Niezatapialni odcinek 217

A wiecie, że WordPress (na którym stoi nasz blogasek) ma nową adminkę?

Jakieś takie dziwne bloczki teraz są, które można przesuwać. Jakby już nie można było normalnie pomiędzy akapitami się poruszać. I na razie mi się ona zupełnie nie podoba, bo jestem już starym, zgorzkniałym człowiekiem, który przyzwyczaja się do pewnych rzeczy i wcale nie czeka, żeby one się zmieniły. Dlatego też nie zmienia daty publikacji programu, więc skoro dzisiaj czwartek, to przedstawiamy Wam nowy odcinek kultowego podcastu niezatapialni.

A w dzisiejszym odcinku rozmawiamy o Assassinach (bo mamy Dominika), Bury Me, My Love, Pillars of Eternity 2 (wspominaliśmy, że mamy Dominika), crossplayu i EA zamykającym kolejny projekt Star Warsowy. Mówimy też co nieco o serialach (bodajże Better Call Saul i Counterpart), a także o filmach (Vice).

W odcinku występują Iga, Domek i Tomek.

Polecamy się na przyszłość.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Sigvatr

    Nawet nie zauważyłem, że jesteście na WordPressie.

    • gugaguha

      Uh… Zapraszam?:)

      • Paweł Kuzia

        Jak bardzo zazdroszczę. Szczególnie mając budzik na szóstą, a o piątej kręcę się w łóżku pozbawiony sensu istnienia

      • Sigvatr

        Mnie tam chodziło, że zadroszczę Ci z tym, że automatycznie zasypiasz kładąc się, ale chętnie zaproszenie przyjmuje, podaj czas i miejsce 😀

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • ffrreeaakk

    Dziękuję!

  • macosxgeek

    Dzięki za odcinex!

  • Adi Kru

    Tradycyjnie już mogę cieszyć się słuchaniem Was na Spotify, bo tak jest po prostu Supercool i very fun amazeing jeezas

  • Janusz2

    Dej ten spojler człowieku.

  • budda

    Elblong wikingi założyli O_o

  • Adi Kru

    Chciałem coś powiedzieć na temat gry o uchodźczyni z Syrii.
    Otóż interesuję się tamtym miejscem od pewnego czasu. A właściwie od czasu kiedy zacząłem interesować się także krzywdami wyrządzanymi Słowianom przed i po powstaniu Polski.
    Czyli także w dobrej koniunkturze przed Chrztem w 966.
    Podam suche fakty. Stolicą Syrii jest Damaszek. Miasto które zasłynęło z produkcji broni białej o niesamowitej potędze w skład której wchodziły włókna – Nanorurki. Według Wikipedii miało to miejsce od roku 900. Jednak ja osobiście śmiem twierdzić, że już 200 lat wcześniej. Jednakże należy mieć na uwadze, że piece do wytopu były na terenie tegoż kraju jednak na północ od miasta Damaszek. W 20 i 21 wieku prowadzono wzmożone badania ich szczątków przez USA oraz Rosję.
    Z nieznanych powodów technologia produkcji tej broni została zapomniana w 1600 roku. W czasach współczesnych żadne z mocarstw nie potrafiło jej odtworzyć. Według moich podejrzeń już 200 lat przed oficjalnie podaną datą produkcji tej broni, była używana przez pewne plemię koczownicze do mordowania Słowian – co stanowi ewenement.
    Szlak, którym mogła ta broń wędrować na tereny europy to oczywiście półwysep arabski – półwysep Iberyski i dalej przez Francję do nas.
    Ibrahim ibn Jakub jest moim zdaniem istotną postacią w tej całej awanturze. Chciałoby się krzyknąć. Jar-turze!
    Nawiązuję oczywiście do okrzyku awarskiego. Badam dokładnie ten wątek pod kątem. „Skąd żeście się wzięli.” Powiem szczerze, że błądziłem już nawet po górach chińskich i odchodziłem tylko na siku.
    Poskepany sabljami kalenymi szelomy owar’skyja ot tebe, jar ture Wsewolode!
    tłumaczenie:
    Porąbane szablami hartowanymi hełmy awarskie przez ciebie, jar-turze Wsiewołodzie!
    To okrzyk tego plemienia koczowniczego, które panowało sobie przed rokiem 600 i zaczęło zanikać po 900. Nikogo oczywiście o nic nie oskarżam, bo strasznie chaotycznie uczę się historii. Pewne podejrzenia mam, muszę jeszcze przedyskutować to z pewną osobą.
    Niemniej jednak na terenie Syrii zawsze były konflikty różnych wpływów. Dlatego dodam szczyptę S-Fi że może tam jest jakaś nadprzyrodzona materia co pomogło np. w produkcji tak nowatorskiej jak na owe czasy broni z nanorurkami.

    Niech żyje Wielka Polska!

    • budda

      Ruda z domieszką wanadium się wyczerpała i “magiczna” technologia została “zapomniana”.
      Ale nie martw się, to się da leczyć. Pamiętaj też, żeby nie palić, zdrowo się odżywiać, zażywać ruchu i dobrze się wysypiać.

      • Adi Kru

        Wszystko to już robię o losie nie ma ratunku dla mojej skromnej osoby, pyłu jakoby

  • Tomasz
  • Janusz2

    -wchodzi cejrowski do murzyna
    -DZIEŃ DOBRY
    -DZIEŃ DOBRY PO POLSKU NIE ROZUMIESZ?
    -DAJ MI TO CO MASZ W RĘCE
    -NO DAJ
    -PROSZĘ PAŃSTWA TO JEST MURZYN
    -HEHE PATRZCIE JAKI GŁUPI xD
    -DOBRA IDZIEMY DALEJ
    – O! A TU MAMY ŚCIANĘ. KOJARZĄ PAŃSTWO NA PEWNO ŚCIANY POLSKICH DOMÓW? GRUBE, SOLIDNE CEGLANE.
    – A TU ŚCIANA Z GUWNA. ROBIĄ DO WIADRA, PROSZĘ PAŃSTWA, WSZYSCY Z WIOSKI DO JEDNEGO I POTEM, PAN SIĘ PRZESUNIE, RĘKAMI TO NABIERAJĄ, MIESZAJĄ ZE SŁOMĄ I, UWAGA STOPIEŃ, I LEPIĄ ŚCIANY.
    – I TO SIĘ PROSZĘ PAŃSTWA TRZYMA. JEST SOLIDNE, TANIE W BUDOWIE I CO NAJWAŻNIEJSZE! SPEŁNIA SWOJĄ FUNKCJĘ. A W POLSCE? NO W POLSCE JAK W LESIE.

    • Adi Kru

      Rozumiem ten żart i bardzo mnie on śmieszy.

      Jeśli chodzi o komentarz *achtung spoiler* do nowej oceny gry Diablo III dokonanej przez Niezatapialnych w następnym odcinku… To zgadzam się. Naciskanie i naciskanie pada liniowo stwierdzone. To się blizzardom udało! Zaś przeglądanie opisów ichniejszych atrybutów w Diablo, to jak no nie wiem czytanie horoskopów w “Naj”. Przeczytasz i yyy no fajnie, ale nadal muszę naciskać pada liniowo…