Niezatapialni odcinek sto siódmy

A gdyby tak posłuchać Niezatapialnych?

Pomyślcie tylko, codziennie zrobić możecie tak wiele rzeczy, których moglibyście potem żałować. Co więcej – mogą się wcale a wcale takie nie wydawać na pierwszy rzut oka! No bo, powiedzmy, takie złożenie papierów do pracy, która rozpocznie karierę to ogólnie dobra rzecz. Ale co jeśli ta praca w przyszłości wyciągnie z Was ostatnie soki i siedzieć będziecie szestnastą godzinę w biurze z podwiniętymi rękawami i poluzowanym krawatem i myśleć będziecie: “Po co mi to było?!”. No właśnie. Albo np. z nudów postanowicie udać się na ekskursję w głąb Internetu, gdzie zobaczycie rzeczy, których widzieć wcale nie chcieliście. No ale trudno – już zobaczone, na wieki wypalone we wspomnieniach. Jak spojrzeć teraz w oczy swojej matce, kiedy te dziwnoty Wam po łbie latają? A jeśli, oczywiście na przykład, sięgnąc po lekturę, która Waszą krew zagotuje i zmieni zupełnie obraz świata, tak długo budowany. I jeśli, ta lektura, pociągnie za sobą szereg wyborów życiowych i licznych zmian, by po dwóch latach okazało się, że właściwie to w nią nie wierzycie, być może nie wierzyliście w nią nigdy, ale chcieliście w COŚ wierzyć, a ona była pod ręką, i właściwie to mieliście z kim o niej porozmawiać, a wasze ekstremalne zainteresowanie tym tematem wynikło może z tego, że dla innych była dość obojętna… no sami rozumiecie. Czy nie lepiej zatem dać sobie trochę czasu w ten wtorkowy wieczór, takiego czasu sam na sam ze sobą, w którym to czasie posłuchacie co ktoś inny do powiedzenia ma o grach? Wyluzować się, położyć nogi na biurko, przykryć się kocykiem, być może podrzemać. Bo kiedy ostatnio drzemaliście?

Taka propozycja z naszej strony. Może posłuchać niezatapialnych. Co Wy na to?

Super podkład zrobił dla nas oczywiście Rezoner, któremu jesteśmy bardzo wdzięczni.

PS Wiem, że nagranie jest w słabej jakości, na początku coś bzyczy, a nas słuchać na dwóch kanałach, choć miało tak nie być. ALE. Coś się stało z plikiem podczas zapisywania i każda moja próba edycji nagrania kończyła się wysypem Audacity. Więc zostawiłem surową wersję. Wybaczcie.

Untitled-4

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Jakub Ciemny

    Wtorkowy wieczor? Ktos tu probuje zmieniac historie! Albo bylo to juz wczoraj napisane i ktos o tym zapomnial :-p

    • Tomasz Pstrągowski

      Odcinki zawsze są publikowane we wtorek.

      • Rob1N

        Ale wczoraj była środa ^^

        • Tomasz Pstrągowski

          Wczoraj był wtorek. Środa była przedwczoraj.

          • Mufinek

            po 3 miesiącach potwierdzam aktualność wpisu Tomka. Wczoraj był wtorek. co do środy Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!

  • Chris Black

    Dzieki za odcineczek!

  • Łukasz Pilarski

    Człowiek wyłącza w grze muzykę, co by móc słuchać podcastu w pełni jego chwały, a tu dostaje i podcast, i muzykę. Nie wiem, co o tym sądzić.

  • Jest 1:30 w nocy. Właśnie skończyłem grać w LOLa i włączyłem Was tylko na chwilę. I słysząc Wasze głosy już wiem, że nie pójdę spać przed 2.

    Przyjemnie jest Was posłuchać.

    Dzięki.

  • Oskar

    Dlaczego warto zagrać w Tales from the Borderlands? Telltale wyciągnęło to co najlepsze z Borderlandsowego humoru, dorzuciło parę niezłych postaci i okrasiło całość referencjami do wszystkich części Borderlands. Pierwszy epizod jest taki średni, ale następne są już lepsze.
    No i podjęte decyzje nie tyle mają wpływ na zakończenie, ale przynajmniej na to jak się gra zakończenie.

    • gugaguha

      ok chyba mnie tym kupiles actually. :> thx

  • Tomek – pierwsza wojna światowa w Battlefield 1 nie zmienia kompletnie nic. Oczywiście są detale (granaty z gazem, konie, szarża z bagnetem), ale to są smaczki. Sam gameplay, to jest kopia BF4. W ogóle od czasu Battlefielda 3 w tej serii się niewiele zmienia.

    The Wolf Among Us – obejrzyjcie czołówkę. Jeśli po niej nie będziecie mieli ochoty zagrać, to już nic Was nie przekona 😉 https://youtu.be/y_BTePQaXgA

    Warto. Szanuje komiksowy oryginał, dodaje trochę brudniejszy klimat, ma fajnie postawione akcenty między epizodami i ma się uczucie, że to co się robi ma jakiś wpływ na wydarzenia. Fajnie się w to gra na mobilkach.

    • Konan064

      Wilk to najlepsza gra Telltale. Zdecydowanie. Wilk to Uncharted 2 wśród TT games. Tak naprawdę, dla człowieka posiadającego mało czasu na granie, to jest jedyna gra warta ich czasu z biblioteki Telltale games. Reszta jest tendencyjna, ot takie proceduralniaki. Nihil novi. Ale Wilk, Wilk to co innego 😉 jasne, też można jakieś odwołania/nawiązania/zapożyczenia z kultury ogólnej ale jest tego mało, a jak jest to już dobrze zrobione.

  • Paweł

    NIE DLA PODKŁADU: PODPISZ PETYCJĘ ;P

    Kieruję ten apel do wszystkich, których uszy krwawią.
    To niedopuszczalne! Muzyka niby łagodzi obyczaje. W tym wypadku NASZE obyczaje idą na full berserk i stajemy się nieznośni dla małżonków, konkubentów i konkubin, partnerów oraz dzieci z prawego i lewego łoża. Nie zapomnijmy o naszych stosunkach z współpracownikami i przełożonymi (o podwładnych zapomnijmy bo to pleb), które to stosunki zostały zepsute przez przeklęte plumkanie w stylu polo-regge.

    LINK DO PETYCJI – https://podpisz.to/petycja/mowimy-nie-podkladowi-muzycznemu-w-niezatapialnych,188

    (wink wink)

    • Tomasz Pstrągowski

      Z OPISU ODCINKA: PS Wiem, że nagranie jest w słabej jakości, na początku coś bzyczy, a
      nas słuchać na dwóch kanałach, choć miało tak nie być. ALE. Coś się
      stało z plikiem podczas zapisywania i każda moja próba edycji nagrania
      kończyła się wysypem Audacity. Więc zostawiłem surową wersję. Wybaczcie.

      • Paweł Figa

        Wiem wiem Tomku. Audio gra. Bardzie mi chodziło o to plumkanie. Niech będzie przeklęte.

  • Paweł

    Co do Deusa Exa : Ludzkości podzielonej. Iga słusznie zasugerowała przejście gry tak aby nie zabijać “ludzi”. Skończyłem grę w ten sposób i powiem Ci Tomku że to nie jest bez sensu. Dostałem Achievment za to, a gram na PC!
    Teraz poważnie:
    Co do postaci w grze. Masz całkowitą rację. Są to klisze na płyciźnie jednej cechy. Cała fabuła niestety zawodzi, a takie przedstawienie bohaterów nie pomaga. Z drugiej strony bardzo lubię wszelkie skradanki i mechanika w DeusEx szalenie wciąga i gra jest dla mnie bardziej zbiorem map z wyzwaniami. Mam świadomość, że to może być zbyt mało dla niektórych graczy. Tak czy inaczej bawiłem się świetnie. Czy czekasz na Dishonored 2?

    • Tomasz Pstrągowski

      Czekam bardzo.

  • j_uk_dev

    The Walking Dead – drugi sezon nie jest zły. Kontynuuje bezpośrednio wydarzenia z pierwszego sezonu. Sterujemy postacią Clementine i chyba to jest mój największy zarzut. Wiedząc, że postać to dziecko bardzo szybko pojawia się dysonans, bo decyzje gracza są decyzjami dorosłego człowieka, natomiast na ekranie wykonawcą jest dziecko. Linie dialogowe Clementine również są raczej dorosłe. Poza tym zbiera się w grze nowa ekipa, która ze wszystkim biegnie do Clementine – czy to chodzi o osądzenie, kto ma rację w sporze, czy o poradę, co mają robić dalej. Clementine podejmuje kluczowe decyzje i jest tym kim był Lee – liderem tej paczki. Już sam ten fakt wydaje się niesamowicie nienaturalny i mi osobiście przeszkadzał i wybijał z klimatu rozgrywki. Gra nie jest zła, ale pomysł, by Clementine obsadzić w roli “playable character” był strzałem w kolano.

    The Wolf Among Us – nie byłem fanem komiksu. Po komiks sięgnąłem już po grze. Jeśli Tomku znasz komiks, to będziesz się bawił o wiele lepiej niż ktoś, kto komiksu nie zna. Dodatkowo Vertigo wypuściło komiks bazujący na grze ( przejmując też i styl graficzny ) i jest on ciekawym uzupełnieniem, bo duża jego część skupia się na postaci Bloody Mary oraz dalekiej historii. Aczkolwiek jest tam trochę zgrzytów niezgodności z oryginalnym komiksem ( zresztą w samej grze również, zważywszy na fakt, że gra jest osadzona w czasie jeszcze przed bitwą z Adwersarzem, stąd nie zgadza się kilka faktów, bo Crane o ile pamiętam nigdy nie był burmistrzem Fabletown w komiksie ). Moim zdaniem to produkcja dla fanów komiksu. Sam zagrałem jeszcze przed zapoznaniem się z komiksem i trochę żałuję. Na pewno bawiłbym się lepiej znając “universe”. Poza tym jeśli śmiejesz się z Adama Jensena w DeusEx, to Bigby w grze jest podobnym badassem ( nie wiem czy pamiętasz, Bigby badassem był w komiksie tylko czasami, a często był po prostu cholernie naiwny i dziecinny – co było wytłumaczone, że jakby nie patrzeć, jest zwierzęciem, które uczy się być człowiekiem ).

    Z grami od TellTale jest tak, że to bardziej filmy niż gry. QTE raczej wyzwania nie stanowią i są tu co najwyżej przypomnieniem, że to jednak gra, a nie film. Granie w gry od TT to jakby nie patrzeć – oglądanie serialu animowanego, więc nie ma tu za wiele nic do polecenia. Po prostu zagraj jak będziesz miał ku temu sprzyjające okoliczności 😉

    Teraz trochę technicznie. Z waszymi podcastami mam zwykle sporo zabawy. I to jeszcze zanim zacznę słuchać! Są zwykle za cicho ( przebijający się szum tła, np. pociągu potrafi skutecznie was zagłuszyć ). Zwykle muszę wyrównać głośności kanałów, podbić ogólnie głośność i zwykle zmieniam wszystko na mono, bo jeśli przyjdzie mi wyciągnąć jedną słuchawkę z ucha ( lub tak jak w dzisiejszym podcaście znów rozstrzeliliście kanały trochę za bardzo, ale o tym sami wspomnieliście ), to dalej mogę słuchać. Moja prośba jest taka – wiem, że na nagranie mono raczej nie ma co liczyć, ale czy moglibyście podbić nieco głośność oraz upewnić się, że każdą osobę słychać tak samo :)? Dziś Igę niestety ledwo było słychać.

    • Tomasz Pstrągowski

      Z OPISU ODCINKA: PS Wiem, że nagranie jest w słabej jakości, na początku coś bzyczy, a
      nas słuchać na dwóch kanałach, choć miało tak nie być. ALE. Coś się
      stało z plikiem podczas zapisywania i każda moja próba edycji nagrania
      kończyła się wysypem Audacity. Więc zostawiłem surową wersję. Wybaczcie.

      • j_uk_dev

        No trudno się mówi, ale problem głośności występuje dosyć często ( już nie czepiam się jakości, bo co do tego naprawdę nie ma zwykle co narzekać ). Po prostu słuchając “on the go” głośność mam ustawioną maksymalną, ale i tak nie jest wystarczająco głośno. A bzyczenia to nawet nie zauważyłem – może po prostu wpasowało się w konwencję imitując chip-tune 🙂

        • A korektor graficzny w odtwarzaczu masz od parady? Dodaj sobie wyrównanie głośności, zmiksuj na mono i słuchasz beż żadnych problemów. Dźwiękowcem nie jestem a muzyki słucham tyle co Tomek prawicowych mediów 😉 ale jakoś trzeba sobie radzić.

          Wiele ludzi narzeka na tą niby kiepską jakość lub, że coś nie słychać, czy jakieś inne bzdety. To zamiast lamentować jak to jest źle, zrobić coś z tym we własnym zakresie. Zainteresować się, poczytać. Przecież niezatapialni co tydzień wkładają wiele wysiłku aby dotrzeć do nas z odcinkami. Uszanujmy ich czas który poświęcili na nagranie, montowanie, udostępnianie itd. I nie, nie chce się podlizywać nikomu ale czasami mierzi mnie postawa dzisiejszego człowieka nastawiona na lament jak to jest źle ale nie robiącego NIC aby było lepiej.

          Na miejscu Tomka, Igi czy Dominika gdybym czytał po raz 10000000000 że głośność nie taka to bym chyba złapał te ufundowane mikrofony palną o ścianę, wyciągnąłbym batorówkę i zaczął chlastać ludzi na ulicy. OK koniec rantu.

          Pozdrawiam niezatapialnych i ukłony, że jeszcze macie siłę.
          Czekam na dalsze odcinki.

          Pozdr.

          • j_uk_dev

            A w jakim odtwarzaczu mam mieć korektor graficzny. Słucham na Androidzie, w drodze do pracy, gdzie szum pociągu również nie pomaga. Nie znalazłem żadnego sensownego playera, który pozwoliłby mi ustawić głośność tak żebym słyszał ( choć RocketPlayer jest całkiem blisko, ale oferowany preamp jest niestety dosyć kosmetyczny ). No i nie rozumiem, o co chodzi z tym “robieniem we własnym zakresie”. Wszystko co we własnym zakresie mogłem zrobić, to jedynie dorzucić się do mikrofonów. Innej szansy na zrobienie czegoś we własnym zakresie raczej nie mam. Przecież nie wparuję do Tomka do mieszkania ( głównie dlatego, że nie wiem gdzie mieszka 😀 ), żeby pobawić się suwakami przy miksowaniu i potwierdzić, że teraz słyszę 😀 No bądź poważny. Akurat odpalenie Audacity i podbicie głośności nie jest problemem, ale jako słuchacz wolałbym nie musieć tego robić. Ja nie neguję, że Tomek, Iga i Dominik ( kolejność przypadkowa 🙂 ) robią kawał dobrej roboty. Gdyby nie robili, to przestałbym zarówno słuchać jak i komentować. Ale nie zgodzę się, że o pewnych rzeczach nie powinno się wspominać, bo jeśli zamiata się wszystko pod dywan, to nie ma szans by Niezatapialni mogli kiedykolwiek coś poprawić – bo najzwyczajniej w świecie o pewnych problemach sami mogą po prostu nie wiedzieć, że występują. A często nawet wiedząc, to diabeł tkwi w szczegółach i ciężko coś poprawić nie mając feedbacku od fanów.

          • Żeby nie pisać dużo, np. tak mały programik jak AIMP na androida spełnia wszystkie wymienione prze zemnie wyżej opcje. Możesz posiłkować się też programem Smart AudioBook Player – używam od lat i zawsze daje rady.
            Co do wspominania pewnych rzeczy…. pisanie, że jakość jest zła pod podpisem Tomka który napisał powód złej jakości jest chyba bezcelowa 🙂

            Mam nadzieje, że pomogłem pozdr. 🙂

          • j_uk_dev

            Pomogłeś i to bardzo 🙂 AIMP daje radę. Dzięki wielkie! Preamp jaki tam jest zaimplementowany wystarcza ( ten z RocketPlayer był właściwie kosmetyczny ). Ciągle jednak będę od czasu do czasu “wspomagał dopieszczanie” podcastu jeśli będzie trzeba 😀 To analogicznie podobna sytuacja do wypuszczania niedopieszczonych gier i narzekania, że teraz moderzy znów będą musieli naprawiać to, co zepsuli twórcy 😉 W każdym razie wierzę, że problemy stopniowo będą zanikać ( pomijam sytuacje jak w tym odcinku, gdzie po prostu problemy techniczne sprawiły, że inaczej się nie dało – no trudo, zdarza się 🙂 Nie chcę też, by odbierano to co piszę jako jakiś atak, bo absolutnie nie jest to moim celem 🙂

  • Sasilton Mihawk

    Co do grania na padzie, to też miałem coś takiego jak Iga, ze czułem że gram w grę tak jak to robiłem na Pegasusie.
    Tylko szybko przestało mi się to podobać, bo czułem ze jestem czymś ograniczonym.
    nie mogłem dać ALT+TAB, albo odpalić podcastu w tle w wygodny sposób. Nie podoba mi się idea siedzenia i grania tylko w grę.
    Na PC tego uczucia nie mam, nawet jak gram na padzie, a gram w 70% przypadków.

    Ostatnio miałem tak grając na 3DSie, ale przez fatalną jakość obrazu szybko mi się znudziło.

  • wstydliwy

    Iga <3

    • gugaguha

      wstydliwy <3

  • Tomasz

    Iga coś co powinno pomóc Twoim wciąż niespokojnym dłoniom 😛 http://www.solidsmack.com/design/fidget-cube-just-might-functional-vinyl-desk-toy-ever-created/

    • gugaguha

      jestem juz backerem tego projektu 🙂

  • mosku

    Zacznę od tego że wybaczam kolejny raz jakość a może raczej sposób jaki zostało to wypuszczone(ten dwukanałowy dźwięk wkurwia niemołosiernie) . Muszę to powiedzieć chociaż nie chcę ale wydaję mi się że jesteście jak taka Karyna z osiedla która kupiła sobie zajebiście drogi aparat z obiektywem i jakimiś drogimi filtrami ale chuj z tego jak nawet po pół roku używania nie umie się posługiwać 1/3 z nich. Zawsze jesteście za cicho czasami Iga czasami Tomek i tu kończę narzekać.
    Dzięki za odcinek, propsy za muzyczkę od Rezonera całkiem spoko. Gry od Taltale? mam totalnie gdzieś bo jak chce sobie coś oglądnąć to oglądam film a nie jakąś niby gierkę którą muszę przeklikiwać.
    Cyberpunka nie śledzę ale jak wyjdzie na pewno kupię (nie preorder). Narazie gram w Warframe i każdemu o tym mówię ale jakoś nikogo to nie interesuje 🙁
    Pozdrawiam i ogarnijcie się:)

    • gugaguha

      ok ogarniemy sie

      p.s. obejrzec* (ne ma takiego slowa jak oglądnąć)

  • Cad

    Ej nie bylo tak zle z ta jakoscia a Tomek tak nastraszyl. Bylo kilka trzaskow a poza tym ja osobiscie lubie miec was w odrebnych uszach 🙂 Mam tylko tak prosbe, glownie jak jest was trocje, starajcie sie nie mowic przez siebie bo wtedy ciezko zrozumiec cokolwiek.
    Droga Igo nie zlosc sie ze ktos sie czepia na wtracanie angielskich slow prosze. Wiem ze dla Ciebie to normalne ale tez dla niektorych (mnie to draznilo ale w sumie juz sie przyzwyczailem) moze byc denerwujace kiedy uzywasz angielskich slow ktore maja bardzo ladne polskie odpowiedniki. I nie, nikt nie bedzie szczesliwy jesli nie bedzie Cie przez jakis czas w podcascie co pisalas na fb. Jestes nieodlaczna i niezastapiona czescia tego podcastu.
    Bardzo sympatyczny odcineczek. Super was posluchac! 🙂

  • Miałam napisać o The walking dead s. 2, ale j_uk_dev napisał wszystko co ja bym miała do powiedzenia w tej kwestii, więc pozostaje mi się tylko pod tym podpisać. Ja zagrałam bo było w plusie i moim zdaniem warto zagrać jeśli będziecie mieć akurat czas i grę za darmo lub prawie darmo.

    Nowy podkład jest bomba! Bardzo dobrze mi się do niego chodzi i biega.

    EDIT: A dam jeszcze linka do mojej ulubionej kompilacji filmików z gatunku, o którym wspominała Iga: https://youtu.be/BOjsb3OetyM – wydaje mi się, że oni dostają coś jeszcze poza gazem rozweselającym.

  • igimat

    Jeżeli chodzi o Batmana od TT to właśnie powinien ci się spodobać, bo tam jest więcej Bruca Wayne’a niż Batmana. Drugi sezon może być rozczarowaniem dla tych co podnieśli 1. sezon do rangi jakieś odkrycia. Jest ok.

  • Majber

    Odcinek super, ale za przeproszeniem weś się Iga ogarnij i normalnie mów po angielsku,a nie jakieś durnoty polskie, człowiek się przyzwyczaja, polubi przez pierdyliard odcinków a tu nagle takie coś.

  • Konan064

    Pucharki na ps4 są dużo lepiej zrobione, są bardziej estetyczne i sensownie podzielone na kategorie (brąz/srebro/złoto/platyna). Pokazywanie udziału procentowego jest ciekawe ale nigdy nie oddaje trudności trofea, ponieważ ludzie nie kończą gier. Ponadto, nie wiem jak mogą przeszkadzać trofea/achievementy za przejście jakiegoś etapu fabularnego – całkowicie absurdalny zarzut. Nie twierdzę że należy dać 90 czy 100% za ‘finish the game’, ale coś być powinno jako nagrody pośrednie oraz finalnie jako nagroda różnicująca za przejście na med/hard/vhard.

  • questor

    Ale fajnie, zdejmuję prawą słuchawkę i Iga znika. 😀 Chciałbym, żeby tak dało się zawsze.

  • Mateusz Kaczmarczyk

    Historia ludzkości odnotowała trzy największe tragedie. Holocaust, Apartheid i Polskie Reggae. I przykład podkładu do tego odcinka to udowadnia. Drogi REZONERZE, jeśli to czytasz: pamiętaj, że jeśli ktoś ci coś sugeruje, to wciąż jest to sugestia i jako twórca masz prawo odmówić podążania za tą sugestią : ).