduralnie generowanego taktycznego shootera FPP, inspirowanego SWAT-em i Rainbow Six. Mierzą się ze sobą drużyny po 5 osób – jedna atakuje, druga broni. Przed rozpoczęciem misji należy dokładnie wszystko rozplanować. Ba, można nawet sobie to rozrysować, zaznaczając na mapie kto, co i w jakiej kolejności robi. A wszystko to na proceduralnie generowanych mapach. (mmm)


Eagle Island

Platforma: Windows
Gatunek: Roguevania
Kiedy: Lada dzień
LinkLINK

Jaki ładny ten Owlboy… a nie, to jednak inna gra. Ale też platformówka i też są sowy. A do tego pomieszanie metroidvanii i roguelite’a, jak w przypadku Dead Cells, co oznacza, że proceduralnie generowane poziomy nie przeszkodzą autorom w opowiedzeniu historii. To się okaże. Za to rozgrywkę można już sprawdzić. Demo jest dostępne na stronie projektu na itch.io. (mmm)


Eastshade

Platforma: Windows
Gatunek: Eksploracja FPP/Przygodowa
Kiedy: Już.
LinkLINK

Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było przemierzać piękne, fantastyczne światy, ale mieć chwilę na to, by usiąść, powąchać kwiaty i spokojnie się rozejrzeć? Eastshade daje wcielić się w podróżnego malarza. Naszym zadaniem jest uchwycenie piękna krajobrazu i mijającej chwili. Pomysł ciekawy i związany z moimi zainteresowaniami i hobby, więc się dzielę, bo żaden ze mnie wyjątkowy płatek śniegu. (ies)


Eastward

Platforma: Winsows
Gatunek: Przygodowa/RPG (z dungeonami!)
Kiedy: TBA
LinkLINK

Macie czasami tak, że oglądacie trailer i widzicie w nim obietnicę wspaniałej przygody? Coś jak Earthbound, albo w typie Undertale? Eastward ma w sobie właśnie taką iskrę, która rozpala we mnie ciekawość i bardzo, bardzo chciałabym zobaczyć, co też gra ma do zaoferowania. Spójrzcie tylko na ten uroczy, postapokaliptyczny świat. Zobaczcie jak główny bohater biega z rękami włożonymi w kieszenie. Zobaczcie tę plejadę dziwnych postaci. Bardzo, bardzo tak. I bardzo, bardzo proszę: niech będzie na Switcha! (ies)


Elden: Path of the Forgotten

Platforma: PC
Gatunek: RPG akcji
Kiedy: TBA
LinkLINK

Po pierwsze – ktoś tu stara się połączyć erpega z kosmicznym horrorem. Po drugie – próbuje opowiadać historię w świeży sposób (porównując to do “czytania” książki w obcym języku i rozumienia o co chodzi dzięki oglądaniu obrazków). No dobra, a poza tym? Wygląda trochę jak gorszy EITR, ale za to media mówią, że to mroczniejsze Titan Souls, więc można się przyglądać. Ja się przyglądam. (mmm)


Fae Tactics

Platforma: PC
Gatunek: Taktyczny erpeg
Kiedy: wczesny 2019
LinkLINK

Taktyczny erpeg na peceta? OK, brzmi ciekawie. Taktyczny erpeg, w którym nie ma menusów w trakcie walki? Brzmi bardzo odważnie. Gdyby tylko był to western. Bo trailer ma taki klimat (muzyka!). Ale nie jest. Cóż, nie można mieć wszystkiego. (mmm)


Family Man

Platforma: Windows
Gatunek: RPG
Kiedy: TBA
LinkLINK

Nie ma tutaj za wiele do napisania. Masz rodzinę, nie masz pieniędzy, potrzebujesz pieniędzy, żeby utrzymać rodzinę – ile jesteś w stanie zrobić, by móc tego dokonać? Ciężki temat ożeniony z lekka stylistyką może tu owocować czymś ciekawym. Niestety – nie musi. Stąd jestem ciekawa, czy dadzą radę przeprowadzić graczy przez historię, która już tak wiele razy była przecież opowiedziana. (ies)


Fission Superstar X

Platforma: Windows, Xbox One
Gatunek: Rogueshmup
Kiedy: Q1 2019
LinkLINK

Znudzeni rolą bohaterów broniących Ziemi? Fission Superstar X jest dla was. Oto roguelite’owa strzelanka, w której celem jest przemierzyć kosmos, żeby dostarczyć na Ziemię nuklearną niespodziankę. W zadaniu przeszkodzi kosmiczna policja i dziwaczne kreatury. Nie, serio, koniecznie musicie obejrzeć zwiastun. Co oni biorą?! (mmm)


Flotsam

Platforma: Windows
Gatunek: Budujemy miasto i musimy przetrwać
Kiedy: TBA
LinkLINK

Chyba wszyscy już wiemy, że ludzkość zabije w końcu samą siebie, co? Zanim jednak wykończymy się tak zupełnie i do ostatniego dychającego ludzika, nadejdą te momenty, o których opowiada fikcja postapokaliptyczna. I np. dajmy na to, że będziemy mieszkać na nieskończonych wodach oceanu, budując domy ze śmieci, które sami wyprodukowaliśmy. Flotsam pozwala nam właśnie wybudować takie miasto. Mamy tu trochę weselszy klimat od mroźnego Frostpunka, ludki podskakują i podśpiewując zbierając śmieci, na nowe budyneczki. Urocze. (ies)


Gato Roboto

Platforma: Windows, Switch
Gatunek: Mechtroidvania (hihihi, dobre Mielski – przyp. IES)
Kiedy: 2019
LinkLINK

O jaki słodki kiciuś. A dlaczego on wsiada do tego mecha? FFFUUUU! Gra wygląda jak Downwell. Albo Minit. I jest metroidvanią, w której nie tylko będziemy strzelać. Czasem zostaniemy zmuszeni do opuszczenia pancerza, by się gdzieś wcisnąć i coś zdobyć/odblokować (brakuje tylko, żeby trzeba było zwinąć się w kłębek). Gato Roboto wyda Devolver, więc coś musi w tym być. Poza tym kicior jest super. (mmm)


No i tyle, cześć i czołem. Widzimy się z następnym zestawem gier w części czwartej.

Mielu “Mielcarek” Michał + Iwa Ega Smoleńska

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Bartosz Witoszka

    Akurat Eastsahde jest mocno przereklamowane. Bardzo nieczytelna i miejscami zwyczajnie nudna gra. Doceniam jej artystyczny aspekt, ale spędziłem nad nią chyba z 15 godzin grając do recenzji (miałem dużo czasu, więc się nie spieszyłem) i pod koniec poczułem ulgę z przejścia jej. O ile pojedyncze historie są ok i mają swój urok, tak całość jest nijaka.

  • Sigvatr

    Robroił mnie ten, w tym trailerze “Devotion” szkolny test z matematyki.

  • Sigvatr

    Flotsam – nie był filmu o tym?