Niezatapialni odcinek sto dziewiąty

Wiecie czego najbardziej nienawidzę najbardziej na świecie. Pisać opisów do naszych odcinków.

Powyższe zdanie oczywiście nie było prawdą. Najbardziej na świecie nienawidzę faszyzmu. I SLD. I faktu, iż gry wciąż nie ujednoliciły tego, gdzie w menusach wybieramy napisy – czasami ukrywa się je w Gameplay Options, czasami język ma osobne okno, a czasami trzeba wejść do Audio Options (lub Sound Options, bo przecież to też nie może się nazywać tak samo). Ale gdzieś na 5 czy 6 miejscu na liście Rzeczy Których Najbardziej Nienawidzę – za jeszcze ludźmi, którzy wciąż mnie poprawiają i Twoją Starą – znajduje się pisanie tych cholernych opisów. Bo przecież i tak nikt ich nie czyta. Przecież nagrywamy program audio, a nie piszemy artykuły. No ale coś w poście być musi i czasem pada na mnie. Zamierzam już kończyć. Papa.

W odcinku wystąpili Tomek, Domek i Iga.

Rozmawialiśmy o:

  1. Nintendo NX
  2. SOMA
  3. Nowych magazynach o grach, co to wyjdą na naszym rynku

A tutaj graficzka z Nintendo NX (źródło: Twitter):

nintendo

A tutaj dziurawa skarpetka:

skarpetka

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Pingback: Niezatapialni odcinek sto dziewiąty | Polskie Podcasty()

  • ZiewaJ

    Moje istnienie właśnie zostało wymazane, bo nikt nie czyta opisów. 🙁

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • blowfish

    Tom, Twoje opisy i tak są najlepsze

  • Jakub Wójcicki

    Godzina tygodniowo to zdecydowanie za mało, ale dzięki za kolejny odc. po takim czasie posuchy.

  • Konrad Wiśniewski

    Łok, po pierwsze chciałem przeprosić Dominika za zrujnowanie historyjki o skeczu z rosyjskim akcentem, troszkę mnie poniosło :P.
    Ale tak generalnie to kto nie był na Coperniconie niech żałuje. Poza, oczywiście, bardzo fajnym konwentem, zawsze na propsie jest spotkać się z Niezatapialnymi i pogadać na żywo, o giereczkach, przynajmniej z częścią składu :D.

    Komć do odcinka!
    Wait, to te nowe “Kompendium” to będzie magazyn? Bo obiło mi się o uszy też to, że mają reaktywować stare kompendium wiedzy i moją pierwszą myślą było “Co oni chcą tam dać czego nie znajdę w 5 minut w internecie?”. A tworzenie magazynu o grach retro to już naprawdę smutek i żal :P.
    Heh, nie wiedziałem w sumie, że SOMA zrobili goście od Amnestii. Mądrą decyzją było położenie nacisku na fabułę niż na jump scary (które też były ale było ich mało) bo Amnestia niestety, mniej więcej po sali z wodą, powolutku traci klimat i napięcie. SOMA zadaje bardzo fajne pytania do dyskusji i ma, moim zdaniem, bardzo ciekawe zakończenie.
    Ej, ja czytam opisy… nawet jeśli nie zawsze dokładnie bo już raz oskarżyłem Igę o nieobecność w odcinku mimo, że totalnie była wymieniona w opisie :P.

    • Tomasz Pstrągowski

      Fajnie było Cię poznać:) A skecz od Dominika – zajebisty:D

  • Mors

    Opisu odcinka nie powstydziłby się nawet sam Gadający Szwed:
    http://www.dailymotion.com/video/x9c4pn_owca-w-wielkim-miescie-gadajacy-szw_shortfilms

    A to już niebyle jaki komplement.

  • Przemysław

    Uważam, za sporą ignorancję twierdzenie, że magazyn o retro się nie przyjmie. Osobiście znam z 5 osób, które prenumerują retro gamera, więc na pewno będą też kupować odpowiednik na naszym rynku. Iga twierdzi, że tych opisywanych starych gier nie da się kupić..,., Nic bardziej mylnego. Zwłaszcza gry na nes/snes są bardzo łatwo dostępne w sklepach z grami lub na aukcjach. Jeśli retro magazyn będzie trzymał wysoki poziom merytoryczny to jak najbardziej ma szansę na utrzymanie się na rynku.

    • alex_dp

      Przemku, masz rację – jeżeli magazyn będzie dobry to z pewnością się utrzyma. Nie ukrywajmy jednak – magazyny o grach wydawane w naszym kraju nie trzymają należytego poziomu. Nim twórcy tego typu magazynów wezmą się za merytorykę, może lepiej wpierw niech podreperują samą retorykę. Bo co z tego, że piszą o pewnym temacie, skoro są w tym pisaniu najzwyczajniej w świecie nudni lub irytujący.

      • Przemysław

        Kupuję psx extreme od pierwszego numeru i jestem generalnie zadowolony, pixel też kupuje. W pozostałej prasie nie odpowiadają mi artykuły totalnie. Czasami w pixelu są dobrze napisane tego o retro.

  • Tony

    Dzięki za rekomendację SOMY, ale ja jeszcze nie znalazłem czasu na Wiedźmina 3 (podcastów słucham pracując, grać w gry nie mogę pracując). W SOMĘ nie zagram prawdopodobnie nigdy. Za to chętnie przeczytałbym o wydarzeniach i emocjach w tej grze felieton ze spoilerami, albo obejrzał filmik z kluczowymi fragmentami gry. Ja wiem, że to nie będzie to samo, ale książki podróżnicze też cieszą się zainteresowaniem a wiadomo, że najlepiej byłoby samemu zwiedzić zamiast czytać. Chociaż nie zawsze. Dżungla i Indianie raczej nie są dla mnie, a Cejrowskiego czytało się genialnie.

    PS. Opis mógłby się zaczynać od “W odcinku wystąpili” i już.

  • Mateusz Kaczmarczyk

    Argument Igi na temat oczywistości obsługi DSa jest growym odpowiednikiem męskiego argumentu odnośnie wyższości mężczyzn nad kobietami przez pryzmat kobiecej niewiedzy na temat tego czym jest “spalony” w piłce nożnej. Już objaśniam: mówić, że DS jest prosty w obsłudze, bo jest prosty dla ludzi siedzących w tym, jakby nie patrzeć, hermetycznym medium jest jak udowadniać, że kobiety są głupsze, bo nie znają się na samochodach, o których wiedza też jest hermetyczna i zdominowana przez hobbistów. Jeszcze z innej strony: skoro dwa ekrany są tak kurewsko oczywiste i intuicyjne, to dlaczego wiele gier na DSa ich nie obsługuje? Myszce jakoś udało się zmienić obraz grania pecetowego na zawsze. Czy to my wszyscy, filistrzy jebani, nie potrafimy dostrzec geniuszu i prostoty dwóch ekranów, czy może jest to kolejny gadżet, który nie zadziałał? Coś, w czym Nintendo jest naprawdę dobre.

    • Mateusz Kaczmarczyk

      Kurwa, zamyśliłem się o DS. Chodziło mi oczywiście o podwójną ekranowość Wii U. : ).

      • gugaguha

        wlasnie czytam i ne kumam kiedy to mowilam ale w sumie zle ne wyszlo bo to ten sam zamysl dude.

  • Rafał Wilk

    Mam Pada Xbox One Elite, jestem fanem padów od Xbox-a i dałem się skusić przez rekalmy. Napiszę krótko. Padzik fajny, ale KOMPLETNIE NIE JEST WARTY SWOJEJ CENY,. Gdyby jeszcze kosztował 300 zł (max!!!) można byłoby zastanawiać się nad kupnem, Generalnie rzecz ujmując obecnie najlepiej kupić Pad od nowego Xbox One slim, który również został troszeczkę poprawiony (w stosunku do Xbox One) ale jest już sprzedawany po cenie którą da się zaakceptować.
    Takie są moje wrażenia z użytkowania.

  • j_uk_dev

    W tej chwili niestety już w Trójmieście nie jestem ( wylot miałem dwa dni później ). Ale z pewnością jeszcze tam zawitam, więc spróbuję czas zorganizować nieco lepiej ( tym razem to bardziej był “family trip”, więc z czasem było ciężko ). Dominik był w PadBarze dzień wcześniej więc o jakieś 24 godziny się z nim minąłem 🙂 Pomysł PadBaru jest naprawdę fajny, ale trochę inne wyobrażenia miałem na temat tego miejsca ( w głowie miałem coś bardziej hmm… przestronnego ) 😀 Ogólnie jakoś mi organizacyjnie nie wyszło i ze wszystkich zaplanowanych spotkań wydarzyło się tylko jedno. Następnym razem postaram się bardziej ( a wy nie chorujcie 😛 ).