Niezatapialni odcinek setny

I w końcu! Udało się! Przedstawiamy nagranie audio i wideo ze specjalnego odcinka Niezatapialnych, zarejestrowanego na żywo w gdyńskim Padbarze 15 lipca tego roku.

W tym miejscu ja (Domek) chciałbym jeszcze szybko przeprosić za opóźnienie w stosunku do pierwotnie obiecanego terminu. Mam nadzieję, że oczekiwanie nie okazało się zbyt bolesne, a materiał wynagrodzi wam te godziny pustki i wyczekiwania. W formie audio możecie go odsłuchać standardowo. Możecie również, jeżeli chcecie patrzeć na nasze twarze, obejrzeć nagranie w wersji wideo.

UWAGA W wyniku błędu na nagraniu wideo w materiale brakuje kilku sekund w okolicach 1h10m. Tam człowiek zadaje pytanie i jest zrobione cięcie do momentu jak odpowiadam chwilę później. Tych brakujących sekund nikt wam nie ukradł i znajdziecie je w wersji audio. Za problem przepraszam.

W odcinku rozmawiamy o:

  • Najgorszych grach, w które graliśmy nie przestając, mimo że były słabe
  • Najlepszych grach mobilnych
  • Nowym NES-ie, Nintendo i Pokemon GO
  • O SOBIE!
  • I odpowiadamy też na pytania

Pozdro666!

guziecslucha

Podoba Ci się? Podziel się z innymi.
  • wielkimistrz

    Rozumiem, że do pobrania jest tylko wersja audio?

    • Dominik Gąska

      Wersja wideo jest na YT. Jak chcesz plik do obejrzenia offline to są narzędzia pozwalające ściągnąć wideo z YT. A jak chcesz plik w oryginalnej jakości, który ma 5 giga, to nie wiem, po co, ale mogę to wrzucić jak będę w domu. 😉

      • wielkimistrz

        Te narzędzia to już ocieranie się o piractwo a piracić Niezatapialnych to a) chamstwo oraz b) gorzej niż zadzierać ze Spejsonem z blok ekipy a jeśli chodzi o 5 GB to również podziękuję. Chodziło mi o cele archiwizacyjne ale skoro “gdzieś istnieje to ofline” to jestem spokojny. W końcu trzeba dbać o to by Niezatapialni przetrwali dłużej niż internet

        • Dominik Gąska

          Nie no. Nikt z nas serio nie ma nic przeciwko, żebyś to sobie ściągnął z YouTube’a, jeżeli chcesz. 😉

          • wielkimistrz

            Chyba jednak nie. Takie skrzywienie zawodowe

    • scager

      skorzystaj z tej strony i juz bedziesz mial video: http://www.clipconverter.cc/pl/

  • Sasilton Mihawk

    Zabawne jest to ze rozpoznałem was po wygladzie z historyjek na WP:D

  • Bartosz Pelc

    Ahhh łezka w oku, przypomniałem sobie pradawny video podcast z czeluści wp, tej malej klitki w której tomek wyglądał na jeszcze większego niż był :P, no ale teraz mmmm. Dobrze wyglądacie Panowie (nohomo), Iga wybornie 🙂 dzięki, tak po prostu, że jesteście!

  • Mateusz Ossowski (Levi89)

    Świetnie Was widzieć. Pozdrawiam cholernie gorąco! 🙂 Wasz jedyny bardziej niż zawsze spocony Levi 😉

    • Dominik Gąska

      LEEEVIIII!

    • Tomasz Pstrągowski

      Levi!!! Co u Ciebie?

      • Mateusz Ossowski (Levi89)

        Wszystko gra! Powoli człowiek poważnieje i stara się ogarnąć tak życie by spokojnie myśleć o przyszłości 🙂 – to tak ogólnie co u mnie. 🙂 Slucham Was bez przerwy i to co robcie będzie w pamięci chyba nas wszystkich tutaj oraz dowodem, że po prostu można robić fajne, ciekawe, przyciagajace rzeczy a przy tym nie kroić odbiorców na grubą kasę. Swoją drogą okropnie zazdroszcze tym którzy mogli tam usiąść i posłuchać tak pięknego kazania na tak pięknej mszy!

        PS. Karteczka z Waszymi podpisami wisi u mnie w honorowym miejscu. W dniu zakonczenia Nieczystych składam pod nią wieniec, a dzień w którym mój skromny wiersz stał się intrem do podcastu stał się szczęśliwa rocznicą oraz anegdota na którą lecą wszystkie konkretne MILFy 😀

        • Dominik Gąska

          EJ który to był odcinek NZ?

          • Mateusz Ossowski (Levi89)

            #25 🙂

  • Paweł

    Jesteście piękni. Teraz kiedy widzę was w ruchu i łączę wasze słodkie głosy z pięknymi twarzami, jesteście mi jeszcze bardziej bliscy… Co ja plotę. Zwycajnie fajnei połączyć głos ludzi , których się lubi z jakąś mordą 🙂 Ale i tak jesteście piękni.

  • Grzegorz Mycio

    Fajnie podstawić do głosów jakieś facjaty, choć przyznam, że głosy do osób przypisałbym jakoś inaczej:D
    Pozdro

  • Ciąg dalszy QA – @Iga: powiedziałaś, że za swoją część kasy kupiłaś sobie tablet. Możesz powiedzieć ile tych tablet? I wszystkie takie same? Czy jakieś różne rodzaje?

  • MejDej

    Witam, Takie pytanko niezwiązane z tym odcinkiem. Zakupiłem ostatnio 3dsa i chciałem zacząć przygodę z Fire Emblem. Lepiej kupić Awakening, czy Fates? Cenowo dużej różnicy nie ma, ale w rankingu na metacritic Awakening jednak troszkę wyżej.

  • Tony

    Tyle pytań po tych odpowiedziach…

    1. Dlaczego jeden z Was (Michał?) zrezygnował z pozostałej kwoty do podziału?
    2. Nie dyskutowaliście o Patronite, rozumiem, w takim razie jakie każde z Was ma na ten temat zdanie?

    Wybaczcie, ze tak finansowo, ale 2) to ciekawy temat, który ostatnio rozpalił branżę przede wszystkim YouTuberów i jestem bardzo ciekawy Waszej opinii.

  • Chris Black

    Dzieki @dominikgska:disqus ze udalo Ci sie zmontowac odcinek 🙂

    Dzieki Wam za to, ze jestescie! Badzcie z nami kolejne 100 albo 10 000 odcinkow najlepiej!

    P.S. Michal… you have been missed! MPiwo FTW!!! Wiecej Michala!!! 😀

  • Michal Markowski

    Miasteczko z Monkey Island? Rothenburg ob der Tauber?
    To raptem 200km ode mnie. Iga, jeśli Ci potrzebna miejscówka, to daj znać, dogadamy się :]

  • mlodyx666

    Czy zamierzacie nagrywać jeszcze kolejne odcinki wideo? (PadBar CON!)

  • Konrad Wiśniewski

    Ehh jak ja teraz bardzo żałuję, że nie było mnie w ten weekend akurat w Gdańsku :(. Ale nic to, świetnie wam wyszedł podcast live!
    Odniosę się trochę do kwestii praca w IT a praca w Grach. Generalnie to jest chyba tak jak mówicie. Dobrym przykładem jest moja praca i środowisko IT w Polsce. Przedwczoraj miałem okazję rozmawiać z gościem, który przez jakiś czas był testerem gier od, między innymi, Rockstar. Właśnie tak jak mówiliście długie crunche, frustracja na gry (bo uwierzcie ludzie, te “bety” czy “alphy” które my dostajemy już do otwartych testów to miód malina i wersja gold w porównaniu z tym jakie wersje dostają prawdziwi testerzy gier) i… opóźnienia w wypłatach 0_0. O ile crunche itp. można uznać za pewną specyfikę branży o tyle gdyby mi (też jestem testerem ale testerem oprogramowania) firma przestała płacić na czas jednocześnie wymagając chorych nadgodzin to rzucałbym papiery na blat następnego dnia i szukałbym sobie następnej pracy, którą w Trójmiejskim IT znalazłbym prawdopodobnie w ciągu miesiąca (dla ludzi posiadających 2+ lat doświadczenia to jest jakieś straszne 30 minut bezrobocia). Do tego niestety też, jak słyszałem, w dziale growym hajsy zdecydowanie mniej się zgadzają niż w typowym softwarze. Nie wiem co prawda czy facet był testerem klikaczem czy może też sam przygotowywał te testy, ale jednak najczęściej bardzo szybko ogarnia się obie te funkcje bo na “klikającą małpkę” nadaje się w sumie ktokolwiek z ulicy.

  • Sigvatr

    @tomaszpstrgowski:disqus: Skąd ten hejt na Mass Effect 2? to najlepsza część serii. Od jedynki ma znaczenie lepszą mechanikę, poprawione jest tam praktycznie wszystko, od trójki jest znacznie lepsza fabularnie.

    O ile część pierwsza to takie nito RPG, nito strzelanka, która ma najbardziej space-operawatą fabułkę jaka mogła być. Obiecywano wiele, dostarczono nie dużo. W sumie chyba tylko dzięki akcji marketingowej w ogóle to sprzedano…

    Dwójka już wie czym chce być. Rozbudowano dialogi (te takie “quick-eventy”), postaci, nawet fabuła jakoś klei. Mamy konkretny problem (porywanie całych ludzkich kolonii), konkretnego przeciwnika (Zbieraczy), którzy mają nawet motywację (ok, co z tego, zlekka przygłupawą, taka seria). Zbieramy pomagierów (te misje są chyba najciekawsze), zamiast cywilizacji mamy rubieże, gdzie nasze poczynania, nawet te “złe”, są jak najbardziej na miejscu. To, że nie pracujemy już dla armii też uwolniło bohatera. Fajnie zaprojektowana misja końcowa, gdzie aż czuło się ten ciężar bycia dowódcą. Oczywiście, że dwójka ma wady (np. jak nie pomożesz temu Salarianinowi, to dostanie przypadkową kulkę w łeb…), ale wciąż jest to najlepsza część tej gry.

    Trójka natomiast to powrót do przygłupiego pomysłu “zło wyszło z dziury”, “szeparda-mesjasza”, którego z jakiegoś powodu mają słuchać wszyscy w kosmosie, który mają tak po prawdzie aktualnie zaznaczenie ciekawsze rzeczy do zrobienia… o skopanym zakończeniu i durnych kwazi-mistycznych machinach budowanych na przestrzeni milionów lat, łot tak sobie nie wspominając. Albo to dziwne przekonanie, że syntetyczne życie nic tylko dybie na to “prawdziwe”, strasznie ograne. Scenarzyści Mass Effect, powinni czytać więcej lepszego SF. Czy nawet w ogóle powinni zacząć czytać SF, bo całe Mass Effect.

    Podsumowując: część druga Mass Effect, to jedyna gra w serii, którą warto kupić.

  • Sigvatr

    Jeśli chcecie grać w “Layers of fear” jako horror, to z góry odradzam. Nie wiem, kto nadał taką etykietkę tej grze, ale zrobił to źle.

    Nie zrozumcie mnie źle, to fajna gra, bardzo zachęcam do grania w nią, ale nie myślcie o niej jak o horrorze, będzie znaczenie lepiej się wam grało 🙂

    • gugaguha

      bylo grane wiec ne dostosujemy sie do twej rady ale thnx:)

      • A co tam dzisiaj było jedzone? Że zjadasz literki? 😉 hehe.. żartuję – nie powinienem tak okrutnie postępować z warzywami.. Wszyscy wiedzą, że rzodkiewkę najpierw trzeba umyć 😀 gugaguha: kiedy się umawiamy na rantkę ? 😀

  • wielkimistrz

    Odnośnie tłumaczenia Lifeline to może jednak dałoby się to zrobić. Wystarczyłoby zmienić imię na „Maria”. Z tego co wiem może to imię w języku polskim występować jako imię męskie. Nie jest zbyt popularne ale występuje u kilku osób publicznych jako drugie imię więc chyba można. Tomasz jako polonista mógłby to rozstrzygnąć.

    Swoją drogą jestem ciekaw dlaczego tłumacze gier nie mają takiej swobody jak tłumacze filmów. W filmach to normalne, że pisze się dialogi pod konkretny rynek. W grach zazwyczaj upierają się na dosłowność. Przykładem „Kijek prawdy”. Uparto się na „Człowieko-niedzwiedzio-świnię” podczas gdy w serialu mamy „Człeko-knuro-zwierza”.

    Swoją drogą ciekawy jestem jak to jest w drugą stronę. Są dziesiątki fimików z ester eggami z Wiedźmina 3 ale w samej grze jest też masa takich typowo polskich akcentów, żeby przykładowo wymienić postać Abelarda Ryzy i tytuł księgi „Co z tą Temerią?” Jakoś nie sądzę żeby one pozostały dosłowne w wersji angielskiej. Na mojej płycie chyba jest też wersja angielska ale gra jest za duża żeby mi się chciało

    • Tomasz Pstrągowski

      Maria chyba tylko jako drugie imię jest “akceptowalne” jako męskie. Jako pierwsze jednak jest męskie.

  • mateo91g

    Zauważyliście, że plik audio 100 odcinka podcastu waży równe 100 MB xD

  • Failogrod

    Iga ladna dziewczyna, nadala sznyt estetyczny 🙂

  • dhoine

    06260624

    • dhoine

      albo 05250624…

  • Rob1N

    Lubię Michała ale niestety muszę stwierdzić że gada głupoty o destiny. To chyba Ty Michale naczytałeś się dziwnych teorii na temat tej gry i uwierzyłeś że mogłaby być czymś więcej. Brzmiało to trochę jakbyś się obraził za coś na tę grę. Dla mnie destiny było niezwykłym doświadczeniem choć zgadzam się że koniec końców trochę pustym. Ciekawi mnie jedno: czy była to gra która nie podobała Ci się w momencie kiedy w nią grałeś? 😀
    Nie wiem czy Michał tutaj zagląda i/lub odpowiada na komentarze ale jeśli byście mogli mu to przekazać będę wdzięczny :*

    • Sigvatr

      Nie grałem w Destiny, ale nawet do mnie dotarły jakieś skrawki fabuły i tam faktycznie obiecywano “większy sens”. Tyle, że nigdy go nie dostarczono (to akurat z był jasny zarzut z recenzji).