Niezatapialni – odcinek trzeci

RSS 2 FeedSubskrybuj nasz podcaścik za pomocą tego właśnie RSS-a, a jeśli szukacie naszej strony na iTunes, to kliknąwszy tutej znajdziecie ją problemu bez.

Trzeci odcinek! Już nic nas nie zatrzyma!

Rozmawiamy o tym, co nam się na E3 podobało, co się nie podobało, czego brakowało, czego nie brakowało. Podsumowujemy stan branży, rozrywki, kultury, cywilizacji i w ogóle zajmujemy się bardzo krytycznym podejściem nie tylko do naszej rzeczywistości, ale również każdego możliwe wymiaru i, już całkowicie skromnie i dużo bardziej przyziemnie, wszechświata.

 

podcast

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • Strzelam:
    Hejt na Sony, MS wygrał, Tomek mówi, że branża upada a Dominik złożył preordera ;D

  • rast

    a jak wam sie podoba ten słoń z FarCry 4? to jest jakis kuzyn tego psa z Call of Duty Ghoust 😀

  • Spaceinvader

    Wow to już 3

  • mpiwo

    Słoń bardzo fajny. Prawie tak fajny jak świecące cybersmoki strzelające laserami. Pies z CoDa niech się schowa 🙂

  • Wejściówka dalej bez sensu. Tylko Dominik z imienia jest w niej wymieniony.

  • Buczanova

    Dominik mógłby spokojnie zostać PRowcem w Hello Games. Swoją krótką opowieścią o “No Man’s Sky” totalnie sprzedał mi tą grę. Chcę w to zagrać!

  • rigg

    Chcę to Wasze nucenie z wejściówki bez kobiecego głosu jako empetrójkę. Brzmi jak przeciąg przed apokalipsą :).

  • manicmario

    Uratowani! Uratowani jesteśmy! Knur! Patrz! Knur! Jak on żyje, to znaczy, że my też możemy. Guziec, prosiaczek!

  • M

    Aż boję się was skrytykować, ale jakoś nie do końca mi pasuje ta nowa muzyczka no nie pasi mi jakoś, teraz zdaje sobie jeszcze bardziej sprawę jak bardzo wpasowyawal sie sakosofon z Nieczy@/2″-@/ za52:-/@k

  • M

    Justin timbarlake dobrym aktorem ?! Co ?! Serio tomek obejrzyj sobie jakikolwiek inny film z tym gościem

    • Jak ma okazję, to potrafi zagrać. Zobacz go w Southland Tales i The Love Guru. Pierwszy dziwny, drugi mega słaby, a jedyny łączący je element, to ciekawy Timberlake.

      • Dla mnie Timberlake to przede wszystkim jego występy z Sambergiem w Lonely Island (Motherlover, Golden Rule, itd.) i we wszelakich skeczach SNL. Jest świetnym komikiem!

    • pstraghi

      Dobre role Timberlake’a:
      Inside Llewyn Davis
      In Time
      Social Network (zwłaszcza)
      Alpha Dog (zwłascza)
      plus te, które napisał Szymon, a których nie znam
      Jak dla mnie to wystarczająco, by uznać, że jest dobrym aktorem;)

      • M

        Tak widziałem go w Social Network i wyszło mu to przyzwoicie ale widziałem go też w Bad Teacher z Cameron Diaz i w jeszcze innej komedii romantycznej przy której zasnąłem zdaje się że to był The Open Road. W obydwu tych filmach był tak absurdalnie nie męskim gościem że ani to śmieszne ani poruszające nie było. Jak dla mnie to z J.T jest tak jak z Dwaynem Johnsonem ( Rock) jest na tyle tyle dobry na ile pozwala mu na to rola i film w którym gra, jeżeli jego wizerunek pasuje do filmu to jest ok ale nigdy nie wychodzi ponad szereg i się nie wyróżnia. W moich oczach nawet zaniża poziom filmów jak np. w Social N.
        Ps. Po co mamy podawać maile ? Mam nadzieję że nie będziemy dostawać spamu na skrzynki ? :L

        • M

          A i sumie po jakimś czasie przyznaje muzyczka nie jest taka zła 🙂

  • W kwestii Sunset Overdrive. Zgadzam się, że takie gry najczęściej się nie udają. To pomysł od czapy, ale właśnie dlatego cieszę się, że powstaje. Przynajmniej ktoś próbuje robić coś innego. Jeśli nie będzie takich projektów, to cytując Adriana Chmielarza sprzed premiery Bulletstorma:

    “…przez najbliższe 20 lat będziemy grali tylko i wyłącznie w wojskowe strzelanki.”

    Zresztą gameplay Sunset… pokazuje coś, co wyglądało bardziej jak odpicowane Orcs Must Die! niż tradycyjne strzelaniny. Jest szansa na prostą, zabawną rozpierduchę, w której nie chodzi o fabułę czy rozwój bohaterów, ale zwariowaną akcję napędzaną siłą pluszowego misia obwiązanego laskami dynamitu i wystrzeliwanego w stronę wrogów.

  • guha

    Jo, za kazdym razem, kiedy ma miejsce nowy cykl ksiezyca dostaje takich mocy, ze studio mogloby eksplodowac. n_n Ale z was zlosliwe malpy.

  • Notchjohnson

    A posłucham sobie jeszcze raz

  • Kuba

    Zaskoczyliście mnie szacunkiem dla Zeldy i Nintendo. W pełni zgadzam się z tym, że nie wypuszczają żadnych nowych gier lecz jak już wypuszczą chociaż jedną na nową generację to zwykle jest to coś wartego uwagi i mi to w pełni wystarczy. Jeżeli chodzi o zeldę to ona ma w sobie coś takiego, że wybaczam im ten sam motyw ze zdobywaniem uzbrojenia (grałem we wszystkie części od OOT) gdyż każda część jednak opowiada inną historię a podobieństwa są elementem fabuły, która jest powiązana mniej lub bardziej z każdą częścia. Wszystkie części tworzą pewnego rodzaju całość i świat, w którym reinkarnacja Linka kopie tyłek Ganondorfowi(ale nie tylko jak np. Majora’s mask). Nintendo można nielubić, można nieznosić konsol, ale gdzieś tam należy pamiętać, że do N trzeba podchodzić z szacunkiem przynajmniej ze względu na historię. Bez PS albo X jakoś by to było bo są bardzo podobne i czasem mam wrażenie, że jedno z nich mogło by zakończyć żywot – przynajmniej exlusivy z obu wychodziłyby na jedną konsolę, a Nintendo daje coś innego( ostatnio moim zdaniem im nie wychodzi ale to nie znaczy , że w przyszłości jeszcze nas nie zaskoczą). Pozdrawiam

  • thekrul

    Tej, czy to nie jest czasem tak z nintendo jak z japońskimi rpgami i wszystkim co pochodzi z dżapanii (chińskie bajki i komiksy)? Bo ja mam taką hipotezę, że dwudziestokrotne odtwarzanie tych samych pomysłów, czy to w wypadku Mario albo Zeld, jest trwałą częścią ich kultury. Robienie od nowa tego samego jako sposób życia poprzez szacunek do tradycji bądź sukcesu. Oczywiście, Japończycy od jakiegoś czasu zauważyli że biorą udział w globalnej grze zwanej kapitalizmem, a przyczółek o nazwie Japonia to dla nich stanowczo za mało, więc uciekają się do kompromisów w których godzą japońskość z zachodniością (bo klient ze Stanów czy Europy raz się czymś zachłyśnie, ale powieki szybko mu opadają i potrzebuje nowych impulsów). Skutkiem czego jest mój brak entuzjazmu do nowych produkcji japońskich, szczególnie jrpgów które są chimerycznym szachrajstwem. Dobre, nie?

    Pozdrawiam koledzy, a Michał i Tomek powinni trzymać usta bliżej mikrofonu.
    Uwolnić Igę!!!!!!!!

  • Buarzej

    Brak mi tu tego mega seksownego głosu Igi 🙁

  • prejt

    Odcinek przęciętny zresztą jak większosć odcinków wydanych w tym roku pod szyldem NZ. To wrażenie że za chwile będe słuchał nowego odcinka podcastu i czeka mnie godzina dobrego humoru jakby mineło. Oczywiście dalej będe was słuchał i uczestniczył w komentarzach ale dla mnie już niejesteście nr1 w środowisku polskich podkastów.

    Obecnie gdybym miał stworzyć liste najciekawszych dla mnie podkastów o grach, filmie itd pod względem tego które najwięcej sprawiają mi przyjemności to:

    1. Bez chwili namysłu “Inside Baseball” jest obecnie najlepszym komediowym podkastem w Polsce.

    2. Forumogadka

    3. Niezatapialni

    4. Stara dobra Fantsamagieria

  • Sliwovsky

    Odcinek trzyma poziom poza fragmentem gdy rozmawiacie o This War of Mine…serio? Tomek mowi ze go interesuje ta gra a Domek pyta co to za gra, a przeciez pare odcinkow temu jeszcze na NZ to Dominik opowiadal o tej grze, a Tomek stwierdzil ze 11bit studios nie maja jego kredytu zaufania bo nic jeszcze nie osiagneli. Dla mnie to brzmialo slabo ;/ 2 raz mowicie o tej samej grze w calkiem inny sposob ;/ Poza tym odcinek na prawde super…ale ten fragment smierdzi lekko ;P

  • fredoslaw

    Może spróbujcie tak, ustawcie się w trójkąt i złapcie za ręce. Powstanie trójkąt równoboczny, albo równioramienny, zależy jakie macie ramiona. Mikrofon w środek. Wtedy rasista nie będzie za daleko (poprzedni odcinek), ani za blisko (obecny). Żądam rasisty w sam raz, ekstrema należy umiejętnie dozować.

    • questor

      A w środku zapalcie świeczke i poświęćcie jeszcze jakąś dziewicę. 😀

      • Gruby skręt

        Albo po prostu Igę…

  • questor

    BTW w pewnym podkaście Tomek pytał o poglądy polityczne grafików. Ostatnio przy okazji eurowyborów okazało się, że większość głosowałaby na Korwina… ALE byli to w większości początkujący graficy, często przed ukończeniem 18. Okazało się, że starzy wyjadacze (tacy co to nawet własne silniki piszą do renderingu) to lewicowcy. 😀 Masz więc Tomek odpowiedź. 😉

  • Joe Doe

    Z pozdrowieniami od Waszej pani od angielskiego
    http://en.wiktionary.org/wiki/early

    Poligloci się znaleźli uczacy języka angielskiego mieszkając w Polsce.

    • igimat

      W żadnej wersji którą tam podałeś nie ma irli

      • Joe Doe

        Jak widać słoń na ucho Ci nadepnął. A może po prostu wyjedź do anglojęzycznego kraju to się bardzo szybko przekonasz jak się poprawnie wypowiada to słowo.

        • WojEnnY_MloTeK

          W żadnym internetowym słowniku, w którym zostało zamieszczone nagranie wymowy tego słówka nie ma wersji “irli”
          – masz coś ze słuchem, czy celowo trolujesz???

          • A_Boone

            Ja też tam nie słyszę “irli”. W ogóle cytowanie tego gościa w podcaście jest dziwne. To nie ma innych, ciekawszych komentarzy? ( Poza moim ;P)

    • Gabriel

      @Joe Doe – idź sprawdź, czy nie ma Cię w brobówce z której wylazłeś…

      • Joe Doe

        Na takich jak ty szkoda mi czasu.

  • Gabriel Fabia

    Ja tak troszkę z innej beczki niż główna:] Mówicie o filmach sf i ich przeciętnym poziomie. Tomek mówi często o stracie dwóch godzin życia na jakiś film. A ja w takim razie zacznę od małego focha na Domka, któremu kiedyś na fb poleciłem kilka świetnych niszowych tytułów sf, bo stwierdziłem, że docenia podobne filmy co ja (choćby Primer), a on obiecał obejrzeć i podzielić się opinią, bo byłem ciekaw co powiem o tych tytułach. I co? I dupa:p
    W takim razie teraz wam wszystkim podcastowe chłopaki polecę jeden z tamtych, ale za to niesamowity tytuł, a mianowicie “THE MAN FROM EARTH”. I jestem przekonany, że nawet taki hejter jak Tomek, będzie miał biedę przyczepić się do czegokolwiek;] Film jest przede wszystkim niesamowicie inteligentny, wciąga jak młody ćpun kokę i daje do myślenia. Zaskakujące jest to, że akcja całego filmu dzieje się praktycznie w jednym pomieszczeniu, a to co tak niesamowicie wciąga, to dyskusja pomiędzy bohaterami i snuta tam opowieść. Michał, Domek, Tomek – liczę że choć jeden z was obejrzy ten tytuł i namówi resztę do tego samego, bo jestem pewien, że będziecie pod wrażeniem tego filmu:)

    • questor

      Hehe, spodziewaj się za dwa odcinki: “Zmarnowałem 2 godziny życia”. 😀

  • Piotr Kucharzewski

    Choć jestem fanem Knicks nie uznanie wspaniałości Spurs było by ignorancją. Po tym jak podporządkowani są koszykarze Popovichowi i słysząc jaki to rygorystyczny trener, miałem go za sztywniaka a tymczasem…… http://www.sbnation.com/2014/6/18/5822718/gregg-popovich-has-not-one-championship-not-two-not-three

  • mateo91g

    “Iga Ewa Smoleńska – pochodzi z Elbląga i jest najprawdopodobniej jedyną osobą na świecie, która się do tego przyznaje” – o przepraszam, ja akurat również jestem z Elbląga i nie wiem czemu miałbym się tego wstydzić i się do Elbląga nie przyznawać, nie wiem czemu jakikolwiek ElblążaninElblążanka miałbymiałaby się wstydzić, że jest z Elbląga.
    PS. wiem, że ten wpis to żart, ale i tak musiałem zareagować, gdy obraża się moje ukochane miasto ;p

  • mateo91g

    “Iga Ewa Smoleńska – pochodzi z Elbląga i jest najprawdopodobniej jedyną osobą na świecie, która się do tego przyznaje” – o przepraszam, ja akurat również jestem z Elbląga i nie wiem czemu miałbym się tego wstydzić, nie wiem czemu jakikolwiek ElblążaninElblążanka miałbymiałaby się wstydzić, że jest z Elbląga.
    PS. wiem, że ten wpis to żart, ale i tak musiałem zareagować, gdy obraża się moje ukochane miasto ;p

  • CellarDorr

    Panowie. Z tego co pamiętam, nie rozmawialiście na temat Grand Budapest Hotel, a szalenie byłbym ciekawy waszej opinii. Według mnie, ten film zasługuje na i wspomnienie i włączenie do czołówki filmów powstałych w tym roku, jeśli nie najwyższego miejsca na podium. Liczyłem na wiele, wyszedłem zauroczony tym co zobaczyłem, z oczekiwaniami spełnionymi w 150%. Czekam na waszą odpowiedź.
    Ps. Dziękuję za nagrywanie tegoż podcastu, bo dzięki temu mogę na spokojnie was posłuchać, jak za dawnych, dobrych czasów.

  • czarny zetsu

    polecam najpierw zapoznać się z Joon-ho Bong i oceną na rottentomatos (taka sam jak waszego “filmu” z rejnmenem), a nie tylko heatować

  • Malutkus

    Co do Mortal Kombat X: może ja jestem głupi i się rzeczywiście nie znam. Może przeceniam możliwości nowych konsol albo dawno nie interesowałem się Mortalami i nie wiedziałem, na ile grafika w nich mogła pójść do przodu. Faktem jest, że trochę dałem się nabrać. Nawet spodziewałem się, że odrobinkę podpicowali ten pierwszy trailer, wiadomo, tak się robi, wszyscy kłamią itd. Ale ustawiono kamerę tak, jak ustawiono, pokazano walkę + wstawki animacji, człowiek mógł się spodziewać, że na mocnym pececie będzie efekt łał. No i niestety, nie będzie- będzie tylko ładna grafika i cysterny krwii. Moim zdaniem to już trochę podchodzi powoli pod fałszywą reklamę. Nie kupuję pokazywania “czegoś, co wygląda trochę jak rozgrywka, ale przecież wiadomo że nie jest, no bo przecież nie mówimy, że tak będzie to wyglądało”. Ale cel osiągnięty- mówi się!

    Jeszcze o No Man’s Sky- ja niestety w tę grę aż tak nie wierzę. Inaczej- boję się, że nie będzie tak różowo jak dinozaur. Z tego co na razie pokazywali jest fajnie i super, ale rozgrywkowo dość pusto. Ok, lata sobie gościu, zwiedza te nowe planety, strzela do nie wiadomo w sumie kogo i tyle. Niby nie musiałoby być jakiejś mega rozbudowanej fabuły, ale ogólny kontekst by się przydał. Minecraft też był pusty, ale też stawiał na inne akcenty: to była piaskownica, klocki LEGO, a gracz bawił się w budowanie i tworzenie. Tutaj jeszcze nie wyobrażam sobie jakichś rozbudowanych systemów. Chyba że chcą z tego zrobić czystą eksplorację, ale to z kolei mnie osobiście w ogóle nie łechta. No i jeszcze studio złożone z 4 osób robiące cały kosmos, z dużymi, otwartymi i gotowymi na penetrację planetami… Jedno trzeba przyznać- wygląda to to ślicznie, a jeśli będzie można w kilka minut przelecieć z planety z dinozaurami na planetę wielkich, myślących małży-zabójców to bedzie ciekawie. Wiadomo, czekamy podnieceni. Zawsze to lepsze niż 45 Call of Duty.

    • rast

      Co do NoMensSky, rozum podpowiada mi że to bedzie kiepska gra, ale serce krzyczy daj szanse bo moze być super.

  • thekrul

    Czy naczelna czerwień NZ – a teraz Niezatapialnych – Tomek Pstrongoski Komiksomania grał już w rewelacyjną grę szwedzkich lewicowców, traktującą o wykluczeniu i tyranii faszystkowskich norm pt. “Wolfenstein: The New Order”? Można spodziewać się w nowym odcinku opinii albo konfrontacji z banalnym Bioshockiem 3?

    Wszystkiego dobrego,

  • Lipton
  • Jama

    Dominik , Star Foxy wychodzily na gacka bo sam gralem z 2-3 czesci , na ds tez byla i remake wyszedl pierwszego na 3ds.

  • questor

    Zgadzam się z Tomkiem, że gameplay W3 był słaby. Za to to co pokazali za zamkniętymi drzwiami było o niebo lepsze. Tutaj rozpiska z ostatniego wycieku: http://speedy.sh/YCxVj/E3demo-45mins.docx

  • Pablo01

    Jeżeli chodzi o targi, to:
    – W3- drugi rok grą targów, więc raczej dużo osób na niego czeka;
    – rozczarowanie to ME4- uważam, że ta gra jest niepotrzebna-historia została juz opowiedziana; ME3 to ostatnia gra, na którą miałem hype, ale strasznie mnie rozczarowała ( nie chodzi tylko o zakonczenie) i ciężko uwierzyc komuś, kto zniszył Twój fan z gier;
    – AC Unity- podobał mi sie trailer i czekam na grę; trochę tłumaczenie, dlaczego w co-op nie ma do wyboru kobiet, jest słabe ( gorsze niż przy AC3)- projektanci/ progrmiści nie wiedzą/ umieją stworzyc kobiety? Znaczy nie wiedza, jak wyglądają kobiety? Może warto zajrzeć do netu? Widzę te nagłówki w gazetach “Ubisoft upada. Pracownicy odkryli kobiety.”
    – cieszy mnie powrót Faith i Mirror’s Edge ( wiem, że to już było na poprzednich targach);
    – mnóstwo gier, które mogą być tym czymś, ale mogą też być poniżej poziomu.

    Dziekuję autorom tego podcastu za pracę przy tym projekcie. Kawał dobrego programu.