Niezatapialni odcinek 209

Porozmawiajmy o pieniądzach.

Ale nie o Patronite. Wszyscy przecież wiemy, że wpłaty na Patronite są dla nas niezwykle cenne. Prawda? PRAWDA? Porozmawiajmy o innych pieniądzach. Tych, które wydajemy na gry. W jakich warunkach je wydajemy? Na jakich zasadach? Ile to dla nas dużo za grę, a ile mało? Takie oto tematy podejmujemy w tym tygodniu, ku Waszej uciesze, nasi drodzy radiosłuchacze i najdrożsi patroni. Miłego słuchania!

Występujemy w pełnym, klasycznym składzie: Iga, Tomek, Domek.

Niczego nie spoilerujemy.

Odcinek zawiera sekcję komentarzy.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Sigvatr

    > “(…) żyjemy w czasach, kiedy dyskutowanie o kulturze jest już częścią przeżywania tej kultury. Że to nie jest tak, że jesteś tylko ty i dzieło (…)”

    Nie wydaje mi się, aby w ogóle istniały czasy, kiedy był tylko odbiorca – samotna wyspa i dzieło. Że o książkach dyskutowano zawsze, odkąd się pojawiały. Że wymagało się od wykształconych ludzi znajomości tego lub owego.

    • Modrzew

      Masz racje i sie mylisz.
      Zawsze istniala teoretyczna mozliwosc duskutowania o kulturze. W rzeczywistosci byla jednak bardzo ograniczona do kregu najblizszych ludzi.
      Obecnie jednak, jak nigdy dotad, odbiorcy kazdego, nawet niszowego dziela sa w zasiegu Twojej klawiatury.

      • Sigvatr

        Oczywiście, że dawniej to w kręgu najbliższych – znajomych. Więc gdzie się mylę?

  • Sigvatr

    Można ciekawe wnioski wyciągnąć z anegdotki Igi, wziąwszy pod uwagę, że ma tautaże. BTW.: Iga: pochwalisz się dziarami? czy trzeba sięgać do odcinka kiedy pytałaś, której firmy logo byś sobie wytatuowała.

    • k0n

      W tamtym odcinku jest AFAIR tylko info, że każde jest jakoś związane z giereczkami.

    • Ja się tylko zastanawiam dlaczego o potwierdzenie teorii Iga pyta kolesi, a nie laski z tatuażami.

      • Sigvatr

        Bo może jej nie chodzi o to, czy sama ta hipoteza jest prawdziwa, ale szuka odpowiedzi na ukryte tutaj pytanie, które brzmiało by: “ilu facetów będzie chciało się chwalić jakiego to oni nie mają życia erotycznego”.

        • Komar Komarescu

          W sumie, jakby się zastanowić, to robienie tatuaży na plecach w jakiejkolwiek ich części bardziej służy innym niż właścicielowi. Bo to inni je zobaczą i docenią przecież A, że niektóre są na “specjalne okazje” to cóż 😉

          • k0n

            Tatuaż nie musi być widoczny i widziany przez kogokolwiek, by służyć jego posiadaczowi – często ważna jest sama świadomość tego, że ma się daną treść umieszczoną trwale na ciele.
            To jak z np. jakimś medalikiem – niekoniecznie nosisz go na wierzchu i widoczny, liczy się to, że masz go przy sobie.

      • k0n

        Myślę, że wbrew pozorom łatwiej uzyskać od kogoś odpowiedź na temat życia erotycznego osoby trzeciej (zwłaszcza “zanonimizowanej” osoby trzeciej), niż pytanej osoby.

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Michal Markowski

    Bardzo mi się podoba ten wstęp o kobietach w kinie, w świetle Waszego materiału “Late shift”, do którego się przywaliłem, co trochę wyeskalowało.

  • Majber

    Iga “musi” grac w diablo3 Online i RDR2 Online – MMO od Techlandu confirmed?!?

    • Sigvatr

      Czy ja wiem, Iga grała w to Diablo jeszcze pracując w WP (chyba).

  • Sir Mesmer
  • Jack

    Dzięki za kolejny odcinek.
    Korzystacie ze stron typu: https://lowcygier.pl/ czy https://www.g2a.com/ ?
    Aby kupować gry na promocjach lub odsprzedawane klucze np. na steama?

    • Sigvatr

      Tak/nie.

  • Katarzyna Haptaś

    Nie bądźcie jak Kasia! Zarabiajcie godnie i zafundujcie niezatapialnym co najmniej piwo kraftowe!
    Przesłuchałam sobie kilka odcinków podcastu wstecz i kupiłam niedawno parę krótszych giereczek polecanych przez Igę, kilka innych dodałam do wishlisty na lepsze finansowo czasy. Wychodzi na to, że to Wy macie największy wpływ na moje decyzje zakupowe 🙂

    • Jack

      Patrząc ile czasu słuchacze grają to niezatapialni kontrolują dość sporą część naszego życia

  • Klavo

    To że chłopaki widzieli Twój tatuaż nie znaczy, że my nie powinniśmy!

    Tak Iga to do Ciebie

    • Jack

      Photo or didn’t happen!!

  • Maślanka

    Ja w sumie też dużo gier zakupiłem z waszego polecania( overcooked, into the Bridge, Pyre). A są to takie gry, które raczej ze słabym reklamowaniem się nie dotarłyby do mojego pola widzenia.

  • k0n

    Co do planszówek:
    1. Risk: Legacy zapoczątkował całą serię takich ‘Legacy’, kampanijnych-‘jednorazowych’ gier – najlepiej chyba znaną (albo najpopularniejszą) jest Pandemic: Legacy (czyli wariant Pandemii, o której wspomniała Iga). Sam nie grałem, ale znajomi, którzy taką kampanię sobie pocisnęli, mówią, że to są najlepsze emocje ever.
    2. Ej, Iga, Ticket to Ride nie jest taki zły ;). Ostatnio jest defaultowa grą w którą gram z rodzicami – ale fakt, że nie jest to wcale super planszówka, jeśli chodzi o emocje, interakcję, design, itp. Monopoly to rak, tutaj sto procent zgody.
    3. O Alchemikach też słyszałem, że są fantastyczni, muszę kiedyś to ogarnąć.

    Osobiście bardzo mogę polecić “Cyklady” – kilka sposobów wygranej, fajne mechaniki spójne z tematyką, dużo interakcji, ładnie zrobiona.

  • Lucjan

    Hej, mam pytanie. Jaka była pierwsza gra przy której zarwaliscie nockę? Mam na myśli takie porządne zarwanie, granie do 6 rano itp 🙂

  • Jakub Ciemny

    PINIONDZ

    przedluzylem wlasnie swoja subskrypcje na patroniete. presja jest ogromna. Jesli przestane, to nie bede juz pierwszy na liscie ludzi, ktorym dziekujecie

    PINIONDZ

    Tomek, mam do ciebie pytanie. Czy jest szansa, abys ponownie wystapil z szymonem adamusem w tym jego programie na yt? To byla jedyna rzecz, dla ktorej go ogladalem.

    PINIONDZ

    SEKS ANALNY

    PINIONDZ

    TATUAZE

    PINIONDZ

    • Dominik Gąska

      Nie kasujemy z listy, tylko dodajemy, więc będziesz tam na zawsze aż zmienimy zdanie. 😉

    • Tomasz Pstrągowski

      Szymon już nie nagrywa tego swojego programu, więc chyba nie ma szansy.

  • WujekMięso

    Witam wszystkich Nieczys… Niezatapialnych!
    Mam kilka pytań, po jednym dla każdego 🙂
    IgoEwo, czy grałaś w tego dziwnego Fallouta na PS2, jeśli tak to co o nim sądzisz? Warto to ograć w 2018 roku?
    Tomaszu, co sądzisz o twórczości literackiej Johna Bartha? Ten pisarz jest jednym z moich faworytów do których często wracam, ale nie znam nikogo kto by czytał jakąkolwiek jego powieść.
    Dominiku, czy jest sens w 2018 roku ogrywać pierwszy raz w życiu stare izometryczne rpgi, jeśli tak to jakie (tylko Baldury czy też jakieś Icewind Dale itd.?)? Mam 31 lat i właśnie przechodzę po raz pierwszy Planescape: Torment męcząc się niemiłosiernie gameplayem, acz zachwycając całą warstwą narracyjną tej gry (w sensie “warto cierpieć męki dla fabuły”), oprócz tego grałem jeszcze w stare Fallouty.
    Pozdrawiam

  • Modrzew

    Iga,
    Czas na test silnej woli
    Jest do wyrwania na amazonie za 30 £ Far Cry 5 The Father Edition PS4 z figurka Ojca!

  • GooJunPyo ( Jacek Kaleta )

    Po wysłuchaniu Waszej rozmowy na temat kolekcjonerek stwierdziłem, że tylko jedna taka edycja łapie się pod kategorię “do użytku więcej niż jeden raz”. Mowa tutaj o kolekcjonerce Ni No Kuni na Ps3, która poza standardową ściezką dźwiękową, pluszakiem i innymi duperelami. Miała też replikę księgi, z jaką główny bohater biegał w grze. Była to wersja 1:1 zawierająca wszystkie przepisy, opisy postaci i potworów, lore, czary itp. itd. Aż żałuję, że wtedy nie wydałem tych 399zł na taką wersję, ponieważ teraz dostanie jej graniczy z cudem.

    A co do samej kwoty, jaką mogę wydać na dany tytuł, to zależy ona od tego, jaki świat mogą mi zaoferować twórcy. Jako że jestem typem “podróżnika” w grach, to lubię zwiedzać. Odkrywanie nowych lokacji, przez które nie prowadzi gra. Sprawdzanie, czy gdzieś tam za rogiem nie dzieje się coś, co może mnie zaciekawić albo szukanie nowych wyzwań ( nie koniecznie tych związanych z fabułą ) jest dla mnie głównym motorem napędowym, jeżeli chodzi o granie. Na drugim miejscu jest fabuła a gdzieś tam na szarym końcu mechaniki. Wszystko to dlatego, że jak gra ma słabe mechaniki, ale dobrą fabułę i świat to się obroni…a nawet najlepszej mechanicznie gry nie uratuje brak wspomnianych przed chwilą elementów. Niby są rogaliki, które żerują na takim patencie, ale one są raczej skierowane do naszej potrzeby bycia po prostu lepszym dla zasady.

    A ciekawi mnie teraz jedno. Taki giereczkowy dylemat syreny ( czy wolicie, żeby Waszym/Waszą partnerem/partnerkę był/a syreną/syren (?) z ciałem od pasa w dół ryby czy człowieka ? ) Czy wolelibyście ogrywać gry, które są przeokrutnie brzydkie i mają pieknie zwany “hostile design” ale przy tym genialne fabularnie i pod względem audio. Czy jednak wolicie ładne gry, które poza grafiką i gameplayem nie mają nic do zaoferowania ?

  • Nie jestem pewny czy to ktoś z was twierdził czy w innym podkaście, że nie można zwracać cyfrowych gier na Xboksie. Jednak chyba można (przynajmniej od jakiegoś czasu), ale w sumie nie wiem pod jakimi warunkami. Tylko, że na polskiej wersji strony internetowej Supportu Xbox jest napisane, że nie można, a na przynajmniej brytyjskiej i z USA jest, że można. Możliwe, że po polsku informacja jest niezaktualizowana.

    https://support.xbox.com/en-GB/games/purchasing/buying-digital-game-faq

    “Can I get a refund for a digital game?
    You can request a refund by going to the Xbox Refund Request Solution. We will review your request and let you know if you’re eligible for a refund.”

    https://support.xbox.com/pl-PL/games/purchasing/buying-digital-game-faq

    “Czy mogę otrzymać zwrot kosztów gry cyfrowej?
    Nie. Nie możesz zwrócić gry cyfrowej i otrzymać zwrotu kosztów bądź kredytu.”

    Xbox Refund Request Solution na brytyjskiej wersji strony się uruchamia, a po zmianie regionu na Polskę też, ale jest w w większości po angielsku – https://support.xbox.com/pl-PL/billing/payment-and-purchases/request-refund

    Nie wiem czy zadziała to w Polsce.

  • Adi Kru

    Dzisiaj mała dygresja. Otóż chcę zwrócić uwagę na coś co jest mroczne, zawiłe i niezbyt logiczne w życiu każdego człowieka. Mianowicie chodzi moje własne myśli.
    A tak na serio. Faktem jest, że nigdy nie wiem kiedy wychodzi nowy odcinek NZ i zawsze wchodzę na stronkę z nadzieją, że już jest. Zawsze to pojęcie względne. Często zaś to pojęcie miarodajne w moim przypadku. Nie ma w tym przekąsu, ale to Wasza zasługa. Pomimo to jestem Wam bardzo wdzięczny. Niech żyją niezatapialni, najlepszy podcast

    • Dominik Gąska

      Polecamy nasz fanpejcz na Facebooku, tam wrzucamy zawsze info o nowym odcinku, jak tylko się pojawi.

  • Dave

    Odnosząc się do kwestii kobiecego zamiłowania do naruszania zasad ruchu (zakazu wjazdu) na krańcu układu pokarmowego, to na podstawie moich wieloletnich badań doszedłem do wniosku, że decydują się na to zazwyczaj kobiety dotknięte deficytem inteligencji emocjonalnej (nie mylić z poziomem IQ), który z kolei wynika z chorób takich jak osobowość z pogranicza lub afektywna dwubiegunowa. Tatuaże nie mają znaczenia.

  • Paweł Włodarczyk

    No elo. Jeżeli chodzi o giereczki to od jakiegoś czasu was słucham, więc wydaje się naturalne, że staliście się dla mnie źródłem poznawania nowych gier, w które autentycznie mam ochotę potem zagrać. Aczkolwiek w tym odcinku padają dwie sprzeczne opinie na temat dwóch gier. Tomek kiedyś powiedział, że Dishonored 2 to wspaniała kontynuacja (mieliście gościa nawet w odcinku, który również wygłosił swą pochlebną opinię) a Dominik jarał się Dragon Agem Inkwizycją dość mocno (potem przyszedł Wiedźmin i uwypuklił braki konkurencji). Teraz stwierdziliście, że te tytuły jednak nie są dobre. Oczywiście każdy ma prawo do zmiany opinii (o czym rozmawialiście wielokrotnie, np. w odcinku 79 (w którym pojawia się najwięcej bluzgów w historii Niezatapialnych(Iga bluzga nawet używając onomatopei (“PIZD”:))). Z tym, że tera ja nie wiem czy grać czy nie? xD Ostatnio interesuje się trochę Final Fantasy XV i Dominik powiedz mi czy nadal warto? W czasach kiedy mamy takie gry jak RDR2?

    • Dominik Gąska

      Moim zdaniem warto. FF XV to wciąż najlepsza gra o podróży, w jaką grałem i to, że rozpada się w ostatnich ~10h nie neguje świetnych 30 pierwszych.

      Z DO:I jest mniej więcej tak, jak już sam sugerujesz – przed Wiedźminem 3 była OK ta gra, chociaż jaranie się z perspektywy było też trochę na wyrost. Moim zdaniem najsłabsza z trzech.

    • Tomasz Pstrągowski

      Dishonored 2 to jest kompetentna kontynuacja – gameplejowo będziesz się dobrze bawił. Ale bardzo rozczarowująca opowieść (zwłaszcza po świetnej jedynce). To taka kontynuacja idąca po lini najmniejszego oporu.