Niezatapialni odcinek sto-dwudziesty-piąty

Czas składania nowego PC to dobry czas.

Pomimo tego, co może Wam się wydawać, ja IGA EWA SMOLEŃSKA lubię składać sobie nowe PC. Nie robię tego co prawda często, jednak odświeżam sprzęt co kilka lat. Potem przez moment pamiętam, że mam spoko pieca w domu, a potem okazuje się nagle, że nic nie chce działać dobrze wyżej niż MEDIUM. Tak więc początek roku znajduje mnie z ręką w nocniku. Za rogiem jest Switch, powoli decyduje się na elementy do nowego PC, a tu pyk kupka wstydu już ma z metr pięćdziesiąt (czyli niewiele mniej niż ja sama mierzę), a dodatkowo wykupiłam ostatnio prawie całą wishliste Steama. I jak tutaj funkcjonować. Nie dość, że wciąż mam wrażenie, że za mało robię w życiu, to teraz stresuje mnie jeszcze nawet fakt, że nie daje rady w czasie wolnym.

Ale jakoś to będzie, wszak mam przed sobą najpewniej nieco czasu bez obowiązków żadnych, więc będzie i czas posiedzieć na gaciach przed TV / monitorem / handheldem i chociaż kilka tytułów nadrobić. Bo podobno “powinnam patrzeć na dobre strony” i “robić to co lubię”. Skoro jestem już w wartkim strumieniu myśli polecę Wam również LET IT DIE. Grasshopper zawsze na propsie, a giereczka wciąga niesamowicie. I jest darmowa. Czym prędzej powinniście więc po nią sięgnąć. Powiem Wam jeszcze, skoro wciąż czytacie to co piszę, iż poczytałam sobie ostatnio o ptaku, który podczas migracji leci non stop z Alaski do Nowej Zelandii (non stop. bez przerw), spalając po drodze część mięśni i układu pokarmowego. Tak więc, tego…

Tak więc prezentuję Wam z dumą kolejny odcinek podcastu niezatapialni i zapraszam do audio lektury.

guziecslucha

p.s. Dominik wysłał mi ten REWELACYJNY tekst, który polecam dalej. Niech szeroki będzie jego zasięg! TUTAJ JEST TEXT.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Pingback: Niezatapialni odcinek sto-dwudziesty-piąty | Polskie Podcasty()

  • ffrreeaakk

    Dziękuję!

  • Mrkjad

    Gdyby ktoś przerywał mi tak bardzo jak Tomek Idze podczas rantu na gry z wielkimi stworami to bym wyszła.

  • k0n

    Ja się trochę nie zgodzę w kwestii cen gier cyfrowych, przynajmniej jeśli chodzi o Sony. Tzn tak, co do zasady w PSN gry nie są tańsze, niż wersje pudełkowe, o używkach nie wspominając. Są też sytuacje, w których płytki mega szybko tanieją (z ostatnich: Titanfall 2, Doom, Steep), a cyfrowe niekoniecznie.

    Ale są też gry regularnie będące w promocji (zwłaszcza gry na wyłączność), dodajmy zniżki z PS+ i wychodzi już praktycznie w każdym wypadku taniej, bo to pudełka absurdalnie trzymają cenę – patrz np. Uncharted, Last of Us, Bloodborne.

  • Sasilton Mihawk

    Co do obudów do PC. Ostatnio jaram się obudową In win 303.
    A takim marzeniem jest zbudowanie hi endowego kompa z obudową Silverstone rvz02.
    Rozmiary XO, wydajność niemal nie ograniczona.

    Mario GTA już jest
    https://www.youtube.com/watch?v=Ih323XXu_3w

  • Rib.

    Gra która chyba najbliżej zbliżona jest do animacji poklatkowej – https://www.youtube.com/watch?v=IjTuW0uQhag. Takie połączenie Inside (?) i Miasta zaginionych dzieci.
    Normalnie jakbym widział nowy film od Laika (btw. Kudo and Two Strings – genialna bajeczka poklatkowa).

    • gugaguha

      neverhood + dream machine sprawdz mebbe

  • mosku

    Hejka wszystkim . Zacznę od ciekawostki z Anomalisy , nazwa hotelu w którym się zatrzymali “Fregoli” i dla nie leniwych osób zobaczcie sobie co to “zespół fregoliego”. Z serii Dragon Age tylko jedynka dla mnie ma to coś reszta strata czasu, przeszedłem Inkwizycje tylko dlatego że szkoda mi było kasy którą na nią wydałem i niemogłbym zostawić jej po paru godzinach była nudna ( nie mówię tu tylko o pierwszej lokacji #pdk). A jeszcze jedno scena seksu w Anomalisa była za ciut za długa i miałem podobne odczucie co Domek oglądając to. Pozdrawiam

  • Magdalena Plonka

    dzieki za odcineczek!;)

  • Paweł Kamiński

    LET IT DIE wsysa niesamowicie, choć trzeba lubić klimaty roguelike i hack&slash, bo sporo się ginie i sporo się grinduje po nowy sprzęt. Póki co jestem na 25. z 40 pięter, na 19. miejscu w polskiej drużynie i nie zapłaciłem ani grosza, choć to F2P, a one jak wiadomo kradną dusze. 😉 Ale klimat japońskiego szaleństwa od Grasshopper Manufacture, ścieżka dźwiękowa i mnogość opcji skutecznie ukrywają, że to darmowa produkcja.
    Napisałem swego czasu kilka słów na znanym i lubianym serwisie: http://polygamia.pl/let-it-die-psychole-narzedzia-budowlane-i-smierc-na-deskorolce/

  • ArcyCierń

    Kilka lat temu znajomy składał mi PC. Wszystko fajnie, tylko karta graficzna nie chciała działać z płytą główną. Przełożyliśmy kartę do komputera znajomego i działa. Jego karta działa w moim składaku. Mądrzejszy o to doświadczenie, w zeszłym roku zamówiłem peceta w sklepie. Części wybrane, sklep składa. I co? Z jakichś powodów PC raz działa, a raz pada i nie można go uruchomić. Po kilku takich padnięciach wymieniono mi go na całkiem nowy, bo pracownicy sklepu nie mogli dojść w czym leży problem. Ten, na szczęście, działa bez zarzutu.
    Gdybym składał tego peceta sam to za Chiny ludowe nie wiedziałbym, która cześć jest felerna. Musiałbym albo szukać możliwości sprawdzania kolejnych podzespołów u znajomych albo mozolnie reklamować każdą część. Ewentualnie kupować zamienniki, a fakt, że sprzęt był naprawdę drogi sprawiał, że zostałbym na długie miesiące ze starym, ledwo działającym komputerem.
    Życzę wszystkim składającym własne pecety ogromu radości, ale ja się w to nigdy już bawił nie będę, bo nie po to wydaję ciężko zarobione pieniądze, żeby potem się jeszcze dodatkowo stresować.

  • McTomass

    Dominik Gąska nie wie, kiedy film zaczyna zarabiać w kinach. Assassin’s Creed prawdopodobnie dopiero zbliżając się do 300 milionów USD box office’u będzie się zwracał.

  • Kh

    Rozumiem, że nie macie problemu z piraceniem giereczek skoro piracenie filmów/seriali jest dla Was OK?

    • Dominik Gąska

      Nie mamy chyba jako Niezatapialni jednorodnego stosunku do piractwa.

      Narmomiast generalnie jezeli chodzi o różnice miedzy piraceniem wytworów kultury a oprogramowania (w tym gier), to są one widoczne nawet w przepisach polskiego prawa, so there’s that.

  • budda

    A propos naparzania po ryjach i nowych kompów polecam Mad Maxa w 60 fps i downsamplowanego. Śliczny, pachnie falloutem a po ryjach okłada się osom!

  • Konrad Mysłek

    Własnoręcznie złożenie PC’ta dla mnie to przyjemność, składałem większość PC które używałem. Oczywiście zdążyło mi się coś popsuć na początku, ale ja lubie się uczyć więc jest spoko.

  • Jestem pewien że z okazji sex-newsa z ME:A nagrywaliscie podcast nago xD
    Dzięki za odcineczek 😉

  • Pawel

    Odcinek super, tym razem wszystkich dobrze słychać!
    Pytanie do Igi – czemu GTX970? Pytam bez “hejtu” (jak to jest, że obecnie nie da się zadać w internetach pytania bez bycia posądzonym o “hejt” itp. itd.?)
    Chodzi mi o to, że już kawałek czasu temu premierę miały nowe karty zielonych i czerwonych (GTX10xx i RX4xx), z benchmarków i testów wynika, że GTX1060 przewyższa wydajnością GTX970 (mimo podobnej ceny), natomiast sporo tańszy model od AMD (RX470) się z nią (970) spokojnie równa.
    Rozumiem, że teraz sytuacja na rynku grafik jest poryta (GTX1060 będący duchowym następcą GTX960 przewyższa wydajnościowo 970), GTX1070 będący wstępem do PC Master Race ma “dość wysoką” cenę (bo określenie “absurdalną” zarezerwowałem dla GTX1080), ale stawianie na starą, wcale nie najwydajniejszą w swojej cenie, kartę wydaje mi się dziwne (na tyle, że jestem mocno zdziwiony, iż pierwszy o tym wspominam).

    • gugaguha

      kupilam ja rok temu do starej konfiguracji.

      • Tomasz Pstrągowski

        also: 970 wciąż daje wstęp do PCMR – mam taką i wciąż 99,9 proc gier odpalam na ultra 🙂 (Deus Exa nowego musiałem na very high, bo na najwyższych bywały bardzo rzadkie zgrzyty)

        • Konrad Mysłek

          Zgadzam się 970 wciąż dają rade. Składałem PC rok temu z tą kartą oraz i7 4790k (czyli poczciwego haswella) i nie mam na co narzekać, w połączeniu z monitorem który ma g-sync oraz 144hz cud malina.

          • Pawel

            Nie twierdzę, że ta karta jest słaba, tylko że jej zakup teraz nie bardzo ma sens.
            Skoro Iga chce jej uzyć ponieważ już ją posiada, to nie mam zastrzeżeń.

            Z ciekawości – reszta podzespołów jaka?

          • Konrad Mysłek

            Oczywiście że tak, chyba się nie zrozumieliśmy.

  • Ruglik

    Tomku!
    W związku z zerowym odzewem w sprawie DQVIII chciałbym zapewnić, że jacyś ludzie w ową grę grali, a ja to nawet miesiąc temu na PS2. Można rozpisywać się o tej grze bez końca, ale w ogólnym rozrachunku: tak! – zagraj. 150 złota to dobra cena. Gra ma sporo nowej zawartości dla 3DS’a (nowi towarzysze, questy, zakończenia), nie ma w niej grindu, spoko design, spoko rozwiązania, Toriyama propsy itd., itp. Kilku chorób gatunku nie uniknęli: ratowanie świata, zbieranie “kryształów”, płascy bohaterowie… Ale zagraj! Lepszego DQ nie ma. To jest tytuł nie tylko dla fanów gatunku, ale również dla ludzi którzy z tego typu grami nie mieli do czynienia lub wręcz ich nie lubią.
    Love ;*

  • wielkimistrz

    Pytanie. Czekacie na film Power Rangers? Ja jestem przekonany, że produkcyjnie to będzie chała ale i tak czekam i to bardzo. Dla mnie PR to byli pierwsi dostępni bohaterowie. Batmana znało sie z filmów które rodzice pozwalali albo nie pozwalali oglądać a Rangersi po prostu lecieli co dzień na Polsacie. Byłem mega wkręcony jako dziecko. Łącznie z tym że gadałem do zegarka. P.S. Jeżeli Jason David Frank (zielony/biały z pierwszej serii) nie będzie miał swojego cameo to pozywam reżysera o zniszczenie dzieciństwa 😀

  • JadenKorr -> Dżejden Korr ;)

    Może to co napiszę nie jest jakimś odkryciem ale ja jestem przekonany, że Sony i Microsoft będą dążyć do tego żeby całkowicie zrezygnować z gier na fizycznych nośnikach a nawet w cyfrowej dystrybucji na rzecz tylko i wyłącznie streamingu. Takie rozwiązanie ma dla nich szereg zalet. Znika problem starzejącego sprzętu i gry na konsole cały czas mogą pod względem graficznym dorównywać PC – wszak odpalane będą na serwerach. W zasadzie nie ma potrzeby w ogóle tworzyć jakichkolwiek konsol – a jak wiadomo na ich sprzedaży nie zarabiają zbyt dużo albo wręcz tracą. Wystarczy jakaś dedykowana appka i kwestia sprzętu jest w tym takim przypadku pomijalna. Coś podobnego aktualnie tworzy Sony z PS Now. Z tego co kojarzę to klientem może być konsola, może małą przystawkę do telewizora kupić lub grać przez appkę na TV. A ostatnio też na PC/Mac w USA. Streaming gier rozwiązuje także inny problem, z którym Microsoft się chciał zmierzyć ale mu to bokiem wyszło – problem używanych gier. On po prostu znika i każdy musi kupić / płacić abonamet jeśli w ogóle chciałby grać na konsoli. Kolejna sprawa to pełna kontrola nad cenami, które by nie spadały – zresztą widać to już teraz. Ja jestem zdania, że ceny pudełkowych gier szybko spadają ponieważ decydują o tym sprzedawcy a nie do góry powiedzmy Sony / Microsoft etc. Na własnej platformie to oni byli by panami i o takich obniżkach można by było zapomnieć. I na koniec Streaming gier rozwiązuje jeszcze jeden poważny problem – czyli piractwo 😉

    Pytanie tylko dlaczego do tej pory takie inicjatywy jak OnLive nie odniosły sukcesu? Wydaje mi się że dlatego, że musiały przebić się do świadomości graczy i zbudować bazę klientów a to jest długi proces. Problem w tym, że utrzymanie sprawnie działającej platformy do streaming gier jest bardzo kosztowny i w pewnym momencie kasa im się skończyła.

    Microsoft i Sony po pierwsze mają kasę a po drugie mają także klientów liczonych w miliony. Wystarczy, że na kolejnych E3 ogłoszą, że nowych konsol nie będzie… ale zainstalujcie sobie na waszych starych X360/Xone/PS3/PS4 appkę albo aktualizację 33.13453411c to uzyskacie dostęp do platformy cyfrowe z grami. Pierwsze 3 miesiące za darmo potem 19.99 $ / mc. I tak temat zostanie załatwiony.

    Dla nas graczy to niezbyt dobra wiadomość. Ja od kiedy kupiłem PS4 nie kupiłem żadnej nowej gry. Jadę tylko i wyłącznie na używanych / ewentualnie prezentach a potem wszystkie wrzucam dalej do obiegu. Dziwnie będzie gdy zamiast fajnie zapakowanego prezentu od żony dostanę powiedzmy 16 cyfrowy kod do wklepania na PSN…

  • Konan064

    Dragon Quest VIII to zdecydowanie najlepszy DQ w historii, myślę że każdy tak powie ;p. Mega polecam 😉 Nie wiem jak ta część wygląda na przenośkach (pewnie dialogi nie są czytane), przeszdłem go z 8 razy na PS2 (ostatni raz podczas poprzednich świąt). Przejście zajmuje z 60-70h, jeśli chcesz przejść post-game również, to uzbrój się w drugie tyle.

    Nie polecam natomiast DQ V na DSa, bardzo uboga wersja względem późniejszych części (jednak wiele lat różnicy robi swoje). Starry Skies jest świetne, siódemka jest fenomenalna. W części 1-4 nie grałem; szóstki nie pamiętam ;p

    Bonus -> https://www.youtube.com/watch?v=SqVsPvJOmdI (ach ten dubbing… kocham na zawsze ;p)

  • OJedenNickZaDaleko

    Tomek obejrzyj Synecdoche skoro lubisz filmy w stylu Anomalisy.

    Nawet reżyser ten sam.:)

    • Tomasz Pstrągowski

      tak, wiem, muszę. ale jakoś nie po drodze mi ten film.

      • OJedenNickZaDaleko

        Myślę, że warto (jeśli liczy się dla Ciebie opinia anonimowej osoby z Internetu:) ). W moim odczuciu jeden z najlepszych filmów w ogóle.

  • Kim_Bo

    Scalebound nie wyjdzie, ale w marcu ma wyjść Nier:Automata 🙂 też będzie przyjemne slashowanie :>
    As usual- dzięki za odcineczek 🙂

  • zenek73

    W którym odcinku są wrażenia że Switcha?